151

Co ten Microsoft robi z usługą Windows Update?!

Microsoft podejmuje kolejną kontrowersyjną decyzję odnośnie Windows 10 Creators Update. Okazuje się, że usługa aktualizacji systemu będzie w stanie zignorować ustawienie połączenia taryfowego dla krytycznych poprawek.

Microsoft w Windows 10 pozwalał na ustawienie tzw. połączeń taryfowych – czyli takich, które obłożone są ograniczeniami transferu. W takiej konfiguracji, usługa Windows Update nie pobierała nowych aktualizacji (nawet, jeżeli były dostępne i oznaczono je jako krytyczne). Użytkownicy, wiedząc o kontrowersyjnej polityce giganta w kwestii uaktualnień, nadużywali tego ustawienia celem zablokowania możliwości wgrania do Windows 10 kolejnych poprawek. Wygląda na to, że od Creators Update nieco się w tej materii zmieni, bowiem usługa Windows Update będzie w stanie zignorować ustawienie połączenia taryfowego, gdy pojawi się krytyczna poprawka bezpieczeństwa.

Microsoft podejmuje pozornie uzasadnioną decyzję

Microsoft zaznacza, że Windows Update pominie ustawienie połączenia taryfowego tylko dla krytycznych poprawek i na pewno nie będzie instalować dużych paczek poprawek za pomocą obłożonej ograniczeniami transferu sieci. To powinno uspokoić użytkowników, którzy obawiają się, że w trakcie korzystania z internetu mobilnego zostaną narażeni na dodatkowe koszty lub szybkie wyczerpanie limitu. Krytyczne poprawki bezpieczeństwa z reguły nie są duże, a ponadto Microsoft poczynił spore postępy w kwestii odchudzenia aktualizacji dystrybuowanych przez Windows Update.

windows, windows 10, windows update, microsoft, creators update

Dla Microsoftu, posiadanie bazy aktualnych maszyn z Windows 10 na pokładzie to również uzasadnione działanie wizerunkowe. Najnowszy system giganta jest już bardzo dobrze zabezpieczonym oprogramowaniem, które jednak jak każde cierpi z powodu okresowych incydentów związanych ze znalezieniem niebezpiecznej podatności. Szybka dystrybucja aktualizacji dla Windows 10 pozwala na ograniczenie zasięgu działania cyberprzestępców.

Niemniej jednak, jestem zdania, że to użytkownik powinien mieć kontrolę nad systemem

Jeżeli użytkownik nie ma życzenia instalować aktualizacji – powinien mieć możliwość założenia takiej blokady. Windows 10 zyskał złą sławę wśród użytkowników po tym, jak okazało się, że usługa Update nie pozwoli na pominięcie żadnej aktualizacji. Na szczęście, to ma się zmienić – przynajmniej w ograniczonym okresie. Użytkownicy systemu będą w stanie odroczyć instalację, np. w momentach, w których nie możemy tego wykonać. Jest to jednak półśrodek – porównując mechanizm uaktualnień w Windows 10 do wcześniejszych wersji systemu od razu widać, że Microsoft zabrał sporo praw użytkownikom. Możliwość zignorowania przez Windows 10 ustawienia połączenia taryfowego jest w pewnym sensie uzasadniona, ale zabiera użytkownikom kolejną możliwość kontrolowania działania systemu. Dołóżmy do tego reklamy, które mogą się pojawiać w Windows 10… chyba dzieje się coś bardzo niedobrego.

  • Lawstorant

    Użytkownik dalej ma kontrolę. services.msc i wyłączać update tylko wtedy kiedy jesteśmy gotowi na sraczkę jaką zafunduje aktualizacja.

    • zakius

      słownictwo nieco opanuj, bo o ile pierwsza część jest oczywista lecz ignorowana przez krzykaczy to druga… szkoda gadać

    • mark

      A ty opanuj się trolowaniem na rzecz M$. Weź sobie urlop, a potem znajdź uczciwą robotę.

    • armv7taskforce

      M$ nie raz pokazał, że jest pseudo „aktualizacje” rozwalają cały komputer….. za co zresztą nie płacą odszkodowania. A powinni.

    • QWERTY

      Google & producenci smartfonów też pokazali że nowe wersje Androida tworzyły z urządzeń wolne nieużywalne gówno

    • na pohybel takim trollom

      Wymień chociaż jedno to nieużywalne „gówno” mikroshitowy trollu?

    • redaktor

      Spadaj szczylu.

    • na pohybel takim trollom

      Tylko tyle masz do powiedzenia kłamliwy trollu?

    • QWERTY

      LG G3 s  po upadate do 5.0.2 stawał się gównem , tnął , wywalał błędy

    • na pohybel takim trollom

      „Błędy do poprawy i sugestie
      Zakładam nowy temat jw. celem zamiszczania krótkich informacji bez zbędnego rozpisywania się co należy poprawić i wnieść do systemu. Co Wam nie działa i jakie macie sugestie, co ewentualnie można wprowadzić.
      Następnie zbiorę to w jedną całość i wyślę do LG, w zasadzie każdy z nas może to zrobić.
      Błędy:
      – Zniknęła opcja sterowania telefonem za pomocą głosu (oczywiście język angielski) – w v20d już poprawili
      – LG Healt nie dość że wysysa życiodajną energie to jeszcze dziwacznie zlicza kroki – w v20d już poprawili
      – Zakładka zużycia energii nie wyswietla prawidłowo informacji (zużycie procentowe nie resetuje sie, tylko resetują same czasy użycia poszczególnych modułów) – w v20d już poprawili
      – Nie działa aplikacja QuickCircle Flash – w v20d już poprawili
      – Brak płynności systemu lagi itp. – w v20d jest lepiej ale nadal czasem występują
      Sugestie
      – wprowadzenie przycisków funkcyjnych takich jak w czystym androidzie (kółko kwadrat i trójkąt) uważam że powinno to być wkońcu jest to pierwszą rzeczą jaka się rzuca w oczy taka wizytówka Lollipop – w v20h już są
      – Przeciągnięcie na powiadomieniu podczas blokady ekranu powinno odblokować ekran i przejść do docelowego miejsca
      – Możliwość wyboru wyglądu listy ostatnio uruchomionych aplikacji (standardowa siatka lub karuzela)
      – Obsługa odtwarzacza przez słuchawki (trzy kliknięcia = utwór od początku, drugi raz trzy kliknięcia w ciągu 5 sek. = utwór poprzedni)
      – Powiadomienia wiadomości/połączeń głosowych: Aktualnie jest niezależnie czy są podpięte słuchawki czy nie. W tym momencie mało przydatne (Jedziesz autobusem pełno ludzi a tu Masz połączenie od „MAMUSIA”:) ), powinna być opcja do wyboru zawsze lub tylko gdy podłączony zestaw słuchawkowy przewodowy/bluetooth i powiadomienie tylko w słuchawkach. Wtedy to ma sens wiesz kto dzwoni bez wyciągania telefonu z kieszeni.
      – Zdjęcia kontaktów są niskiej rozdzielczości.”

