• Mozilla:My się Chrome nie boimy. Na pewno?

    • Data: 04.09.2008 13:50
    • 5,568 odsłon
    • Grzegorz Marczak
    • Komentarzy: 17 »

    Start Chrome był chyba największym ciosem dla zespołu tworzącego przeglądarkę FireFox. Głównym źródłem dochodów dla fundacji Mozilla jest przecież umowa z Google. Wprawdzie została one ostatnio przedłużona i obie strony mówią o kontynuowaniu współpracy, ale wszyscy wiemy, że biznes to biznes.

    Pamiętam, jak podczas spotkania z przedstawicielami Mozilla w warszawie pytałem panią dyrektor marketingu na Europę co zrobią kiedy Google stworzy własną przeglądarkę. Pamiętam też, że zapadła wtedy krótka cisza której towarzyszyło wzruszenie ramionami i niejasna odpowiedz.

    W każdym razie przedstawiciele FireFoxa (Opery zresztą też) w swoich komunikatach do prasy starali się w bardzo stonowany sposób przyjąć pojawienie się konkurencji od Google. Widać jednak, że informacje o prędkości Chrome bardzo ubodły ambicje twórców FX.



    firefox na silniku TraceMokey kontra Chrome i jego V8

    Dzisiaj przedstawiciele Mozilla, pokazali nowe porównania w których bierze udział Chrome i najnowsza (w trakcie developmentu) wersja przeglądarki Firefox 3.1. Firefox wraz z nowym enginem TraceMokey będzie podobno 28% szybszy od Chrome na systemie windows xp i 16 procent szybszy od Chrome na systemie windows Vista.

    Szczerze mówiąc jestem trochę zaskoczony tym jak szybko od startu Chrome rozpoczęła się przepychanka między do tej pory współpracującymi stronami. A to przecież dopiero początek, od wypuszczenie przeglądarki Google minęło zaledwie kilka dni i należy pamiętać, że jest to wersja beta nie wyposażona prawdopodobnie w wiele planowanych rozwiązań.

    KOMENTARZE

    1. chlitto

      raz piszesz FireFox raz Firefox a raz firefox

      “Firefox wraz z nowym enginem TraceMokey” to brzmi jakby fx zmienialo prawdziwy silnik czyli gecko a zmienia poprostu komponent odpowiedzialny za js (tez niby silnik ale nie ‘silnik fx’ tylko ‘silnik js’)

      i masz literowki w tracemoNkey :P

    2. chazz

      wygra ten, co ma wiecej kasy… google ? :)

    3. Antoni

      Co to jest ‘konturowanie wspolpracy’?

    4. sledzias

      Wydaje mi się, że celem Googla jest pozyskanie użytkowników IE, a nie firefox’a. Wnioskuję to z prostoty Chrome. Użytkownicy FFx są zaawansowani i potrzebują wtyczek itd.

      Napisałem to ja, Operowiec ;) .

    5. kuba filipowski

      szkoda, że Mozilla w ogóle się tym przejęła. Tylko nakręca hype Chrome. Microsoft go słusznie ignoruje.

    6. Grzegorz Marczak

      @Kuba – racja, nie potrzebnie się teraz wychylają.

    7. haRacz

      Jakby nie bylo to Google chyba wiedzialo, ze beda wydawac Chrome w czasie jak podpisywali umowe z Mozilla, wiec nie wiem ocb w calym tym pisaniu, ze Google oplaca konkurencyjny produkt.

    8. dc1

      Uff, 4 posty na glownej stronie dot. Chrome. To sie robi meczace bardziej niz iPhone i Apple.

    9. wally.

      Te prędkości być może dotyczą działania obu przeglądarek przy założeniu, że maksymalnie odchudzimy Firefoxa. Klasyczna instalacja z najpotrzebniejszymi dodatkami nie ma szans w starciu z surowym Chrome. W ogóle cała społeczność Mozilli powinna spokojnie powitać nowego konkurenta, tak jak to zrobił jej CEO, zamknąć dzioby i z analizami poczekać na wydanie nowej wersji Fx. Takie zagranie to oznaka słabości.

