13

Jesień 2017 to także zestaw fenomenalnych gier przenośnych!

Jesień nie musi być nudna. Nie dość, że pogoda za oknem nas ostatnio rozpieszcza, to jeszcze najgorętszy okres dla graczy. To właśnie teraz jedna za drugą lądują największe premiery, a mimo tego że Switch radzi sobie fenomenalnie i już za kilka dni dostanie wyczekiwaną nową odsłonę Mario, to nie zapominajcie o 3DSie, dla którego ten okres jest równie owocny. I choć to już jedne z jego ostatnich podrygów — firma udowadnia, że końcówka cyklu życia jest równie mocna, co cała reszta! A przed nami jeszcze kilka perełek — w tym Pokemon Ultra Sun / Ultra Moon!

Harvest Moon: Skytree Village

Posiadacze Switcha mają szansę poznawać społeczność i wcielać się w rolnika w Stardew Valley, ale nie oznacza to wcale, że podobnych uciech brakuje na 3DSie. Skytree Village to najnowsza odsłona kultowej serii Harvest Moon, w której przenosimy się do malowniczej wioski. Niestety, tytułowa osada popadła w boską niełaskę — panuje tam wieczna susza i nieurodzaj. I to w naszych rękach spoczywa los tamtejszych plonów, wszystko zależy od tego, czy uda nam się ocalić siedem niesamowitych drzew, które dadzą bogini moc na wskrzeszenie. Jak każda kolejna część serii, ta również poza wątkiem przewodnim, oddaje w nasze ręce sporo pól, roślin i zwierząt, o które możemy zawalczyć. Do tego dochodzi jeszcze prężna społeczność, w której mamy szansę się udzielać. Nie zabrakło także miejsca na to, by się zakochać. I jeżeli lubicie tę kultową serię gier w klimacie slow life, to na pewno jej najświeższa odsłona również przypadnie wam do gustu!

LAYTON’S MYSTERY JOURNEY: Katrielle and the Millionaires’ Conspiracy

LAYTON'S MYSTERY JOURNEY: Katrielle and the Millionaires' Conspiracy

Level-5 po raz kolejny udowodniają nam, że czują się świetnie w temacie gier przygodowych po brzegi wypełnionych łamigłówkami. Tym razem jednak głównym bohaterem nie jest kultowy Profesor Layton, a jego córka — Katrielle. Tym razem jednak odważyli się nieco pogmerać w konwencji i zamiast otwartego świata pełnego łamigłówek które prowadzą do jednego wielkiego finału, zaserwowali nam podział na kilka rozdziałów podszytych intrygami. Jak zwykle nie zabrakło tam również wykorzystania charakterystycznych dla konsoli funkcji, całej palety barwnych bohaterów no i urzekającego stylu graficznego, który od lat jest wizytówką firmy.

Metroid: Samus Returns

Metroid: Samus Returns

Drugi Metroid to… naprawdę długa i zawiła historia. Gra pojawiła się wiele lat temu na GameBoyu, w zeszłym roku dostała fenomenalny fanowski remake AM2R, a kilkanaście miesięcy później samo Nintendo zapowiedziało powrót gry na 3DSa. Metroid: Samus Returns to jedna z tych gier, obok których trudno jest przejść obojętnie i myślę, że nie zrobi tego żaden miłośnik dwuwymiarowych platformówek, w których błądzimy po coraz bardziej zawiłych labiryntach, zdobywamy ulepszenia oraz nowe umiejętności, które pozwalają nam stawić czoła kolejnym przeszkodom. Fantastycznie opracowany remake, z klimatem, fenomenalną ścieżką dźwiękową i… wysokim poziomem trudności. Ale to dla miłośników serii standard, więc raczej nikt nie powinien czuć się zaskoczony. Zdecydowanie jedna z najgorętszych premier tego roku — no i takie remake’i to ja rozumiem!

Monster Hunter Stories

Monster Hunter to jedna z najbardziej wymagających czasu i cierpliwości serii gier, jakie przychodzą mi na myśl. Nad Wisłą nie jest specjalnie popularna, ale kto wie — może nadchodząca odsłona na PS4 to w końcu zmieni? Twórcy jednak poza hardkorowym slasherem, postanowili zaserwować nam Monster Hunter jakiego jeszcze nie znamy. I tak właśnie powstało Monster Hunter Stories, które jest jednym z najlepszych spin-offów z jakim miałem kiedykolwiek do czynienia. Tym razem zamiast dynamicznego RPG akcji, otrzymaliśmy klasyczną turówkę, która ubrana została w zupełnie inne szaty niż jej „starsi” bracia. Tym co pozostało bez zmian są oswajane bestie, a także ogrom świata, który na każdym kroku oferuje nam cały pakiet rozmaitości. Tworzenie krzyżówek kolejnych stworów, rozwinięta mechanika i setki kombinacji są czymś, co w pierwszej chwili może przytłoczyć. Ale jeżeli tylko zagłębicie się w ten system bardziej to… po prostu wsiąkniecie i gwarantuję wam, że szybko się od tej gry nie oderwiecie.