      Na podstawie tych kilku błędów jednego producenta, które zostały szybko naprawione ułożyłeś ideologię dotyczącą całego Androida.

    • axaxa

      jak nie lubi ę szasjunga i nie cenię ak s7 po aktualizacji do 70.1 dostał nowe życie:) Kogo interesuje, że stare fony i stary soft tylko muli twojego fona?

    • QWERTY

      Mam Lumię idioto.

    • Wiesław Juskowiak

      MacOsX 10.5.0 Leopard ;) pamiętam jak dziś, dramat.

    • Patro

      A autorzy wirusów nie raz udowodnili, że brak aktualizacji też rozwala cały komputer.

  • Krzysiek Mitoń

    Z jednej strony hurr na Androida i jego ułamkowy wynik w posiadaniu najnowszych wersji przez szerszą społeczność, z drugiej zaś durr jak ktoś na siłę stara się trzymać w ryzach spójność, bo „chcemy sami o sobie decydować”.
    Porównanie może nie wysokich lotów, ale niemniej jednak ludziom ciężko dogodzić ;)

    • steveminion

      Porównanie w ogóle pozbawione sensu. Po pierwsze, nie mówimy o nowej wersji systemu ale o poprawkach, które na dodatek mogą zrobić (co już się zdarzało) więcej złego niż dobrego . Po drugie, płacę za Windowsa 500 zł i chcę mieć kontrolę nad tym co robi oprogramowanie które kupiłem.

    • zakius

      no i masz kontrolę

    • johny

      Znowu jedziesz na metaanfie.

    • steveminion

      Mam kontrolę? Proszę, powiedz mi w takim razie co zrobić aby system po ściągnięciu sobie aktualizacji nie wychodził co chwilę z uśpienia żądając restartu.

    • Daniel

      No nie wiem. Może poświęcił z parę sekund na ustawienie godzin aktywnych a nie płakanie, że Ci krzyczy o restart.

    • steveminion

      Może najpierw poświęć parę sekund na przeczytanie i zrumienienie tego co czytasz a potem komentuj?
      Co maja godziny aktywne (których również nie można ustawić tak jak się chce, jest 12 godzinne ograniczenie) do tego, ze komputer sam wychodzi z uśpienia? I jak się to ma do rzekomego posiadania pełnej kontroli nad systemem?

    • Daniel

      Przecież płaczesz, że nie Ci się instaluje aktualizacja/wymaga restartu po uśpieniu bo aktualizacja. Chłopie mam ustawione 12 h aktywności i zdarza mi się usypiać kompa. I nigdy ale to nigdy nie miałem takiego problemu jak Ty. Wszystko instaluje się podczas wyłączania kompa. Więc o co Ci chodzi? A to co napisałeś to niby Ci powiadomienia wybudzają kompa. Jak?

    • steveminion

      Chłopcze, nie dość, że jesteś chamski i nie potrafisz czytać ze zrozumieniem to jeszcze masz problemy z napisaniem poprawnie kilku zdań.
      Nie wyłączam kompa ale usypiam. Jeśli jest aktualizacja nie można go uśpić bo wybudza się bezustannie sam. Teraz zrozumiałość czy masz za daleko do łba?

    • Daniel

      To Ty masz problem ze zrozumieniem. Napisałem z czym masz problem a Ty nadal nie rozumiesz. Ważną sprawą jest to, że aktualizacje masz 1 na miesiąc, które potrzebują restartu. Pojawiają się między 16 a 18 NASZEGO czasu. Więc dobrze ustawienia nic Ci nie zrobią

    • steveminion

      Chłopcze, napisałem wyraźnie, że nie wyłączam komputera tylko usypiam. Kiedy ma aktualizację to sam się budzi po paru minutach i uśpienie jest niemożliwe. Godziny aktywności niczego nie zmieniają.
      Komputer jest moim narzędziem pracy i nie ryzykuję instalowania aktualizacji w chwili ich pojawienia się z oczywistych powodów.
      Czego jeszcze nie rozumiesz? Może napisać dużymi literami?

    • Daniel

      To Ty nie rozumiesz. Uparłeś się tego uśpienia co ja też powtarzam ale widać, że nie rozumiesz tego. I w jaki cudowny sposób Ci to nie działa co? Też usypiam i nie mam takiego problemu. A jak Ci nie pasuje W10 to weź zmień na W7 i się ciesz z spokoju. Jeszcze nigdy przy W10 nie było problemu z Patchem miesięcznym. Jestem ciekaw czy też będziesz narzekać jak będziesz mieć CU z możliwością wstrzymania aktualizacji przez miesiąc. No ale widać, że nie rozumiesz co się do Ciebie pisze i dalsza rozmowa nie ma sensu.

    • steveminion

      Oczywiście, wymyśliłem sobie, że komputer sam się wybudza i skoro Ty nie masz tego problemu to problem nie istnieje.
      Problemy z aktualizacjami tez sobie wymyśliłem. Ludzie piszący o tym np. tutaj na AW tez sobie to uroili?
      Jeszcze raz. Przeczytaj powoli, jak raz nie wystarczy to drugi i trzeci, może w końcu dotrze… Nie wyłączam komputera wcale, usypiam, także na noc poza godzinami aktywności. Dotarło?

    • Daniel

      Ile masz lat? Piszesz jak małe dziecko. Ile razy mam Ci powtarzać, że wiem o co Ci chodzi a Ty swoje. „Ja usypiam kompa nie wyłączam”. Już dostałeś kilka rad a nadal płaczesz. Jak nie wiesz co jest to odsyłam Ciebie do forum MS dotyczące Windows 10. Może ktoś inny Ci wytłumaczy co i jak. Obyś tylko na mnie nie trafił

    • steveminion

      Z pewnością więcej niż ty chłopcze. Argumentu „płaczesz” używają dzieci w podstawówce.

      Skoro problem wg Ciebie nie istnieje to jak ktoś mógł podać rady na jego rozwiązanie? Żeby nie być gołosłownym cytat:
      „Uparłeś się tego uśpienia co ja też powtarzam ale widać, że nie rozumiesz tego. I w jaki cudowny sposób Ci to nie działa co? Też usypiam i nie mam takiego problemu”.

