55

Microsoft Surface Laptop zaprezentowany

Potwierdziły się poranne przecieki o wyglądzie nowego laptopa od Microsoftu. Zaprezentował go na dzisiejszej konferencji MicrosoftEDU, Panos Panay w dość emocjonującym wystąpieniu.

Będzie to urządzenie przeznaczone głównie dla studentów z Windows 10 S na pokładzie. Według Microsoftu studenci nie tworzą skomplikowanych arkuszy czy wielkich symfonii na swoich komputerach, a jedynie eseje. Dla nich więc Surface Laptop będzie idealnym rozwiązaniem.

Laptop pozbawiony jest śrubek, obudowa jest smukła, nic nie wystaje, otwierany jest jedną ręką. Ekran dotykowy PixelSense 13,5 cala, po którym można pisać Surface Pen. Urządzenie napędza procesor Intel Core i5 i i7. Do tego pamięć 4 GB RAM i dysk o pojemności 128 GB SSD. Co do baterii zdradzono, że powinna wytrzymać 14,5 godziny, to trochę więcej niż mój Chromebook, który deklaruje 11 godzin.

Waga Surface Laptop to jedyne 1,26 kg, przy grubości 14.47 mm w tylnej i 9.9 mm w przedniej części obudowy. Jest więc lżejszy od MacBooka Air i Pro, a MS deklaruje, że jest szybszy o 50% od MacBooka Air.

Co do dostępnych portów „Dostępne są te, których potrzebujesz, których będziesz używać.” Z porannych przecieków wynika, iż będzie to port USB, jeden Thunderbolt oraz złącze ładowania.

Urządzenie będzie dostępne w czterech kolorach: platynowym, bordowym, niebieskim kobaltowym oraz grafitowym.

Cena? Nie poraża, powinna się zamknąć w granicach 999 dolarów, u nas oczywiście będzie to drożej. Czy zawojuje rynek? Brak obsługi zewnętrznych programów spoza sklepu Windowsa, jest sporym ograniczeniem, ale może to napędzi napływ ciekawych aplikacji do Windows Store, bo na razie jak na lekarstwo. Na konferencji zapowiedzieli pojawienie się w nim Spotify. Ale samo Spotify czy Office to trochę za mało.

  • as007

    Hahaha, prawie $1000 za laptop, na którym nie mogę odpalić normalnego programu win32? Good job Microsoft. Widzę, że to całe IT idzie w złym kierunku. Wszędzie tylko podwyższają ceny, a nie oferują niczego innowacyjnego. Wręcz zabierają stare sprawdzone rozwiązania.

    • gom1

      Pytanie ile będzie kosztować upgrade do „pełnej” wersji Windows?

    • as007

      Pewnie tyle, żeby się to MS opłacało ;)

    • Programista

      „Easily switch to Windows 10 Pro for free until Dec 31, 2017”

    • Programista

      0zł. Przejście na wersję Windows 10 jest darmowe

      „Prefer to run non-Store apps? Easily switch to Windows 10 Pro for free until Dec 31, 2017”

    • gom1

      Czyli mamy promocję na 6 miesięcy. Bardziej mnie interesuje co potem.

    • Programista

      Później będziesz miał albo wersję Pro albo wersję S. Masz pół roku na decyzję który system ci się bardziej podoba.

      Ale znając życie to po upływie tych 6 miesięcy dalej będzie można dowolnie za darmo migrować z wersji S na wersję Pro tak samo jak w przypadku migracji z Windows 7 na Windows 10. Też miał niby być tylko darmowy okres jednego roku. A okazało się że nawet dziś w blisko 2 lata po premierze migracja z Windows 7 na Windows 10 ciągle jest darmowa choć teoretycznie promocja już się skończyła. Wystarczy wpisać klucz z Windows 7 podczas instalacji Windows 10 i działa. Założę się że tak samo będzie z migracją z wersji S na Pro która w 2018r dalej będzie dostępna za darmo. Pewnie nie będą już jej reklamowali ale klucze będą działały bez problemu pomiędzy wersjami.

    • as007

      Ok, jeśli będzie to opcja darmowa albo z niewielką opłatą to nabiera to większego sensu. Nadal jednak jest problem w tym, że ten komputerek ma tylko 4GB ranu. I pewnie nie będzie można go rozbudować.

