moto z2 play telefon
13

Lenovo udowodniło, że moduły do telefonów mają sens. Ale to pyrrusowe zwycięstwo

Poza produkcjami Lenovo, miałem w rękach jeszcze jeden sprzęt, który można określić mianem "modułowego". LG G5 miał być telefonem rewolucyjnym, nawet jak na swoje czasy, ale brakło jednego. W technologiach lubię te projekty, które nie są dla użytkownika "upierdliwe" i mają dobre argumenty za tym, by jednak z nich korzystać. To udaje się Lenovo, ale to niestety, zwycięstwo czysto pyrrusowe.

Dzisiaj media technologiczne piszą o tym, że Lenovo zamierza zaatakować świat kolejnymi modułami do swoich telefonów. „Moto Z Mods” są odpowiedzią na potrzeby specyficznego użytkownika, któremu dodatkowe akcesoria do urządzenia mobilnego się przydadzą – wszystko to przy założeniu, że ów użytkownik ideę modułów „łyknął”. A to jest przecież najważniejsze – w przypadku LG nie można było tego powiedzieć. Google nawet nie wystartował na rynku konsumenckim z projektem Ara i właściwie tyle widzieliśmy moduły w kręgu smartfonów. Nawet Lenovo nie może odtrąbić pełnego sukcesu ze swoimi produktami.

moto mods

Lenovo / Motorola ma w planach kolejne moduły: w trakcie małej konferencji w… Ghanie. Do portfolio dostępnych modyfikacji mają dołączyć kamera nagrywająca wideo w 360 stopniach, duet akcesoriów audio sygnowanych logo Marshalla, a także „DirectTV”, który wygląda raczej na dongle’a HDMI zdolnego do połączenia telefonu tak, jak np. Chromecasta do telewizora. Dodatkowo pokazano moduł DLSR, a także obrotową kamerkę sportową. Przypomnijmy, moduły dla smartfonów Moto Z są przyłączane do telefonu za pomocą magnesów. Obecnie, można wybierać spośród tych oferujących dodatkowe akumulatory, głośniki, kamery, a nawet projektory. Wszystkie te modyfikacje dla telefonów Motoroli mają wspólną cechę – są proste w obsłudze. I jest ich całkiem sporo.

Ale to nie znaczy, że Lenovo / Motorola ma przewagę nad konkurentami dzięki modułom

Nie odbija się to w żaden sposób na statystykach sprzedażowych – zarówno w kontekście modułów, jak i smartfonów, szczególnie tych uprawnionych do korzystania z dodatkowych akcesoriów. Z czysto użytecznego punktu widzenia, moduły Moto Mods są znacznie lepiej pomyślane, niż to, co próbowało przepchnąć niegdyś LG. Dużo lepiej rokuje jak nieudany od samego początku projekt Ara, który miał za zadanie przepchnąć śmiałą ideę, ale mało w niej było argumentów dla „zwykłego konsumenta”. Wbrew pozorom, Lenovo także ma ich stosunkowo mało, ale są one już bliższe mniej technologicznym osobom. Podłączasz moduł, robi on to i to i… po sprawie. Twój telefon jest znacznie lepszym urządzeniem.

lg g6 bateria

Konsumenci jednak wolą kompletne urządzenia. Co to oznacza? Że pociągają ich sprzęty, przy których absolutnie nic nie trzeba robić. Ulepszanie telefonów Moto Z nie jest obowiązkowe, ale przeważnie kupuje się je po to, aby korzystać właśnie z dodatkowych modułów. Z tym natomiast jest problem, bo z tym telefonem wygrywają konkurenci. Osobiście, pełny sukces modułów upatrywałbym dopiero w spójnym ekosystemie akcesoriów, gdzie istnieje jeden standard i korzystają z niego (w miarę możliwości) wszyscy producenci. Ale czy tego właśnie oczekuje konsument?

  • kofeina

    Wszyscy producenci to może niekoniecznie, ale żeby chociaż te moduły były kompatybilne z kolejnymi generacjami modelu.

