36

Najważniejsza informacja wczorajszego dnia? Wychodzi na to, że nowe przyciski na Facebooku

Ciekawe czasy nastały: z jednej strony człowiek tworzy sztuczną inteligencję, komputer kwantowy i poszukuje nowoczesnych źródeł energii, z drugiej rozprawia godzinami o nowej formie komunikacji na Facebooku. I nie jest to przesyłanie myśli - mowa o pakiecie emotek. Pakiecie, którego obecność odnotowały media stare i nowe, duże i małe, polskie i zagraniczne. Do rangi wydarzenia dnia, a może i tygodnia, urosło umożliwienie ludziom kliknięcia buźki wyrażającej gniew lub rozbawienie.

Grzegorz pisał wczoraj o udostępnieniu przez Facebooka nowych przycisków – wcześniej było tylko polubienie, teraz dodano pięć znaków. Od dawna o tym mówiono, chociaż początkowo chodziło głównie o to, by dorzucić coś w rodzaju antylajka. Zdaniem wielu osób to rozwiązałoby problem: lubię albo nie lubię. Ale Facebook się na to nie zgodził, na dobrą sprawę trudno się temu dziwić – mógłby mieć spory kłopot w przypadku trudnych tematów czy stron firmowych. Biznes i różnego typu organizacje miałyby pretensje do niebieskiego serwisu. Postawiono zatem na „buźki”. Istotne?

Z punktu widzenia AW pewnie ciekawe, więc u nas pojawił się tekst. Nie może też dziwić, że napisała o tym konkurencja – serwisy technologiczne powinny wspominać o takich sprawach. Wczoraj zauważyłem jednak, że ta wieść zyskała znacznie większą popularność. Jej pojawienie się na stronach portali nie musi jeszcze dziwić, bo one piszą o wszystkim. Ale przejrzałem listę stron, które wzięły temat na warsztat i byłem zdziwiony – okazuje się, że to naprawdę istotna zmiana. Dla wszystkich…

Sześć ikon Facebooka. Serwis pozwala „lubić” po nowemu

Facebook udostępnił nowe przyciski w Polsce

Facebook się zmienia. Nie tylko „lajki”

Nie tylko „lubię to”. Facebook wprowadził nowe możliwości komentowania postów

Nowe przyciski na Facebooku: wyrazisz miłość, podziw, smutek i złość

Facebook ma już nowe przyciski emocji. Zapomnijcie o polubieniach

Już nie tylko „lubię to”. Facebook odpalił nowe przyciski WIDEO

Polska przypadłość? Nie – w USA, a pewnie też i w innych krajach, wyglądało to podobnie. Tam również temat brały pod lupę przeróżne media, nawet te bardzo poważne. Dyskusja wystartowała także w mediach społecznościowych, zwłaszcza na Facebooku, którego sprawa dotyczy. Jedni sobie z tego żartują, drudzy pytają „co to?”, ale są i tacy, którzy dyskutują całkiem poważnie, bo dla nich, dla ich firm, może to być istotna zmiana. Zaraz pojawią się szkolenia z używania nowych znaków, poważne artykuły na ten temat, debaty speców…

Żeby było śmieszniej, wczoraj widziałem już pierwsze wprowadzenia: jak należy rozumieć te nowe znaki, kiedy trzeba ich używać itd. Ludzie czytają, komentują. Ważny dzień – zdobyli nowe narzędzie do komunikacji. Można spojrzeć na to wszystko i zadać pytanie o to, kiedy zaczną być wprowadzane kolejne emoty, kiedy pakiet reakcji zostanie rozszerzony. A idąc dalej: kiedy na masową skalę na rynek wejdą klawiatury, na których nie ma liter, ale są obrazki. Zakładam, że już teraz część osób mogłaby używać tylko emotek w komunikacji. Kilka tysięcy lat rozwoju pisma okazało się zbędne…

Naprawdę dziwi mnie to, że w świecie, w którym tyle się dzieje, w którym każdego dnia pojawia się np. sporo doniesień z branży naukowej, do rangi wydarzenia tygodnia urasta pojawienie się nowych znaczków na Facebooku. Nie chciałbym uderzać w patetyczny ton i pisać o końcu cywilizacji, bo ta przecież staje się coraz bardziej rozwinięta, przynajmniej z technologicznego punktu widzenia. Raczej dziwi mnie to, że w tym dynamicznie zmieniającym się świecie z uwagą obserwujemy wprowadzanie uśmieszków i serduszka na Facebooku…

  • kozdromen

    Autorze? Sam takim tekstem o niczym dokładasz do tego nonsensu swoją cegiełkę..

