106

Nauczyciel WF-u przed komisją dyscyplinarną za posta na FB z linkiem do „Ucho Prezesa”

Wyobraźcie sobie, jesteście nauczycielami, po ciężkim dniu w pracy wracacie spokojnie do domu, wieczorem dla odprężenia oglądacie sobie najnowszy odcinek "Ucho Prezesa", dzielicie się nim na swoim prywatnym profilu na Facebooku ze znajomymi, a po kilku dniach dostajecie wezwanie do stawienia się przed Komisję Dyscyplinarną. Tak, takie rzeczy się dzieją w naszym pięknym kraju. Przekonał się o tym nauczyciel WF-u z jednej z żagańskich szkół.

Sprawa ujrzała światło dzienne na jednej z sesji Rady Powiatu Żagańskiego, kiedy to słów oburzenia nie krył radny Tomasz Kwarciński:

Powziąłem informację, że dyrektor placówki oświatowej podległej powiatowi, zgłosił jednego z nauczycieli do Komisji Dyscyplinarnej przy Wojewodzie. Temat jest o tyle bulwersujący, że dyrektor zrobić to miał na podstawie wpisów na prywatnym profilu w portalu społecznościowym. W dodatku wśród treści, o które oskarżany jest nauczyciel znajduje się m.in. jeden z odcinków „Ucha Prezesa”, a także rysunki broniące Jerzego Owsiaka i Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W związku z powyższym zadaję pytanie: co dzieje się w naszym powiecie? Czy naprawdę zabrnęliśmy już w takie rejony absurdu, żeby zwalniać porządnych ludzi z pracy za „Ucho Prezesa”, serial satyryczny? Do czego to zmierza?!

Sam poszkodowany, chyba mogę go tak nazwać, przyznał, że takowe wezwanie dostał:

Otrzymałem już pismo z komisji. Moja sprawa ma się odbyć 20 kwietnia 2017 r. Wcześniej dyrektor poinformował mnie o zarzutach i powiedział, że musi zawiadomić Komisję Dyscyplinarną. Powodem miały być treści, które udostępniłem na Facebook’u. Pokazał mi też pismo ze Starostwa Powiatowego i wydruki z mojego konta m.in. z serialem „Ucho Prezesa” i rysunkami satyrycznymi broniącymi Jurka Owsiaka. Kiedy jednak zawnioskowałem o kopię pism i wydruków, dyrektor odmówił tłumacząc, że nie są zaadresowane do mnie.

Donos wyszedł ze starostwa, które to w oficjalnych pismach wywierało naciski na dyrektora szkoły, by ten wszczął postępowanie wobec tego bogu ducha winnemu nauczycielowi.

Jakich mych czasów dożyliśmy, że czyjeś sympatie polityczne i pewnie związane z tym osobiste przesłanki sprawiały, by nie można było w swoim prywatnym czasie dzielić się w sieci takimi rzeczami?

Ucho Prezesa? Toż to serial satyryczny, ale jak wiemy wyśmiewający obecną władzę, a to nie spodobało się staroście. Podobnie jak Jurek Owsiak, który to już nie ma takiego poparcia u władz, jak kiedyś.

Mam nadzieję, że ktoś sprawie ukręci łeb, zanim dojdzie do tego postępowania, bo to rzeczywiście zakrawa już na jakiś absurd.

Źródło: Żagań dla Was.