Mijający rok obfitował w wiele ciekawych wydarzeń w technologiach, przyniósł także sporo naprawdę ciekawych urządzeń. Zgodnie z przewidywaniami ekspertów technologie ubieralne wyrosły na kolejny hit, ale nie brakło również świetnych smartfonów oraz tabletów – po raz kolejny podniesiono poprzeczkę bardzo wysoko. Jeśli chodzi o smartfony, w dalszym ciągu są to najważniejsze urządzenia na rynku technologii […]

Mijający rok obfitował w wiele ciekawych wydarzeń w technologiach, przyniósł także sporo naprawdę ciekawych urządzeń. Zgodnie z przewidywaniami ekspertów technologie ubieralne wyrosły na kolejny hit, ale nie brakło również świetnych smartfonów oraz tabletów – po raz kolejny podniesiono poprzeczkę bardzo wysoko.

Jeśli chodzi o smartfony, w dalszym ciągu są to najważniejsze urządzenia na rynku technologii mobilnych. Tutaj rozwój nieco przystopował i mamy do czynienia raczej ze stonowaną ewolucją. To jednak nie przeszkodziło najważniejszym producentom w stworzeniu naprawdę ciekawych urządzeń. Do głosu doszły zakrzywione ekrany i jak się spodziewano – kawałek historii napisał Huawei łącząc z Google siły w pracach nad nowym Nexusem oraz całkowicie własną propozycją z autorskim układem mobilnym.

1. Samsung Galaxy S6 Edge Plus

SM-G925FZKAXEO-625537-2

Zdecydowanie najpotężniejszy i najważniejszy telefon Samsunga na rynku zapisał się naprawdę wielkimi literami. Po tym, jak poprzednia generacja “nie porwała” konsumentów nowych technologii, Samsung nieco zweryfikował swój plan na zaznaczenie swojej pozycji wśród producentów sprzętu. Galaxy S6 Edge Plus charakteryzuje się nie tylko pięknym, zakrzywionym z obu stron ekranem AMOLED o przekątnej 5,7 cala i rozdzielczości 1440 x 2560 pikseli, ale również autorskim procesorem mobilnym. Za wydajność urządzenia odpowiada tutaj Exynos 7420, który sprawuje się w urządzeniu znakomicie. Wzbogacony o 4 GB pamięci RAM pozwala na bezproblemową pracę w praktycznie każdych warunkach.

Samsungowi udało się również podnieść poprzeczkę w kwestii fotografii mobilnej. choć ta według speców z DxOMark została przeskoczona przez Xperię Z5. Nie ulega jednak wątpliwości, że świetny design Samsunga Galaxy S6 Edge Plus, bezkompromisowe podzespoły oraz odświeżona i odchudzona nakładka TouchWiz są warte swojej dość wysokiej ceny. Można śmiało stwierdzić, że Samsung stworzył jednoznacznie najlepszy telefon z Androidem.

2. iPhone 6S Plus

iphone6s

Dużo można powiedzieć na temat Apple. Firma w swojej komunikacji z klientami używa języka pełnego patosu, wszystko to obsypuje ogromną ilością “amazingu” i wydaje się być przy tym mocno oderwana od rzeczywistości. Nie tak dawno mieliśmy niezły ubaw z Apple, które nie popisało się najnowszym gadżetem-powerbankiem dla telefonu. Jednak Apple nie można odmówić stworzenia jednego z najlepszych urządzeń na rynku. A już najlepszego z iOS na pokładzie.

W przypadku urządzeń Apple trudno mówić o szczególnie powalającej specyfikacji sprzętowej – iPhone zawsze “odstawał” od reszty stawki pod względem ilości rdzeni, czy RAM-u. Jednak nie jest to potrzebne w przypadku, gdy producent zajmuje się tylko jednym urządzeniem i swoje oprogramowanie dostosowuje do konkretnej specyfikacji sprzętowej. Jak zwykle – iPhone działa obłędnie szybko, oferuje wszystko to, co najlepsze jest w ekosystemie Apple. iOS 9 naprawdę cieszy oczy, a Apple po raz kolejny udowadnia, że stworzenie jednoznacznie lepszego następcy poprzedniej generacji wychodzi mu wzorowo.