    • Dokładam ich pewnie więcej…

    • kozdromen

      Nie lepiej jakbyś sobie poszydełkował? Są też kolorowanki dla dorosłych :-)

    • Do kolorowanek się przymierzam ostatnio. W szydełkowaniu byłem w szkole całkiem niezły, więc…

    • kozdromen

      Hehehehe no to do dzieła :-)

  • Ewa Cieślak

    Całkiem realna wydaje się sytuacja, kiedy za X miesięcy (może w wakacje) w wiadomościach takiego np TVN-u ukaże się materiał w stylu: „Po X miesiącach od wprowadzenia nowych emotikonek na facebooku i tak najczęściej wybieraną jest tradycyjne „lubię to”. Czy w takim razie FB może mówić o sukcecie? Zapytaliśmy eksperta….” A w Turcji policja morduje cywilów. Coś jest nie tak z tym Światem…

    • Amras91

      Trochę się nie zgodzę – w mediach informacje muszą się „sprzedać”. Większość ludzi chce usłyszeć coś, co dotyczy bezpośrednio ich samych, swojego regionu, państwa lub kontynentu. W tym przypadku z FB korzysta znaczna część obywateli stąd spore zainteresowanie mediów. A czy taką samą popularnością cieszyłby się artykuł o np. zmianach ustrojowych w Afryce, obniżeniu podatków w Kazachstanie czy przemytnikach w Meksyku?

    • Ewa Cieślak

      I właśnie to jest przerażające! Bardziej interesują ludzi nowe ikonki na FB niż ludobójstwo tuż u granic Unii Europejskiej, bo to jest im „bliższe”. A czy bardziej znaczące? No skąd, ale bliższe i takie „nasze”. Właśnie o tym pisałam i jest to strasznie smutne… W Paryżu zamach, w którym zginęło 100 osób był newsem na skalę Świata, ale to że w Turcji codziennie tyle ludzi ginie z rąk Erdogana nie wzbudza już specjalnego zainteresowania. Za to emotikonki – już jak najbardziej. Shame :/ :(

    • jscst

      (…)bo to jest im „bliższe”.(…)

      No niekoniecznie… Bolkoza jest najlepszym przykładem, że gównobórza (do tego cała ta sprawa teczek się sprowadza) może wybuchnąć o sprawy naprawdę dalekie… a nie zapominajmy, że są kręgi, które żywo się interesują czasami opisanymi w „Trylogii” Sienkiewicza i Rewolucją Francuską i czekają tylko na sygnał do ataku.

    • jscst

      No cóż… Demokracja na miarę naszych czasów.

  • Amras91

    A ja w ogóle się temu nie dziwę. Przecież FB to obecnie nie „jakaś” tam strona, tylko potężne imperium i najbardziej popularny portal społecznościowy. Natomiast samo wprowadzenie nowych form wyrażania emocji to również w tym przypadku sensacja, bo zmieniła się pierwotna wizja portalu, gdzie jako podstawa obowiązywały „Lubię to”; „Komentarz” i „Udostępnij”. Oczywiście możemy mówić, że to trochę rozdmuchany temat, ale wydaje mi się że biorąc pod uwagę liczbę użytkowników oraz dzienną liczbę odwiedzin jest to w pełni usprawiedliwione.

  • Paweł A.

    Wczoraj na FB dało się zauważyć, że mało komentarzy było, lub też w cale, pod danym tekstem, czy też wiadomością, a były nowe przyciski „testowane” ;)

    • Może tak zostanie…:)

    • Paweł A.

      No to co, zamiast komentować na FB, będziemy przyciskami bawić się ;)

  • Codziennie w telewizji jest sport. Są specjalne kanały i tysiące dużych serwisów na jego temat. Ma on mniejszy wpływ na życie ludzi niż nowe ikony na FB.

    Jest też sporo o życiu aktorów i muzyków, o bardzo drogich ubraniach i samochodach na które stać niewielki ułamek procenta społeczeństwa, jest program w którym omawia się i spekuluje na temat treści reality show w którym dwadzieścia kobiet udaje że chodzi na randki z jednym mężczyzną. A potem ponownie kilku dorosłych ludzi zastanawia się który z dwóch mężczyzn którzy będą zaraz się bili będzie częściej i na dłużej się przewracał.

    A dla nas ewidentnie ważna jest tworzona przez słabo opłacanych dziennikarzy amatorska dyskusja filozoficzna o tym, czy nowe ikony FB są istotne.

  • Magnum44pl

    Dla Polaków powinno być osobne wytłumaczenie :D

    http://imgur.com/ihiPlPc

    • Paweł A.

      ha ha niezłe ^^

  • Leon

    A u mnie na facebooku wszystko po staremu, nie mam nowych przycisków i nie widzę by ktoś klikał coś innego niż „Lubię to!”, na androidzie to samo…

  • Vivat Microsoft

    Chyba żartujecie Panie Autorze!