    • 4gb ramu to najuboższa wersja z 128gb ssd – (5000zł z vat) , https://www.microsoft.com/pl-pl/surface/devices/surface-laptop/innovation, za wersję z 256 ssd i 8gb ramu – 6,5tys. Warto też nadmienić, że to ma być sprzęt wytyczający nowe standardy (jak inne sprzęty MS) a nie sprzęt dla mas… stąd cena taka, a nie inna – ale za to dostaniemy sporo innowacji – przynajmniej takie były pokazane na prezentacji – warto obejrzeć. m.in. natychmiastowe wybudzanie dzięki głębokiej integracji ssd z procesorem, ciekawy system chłodzenia, głośniki wbudowane pod klawisze – tu jestem ciekaw jak się to sprawdzi :) Ogólnie bardzo ciekawy sprzęt – na pewno nie zmieni świata jako kosmicznie, ale solidna i ciekawa propozycja. Sam MS reklamuje go w ten sposób, że po wyjęciu mamy być dumni z jego posiadania i ma nas inspirować, nie opóźniać i nie rozpraszać – stąd bardzo prosta forma i ciekawy design. Ja i tak wolę Thinkpady, ale trzeba przyznać, że linia Surface trzyma poziom :)

    • as007

      Tyle, że to 5000 zł za podstawę to cena z kosmosu. W tej cenie wolę już kupić MB Pro 2015. Piszesz o innowacyjności, ale MB tak samo mają głośniki umieszczone pod klawiaturą i innowacyjny system chłodzenia. Wzbudzają się też praktycznie natychmiast. Więc dla mnie Surface Laptop nie jest jakoś super innowacyjny. Gdyby podstawa w momencie premiery kosztował 3500 zł to ok, ale tak to nie wróżę sukcesów. W każdym razie wolałby się zdecydować na HP Elitbooka badź też jakiegoś ThinkPada.

    • Damian R

      Podatek od nowości. Przypomnij sobie ile w dniu premiery kosztował wspomniany przez Ciebie Pro.

    • Szemot

      „Warto też nadmienić, że to ma być sprzęt wytyczający nowe standardy (jak inne sprzęty MS) a nie sprzęt dla mas” – że tak spytam to jakie to standardy są tu wytyczone? Wyminisz chociaż jedno rozwiązanie którego nie było?

      Piszesz, że wytycza nowe standardy jak inne sprzęty MS. Mamy taki Surface Pro. Wytyczył na pewno nowy standard hybryd. Mamy dziś wersję Pro4 i jest coś jeszcze co nowego tam było wytyczone przez te lata?

    • programista

      To jest właśnie innowacja. Win32 to przeżytek tak samo jak aplikacje z kodem niezarządzalnym, które powodują masę problemów i dziur. Przyszłość to aplikacje pisane pod maszyny wirtualne, które przy wyeliminowaniu całkowicie kodu Win32 będą znacznie szybsze.

    • as007

      Przyszłość przyszłością, ale teraz mamy teraźniejszość. Jeśli by te same aplikacje były dostępne jako win32 albo UWP, to wybrałbym oczywiście UWP. Ale póki co nie ma popularnych aplikacji w sklepie Windows, dlatego trzeba je instalować ręcznie.

  • stefan

    Cieszy, że próbują porównywać się do niedoścignionego wzoru jakim są Macbooki :)

    Jak tylko przejdziesz na apki win32, cały czar „wielkiej baterii” pryśnie w 5 godzin :)

    • Kunik

      Macbooki już dawno nie wyznaczają trendu.

    • Skandal

      Osobiście dla mnie, to ostatnim MacBookiem „Pro” przestali wyznaczać jakiekolwiek trendy ;).

    • Szemot

      Bo w laptopach właściwie Apple zrobiło już wszystko co się dało więc nie ma co wyznaczać a co najwyżej wprowadzać to co MacBooki mają czyli mega wielki touchpad czy głośniki pod klawiaturą, zawias otwierany jedną ręką, długie czasy działania itp.

  • macio

    Jak ma to być konkurencją dla chromebooków, to cena powinna być niższa. Nie wiem czy wynika to ze specyfikacji, ale jak tak, to mogli stworzyć słabszą wersję która będzie naprawdę „do robienia essayów”. Wtedy byłaby to niezła propozycja dla studentów i konkurencja dla chrome’ów. No i czy nie lepiej już kupić surface pro 4 albo surface 3?

    • Z tym raczej celują w MacBooki, jako konkurencja

    • anonim

      Pisz artykuł, MX Player Pro w obniżonej cenie w Google Play :)

    • Janeczek

      to jest konkurencja dla macbooków.
      performance w najwyższej specyfikacji i7 ma być zbliżona do Macbooka Pro

    • Rejuvenate

      Jakiś inny producent zrobi taniego laptopa z Windows 10 S który będzie konkurencją, o to chyba tutaj chodzi.

    • Skandal

      Dokładnie. Acer/Asus/Lenovo zrobią ultralekkiego, mobilnego laptopa z W10S i długim czasem na baterii. I to będzie tania alternatywa dla Surface Laptopa oraz idealny laptop dla studentów/uczniów ;).

    • gom1

      Był już taki. Nazywał się HP Stream 13.

    • nie dla mas

      Bywał nawet na wyprzedażach w MM i podobnych elektromarketach

    • Skandal

      Ano, kojarzę. Tylko, że on był ohydny. Jak mówię o alternatywie, to bardziej coś o wyglądzie Kiano SlimNote 14,1″ za 599.
      No i to były laptopy z „pełnym” Win10 Home. A tu chodzi o rozreklamowanie Win10S :)

    • gom1

      Tylko, że on był ohydny

      Za 189 USD ciężko o aluminiowego, lekkiego ultrabooka o „jabłkowym” wyglądzie ;-) Poza tym powinny to być sprzęty dla uczniów (czyt. odporne na upadki czy zalanie).