      Proszę, przytocz mi chociaż jedną swoją radę (poza zmianą systemu) jak rozwiązać problem bo jak na razie jedynie powtarzasz jak mantrę, że to niemożliwe i że nie masz takiego problemu. Niczym „Nicea o muerte” brniesz w swoje brednie.
      Tak, kilka „porad” podali inni, przy okazji potwierdzając mój problem, któremu Ty bezustannie zaprzeczasz.
      Te porady nadal jednak nie zmieniając faktu, ze my rozmawiamy o tym czy taki problem istnieje (Ty z uporem maniaka twierdzisz, że nie) a nie jak go rozwiązać. Nie zmieniaj zatem tematu.

      Nie opowiedziałeś też na moje pytanie czy problem z aktualizacjami wymyślili sobie np. piszący o nich na AW.

      „Obyś tylko na mnie nie trafił” Bo co mi zrobisz? Pokażesz, że potrafisz prowadzić dyskusję jak dorosły i napiszesz, że płaczę?

      I na koniec pytanie, które niezależnie od Twojej odpowiedzi pogrąży Ciebie :). Czy wg Ciebie niemożliwe jest aby komputer wybudzał się z powodu aktualizacji?

    • Daniel

      No ale czytanie ze zrozumieniem to u Ciebie leży. Napisałem, że koniec rozmowy bo i tak nie rozumiesz o czym się do Ciebie mówi a Ty jak brniesz na przód bo chcesz podkreślić jaki to Ty mądry jesteś. Podałem Ci co masz zrobić a Ty swoje, że nie działa i już. Inni też podali i nic nie działa. No to mówię byś poszedł na forum poświęcone Windowsowi 10, może ktoś z Redmond Ci odpisze na ten problem. No ale sądząc bo ilościach postów jakie piszesz to nawet nie zajrzałeś tam. Pewnie by Ci podali byś pogrzebał w rejestrze/kluczach. A po innych komentarzach Twoich widać, że jesteś bardzo zielonym użytkownikiem Windowsa, którego trzeba za rączkę poprowadzić bo się jeszcze zgubi. No i dość ważne pytanie. Czemu podajesz mój cytat jako odpowiedź na „Skoro problem wg Ciebie nie istnieje to jak ktoś mógł podać rady na jego rozwiązanie?” – według mnie byś dał dam link do strony z poradą a nie mój tekst. Ja już wiele razy powiedziałem. I to innym osobom niż Ty. Jak dobrze skonfigurujesz system to nie będziesz mieć poważnych problemów. Pewnie tego nie zrozumiesz bo wolisz atakować niż sprawdzić dokładnie o co biega. Dla mnie ta rozmowa się zakończyła. Kolejne wiadomości od Ciebie będą potwierdzały tylko to, że zmaściłeś i chcesz się wybielić za wszelką cenę. :)

    • steveminion

      I dalej chłopcze obrażasz mnie i to są Twoje jedyne „argumenty”…

      Jesteś nielogiczny. Skoro dla Ciebie ta rozmowa jest skończona to po odpowiadasz i na dodatek zadajesz mi pytanie?
      Zarzucasz mi najpierw, że mój problem nie istnieje, argumentując to tym, że ty nie masz takich problemów, a teraz Twoją linią obrony jest to, że mi powiedziałeś co mam z tym problemem zrobić.
      Poza tym, masz wyraźne problemy z pisaniem w języku ojczystym, polecam jakieś forum, może Miodek Ci odpisze na ten problem :)
      Co do Windowsa, zaczynałem od wersji 3.11, kiedy Ciebie pewnie jeszcze na świecie nie było.

      Zatem jeszcze raz:
      Czy wg Ciebie niemożliwe jest aby komputer wybudzał się z powodu aktualizacji?
      Czy problem z aktualizacjami wymyślili sobie np. piszący o nich na AW?
      I co mi zrobisz jak na Ciebie trafię na forum Windowsa :)

      „Dla mnie ta rozmowa się zakończyła. Kolejne wiadomości od Ciebie będą potwierdzały tylko to, że zmaściłeś i chcesz się wybielić za wszelką cenę.”
      Wiesz, jest takie powiedzenie, że kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Nieważne, jak dobrze grasz, gołąb i tak przewróci wszystkie figury, nasra na szachownicę i będzie dumny, że wygrał. Ty właśnie nasrałeś na szachownicę.
      To drugie powiedzenie o doświadczeniu też znam, więc nie wysilaj się.

    • zakius

      wyłączyć kontrolowanie wybudzania przez system, do niczego innego poza instalowaniem aktualizacji w nocy to nie służy

    • steveminion

      A dokładniej można prosić?

    • zakius

      w zależności od mobo bios/uefi tym zarządza

    • johny

      Aaaaaa w BIOSie/UEFI. To sobie moja mama nawet poradzi.

      A gdyby to nie zadziałało, to co jeszcze trzeba zrobić ? I czy trzeba lutownicy użyć ?

    • srony

      Że jesteś cioteczką i nawet do biosu nie umiesz wejść, to nie nasza wina.

    • johny

      Idioto. To jest system dla normalnych użytkowników i oni mają prawo wiedzieć co zrobić, żeby im się aktualizacje nie srały w trakcie innej roboty.

      PS.
      A o mnie się nie martw. Ja od dawna siedzę prawie wyłącznie na Linuxie i wracać do śmierdzącego gnoju nie zamierzam.

    • zakius

      wystarczy instrukcja obsługi, ewentualnie możesz wyłączyć aktualizacje przed pobraniem lub przestawić czas ponownego uruchomienia tak żeby nie wstawał

    • steveminion

      „w zależności od mobo bios/uefi tym zarządza”
      Czyli ogólnodostępne funkcje Windowsa… Dyskusja jak z użytkownikiem androida który nie widzi problemu w braku aktualizacji bo przecież są romy.

    • zakius

      w systemie na pewno trzeba gdzieś jest, ale po co ustawiać w każdym systemie osobno jak można globalnie?

    • kamil

      gpedit.msc -> konfiguracja komputera -> szablony administracyjne -> składniki systemu windows -> usługa windows update

      powercfg.cpl -> zmień ustawienia planu -> zmień zaawansowane ustawienia zasilania -> usypianie/hibernowanie

    • steveminion

      Czyli kolejne „ogólnodostępne” funkcje systemu…

    • rozbawiony

      Nie nadążasz? Przecież ty od Linuxa.