    10. wally

      @haRacz: oczywiście, że wiedziało, skoro nad Chrome pracowali od 2 lat. Widocznie im się to opłaca. Firefox jak by nie było promuje Google, a Google dzięki rozwojowi Fx miało dla Chrome gotowe rozwiązania ochrony przed phishingiem i pewnie nie jest to jedyna rzecz, która została zapożyczona. Niewiele się w sumie zmieniło od wydania Chrome, może tylko Google straciło wizerunek filantropa.

    11. Szymon

      Google opłaca FF pewnie dla tego że chce mieć udziały w projekcie który ma znaczny udział w rynku

    12. bartosz

      porównania między nowym silnikiem js w firefoksie i w safari pojawiały się zanim chrome się “upubliczniło” – o czym pisał chociażby john resig, więc nic dziwnego, że wrzucili kolejne porównanie uwzględniające nowego gracza.

      inna sprawa, że wyścig o prędkość JS (który jak mówiłem w przypadku fx i safari trwa od jakiegoś czasu) mógł być podyktowany jakimiś niepublicznymi informacjami o chromie i jego speedzie…

    13. Maeg

      Też robiłem dziś test SunSpider i Chrome u mnie na Viście uzyskał 2085.0ms – więc lepiej niż TraceMonkey według Mozilli. ;)

    14. doodge

      @Kuba, Grzegorz:
      No nie do końca. Myślę, że Google zaproponowało w Chrome kilka ciekawych pomysłów, które mogą zyskać sympatię użytkowników. Jednak mało który użytkownik Firefoxa przejdzie na Chrome (ze względu na prostotę i brak możliwości zaawansowanych konfiguracji).

      Taki wyścig zbrojeń może zatem obu przeglądarkom wyjść na zdrowie. I może też trochę o to chodzi Google. Firma ta wszak cały czas głosi, że ich źródłem zarobku jest co innego i zależy im na istnieniu dobrych przeglądarek, które umożliwią dalszy rozwój aplikacji webowych, a nie na statystyce używalności Chrome’a. Może zatem Chrome jest nie tyle konkurencją dla Firefoxa, co argumentem w dyskusji dotyczącej przyszłości przeglądarek (bo przecież Google stać na kosztowne argumenty).

    15. Cnotliwa

      google to strona nr2 w ilości wejść na świecie, nr1 w każdym z top30 najwiekszych krajów świata…. da link na głównej do chrome jak teraz zaczęło robic i juz pokona z czasem firefoxa…… dni są wtedy policzone a do tego co jak zamknie dochody dla mozilli ? :D

    16. Mrrau

      @bartosz
      Chrome używa własnego silnika JS – nazywa się V8
      Ekipa WebKita pracuje nad SquirrelFish i ten będzie użyty Safari.

      @Cnotliwa
      Mozilla ma umowę z Google prawie do listopada 2011 r.. trochę jeszcze pożyją ;)

      Szybki JS to bardziej zaawansowane aplikacje. A np. takie aplikacje zagrażają aplikacjom Flashowym :)

    17. Klos

      Chrome to bardzo dobrze przemyślana aplikacja. Twórcy wysilili się by nie stworzyć czegoś banalnego. Przy niej wszystkie pozostałe przeglądarki wydają się podobne (walczą jedynie o przejście Acid3 tak jakby to była jakaś przeglądarkowa nirwana), wyróżnia się jedynie Firefox bo ma fajne rozszerzenia np. Firebug. Ale i tu Chrome już teraz robi groźne miny – wystarczy zajrzeć do menu “dla programistów” – debugging JS itp. – jeśli będzie alternatywa dla firebug’a to…

      Z drugiej strony szkoda, że nie dali wsparcia dla własnych fontów (CSS3), które to wsparcie pojawiło się już chyba w WebKit – w każdym razie jest w Safari.

    Odpowiedz

    Connect with Facebook