    Firma NuAns zaprezentowała prototyp smartfona z Windows 10!!!!

    To jest wiadomość dnia.

  • Karolina

    Fakt, że coś tak głupiego stało się wiadomością dnia jest dla mnie przerażające….cofamy się do epoki jaskiniowej i pierwszych malunków na ścianach. Dosłownie!

    • jscst

      Stanowczo zaprzeczam, że jestem neodartalczykiem.

  • Dannyboy

    Ta zmiana dla mnie osobiście jest super. Jest tyle możliwości wyrażenia swoich emocji w sposób też nieinwazyjny i to im się udało. Dzięki temu odnoszę wrażenie jakby Facebook się zmienił, ale nie drastycznie. Powiew świeżości. Nie jest to puste kliknięcie lajka a sprecyzowanie jaka konkretna emocja sie za tym kryje :)

  • B.B.Wolf

    Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć, bo ja jestem na to najwyraźniej zbyt ograniczony, dlaczego FB nadal zabrania mi z uporczywością rozpuszczonego bachora nie lubić czegoś? Teraz może mnie coś zdenerwować ale cholera już nie może wywołać u mnie skrajnej dezaprobaty czy po prostu nie może mi się coś nie podobać?

    • Kamil Kwiaton

      Wyobraź sobie że jakaś dziewczyna doda zdjęcie i będzie miała więcej nie lubię niż lubię i sobie coś zrobi przez to. I wcale by mnie nie zdziwiło gdyby się tak stało szybciej niż później i potem Facebook by miał problem.

    • B.B.Wolf

      Wyobraź sobie, że jakaś dziewczyna dostaje więcej ‚lubię to’ (co już ma miejsce) zamiast szczerej opinii albo zwykłego ‚nie lubię’ i ma to równie zły skutek co ‚coś sobie zrobi’. Wybacz ale chyba zamykanie ludzi na krytykę nie sprzyja rozwojowi. Im mniej bo dupsku dostajesz jako dziecko tym cholera bardziej to trafia do ludzi gdy dorosną. Także daj jakiś poważny powód dla którego FB miałby nie pozwalać mi czegoś nie lubić, bo jeśli mielibyśmy ludzi chronić przed złym słowem to należałoby nas wszystkich trzymać z dala od internetów gdyż ta sama dziewczynka może ‚sobie coś zrobić’ nawet gdy ktoś skrytykuje jej ulubionego artystę!

      Edit. Jako przykład dam Ci down-vote, tego też powinno się zakazać? 😉

    • Kamil Kwiaton

      Mnie to wali że ktoś mi da łapkę w dół czy przy komentarzu, ale jakby jakaś marka na FB dostała więcej lapek w dół niż w górę to pieniążki do Facebooka mogłyby przestać płynąć :P Nigdy tego nie zrobią.

    • B.B.Wolf

      I od razu należało zacząć od pieniędzy a nie ‚biednej, zranionej dziewczynki’ 😜

    • jscst

      I bez tego samobóji na ich koncie nie brakuje…

  • Juras

    Piszą wszyscy, gdyż fejs to jest taka celebrytka, typu Kasia C. zrobiła przysiad, poszła do mięsnego, widziano ją w parku na ławce.

  • The_Ecki

    Czy to coś w ogóle zmienia?

  • Przepowiadam nowy problem pierwszego świata – ktoś polubił nasze selfie zamiast pokochać. :) Jak on śmiał!

  • aaa

    Zabrakło najważniejszej emotki – „mam to w dupie”. Byłaby to jedyna, którą bym klikał.

  • Lot

    A mnie dziwi, że na portalu o tematyce szeroko pojętych „internetów” i mobilnych technologii ktoś się dziwi, że wprowadzenie Reactions na największym portalu społecznościowym świata to wiadomość dnia. A dlaczego nie?

  • kaszub

    A na targu w Bombaju(Mumbaju – czy jak to się teraz zwie) przewrócił się worek z ryżem … – taka to siła owego newsa. A bezpośrednia implikacja – FB będzie mógł precyzyjniej profilować target. Wciąż obowiązuje zasada – jak coś jest za free to TY jesteś produktem. Także Wow pojawiły się mordki – co to teraz będzie ?

  • duoboy

    Tyle myśleli i guzik wymyślili. Optymalne byłoby LUBIĘ i NIE LUBIĘ, a taka gama wyboru do nikąd nie prowadzi…

  • Kacper

    Najśmieszniejsze jest to, że osoba, która chętnie by skorzystała, została olana… To tylko potwierdza, że MS ma więcej niż 25% udziałów w FB…