    • krzysiek

      I właśnie o to chodzi – można coś wyłączyć ale trzeb pierdyliard kliknięć

      Teraz uwaga fanatycy – czym to się różni od linuxa i magicznej linijki basha którą trzeba wygooglać, żeby rozwiązać problem. Mam Windowsa, uważam go za fajny i udany system ale to gdzie idzie… (równolegle używam MacOS i Linuxa i pomału zaczynam zastanawiać się nad MacOS jako głównym systemem).

    • Piotr Borkowski
    • Krzysiek Mitoń

      Nowe wersje Androida = zmienia się nieco design + wchodzą nowe pomysły i poprawki.
      Nowe (pod)wersje Windowsa a.k.a buildy = zmienia się nieco design (no okej, to jest odrobinę naciągane) + wchodzą nowe pomysły i poprawki.
      Jak dla mnie to porównanie ma sens ;)

      Fakt, „fast ring” w otrzymywaniu uaktualnień nie zawsze jest taki świetny, bo część problemów nie znikała z list przez dłuższy czas (i parę razy miałem problem z zainstalowaniem owej „łatki”), ale w takich przypadkach jest opcja – siedzieć grzecznie i czekać na stabilne wersje :)

      Nie mogę Ci odmówić racji z argumentem „płacę = wymagam”. Pamiętaj tylko, że koniec końców płacisz za cudze(!) dzieło, więc dostosowywanie się do niego jest w moim odczuciu rzeczą naturalną. Tak, mam świadomość tego, że kluczem do sukcesu jest ukłon w stronę użytkowników itd., ale gdyby Microsoft chciał każdemu dogodzić, to by zrobił co najwyżej zestaw narzędzi do modelowania systemu wg własnego widzimisię.

      Alternatyw jest obecnie zbyt mało, żeby marudzić.

    • johny

      „Nowe wersje Androida = zmienia się nieco design + wchodzą nowe pomysły i poprawki.”

      1. Poprawki nie mają nic do wersji Androida.

      2. Android nawet niełatany, rzadko jest niebezpieczny, bo ma inną konstrukcję i luki bardzo ciężko praktycznie wykorzystać.
      BlackBerry w ogóle nie dostawał poprawek, a był zatwierdzony do używania przez Pentagon (a tam się ludzie znają lepiej niż jacyś żałośni blogerzy). Można ? Można.

      Ale jak ktoś siedzi w Windowsowym gównie, to o tym nie wie, że są inne rozwiązania niż 30 poprawek co miesiąc i 2 „obowiązkowe” antywirusy. Czyli Windowsowa bohaterska walka z problemami, nieznanymi w innych systemach.

      3. 99% nie potrzebuje nowej wersji ma to w dupie, bo korzysta z aplikacji a nie z systemu (w Androidzie nawet telefon, SMSy, zegar, aparat, launcher i wszystko inne jest aplikacją)

    • Krzysiek Mitoń

      A się uczepiliście tego porównania… ;)
      To był pierwszy przykład, który mi przyszedł do skacowanej głowy, aby zobrazować wybrzydzanie ludzi.
      A poprawki mają do wersji androida to, że wraz z nowymi wersjami dodawane są usprawnienia w korzystaniu z systemu. Tylko że w przypadku tego mobilnego systemu robi się średnio jeden, roczny update. Tutaj jest próba zrobienia jednego systemu i ludzie (blogerzy) podnoszą lament o ich prywatność, która i tak od dłuższego czasu jest w coraz szerszej sferze umowna ;)
      99% nie potrzebuje nowej wersji? A to ciekawe – w takim razie czemu ludzie z Google są tacy głupi i żyją pod kamieniem, robiąc system dla ludzi którzy najchętniej by siedzieli na Gingerbread? Inną sprawą jest fakt, że aplikacje (w domyśle – twórcy aplikacji) dostosowują się do androida (chociażby przejście na material design).

    • PN27

      Jeśli Pentagon tak się zna, to dlaczego przesiada się na „Windowsowe gówno”?
      http://www.instalki.pl/aktualnosci/software/21296-pentagon-windows-10.html .

    • johny

      Bo widocznie mają programy użytkowe na Windowsa, pedale.

      Poza tym oni używają wersji Enterprise LTSB, a tam nie ma ani reklam, ani szpiegów, ani tego całego metro-syfu.

    • PN27

      Nie dość że jesteś homofobem, to jeszcze próbujesz mnie obrazić. I to wszystko z powodu, że Pentagon aktualizuje swoje komputery. Weź coś na uspokojenie chłopie.

    • czytelnik

      Pentagon przesiada się z W7 na W10 na desktopach czyli aktualizacja, a nie przesiadka. Postaraj się lepiej.

    • PN27

      Tak czy inaczej, korzysta z Windows na swoich komputerach.

    • johny

      A na telefonie też korzystasz z Windows ? Bo jeśli nie to jesteś głupim ciulem kupującym linuxowe podróbki, zamiast prawdziwie oryginalnego, wysoce jakościowego Windowsa Mobile.

    • Piotr Fokt

      Jak to BB nie dostawał poprawek? Ciekawe co przez tyle lat instalowalem korzystając ze wszystkich wersji od 4 po 7.1

    • johny

      Pedale, jak kupiłem słuchawkę z BB OS 6 to miałem BB OS 6 do końca. Bez możliwości aktualizacji.
      Na 99% innych było podobnie.

    • Piotr Fokt

      Jeśli szukasz partnera to źle trafiłeś. Może i miałeś 6.0 ale był update do 6.1, a w między czasie w pakiecie 6 mnóstwo aktualizacji z poprawkami. A aktualizacje za pomocą BlackBerry Desktop Software robiłem średnio co ok. 2 miesiące na każdej paletce.

    • johny

      „Jeśli szukasz partnera to źle trafiłeś. Może i miałeś 6.0 ale był update do 6.1, a w między czasie w pakiecie 6 mnóstwo aktualizacji z poprawkami.”

      Teraz już nie mam wątpliwości, że masz schizofrenię i poważne urojenia. Czym prędzej udaj się do specjalisty!

      Gdzie ty widziałeś wersję BlackBerry OS 6.1 (pomijając własne urojenia) ? https://en.wikipedia.org/wiki/BlackBerry_OS#6.0

    • Piotr Fokt

      Tak masz rację 6.1 zmieniło nazwę na 7.0 i torch nie dostał update’u co nie zmienia faktu, że poprawek dla 6.0 było sporo – wystarczyło mieć BB Desktop Software. Ja z kolei proponuje Tobie słownik i czytanie książek – wzbogaci to Twoje prostackie słownictwo i być może nawet będzie można wymienić z Tobą w sposób kulturalny zdanie.

      Do do Twojego 99% to miałem 8900 i 8520 i oba miały update z 4.x do 5.0. A posiadane przeze mnie 9320 i 9360 z 7.0 do 7.1.