Dużą nowością w Apple jest zastosowanie “3D Touch”, funkcji wprowadzającej nowe możliwości w dotykowej interakcji z urządzeniem. Choć nie jest to funkcja absolutnie odkrywcza, to jednak wielu użytkowników sprzętu Apple przyznaje, że to naprawdę się przydaje.

3. LG G4

LG-G41

Koreański szlagier. Ten producent przyzwyczaił nas już chyba do tego, że robi naprawdę świetne flagowe urządzenia. LG G4 w stosunku do poprzedniej generacji nie wzbudza powszechnych zachwytów (głównie z tego powodu, że G3 to w dalszym ciągu naprawdę genialny telefon), jednak można tu mówić o przemyślanej ewolucji urządzenia. G4 oferuje klasowy aparat fotograficzny, który mieści się w ścisłej czołówce sprzętów mobilnych celujących w robienie pięknych ujęć. Niebagatelny design LG G4 połączony ze świetną jak zawsze nakładką na Androida powodują, że mówiąc o tym telefonie nie można wskazywać na żadne kompleksy względem iPhone’a, czy Galaxy S6, mimo że wskazywano na nieznacznie gorszą specyfikację sprzętową od topowych sprzętów z Androidem od innych producentów. W środku bowiem za wydajność odpowiada szcześciordzeniowy Snapdragon 808 oraz 3 GB pamięci RAM. Według zapewnień użytkowników, taka konfiguracja nie przeszkadza absolutnie w komfortowym korzystaniu ze smartfona.

4. Huawei Nexus 6P

4rOFLeL-1940x1384

2015 rok to również okres wielkich przetasowań wśród producentów. LG, który dotychczas wiódł prym we współpracy z Google zszedł na dalszy plan i zajął się uboższą wersję Nexusa nowej (starej) generacji. Dla Huaweia to rzecz jasna ogromna nobilitacja – z ofiarowanej szansy firma wywiązała się wyśmienicie. Nie będzie kłamstwem stwierdzenie, że chiński producent stworzył jednego z najlepszych smartfonów z Androidem. Najwyższej jakości podzespoły – 5,7 – calowy ekran AMOLED w rozdzielczości 1440 x 2560 pikseli, ośmiordzeniowy Snapdragon 810 wraz z 3 GB pamięci RAM to jedne z poważniejszych dowodów na to, że ma się do czynienia z topowym urządzeniem. Ekspertów owe urządzenie zachwyca naprawdę genialnym aparatem fotograficznym – nieznacznie gorszym od tych w Samsungu Galaxy S6 Edge oraz Xperii Z5, ale lepszym od LG G4. Świetny design, czysty Android naprawdę kuszą – zwolennicy nietkniętego Androida powinni być zadowoleni z tego telefonu.

5. Motorola Moto X (Moto X Style)

Moto_X_Style-release-date-price-specs

Motorola wyszła z dołka pod wodzą Lenovo i robi naprawdę genialne urządzenia z Androidem. Za tym urządzeniem przemawia naprawdę cieszący oko design, oraz świetnie wyglądające na papierze podzespoły. Użytkownik do dyspozycji otrzymuje bardzo duży ekran o przekątnej 5,7 cala w rozdzielczości 1440 x 2560 pikseli, sześciordzeniowego Snapdragona 808 oraz 3 GB pamięci RAM. Moto X ponadto według DxOMark robi podobnie dobre zdjęcia do LG G4, który przecież charakteryzuje się naprawdę klasowym aparatem. Wielbiciele Motoroli cenią sobie te urządzenia za to, że w połączeniu z niemal całkowicie „czystym” Androidem urządzenie działa świetnie nawet po pewnym czasie od pierwszego uruchomienia urządzenia, co nierzadko jest bolączką innych smartfonów z Androidem.

