Jure Leskovec, doktorant pracujący na Uniwersytecie Stanforda otrzymał niedawno stypendium od Microsoftu za badania nad zachowaniem internautów w serwisach społecznościowych. Jednym z jego zajęć była próba przeprowadzenia analizy wybranej grupy osób, na podstawie której mógł przewidzieć przyszłych znajomych tych osób na Facebooku z dokładnością do 50 procent! Gdyby tego było mało Leskovec analizował także grupy użytkowników komunikatora Microsoft Instant Messenger, dzięki której potwierdził teorię sześciu stopni oddalenia. Wyniki badań z jednej strony zachwycają, gdyż temat jest na prawdę ciekawy, z drugiej strony natomiast przerażają tym, jak wiele można dowiedzieć się o nas z internetu.

Naukowiec mówi, że zebrane dane wyraźnie wskazują na to, iż nasi przyszli znajomi na Facebooku to nie losowi ludzie, a grupa, którą za pomocą badań da się określić. Leskovecowi udało się określić aż połowę przyszłych znajomych wybranej grupy badanych ludzi. Informacji na Facebooku zostawiamy mnóstwo. Każde polubienie danego artysty, aktora czy komika, ulubionej marki papierosów czy kawy, korespondowanie z daną grupą ludzi częściej niż z inną, czy nawet korzystanie z serwisu w takich, a nie innych porach – to wszystko to dane, dzięki którym naukowcy już teraz z dużym prawdopodobieństwem mogą przewidywać nasze przyszłe znajomości!

Jedną z aspiracji naukowca jest opracowanie algorytmu kierowania kontaktami międzyludzkimi. Ma to być swoiste routowanie, dzięki któremu każdy będzie mógł dotrzeć do dowolnej osoby na świecie najkrótszą z możliwych dróg, czyli właśnie poprzez sześć stopni oddalenia. Ma to być odpowiedzią na pytanie, jakie postawił naukowiec:

The interesting question is how to find the right connections, for example, when you want to know who to ask to get introduced to the queen of England.

Leskovec chce dalej kontynuować swoje badania. Stypendium od Microsoftu zapewniło mu 100 tysięcy dolarów na rok 2011 oraz tę samą kwotę na rok przyszły. Więcej na temat jego badania w artykule na ITworld.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

    Brednie. Teoria 6 stopni oddalenia nie ma racji bytu w Web.
    https://www.royal.gov.uk/Contactus/ContacttheWebsiteTeam.aspx
    Oklaski dla gościa za wydymanie Makrowiru$a :D

  • 321

    Prawdopodobieństwo 50%? Z takim prawdopodobieństwem to każdy potrafi przewidzieć.

    • http://www.facebook.com/krzysztof.zaleski Krzysiek Załęski

      W tym wypadku 50% dotyczy ściśle określonej grupy osób. Czyli na podstawie przeprowadzonych badań jest on w stanie wytypować listę osób, z których 50% rzeczywiście zostanie Twoimi znajomymi na Facebooku.

      Nie można patrzeć na to pod takim względem, że odpowiadając na pytanie, czy dana osoba zostanie moim znajomym na Facebooku, mam dwie możliwości „tak” i „nie”, czyli z pozoru 50% szansy na podanie prawidłowej odpowiedzi. To tak nie działa. Bo inaczej szansa na trafienie szóstki w Lotto też by wynosiła 50% – trafię albo nie trafię. A też tak nie jest. :)

      Nie wnikam, na ile badania tego naukowca są innowacyjne, ale jeżeli rzeczywiście może się pochwalić takimi wynikami to na pewno nie jest to błahe osiągnięcie, które nie byłoby żadnym wielkim wyzwaniem dla każdego chętnego. A jak ktoś twierdzi inaczej niech sam spróbuje osiągnąć takie wyniki. Szczerze wątpię, żeby ktoś od tak sobie potrafił wytypować z 50% skutecznością grupę osób, która w przyszłości zostanie np. moimi znajomymi na Facebooku, a których to osób sam jeszcze nie znam.

  • bb

    hm… z tego co ja pamietam, to juz kiedys Grono.net probowalo udowodnic ta teorie za pomoca algorytmu „podan reki”… zadne odkrycie tego „naukowca”

  • http://www.facebook.com/piotr.borowski Piotr Borowski

    cytat z podanego linku do wiki:
    Krytycy koncepcji sześciu stopni separacji argumentują, że eksperyment Milgrama nie wykazał istnienia połączenia między ludźmi[1], a „sześć stopni” jest miejską legendą powstałą w środowiskach akademickich[2].
    czyli urban legend :P

    • http://zaozi.blogspot.com/ saunterer

      Proponuję zajrzeć na angielskojęzyczną wersją artykułu. „Sześć stopni” to przemielona przez popkulturę konkluzja bardzo ciekawego eksperymentu S. Milgrama, przeprowadzonego pocztą. Na populacji fejsbukowej testuje to teraz Yahoo.

  • Przemelek

    321: Prawdopodobieństwo 50%? Z takim prawdopodobieństwem to każdy potrafi przewidzieć.

    Też tak myślałem, ale tak nie jest :-)
    Bo to by znaczyło, że połowa mieszkańców Afryki byłaby kimś kogo byś zaprzyjaźnił w czymś w stylu Facebooka, a sam przyznasz, że aż tylu ludzi w Afryce nie znasz, prawda? ;-)