    • steveminion

      „Nowe wersje Androida = zmienia się nieco design + wchodzą nowe pomysły i poprawki.”
      To ciekawe, bo miłośnicy systemu twierdzą, ze każda wersja to rewolucja którą od wielu lat goni Apple :)

      Nowy system to nowy system a aktualizacja to aktualizacja. To są dwie różne rzeczy.

      Tak płacę za cudze ale są pewne granice… Jak zacznie Ci Windows wyświetlać reklamy na środku ekranu albo padnie system po kolejnej poprawce i stracisz pieniądze bo nie będziesz mógł zrealizować zlecenia też powiesz „dostosowywanie się do niego jest w moim odczuciu rzeczą naturalną”?
      Tu nie chodzi o dogadzanie czy modelowanie ale o podstawy komfortu użytkowania systemu, który w każdej chwili może przestać działać bo MS zmusza mnie do instalacji spartolonych poprawek.

      Alternatywą jest MacOS który nie ma takich debilnych problemów. Niestety jak chcesz grać albo pracować w 3D to jesteś skazany na niedorobionego Windowsa.

    • gom1

      Alternatyw jest obecnie zbyt mało, żeby marudzić

      Tak może powiedzieć tylko osoba uzależniona od Windows.

    • Krzysiek Mitoń

      Mówi to osoba od dziecka z niego korzystająca, ale równocześnie nie widzę siebie jako użytkownika MacOS/Linux’a/…. Po prostu mi one nie leżą ;)

    • czytelnik

      Czyli @gom1:disqus napisał prawdę, jesteś uzależniony od windowsa.

    • Krzysiek Mitoń

      Od czegoś w życiu trzeba być ;)

    • nie trzeba

      Nie trzeba gimbusie.

    • Krzysiek Mitoń

      Gimbusem nie jestem od ładnych paru lat, za to Tobie brakuje ogłady, skoro nie umiesz prowadzić dyskusji w internecie. Zresztą nie muszę się tłumaczyć komuś, kto nawet nie ma odwagi zrobić publicznego profilu żeby się pokazać.
      Miłego dnia ;)

    • mark

      Teraz wyrosłeś na ograniczonego intelektualnie i światopoglądowo ciula. A to gorsze niż gimbus.

    • zeb

      Taki ładny prostak i cham jesteś.

    • mark

      Ale nie idiota. Tym bardziej nie pożyteczny idiota na usługach jakiejś korporacji.

    • Daniel

      Przecież ludzie sami nie wiedzą czego chcą i stąd takie problemy są. Chcą być biezpieczni ale nie chcą mieć nachalnych aktualizacji. A pytanie ile z nich w ogóle sprawdziło czy ma aktualizacje? Znam użytkowników legalnych Windows’ów gdzie w Windows Update wisi wiele aktualizacji. Rekordzista ma z 350 aktualizacji do pobrania. A później się dziwi, że mu coś nie działa bo potrzebuje SP 1 -.-

    • johny

      „Z jednej strony hurr na Androida i jego ułamkowy wynik w posiadaniu najnowszych”

      A kto narzeka na fragmentacje Androida poza blogerami ?

      Kogo to w ogóle obchodzi jaką ma wersję ?

      O jakich ludziach mówisz ? Mieszkają oni w Układzie Słonecznym ?

    • YY

      Zobacz sobie jak to działa w rezerwacje Apple:) tam jest tak, jak być powinno

    • zakrzewski

      W całej rozciągłości się z Tobą zgadzam. A krytyczne poprawki powinny być aktualizowane na bieżąco, bo jak się później okaże że są jakieś dziury w systemie, to użytkownik X i Y jojczy, że MS nic nie robi w kwestii zabezpieczeń.

  • Piotr Borkowski

    „Dołóżmy do tego reklamy, które mogą się pojawiać w Windows 10… chyba dzieje się coś bardzo niedobrego.”

    Czyżby autor na technicznym blogu nie wiedział że można to wyłączyć w Ustawieniach?

    • Tentaki

      Większość ludzi tego nie zrobi. A parę „niewinnych” reklam tu i tam zmieni się w handel zebranymi danymi, nagrody za instalacje reklamowanych programów, może nawet jakieś akcje, które pozwolą firmom spoza MS sprawiać że ich programy będą jednymi „słuszymi”.
      To ja już wolę nawet Apple z ich polityką cenową. Stać mnie na to żeby coś kupić, szkoda mi nerwów na walkę z adware.

    • Piotr Borkowski

      Zachęcenie do używania Edge to nie adware i ma swój odpowiednik na Mac OS w postaci analogicznych zachęceń dla Safari. Poza tym co to za argument że większość ludzi nie wyłączy? Opcja jest w Ustawieniach i techniczny bloger powinien o niej wiedzieć.

    • Tentaki

      To jest taki argument, że wkrótce ta możliwość może zniknąć z powodu małego zainteresowania nią. A większe pieniądze są reklam, których się nie blokuje.

    • Radek Rutkowski

      Grzecznie byłoby wyłączyć z założenia i pozwolić włączyć, a nie odwrotnie.

    • Sebastian Piotrowski

      Grzecznie to jest włączyć pokazać że jest i zapytać czy zostawić czy usunąć. Bo instalować wyłączone nie miałoby sensu.

    • Piotr Borkowski

      Tylko pod warunkiem że np. Google zachowa się tak samo.

    • Radek Rutkowski

      A widziałeś kiedyś reklamy w Androidzie?

    • Piotr Borkowski

      Widzę bardzo często na google.pl.

    • Radek Rutkowski

      No jak dla mnie to MS może całą stronę bing.com obsadzić reklamami.

    • Piotr Borkowski

      Nie jest mowa o jakichś reklamach tylko o zachęcaniu do swojej przeglądarki www.

    • Radek Rutkowski

      Nigdy nie widziałem, żeby mnie Android zachęcał do użycie Chrome’a.

    • Piotr Borkowski

      Wystarczy że zachęca wyszukiwarka (MacOS i Windows) i wiele instalatorów różnych aplikacji (Windows). Ponieważ zaczyna Ci się zacinać płyta z mojej strony EOD.

    • Radek Rutkowski

      Wyszukiwarka to strona www, instalatory aplikacji to też nie system operacyjny – jak widzę, skończyły Ci się argumenty, więc może być EOD :).

    • czytelnik

      Przecież Chrome i inne przeglądarki nie są preinstalowane na Windows, więc niby jak mają się one reklamować obrońco monopolisty?

    • FireFrost

      A zachęcanie do swojego produktu to czym się różni od reklamy?