    • Nysdroid

      Będą. Pytanie tylko ile.

    • krzysiekb92

      Z trzema generacjami Z.

  • Bękart Mroku

    Chyba by wystarczyło na początek aby wszystkie modele danego producenta mogły obsługiwać moduły. I te tanie i te drogie i te nowe i te stare. Bo jeśli moduł jest do konkretnego modelu telefonu to albo nie zmieniasz telefonu przez lata albo zmieniasz wszystko co czyni moduły mało opłacalnymi.

    • se_jakistam

      Lata temu był moduł aparatu do jakiegoś Sony Ericssona. Chyba się nie przyjął. Ale historia lubi się powtarzać.

    • Bękart Mroku

      Jakby był do wszystkich SE, miałby większą szanse.

  • Nysdroid

    Moduły Motoroli będą kompatybilne z kilkoma generacjami Moto Z przez dość długi czas.

    • Marcin

      A mi się wydaje że Lenovo zapowiedziało 3 lata

  • Darek

    Mam Moto z oraz moduły baterii i projektora i jestem z nich bardzo zadowolony, a co najważniejsze jak kupie Moto z 2 to moduły będą do niej pasować.
    Generalnie moim zdaniem problem Motoroli polega na dostępności poszczególnych modułów w sklepach typu Saturn czy Euroagd gdzie ich po prostu nie ma, a wiadomo jak ich nie ma to część ludzi nie wie że w ogóle jest coś takiego, a część nie kupi bo nie może ” pomacać”

  • luk_morphos

    Posiadam Moto Z Play i jedyne moduły jakie mam to 2 rodzaje style shell, czyli po prostu nakładki na plecki smartfona zmieniające jego wygląd. Przy zakupie otrzymałem moduł baterii ale nie bardzo miałem z niego użytek i poszedł na allegro:) Co nie znaczy, że temat modułów mnie nie interesuje. Czekam, aż będzie dostępny moduł baterii o trochę większej pojemności, niż to co miałem i z możliwością niezależnego ładowania. Fajnie byłoby mieć też moduł projektora, ale jak dla mnie to za droga zabawka. Zobaczymy jak to się rozwinie, najważniejsze, że Lenovo podchodzi do tego z większym przekonaniem i wykonaniem niż LG.

    • GLOCK

      lg przetarło rynek…popoełnilo bledy na których nauczyła sie konkurencja.
      ostatnio troche nad tym myślałem i moim zdaniem moduły mają 2 problemy. pierwszym jest ich cena a drugim brak potrzeby. weźmy takie LG które samo w sobie jest swietnym telefonem z jednym z najlepszych aparatów…po co ci wiec moduł który raz ze nie poprawia aparatu tylko ułatwia korzystanie z niego (levowo zrobilo moduł foto z hasselblandem który poprawia i tak dobry aparat tylo ze sam dodatek kosztuje ponad 1,5k)? moduł adudio: jak jesteś gimbazą która katuje wszytkich dookoła dzwiekami wydawanym przez jakiś szarpidrutów to skorzystasz z dodatkowego głośnika tylko ze ten znowu kosztuje ponad 1k i cie na niego nie stać. modul baterii ma wiekszy sens ale z drugiej strony szybkie ładowanie załatwia temat a teraz praktycznie wszedzie można telefon podłączyć wiec przydaje sie w nielicznych przypadkach.

  • Daniel

    Używam Moto Z Play oraz projektora. Zestaw bardzo, bardzo dobry. Aparat w ZP jest między fatalnym a słabym, poza tym rewelacyjny telefon, czas pracy na baterii mega. Mając 40% baterii nie ma problemu wyjść z domu.

    • luk_morphos

      Poza fotkami robionymi mocno po zmierzchu aparat w Moto Z Play jest świetny, tyle że jak na razie mało jest smartfonów, które sobie z tym dobrze radzą, nawet wśród flagowców.