Od momentu startu serwisu techfuga.com stałem się jego codziennym czytelnikiem. Zadziwiające jest to jak niby banalny i oklepany pomysł może przyciągnąć internautów poprzez kilka inteligentnie wdrożonych rozwiązań dostępnych dotychczas na kilku innych serwisach.

Zastanawiam się, czy jest już czas na to aby taki meta agregator treści IT zbudować w Polsce? Wiem, mamy już Wykop, mamy OSnews, mamy dedykowane serwisy IT oraz masę treści na blogach agregowanych przez takie serwisy jak blogfrog czy blogbox. To czego jednak nie mamy to jednego miejsca gdzie moglibyśmy zintegrować newsy z blogosfery z informacjami z serwisów tematycznych i Wykopu oraz OSnews i podobnych. Co ważne agregator by naprawdę agregowała bez możliwości dodawania treści czy ich oceniania przez użytkowników.

Oczywiście zaciągnięcie informacji z RSS-ów to nie wszystko, należało by wzorem techfuga czy techmeme wykorzystać najciekawsze rozwiązania z innych serwisów i wdrożyć je na naszym agregatorze. Może też wykorzystać idee sfora.pl gdzie część informacji dodawana jest przez zatrudnionych edytorów, którzy pisali by zajawki do zagranicznych treści?

Rynek na informacje IT jest dość duży co widać chociażby po wynikach oglądalności IDG, ciekawych informacji w naszej sieci jest całe mnóstwo tylko oprócz czytnika RSS (No a wiadomo jak jest z popularnością RSS-ów w naszym kraju) nie ma jednego miejsce gdzie je możemy znaleźć i były by podane w przystępny sposób.

Niezmiernie istotne w takim serwisie była by odpowiednia selekcja źródeł i określania „gorących” i „popularnych” newsów – natomiast nie wydaje mi się aby był to jakiś problem nie do przeskoczenia – tak samo zresztą jak znajdywanie powiązanych informacji (mogło by to być wsparte poprzez ludzką pracę a nie tylko automat). Kolejna funkcja jak moim zdaniem bardzo by się przydała to utworzenie przynajmniej kilku profili tematycznych tak aby osoba zainteresowana programami nie była zasypywana newsami o sprzęcie itp.

Myślę, że gdyby powstał taki serwis z pewnością byłby jego stałym czytelnikiem – zdaję jednak sobie sprawę, że zrobienie czegoś takiego nie jest łatwe i oprócz technicznych aspektów wymagać będzie bardzo dużego wysiłku ze strony marketingowo reklamowej aby osiągnąć jakieś konkretne wyniki oglądalności.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.webatech.pl/ Paweł Małkowski

    Świetny pomysł, sam miałem podobny, a rynek znalazłby się na pewno.

    PS. Jeśli tego typu serwis powstanie, to też przyłączam się do przyszłych czytelników.

  • http://mcichocki.pl Michał Cichocki

    Po co nam agregator treści, skoro równie dobrze można dodać adres RSS do naszej strony iGoogle? Czy to nie jest to samo?
    My wybieramy, jakie newsy będą się wyświetlać i z jakich stron.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @Michał – po pierwsze z RSS-ów i stron startowych naprawdę korzysta znikoma cześć internautów w polsce.

    Po drugie to miało by być coś więcej – szukanie powiązanych tematów, gorących newsów, wiele źródeł których automatyczne dodanie przez RSS nie ma sensu itp

  • http://truesolutions.pl/blog jwieczorek

    Również bym skorzystał. Pytanie jednak, czy popularnością wyszło by za „blogosferę”.

  • http://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    Patrzac na ta ilość newsów, treści, artykułów tworzoną kazdego dnia w róznych miejscach, to cokolwiek pomoże filtrowac je – mogłoby mieć sens.
    Klucz zatem leży w naprawdę dobrej selekcji informacji.

    Powiem ze swojego doświadczenia (próbujać byc w miare na biezaco w temacie marketingu zintegrowanego): nie starcza czasu i ucieka naprawde sporo ciekawych informacji.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Popularnością musiał by wyjść poza blogosferę bo inaczej byłby szybko trupem – aczkolwiek nie powiem, że utrzymywał bym taki serwis nawet gdybym miał być jednym z niewielu użytkowników.

    Jeśli ktoś potrafi coś takiego wycenić to poproszę o info na mail – może jak nikt nie chce to trzeba to zrobić samemu :)

  • http://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    @Grzegorz
    - to sie nazywało „test korytarzowy” :), czyli badanie pomysłów z czapy.

    Serio mówiac, serwis moglby wyjsc poza blogosfere – przeciez moze tez działać modułami. Oczywiscie trzeba by wybrać najlepiej rokujące branze/zakresy tematyczne.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @Jacek – ja bym widział na przykład kilka profili serwisu – tak jak pisałem oprócz soft, hardware, internet – mógłby być też podział na informacje lekkie, dla heavy userów, technicznych i nie technicznych itp. Tak aby każdy mógł jednym kliknięciem dopasować newsy do swojego profilu.

  • http://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    + moduł interaktywny, blogowy, reklamowy, mediowy, i mógłby powstać całkiem zgrabny zbiór. Zazębiający się ze soba.

  • Mateusz Berezecki

    @Grzegorz:

    Jeśli coś takiego ma powstać i działać głównie z automatu to potrzeba rozwiązać parę problemów natury matematycznej. Jestem w trakcie tworzenia takiego rozwiązania (problemy matematyczne mam już za sobą) oraz pisania pracy magisterskiej wlasnie w okolicach sledzenia , detekcji i klasyfikacji newsow. Jeśli coś z tego wyjdzie to na pewno dam znać ;-)

  • Michal

    Technicznie to nie jest taka trudna sprawa, jest pelno zrodel, ktore poza tresciami zawieraja tez ich ranking ogladalnosci/ciekawosci – jesli tylko masz pomysl, jak taki serwis moglby generowac zyski…?