    • Cały ten Android i aplikacje to jeden wielki mega syf bubel Trojan :)

    • Radek Rutkowski

      Cóż, wolałbym W10M od Androida, ale najwyraźniej większość jest innego zdania :).

    • Jasne większość czyli ty i kilku innych pokemonów polaczków z gimbazy z dziurawym jak sito androsyfem i szmelcem z Biedronka za 299zł.
      Faktycznie idealny sprzęt i konkurencja do wszystkiego z MS win10 :)

    • Radek Rutkowski

      Wybacz, Twój poziom wypowiedzi nie pozwala mi kontynuować tej jakże angażującej dyskusji.

    • Poucz się do szkoły i odrób lekcje …to jest twój poziom a nie komputery z MS win10 i farmazony wklejanie jakie inny pokemon na blogu nasmarował dla hejtu
      ps.
      Z twoich komentarzy wyłania się tylko bełkot i pitolenie bzdur i tyle w temacie.
      Nie tylko nie masz pojęcia o MSwin10 ale również o Android i całym tym syfie idącym ramię w ramię z tym g*no wartym systemem i fragmentacją 99% idealna pożywka dla Trojanów i hackerów
      99% takich jak ty trolli od komentarzy w Polskim necie to gówniarze i bez mózgowcy od pitolenia mitów i bajek

    • johny

      W 15 ustawieniach i 6 wpisach w rejestrze, oraz przy pomocy kilku porad hackerskich.

      Ale taaak, tak można wyłączyć.

    • Piotr Borkowski

      Może jednak doczytaj bo widzę że W10 to ty na oczy nie widziałeś.

    • johny

      Widziałem, używałem i osobiście czyściłem ciulu. A to wszystko korzystając z porad i skryptów z zachodnich fachowych forów (takich jak MyDigitalLife).

      I nadal podtrzymuję swój komentarz.

    • Piotr Borkowski

      Dziecko, chamstwo nie powoduje że przestajesz się ośmieszać swoją pisaniną nie mającą poparcia w faktach. EOT.

    • johny

      Forum MyDigitalLife nie ma poparcie w faktach ? Synciu, tam są fachowcy 100x lepszej klasy niż ty pedale.

      Pewnie tam nie zaglądasz, bo do tego trzeba mieć IQ na poziomie wyższym niż małpa.

    • Artur Łukasz

      według doniesień/plotek nowych reklam nie będzie dało się wyłączyć poprzez ustawienia.

    • Piotr Borkowski

      Według doniesień/plotek miało się co roku płacić abonament za W10. Dobrze jest jednak poczekać na fakty.

    • Artur Łukasz

      niektórzy już mają to u siebie, reklamy w eksploratorze plików bez możliwości ich wyłączenia.

  • Dima Noizinfected

    a ja czekam na aktualizacje dla Windows Update, ktora spowoduje ze aktualizacje beda wgrywane podczas dzialania systemu. Nie przed, czy po, tylko tak normalnie w tle, jak robi to Android czy Linux.

    Wtedy mogliby nawet codziennie wgrywac po 10

    Ehh ja Linuxowy marzyciel.

    Pewnych zaszlosci z systemu Windows sie chyba nigdy nie wypleni…

  • Jerry

    Sytuacja sprzed godziny. Biorę tablet z Win10 aby szybko i bardzo pilnie coś zrobić. Włączam, a tu konfigurowanie Windows Update na niebieskim ekranie. A miało być szybko i bardzo pilnie… nie kupujcie tego..

    • Piotr Borkowski

      System jest winny że wybrałeś Zaktualizuj i zamknij przy poprzednim wyłączeniu systemu.

    • johny

      Tak chuju, bo mamy 21 wiek i powinno to być wszystko lepiej przemyślane. System jest dla użytkownika, a nie odwrotnie.

    • System i laptop i każdy inny sprzęt jest dla myślącego użytkownika posiadającego wiedzę jak z tego korzystać a nie małpy która tylko coś konsumuje jak się rzuci banana lub paluchem w gniazdku z prądem grzebie i tylko czekać jak zabije .
      Reasumując komputer z MSwin10 i programy nie są dla dzieci i zwierząt :)

    • Uważam że rodzice nie powinni dawać komputera pokemonom a szczególnie z win10 bo to za wysoka liga dla ciebie :)

      Najlepiej dać tablet z Biedronka za 300zł. z androsyfem i więcej nie potrzebujesz aby farnazony na blogu napisać

    • Jerry

      Jakbyś miał tablet z windowsem to byś wiedział co napisać. Otóż w takim tablecie dłużej przytrzymany przycisk Power aktywuje dodatkowy screen, który po przeciągnięciu w dół wyłącza tablet. I nie ma tam info o aktualizacji ani nic podobnego. Po drugie dlaczego nie mogę sam zdecydować czy aktualizować czy nie. Nowe funkcje są mi wciskane na siłę. I nie mam nic do gadania.

    • Krzysztof Szmergiel

      MacOS -> po 2 sekundach zamkniety -> chyba, ze jakis program prosi o potwierdzenie zamkniecia, to troche dluzej -> chyba, ze windows w wirtualnej maszynie zacznie instalowac poprawki to duzo dluzej -> no chyba ze zrobie hibernacje VM (ale bede musial sie meczyc z poprawkami podczas startu) ;)

  • MarcinK MARTINEZ

    Ale się czepiacie. Ich system więc robią co chcą. Nie podoba się to nie używaj proste jak drut.

    • FireFrost

      No właśnie szkoda, że niestetyasz rację. Płacisz hajs za Windowsa, a potem to i tak jest ich system i robią z TWOIM komputerem co chcą.

    • johny

      CIULU. Mają monopol, więc jak mam nie używać ???

      Potrzebuję programów księgowych, płatnika ZUS, a nie Windowsa.

      Jak mam się rozliczyć !!!????
      Czy mam iść siedzieć za podatki pedale !!!????

    • MarcinK MARTINEZ

      A kogo obchodzi co ty potrzebujesz. I używaj innego języka walikoniu.

  • 21

    Mam Windows mam androida mam iOS. Instaluje aktualizacje każdemu.
    Windows robi akutualizacje jak wyłączam kompa. Gdy jestinaczej klikam aktualizuj zamykam i zapisuje wszystkie okna. Idę po kawę i już skończone.
    iOS pojawia się komunikat ze mam nowa aktualizacje każe mi mieć więcej niż 50% baterii robię aktualizuj odkładam urządzenie po kilku min mam.
    Android to samo.

    Co jest w tym złego? Coś robię nie tak? Gdzie jest problem?

