Na początku października pisałam na Antyweb o muzycznym silniku rekomendacji o nazwie Mufin. Dobierał on piosenki do naszych upodobań, określanych na podstawie wskazanego utworu. Przy czym dobranie nie polegało na wskazaniu podobnych gatunków czy wykonawców, a na odnalezieniu podobnie brzmiących piosenek.
W ciągu kilku ostatnich tygodni Mufin pokazał kilka dodatkowych funkcji. Po pierwsze, stworzył widgety dla Facebooka i Myspace. Po drugie, Mufin stworzył plugin do iTunes, który umożliwia tworzenie playlist z podobnych piosenek, które znajdują się w bibliotece iTunes. Po trzecie, Mufin jest już otwarty i nie potrzeba zaproszeń, żeby z niego skorzystać.
Miałam go testować już wczoraj, ale okazało się to niemożliwe, gdyż ów plugin działa tylko dla iTunes pod Windowsem. Ciekawe, że dla oryginalnie Apple’owego softu plugin jest tworzony najpierw na wersję windowsową.
Po zainstalowaniu, Mufin pyta czy chcemy przeanalizować nasze zbiory. Oczywiście chcemy, bo bez tego nie można utworzyć playlisty (a dokładniej bez przeanalizowania co najmniej 10 utworów). Czas analizy jest względnie szybki. Na analizie zbioru ok 400 utworów Mufin spędził mniej więcej 10 minut, czyli gdzieś 40 utworów/minutę.
Potem wszystko działa już bardzo szybko. Wystarczy wybrać utwór i w dodatku Mufin kliknąć “Create a Playlist”. Mufin stworzy listę podobnych muzycznie piosenek wg następujących ustawień; ilości piosenek, czasu trwania, wielkości MB piosenek. Jakość tworzonych list jest dosyć dobra. Próbowałam stworzyć kilka list z różnych muzycznie piosenek i rzeczywiście dobrane utwory brzmiały podobnie, a raczej odpowiadały hasłu Apple Genius, czyli “songs that go great together”.
I taką właśnie funkcje pełni plugin Mufina. Umożliwia on tworzenie list w stylu Genius. Przy czym nie trzeba wysyłać informacji o swojej bibliotece do Apple. I co ważne, nie trzeba mieć konta w iTunes Store, bez czego Genius nie stworzy żadnej listy.
Dla mnie wartością dodaną z Mufin jest też to, że tworzy on listy z piosenek znajdujących się w mojej bibliotece, a nie jak Genius z piosenek, które są w iTunes Store, które musiałabym kupić, a których nie mogę w Polsce kupić, bo nie ma polskiej wersji sklepu. No i można te listy tworzyć bez połączenia z Internetem.
UPDATE: Od twórców Mufin dowiedziałam się, że plugin iTunes na OS X pojawić się ma w pierwszym półroczu 2009.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

A gdzie link do serwisu?:P
http://www.wykop.pl/ramka/116097/spryciarze-pl-sprytnie-okradaja-google
Zerknijcie na tego newsa:
http://www.wykop.pl/ramka/116097/spryciarze-pl-sprytnie-okradaja-google
tu http://antyweb.pl/mufin-muzyczny-silnik-rekomendacji/ – trzeba naklepać pv ;-)
Nieprawda, nieprawda. iTunes Genius może tworzyć listy tylko z naszych piosenek (to w zasadzie jego podstawowa funkcja), i też można tworzyć listy bez połączenia ze sklepem, a do tego można to robić także bezpośrednio na iPhone i iPodzie. Nie wspominając o tym, że możesz kupować piosenki w amerykańskim sklepie, i nie stanowi to większego problemu :P
Nie wiem, jak to wygląda w tym przypadku, ale podejrzewam, że dane od setek tysięcy userów iTunes są bardziej dokładne niż Mufina :)
popydo, ja po instalacji geniusa dowiedziałem się, że on nie działa w moim kraju. może są jakieś sztuczki, żeby itunes oszukać, ale skoro firma apple ma mnie gdzieś, nie będę się bardzo dopytywał gdzie.
@Michał: linki już są, dzięki za czujność
@popydo: próbowała korzystać z Geniusa i na jednym kompie dostałam komunikat, że nie jest on dostępny w moim kraju. Na drugim działał, ale podpowiada mi tylko piosenki ze sklepu. Pewnie coś źle robię, tylko że przywykłam już trochę, że przy produktach apple nie muszę się specjalnie wysilać…ponoć są intuicyjne.
Co do kupowania w sklepie, wiem, że można (jest jakiś myk z kontem, lub kupony z allegro), ale ja bym chciała bez kombinowania;)
Ja wiem, czy wybranie “USA” zamiast “Polska” jest takim wielkim problemem?
Szczerze, to nie wiem, jak jest z działaniem Geniusa, ale wiem, że tysiące ludzi w Polsce z tego korzystają i nikt nie narzeka, że nie może ;] Zresztą, skoro działał wyszukując kawałki z iTunes, to w bibliotece będzie działał tym bardziej – musisz użyć odpowiedniego przycisku, bodaj na dole playlisty. Więc mimo wszystko dowiedziałbym się dokładniej, przed napisaniem – tak czy siak – nieprawdziwej informacji :)
@popydo: wybranie Polski nie jest problemem, ale nie zauważyłam żeby w polskim sklepie można było kupować piosenki.
Sprawdziłam jeszcze raz i przy większości piosenek uzyskuję komunikat “Genius niedostępny dla utworu”. Potem chciałam kupić jedną z proponowanych piosenek, zalogowałam się i iTunes skierował mnie na polską wersję sklepu i teraz na pasku Genius widzę komunikat “Genius sidebar is not available in your country”.
I tu nastąpił słynny polski “skrót myślowy”. Skoro nie działa u mnie, to pewnie innym też nie. Mea culpa.
Genius nie jest dostępny dla polskich piosenek, co nie jest dziwne bo nie ma ich w bazie. Mi Genius działa bardzo dobrze na mac’u i na iPhone.
No właśnie odwrotnie – ponieważ nie ma polskiego iTunes, to pozostaje nam kupowanie w amerykańskim na przykład :)
Musisz korzystać z przycisku na dole (który dobier utwory z Twojej biblioteki), a nie z Genius Sidebar (który proponuje utwory ze sklepu) :)
Dokładnie. Genius działa bez żadnego problemu – tylko Genius Sidebar nie, ale to żaden problem.