Choć rynek tabletów zwolnił, na rynku pojawiło się wiele genialnych urządzeń

Powód, dla którego sprzedaż tabletów notuje spadki jest prozaiczny – te urządzenia wystarczają nam na dłużej, nie odczuwamy tak mocnej potrzeby wymiany tego sprzętu mobilnego tak, jak w przypadku smartfonów. Wiele zmieniło się w koncepcji tabletu – to już nie jest tylko “nieco większy smartfon”, ale również substytut typowego komputera przenośnego. Jedna z wariacji na temat tabletów, urządzenia hybrydowe powoli, acz konsekwentnie zdobywają swoich zwolenników i stanowią rozsądny pomost między komputerem osobistym, a standardowym tabletem. Dużo w tej kwestii zmienia niedawno wydany Windows 10, który naprawił błędy swojego poprzednika i oferuje kompleksowe, uniwersalne środowisko, w którym korzystanie z aplikacji desktopowych oraz tych nastawionych na dotyk zostało obarczone zdrowym kompromisem.

1. Surface Pro 4

Surface-Pro-4-image-1

Mówiąc o urządzeniach hybrydowych trudno jest dojść do porozumienia – to jeszcze komputer, czy może już tablet? A może to po prostu komputer z “tylko” odczepianym ekranem? Jeśli chodzi o Windows 8.1 ten dylemat było bardzo łatwo rozwiązać. Windows 10 tego nie ułatwia, bo genialnie łączy w sobie funkcje tabletu i typowego oprogramowania pecetowego.

Surface Pro 4 to urządzenie, któremu udało się przekonać ekspertów, że jest jednoznacznie lepszym urządzeniem, niż poprzednik. Urządzenie zadebiutowało już z nową wersją systemu Windows – nieco większy od poprzednika ekran, najnowsze procesory Intela, ulepszony rysik oraz świetna wydajność powodują, że Surface jest niezastąpionym kompanem, jeśli chodzi o profesjonalne rozwiązania. Zresztą, wyniki rynkowe całej linii Surface mówią same za siebie – akurat w tym segmencie urządzeń Microsoft radzi sobie naprawdę nieźle.

2. iPad Pro

ipad_pro_review_video_1200

Kolejna duża “niespodzianka” na rynku tabletów – tym razem od Apple. W Cupertino udało się stworzyć coś na wzór konkurenta dla Surface Booka lub Surface’a. iPad Pro to nie tylko większy ekran, lepsze podzespoły i… “Pencil”, z którego tak bardzo śmiali się komentatorzy wydarzeń w środowisku nowych technologii. Szumnie zapowiedziany sprzęt to również furtka dla zupełnie nowych aplikacji dla tej klasy urządzeń, iOS ma na tym zyskać, przyjmując do ekosystemu wyspecjalizowane, profesjonalne aplikacje mobilne. Choć na tym polu rewolucji na razie nie widać, trudno odmówić iPadowi Pro dobrego pomysłu.

iPad Pro charakteryzuje się dużym ekranem o przekątnej 12,9 cala w rozdzielczości 2048 x 2732 pikseli, co według Apple predestynuje to urządzenie do typowych zastosowań profesjonalnych. Jednak czas pokaże, czy chociażby graficy zainteresują się tym sprzętem. Znając jednak zainteresowanie platformą iOS może się okazać, iż rzeczywiście, to urządzenie będzie hitem wśród osób zajmujących się profesjonalną obróbką obrazu. Czy jednak zastosowane podzespoły wystarczą do skądinąd zasobożernych operacji?

3. Lenovo Yoga Tab 3 Pro

yoga-tab-3-pro-0003-1500x1000

Nagłówki w Polsce i za granicą krzyczą wręcz: “to zdecydowanie najlepszy tablet 2015 roku” – i trudno się z tym nie zgodzić. Trudno mi wskazać jednoznacznie lepszą propozycję z Androidem w tej klasie urządzeń. Yoga Tab 3 Pro jest nie tylko niesamowicie wydajna, ale przemawia za nią także doskonała wartość dodana. Projektor w tablecie? Czemu nie! Nic nie stoi na przeszkodzie, by małemu gronu wyświetlić “na szybko” prezentację, a potem w domu obejrzeć ze swoją drugą połówką film. Można? Można. Wszystko to dopełnia fakt, iż ten tablet niesamowicie długo działa na jednym ładowaniu – osiągniecie ponad 10 godzin bez oglądania się za gniazdkiem to akurat pestka dla tej Yogi. Kolejne godziny rzecz jasna zależą od tego, jak bardzo intensywnie korzystamy z tabletu.