    Aaa mam jeszcze serwer linuxa ale tam mam mało aktualizacji… bo nie wystarczy kliknąć aktualizuj :)

    Trochę przypomina mi to aktualizacje wordpressa gdzie przed każda napisane jest ze masz zrobić kopie plików i bazy. Z lenistwa nie robię tego ale jeśli by się wysypało to bym powiedział ci za zje… WordPress.

    Ktoś tu dobrze napisał. Ludziom nigdy nie dogodzisz. Powinno być za darmo :)

    • Apple

      Gdybyś iOS i OS X albo Mac OS widział nie tylko na YouTube to byś wiedział, że można kliknąć i odriczyć aktualizacje o godzinę albo o cały dzień albo wybrać żeby instalowały się tylko w nocy

    • 21

      W przeciwieństwie do ciebie jestem obiektywny. Mam iPhone i wiem ze nie muszę aktualizować ale aktualizuje bo nie wiedzę w tym problemu. W ms tez robię aktualizacje bo nie widzę w tym problemu. W androidzie tez tak samo. W czym zatem jest ten problem ? W czym?

      Kiedyś na autobus czekało się pół dnia teraz spóźni się 2 min i słychać ludzkie sapanie.

      To tego rodzaju problem? Ludzie jesteście tak problematyczni i roszczeniowi ze mała bania. Wszystko jest problemem.

    • johny

      „Gdzie jest problem?”

      W tym, że jesteś pierdolnięty. Na Androidzie ustawiasz wszystko jak chcesz, a aktualizacje nawet nie przerywają pracy na telefonie.

    • 21

      Na androidzid ustawiam wszystko jak chce niestety działa on strasznie topornie. Jest nieintuicyjne i zwyczajnie niewygodny. Próbowałem zmusić się do huwawej p7 czy jakoś tak. Niestety po dwóch tygodniach wróciłem do o niebo wygodniejszego iOS.
      Jeśli chodzi o to w jaki sposób do mnie piszesz to zlewam na to bo jesteś zwykłym śmieciem, cwaniakiem który spuściłby głowę gdyby miał mi to powiedzieć patrząc mi w oczy. Jeśli nawet przez chwile nie jest ci wstyd to obstawiam, masz defekty emocjonalne. Nie wnikam ale współczuje bo często za takimi ludźmi jak ty jest bardzo smutna historia.

  • Dawid

    Tak to jest, microsoft nie ma tak zapatrzonych w windowsa ludzi że zainstalują wszystko co tylko wyjdzie. A jednolitość należy trzymać. I to, że microsoft wyda aktualizacje która coś zepsuje – spoko, nie tylko jemu to się zdaża (a np. Apple gdzie ludzie instalują wszystko sami bo tak kochają tą firme a potem płaczą, i także brak odszkodowań). Można doszukiwać się wszędzie inwigilacji idt. Ale tu poprostu jest jeden cel. Na każdym komputerze ta sama wersja Windows 10 i te same zabezpieczenia. Poprostu.

    • johny

      CIULU. Wcześniej też były różne wersje Windowsa i nigdy nie było wymuszania przesiadki. Dopiero od 10-tki z telemetrią/szpiegami/rekamami i ich szajs-sklepem się to zaczęło.

  • Red Shoehart

    Napiszę magisterkę to i komputer przywrócę do Windows 7 taki jaki miałem oryginalnie.

  • hahahahah

    Ostatni czas w czasie Visty aktualizacja mi coś nabroiła! Nie bądźcie
    ignorantami, Microsoft bardziej dba o aktualizacje i chociaż było
    później parę afer to od tamtych czasów nie znam nikogo, któremu udałoby się pobrać jakąś
    zepsutą poprawkę – a moi znajomi aktualizują Windowsa. Ja sam teraz nie
    używam Micro$hitu, przeszedłem na Linuksa. Nie instalując aktualizacji stajecie się świetnym celem dla cyberprzestępców!

    • johny

      „Nie instalując aktualizacji stajecie się świetnym celem dla cyberprzestępców!”

      Już przestoń pierdolić, bo sam mam kilka niekatulizowanych XPków i jakoś żaden cyberprzestępca mi nic nie zrobił.
      Gówno wiesz o bezpieczeństwie, a pierdolisz jakbyś się cokolwiek znał, pedale.

    • Za to ty wiesz najlepiej i kit wciskasz a o bezpieczeństwie w sieci i aktualizacjach systemu masz zero pojęcia jak inne pokemony z gimbazy
      Buhahaah XP ktoś jeszcze to używa z wyjątkiem dzieciaków z gimnazjum na starych gratach po rodzicach którym było żal 200zł. na zakup oem win8 aby ten szmelc aktualizować to dali dzieciakom do zabawy do oglądania bajek na YT

  • Drooith

    Nie wiem co się dzieje z Windows Update dla poprzednich wersji Windows, ale mam poważne problemy z działaniem tej usługi – zarówno w Windows 7 jak i ostatnio 8.1. Mam wrażenie, że usługa która ma tak proste i oczywiste wydawało by się zadanie jak sprawdzenie aktualizacji i ich instalacji – ma duży problem z samą sobą, Sprawdzanie ileś godzin czy są aktualizacje, zajętości procesora rzędu 100%, błędy podczas aktualizacji – to jest żenujące w dzisiejszych czasach.

    • Zmień pirata win7/8.1 trupy już na legalny oem win10 :)
      ps.
      Śmieszą mnie tacy jak ty pseudo eksperci in farmazony wciskane w komentarzach , na kilka różnych urządzeń z win10 nie ma z żadnym problemów a po aktualizacji wszystko hula jak należy

    • Drooith

      Nie mam piratów, na pewnych sprzętach Windows 10 nie działa dobrze lub z pewnych powodów (software) musi tam pozostać poprzednia wersja Windows.

      Nie pisałem aktualizacjach Windows 10, umiejętność czytania ze zrozumieniem się przyda.

    • Jasne , buhahaha i twoje problemy bajki dla pokemonów z gimbazy typowe bujdy na resorach dla piraciarzy programów i systemu

    • noname

      Nazir co ty zrobisz jak już gimbazy nie będzie? Nie sklecisz bidoku zdania żadnego…

    • A niech zlikwidują to gniazdo zła i wylęgarnię co roku od kilku lat kompletnych gamoni życiowych i pasożytów na utrzymaniu wiecznym rodziców

    • johny

      Bo tak jest. Mnie ostatnio WU na czystym Win7 leciał przez 18 godzin zanim znalazł. Pierwsze WU jest po prostu tragiczne.