  • http://3paste.com Przemek

    Witam,

    Myślałem kiedyś już nad takim akregatorem. Jak ktoś jest chętny do wpsółpracy to chętnie wezmę udział w takim projekcie.

    Mam nawet już 2 domeny przygotowane na to: salonIT.pl oraz centralIT.pl ;-)

  • Mateusz Berezecki

    @Michal:

    Problem z obcymi rankingami jest to, ze czesto sa one heterogeniczne, kazdy liczy na wlasny sposob, w roznych zakresach i skalach i rownie czesto nie wiadomo jak te oceny/rankingi sa liczone i czy sa liczone sensownie.

    Wiele zrodel tez nie udostepnia takiej funkcjonalnosci.

    Jest wiele rzeczy, ktore trzeba wziac pod uwage tworzac cos takiego , jak np. wydobywanie informacji z zasobow innych niz RSS, etc.

    Problem jest obecnie jednym z tematow badan sponsorowanych przez DARPA. Wiecej informacji pod haslem CALO (Cognitive Assistant that Learns and Organizes – http://caloproject.sri.com/)

    Moge potwierdzic (przetestowane na wlasnej skorze), ze wiele ideii nie jest trudnych w implementacji, natomiast jest cholernie trudnych w zrozumieniu.

    Jesli mowa o monetyzacji, to jest to najmniejszy problem i nie mysle tu o reklamach (to troche zwiazane z moja wizja idealnego site’a, czyli site’a bez reklam ;) )

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Nie skupiał bym się tak bardzo na rankingach – ważniejszą sprawą będzie strawna forma oraz odpowiedni obór treści.

  • Mateusz Berezecki

    @Grzegorz:

    Zgadzam sie w 100%.

    Gdy chodzi o dobor tresci warto miec jeszcze w miare inteligentna personalizacje.

  • Michal

    @Mateusz Berezecki

    A jaki widzisz sposob monetyzacji poza reklamami, tekstami sponsorowanymi (reklamami) i ofertami pracy z pracuj.pl/monster polska? Pytam zupelnie powaznie, bo jest wiele niszowych sajtow technologicznych w Polsce, ktore nie moga wyjsc poza model bannerowy.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @michał – ja nie widzę w tych metodach niczego złego – wszyscy w kółko negują reklamy jako model biznesowy ale wszyscy też głównie na tym zarabiają.

    Oczywiście reklamy sprawdzą się kiedy serwis ma oglądalność w graniach 1 miliona uu.

  • Michal

    @Grzegorz

    Zgadzam sie calkowicie, jednak model ten ma dwa ograniczenia:
    - serwis finansowany reklamami ma szanse uzyskac rentownosc dopiero po przekroczeniu naprawde sporej liczby uzytkownikow, ponizej tego progu trudno jest rozwijac site zatrudniajac edytorow/redaktorow bez zewnetrznego finansowania albo przepompowania pierwszej duzej grupy userow z partnerskiego wiekszego serwisu,
    - jest duzym wyzwaniem: zaklada korzysci dla reklamodawcow, podczas gdy CTRy spadaja, ludzie coraz bardziej ignoruja „proste” formy reklamowe, a serwis musi rosnac chocby nie wiem co: z drugiej strony dobrze zrobiona usluga majaca jedyne 1000(0) platnych sybskrybentow moze dawac niemniejsze dochody, jednoczesnie pozwala sie skupic scisle na wymaganiach aktywnych uzytkownikow.

    A swoja droga: jak szacujecie mozliwosci osiagania zysku z reklam przy danej liczy uzytkownikow, jaki przychod srednio mozna uzyskac za 1 mln uu?

  • Mateusz Berezecki

    @Michal:

    Nie zakladam, ze ogranicze sie tylko do polskiej wersji jezykowej bo to takie troche dobrowolne ograniczanie sobie audiencji.

    W telegraficznym skrocie to jednym z kilku pomyslow jest udostepnianie backend’ow analitycznych za pieniazki.

    W temacie reklam:

    Nie neguje reklam jako modelu biznesowego. Jednym z powodow dla ktorych nie chcialbym sie (o ile to mozliwe) pakowac w reklamy to pobudki estetyczne. Opinia radykalna ale za to wlasna ;-)

  • loob

    co myślicie, żeby stworzyć coś takiego troszkę na zasadzie web2.0

    zamiast redaktorów , mielibyśmy po prostu moderatorów-wyławiaczy treści, de facto współwłaścicieli jakiejś części serwisu, np związanej z filmami (bo czemu zamykać się tylko na IT), gdzie sami odpowiedzialni byliby za odnajdywanie ciekawych informacji, dodawali by to do serwisu, i przy okazji inni też mogliby na jakiejś zasadzie dodać to co uznają za ciekawe w danym temacie.

    taki wyławiacz odnosiłby korzyść dostając część z wpływów reklamowych, co motyowałoby go oczywiście do jak najlepszego działania.

    głównie chodzi o to, żeby to informacja sama przychodziła do mnie, a nie żebym ja muszał jej ciągle poszukiwać

  • Pingback: AntyWeb | » TechAll - taki mój własny kawałek startupa

  • Pingback: tomaszs: #Hazan w styczniu o agregatorze IT, pół roku i jest :) A #techfuga zaginęła w akcji. otagowany hazan, techfuga | flaker.pl