Story of Seasons Trio of Towns

Gry slow life, jak widać, na 3DSie trzymają się mocno. Oprócz Harvest Moon w stawce znalazło się także miejsce dla kontynuacji Story of Seasons  od Marvelous. Tutaj również wcielamy się w rolę dzielnego farmera, który dzielnie dba o swoje gospodarstwo. Nie bez znaczenia pozostają też tytułowe trzy miasta, w okolicy których mieszkamy — i które pozwalają nam nie tylko zyskać ciekawe kontakty, ale znacznie ułatwić życie — a wszystko to dzięki specjalistycznym narzędziom i dodatkom, które możemy tam nabyć. Do tego dochodzi jeszcze zestaw zadań pobocznych, które urozmaicają nużące życie na farmie.

YO-KAI WATCH 2: Psychic Specters

Yo-kai Watch 2: Psychic Specters

Drugie, a właściwie trzecie, wydanie Yo-Kai Watch 2. Brzmi kosmicznie i skomplikowanie, ale najprościej będzie tutaj posłużyć się analogią z Pokemonów, które poza głównymi wydaniami w obrębie generacji (Red / Blue / Green) otrzymywały wersję ostateczną (Yellow). W każdej mogliśmy liczyć na inne stworki napotkane na naszej drodze, a także mniejsze lub większe usprawnienia. Tutaj sprawy mają się identycznie — bo o ile poprzednie części dwójki skupiały się na jednej, z góry wybranej przez twórców, ścieżce — to tutaj mamy prawo wyboru. Historia, napotykane stwory itd. zależeć będzie od naszych decyzji. Jak zwykle w przypadku serii, tutaj czeka na nas jeszcze więcej aktywności, a bogactwo tamtejszego świata potrafi zachwycić od wejścia. I to właśnie to przywiązanie do najdrobniejszych szczegółów które widać na każdym kroku jest elementem, za który tej gry… po prostu nie można nie kochać! Jeżeli posiadacie którąś ze wcześniejszych wersji Yo-Kai Watch, to nie bójcie się — tutaj też będziecie mieli co robić. Co więcej, możecie nawet zaimportować wasz zapis gry i kontynuować zabawę, próbując swoich sił w nowych wyzwaniach i łapiąc kolejne duchy. Tfu, Yokaie!

Zobacz też poprzednie części cyklu:

  • zakius

    eh, największą wadą rodziny 3DS jest to, że nie da się za bardzo kupić fajnej gry za dychę, góra trzy
    ale z drugiej strony nie są to gry na jedną noc

    • Kamil

      No nie są. I da się je sprzedać za cenę, którą za nie wydałeś ;)

    • zakius

      ale jak gra jest dobra to jej nie sprzedajesz, a jak zła to nie kupujesz ^^

    • Kamienna Gęba

      Oczywiście, że się da. W kategorii poniżej 12zł jest masa fajnych tytułów: obydwie części Gunman Clive, Ice Station Z – bardzo fajna gra survivalowa, Color Zen, 2048 no i masa gier z GB w VC. A do 32zł (te 2zł jakoś chyba wybaczysz?) mamy już Symphony of eternity, Mercenaries Saga 2 i 3, Polara, Pocket Card Jockey, Kirby Fighters Deluxe, Puzzle Quest, Rummikub, tony gier na NES, SNES i konsole SEGI, a to tylko gry, które sam ograłem, jest tego dużo, dużo więcej.

  • elo

    O matko, ale ten Harvest Moon: Skytree Village wygląda biednie. Chyba najgorsza część. Co do reszty to się zgadzam, warto grać. Na mojej liście gier do ogrania na 3DSa spokojnie będę grał ze dwa lata :D a później kupię Switcha

    • Kamil

      To prawda – te gry na 3DSa się nie kończa. Ale Hmoon naprawdę wciąga!

    • elo

      ale grałeś w tego Skytree? Czy w inne części poprzednie?
      Obecnie gram w Fantasy Life, na chwile obecną 18 godzin, dwie profesje opanowane. Taki SimRPG pomieszany, całkiem niezły, choć myślę, że jak dobije do 30 godzin to znuży powtarzalnością :)

    • Ogau

      Back to nature na PS1. Łza się w oku kręci :D

    • Kamil

      Ja najbardziej chyba lubię SNESowego, ale… tak, BTN to bardzo mocna odsłona

  • fakt

    A PS Vita? Wyszlo wiecej gier w tym miesiacu co na DS.

    • Hiwatari

      Słyszałem, że ostatnio najbardziej cenione gry, to YS: Memories of CelcetaYs VIII: Lacrimosa of Dana, a cena ich godna gier na Nintendo.

  • Hiwatari

    nie zapominajcie o 3DSie, dla którego ten okres jest równie owocny. I choć to już jedne z jego ostatnich podrygów — firma udowadnia, że końcówka cyklu życia jest równie mocna, co cała reszta!

    Jak to końcówka cyklu życia?

  • fotos

    Ja tam prawie nie gram mobilnie. Wolę onsole. Teraz cisnę w Fife 18. Kupiłem tu po premierze w Media Expert i nie mam na nic więcej czasu.