      Rozwiązaniem jest instalacja części poprawek ręcznie (ja mam zintegrowane) i dopiero potem WU. Jest chyba jedna czy dwie, które mają wyjątkowy wpływ na to czy WU działa szybko czy wolno.
      Dlatego pierwszy, goły Windows szuka przez naście godzin, a później (po zainstalowaniu tych felernych poprawek) chodzi już dobrze.

      Nie mniej jednak jest to kompromitacja M$, o ile nie sabotaż. Być może chcą zniechęcić ludzi to stawiania nowych/gołych instalacji Win7/8, a tych którzy już mają to im wszystko działa.

    • Drooith

      Właśnie walczyłem kiedyś bodajże z Windowsem 7 – po przestudiowaniu for doczytałem że potrzebne są 2 poprawki instalowane ręcznie. Ale mimo wszystko były później jakieś problemy. Później miałem też podobną sytuację z Vistą (wciąż to oficjalnie wspierany system) i kilka dni temu z Windows 8.1.

      Wiem że Microsoftowi zależy tylko na Windows 10, ale skoro zadeklarował się że wspiera stare systemy to niech to robi albo niech powie że nie robi.

      Zrobili niby ostatnio jakieś rollup packages które miały pomóc w temacie, ale okazało się że na jednym biznesowym lapku nie mogłem zainstalować … rollup package bo brakowało znowu czegoś tam. To jest niepojęte :D

    • Krzysztof Szmergiel

      A wiesz, ze jezeli zainstalujesz Windows 7 to windows update nie bedzie dzialal w ogole. Jedynym sposobem jest sciagnac sobie windows update do windows update i zainstalowac zanim swieza instalke Windows 7 polaczysz kiedykolwiek do internetu. W przeciwnym wypadku zepsuje sie na amen i nie bedzie dzialac.

    • Drooith

      No to super :) Wcale nie ma tu zjawiska celowego psucia produktu. No ale to Microsoft.

  • Grzegorz

    ..już teraz już chyba nie można aktualizacji przez sieć przeprowadzić

  • Brawo MS , czas maruderów malkontentów pozbawić systemu MS win10 i go zablokować najlepiej jak komuś nie podoba się aktualizacja to niech wcale nie używa systemu .
    ps.
    Wszystko aktualizuję z automatu i nie mam problemów :)
    Śmiać mi się tylko chce z tych śmiesznych ludków którym zawsze coś nie działa i mają pod górkę z MS

    • doogopis

      Jak ty nic nie robisz tylko trolujesz to co ma ci sie niby stać. Co masz wirusa złapać przy włanczaniu kompa. Takie stare dziadki jak ty lubią takie starocie pełne pajenczyn. Trojanów i całej masy syfu. Od MS!

    • Polecam odstawić to zioło i brać leki bo masz ewidentny problem i już bełkoczesz :)

  • Pepe

    Windows i aktualizacje, sterowniki, antywirus….po prostu masakra. Komputer muli, szuka czegoś, ściąga, instaluje….Generalnie ten system służy głównie sam dla siebie i sobą się zajmuje. To jest sajgon. Ostatnio w nowym kompie pokazał mi się niebieski ekran z kodem QR :) To jest naprawdę trzecia liga jeśli chodzi o wygodę dla użytkownika.

    • Polecam poprosić rodziców o tablet za 300zł. z Biedronka z androsyfem i będzie idealny dla ciebie
      ps.
      Jak się czyta takie pierdoły to faktycznie masakra ale z twoją głową i poziomem wiedzy
      Buhahahaha , niebieski ekran ??? nowy komputer ??? Faktycznie wizyta u lekarza to naprawi :)

    • Krzysztof Szmergiel

      Prawda. Windows caly czas cos robi, nawet jezeli ma wystarczajaco duzo ramu zeby dysku nawet nie dotykac, to caly czas cos zapisuje i cos czyta. Windows installer to najlepszy przyklad jak ten software jest zle zoptymalizowany. Jednym z moich taskow pare lat temu bylo utrzymywanie poprawek do duzego software’u (ok 2 GB danych). Poczatkowo uzywalismy InnoSetup i instalacja tego potwora nie zajmowala wiecej jak 10 minut. Potem ktos stwierdzil, ze trzeba to przepisac na Windows Installer. Czas installacji 10 razy wiecej. Zastanawialismy sie czy jakis programista microsoftu nie dodal tam instrukcji sleep w petli, zeby progress bar fajnie sie przesuwal dla malych instalacji. 10 razy dluzej i 3 razy wiecej pamieci, zeby zrobic to samo.

  • YY

    A może by tak dla odmiany Microsoft postarał się, aby aktualizacje nie psuły systemu i nie resetowały ustawień do fabrycznych…
    Serio, to takie trudne? Konkurencja jakoś potrafi… A może oni mają kasę z tego całego blootwaru (vide Candy Crush) który przynosi każdy update?

    Tak, jak mówiłem. Windows 10 dzieli już tylko krok od zostania najgorszym wydaniem tego systemu w historii.

    • Polecam nie używać tego systemu i nie pitolić bzdur a najlepiej poproś rodziców o tablet z androsyfem w Biedronka za 299zł. i będzie idealny dla Ciebie i twoich potrzeb
      Buhahahaha…. następny pokemon ekspert i g*no pojęcia o czym piszesz
      ps.
      Jak nie potrafisz korzystać z systemu win10 i odinstalować gry jakich nie używasz to twoja wina a nie MS
      Ja nie mam problemów jak ty i inne pokemony z gimbazy w Polsce

    • YY

      Haha, od kilku lat siedzę na Macu, więc Windows rzeczywiście dawno przestał być moim głównym systemem (potrzebuję go tylko dla kilku programów).
      Z Dziesiątką wytrzymałem bardzo krótko i właściwie zaraz wróciłem do Siódemki, z którą mam mniej problemów.

      I powiedz mi jako wybitny znawca Windowsa, po co w tym systemie opcja deinstalacji blootwaru w menu głównym, skoro i tak nie działa i trzeba korzystać z wiersza poleceń?

    • No tak na Apple siedzisz bo większy szpan niż GNU/Linux :)
      Jak ja kocham was pseudo eksperci od mitów i wciskania kitu na blogach

    • YY

      Siedzę na Apple, bo jest najłatwiejsze do ogarnięcia i nie trzeba się pieprzyć z konsolą…

    • Za pewnie do klikania bzdur na blogach wystarcza przeglądarka i macbook lub inne badziewie od Apple

    • YY

      do spec softu trzymam Windowsa ;]

  • 111

    test :D

  • Obserwator_911

    Odpowiadając na pytanie z tytułu: To samo, co z resztą Windows. Psuje.