Jeśli akurat nie dysponujemy rysikiem, do rysowania na tym urządzeniu możemy użyć praktycznie wszystkiego, co się do tego choćby w minimalnym stopniu nada. Rysowanie łyżeczką podczas picia kawy w kawiarni nie będzie problemem, chociaż trudno mówić tutaj o większych walorach użytkowych. Jako standardowy tablet, Yoga Tab 3 Pro prezentuje się naprawdę świetnie. Do dyspozycji użytkownik otrzymuje 10-calowy ekran w rozdzielczości QHD oraz procesor Intel Atom.

Trudno wskazać bardziej funkcjonalny tablet z Androidem na rynku – Yoga w tym roku po raz kolejny udowadnia, że można wymyślić coś nowego i świetnie to sprzedać. Nie trzeba przekonywać do tego urządzenia… ono broni się właściwie samo.

4. Google Pixel C

Pixel-C-Header

W tym zestawieniu będzie to bodaj najbardziej kontrowersyjny wybór. Sprzęt od Google otrzymał miejsce tutaj nieco awansem tylko dlatego, że prezentuje ciekawy typ urządzenia korespondujący z tym, co pokazali Microsoft i Apple. Poza tym, Pixel C oferuje naprawdę świetne podzespoły i jakość wykonania. Nieco gorzej jest z oprogramowaniem – ważna w tym kontekście będzie wcześniejsza historia tego urządzenia. Sprzęt o nazwie kodowej “Ryo” jest bezpośrednim protoplastą Pixela C i w pierwszym zamyśle twórców miał on być tabletem o funkcji Dual Boot – zdolnym uruchomić zarówno Chrome OS, jak i Androida 6.0. Z powodu pewnych trudności z tym związanych zrezygnowano z tego rozwiązania na rzecz skupienia się na typowo mobilnej odsłonie systemu Google. Z tego względu oprogramowanie dla tego urządzenia nie jest odpowiednio dopracowane. Poza tym Pixel C jest naprawdę godny uwagi – zwłaszcza dla osób, które w systemie lubią nieco “pogrzebać”.

Oprócz rzecz jasna Androida 6.0, użytkownicy w tablecie znajdą 10,2 – calowy ekran w rozdzielczości 2560 x 1080 pikseli, zaś za wydajność odpowiada… Nvidia Tegra X1 wraz z 3 GB pamięci RAM. Idea takiego urządzenia z Androidem, czy też z Chrome OS jest niezmiernie ciekawa – być może Google zależało na tym, by stworzyć urządzenie podobne do Surface’ów również w kontekście adaptacji interfejsu do aktualnego sposobu wprowadzania komend. Elementy z Chrome OS byłyby wykorzystywane wtedy, gdy do sprzętu podłączonoby klawiaturę, a Android zagrałby pierwsze skrzypce, gdy na pierwszy plan wyszedłby dotyk. Sam Google raczy wiedzieć jak to miało wyglądać pierwotnie.

5. Samsung Galaxy Tab S2 8.0

Galaxy-Tab-S2_White_8

Samsung na rynku tabletów jest dosyć chimeryczny – jestem w stanie wskazać kilka takich urządzeń, które dosłownie zapierają dech w piersiach, inne natomiast nie porywają. Do pewnego czasu byłem w posiadaniu Taba Pro, który mimo naprawdę potężnych bebechów zaczął nieco… mulić i bardzo szybko się z nim rozstałem.

Tab S2, nieco mniejszy jego odpowiednik to świetny kompromis między całkiem niedużymi wymiarami, a rozsądną specyfikacją. W środku znajdziemy ośmiordzeniowy procesor i 3 GB pamięci RAM – wszystko to zamknięte w ośmiu calach ekranu o rozdzielczości 1536 x 2048 pikseli. Lepszy TouchWiz, odpowiedni komfort użytkowania urządzenia, niewielkie wymiary powodują, że jest to solidna propozycja dla osób, które wcale nie potrzebują ogromnej “kobyły” i cenią sobie sprzęt z Androidem na pokładzie. Samsung pod tym względem spisał się znakomicie.

Grafika: 1