      Jak mówię o alternatywie, to bardziej coś o wyglądzie Kiano SlimNote 14,1″ za 599

      Czytając opinie sprzedających to cudo, faktycznie byłaby to dla Win10 S przysługa.. ale niedźwiedzia :-)

    • Skandal

      No przyznam, że ciężko, ale jednak młodzi wolą wygląd jabłkowy (wiem po znajomych, chociaż ja w technikum, jak kupiłem sobie pierwszego laptopa, to byłem zakochany w ThinkPadach – najlepsze do szkoły, na początku nie szkoda, bo jest *-odporny, a potem szkoda się z nim rozstawać *łezka w oku*), co nie zmienia faktu, że jednak ten Stream jest obrzydliwy :P. Już są lepsze alternatywy w tej cenie w postaci Lenovo Yogi :).

      A co do opinii, to póki czytałem, to chyba zależy czy się trafiło na gorszy model, chociaż nie powiem, K&M mnie strasznie wkurza, bo sprzedają chińskie laptopy i resztę elektroniki pod własną marką, a potem ludzie mówią, że to „polski sprzęt”…

    • Tylko że ten HP miał tragiczną specyfikację a cena zawyżona o co najmniej 50% dlatego małe tym zainteresowanie jest przez kupujących
      Nowe 2w1 mają lepszą specyfikację niż ten HP Stream 13
      ps.
      Mam HP 7 Stream z win10 Home i porażka jak to muli i działa jak żółw.
      Tylko że za ten szajs zapłaciłem około 250 zł. kupując w UK od MS a nie 1300 zł.

    • gom1

      Ale kogo?

    • Odstaw leki i nie ćpaj bo masz problem z czytaniem pokemonie i pseudo ekspercie od pitolenia głupot i zero pojęcia realnego o specyfikacji cenach i sprzęcie.
      Ale tak to jest jak HP Stream widziałeś na obrazku lub Yt
      Buhahhaha

    • gom1

      Ale kogo?

    • Theverge

      Inni producenci zapowiedzieli że będą lapki z windows 10 s od 150 USD (jeśli dobrze pamiętam z prezentacji)

    • Rejuvenate

      Chyba 189$

    • mietko

      to jest konkurencja dla Pixeli od googla, referencyjny laptop z goren polki, tanimi zajma się OEM’y już od 189$.

    • gom1

      Google na razie zaprzestał rozwój i produkcję Pixeli. Miejsce „referencyjnych” zajął Samsung ze swoim Chromebookiem Pro.

  • Theverge

    Pomysł niby jest całkiem ok bo:
    1. W USA 1k za lapka, szczególnie w przypadku studentów na uniwersytetach ,to nie jest dużo. U nas wciąż nie jest to jednak trochę inny świat.
    2. Nie mogli wypuścić taniego urządzenia, bo by kanibalizowali rynek wszystkich dellow acerow Lenovo etc.
    3. przejście na pro jest za free, więc za 1000 USD wciąż ma się bdb lapka. Jedyny konkurent w tej cenie to chyba Dell XPS 13 czy Lenovo carbon.
    4. Okrojona wersja ma sens, ale jest dosyć ryzykowna. Win 10 s może uruchamiać nie tylko w pełni uwp appki ale też dostosowane appki pod win 10 (o ile dobrze to rozumiem). przykład – Appka slacka. Jeśli to chwyci i Adobe i reszta dostosują lekko swoje aplikacje to windows w końcu będzie mial rozsądne aplikacje pod premierę surface phone’a który będzie miał pewnie identico system jak win 10 s.

    Zobaczymy jak to wszystko wyjdzie w praniu.

    • Theverge

      Problem jest jeszcze taki, że te wszystkie zmiany w Microsofcie zachodzą niesamowicie wolno.

    • gom1

      przejście na pro jest za free, więc za 1000 USD wciąż ma się bdb lapka

      Rodzi się pytanie co przemawia za pozostaniem przy wersji „S”?

    • Theverge

      To że jeśli jest sprzęt szkolny to nie ma opcji na pro.
      To jest windows zrobiony pod sprzedaż do K12 w USA gdzie ostatnio zaczął groźnie rosnąć google. Dzięki win 10 s admini itp. w szkołach, czyli jedni z decydentów teraz mają specjalny soft (my desktop pc for school czy jakos Tak) gdzie zarządzanie wszystkimi komputerami ma być łatwe. Dzięki ograniczeniu softu powinno być mniej chrzanienia się z win32 bajzlem. A jak dodamy do tego office 365 za friko to się robi już bardzo konkurencyjna oferta.
      A czy surface laptop się przyjmie na rynku ogólnym to już myślę ze Microsoftu az tak bardzo nie obchodzi.

  • Sprzęt wydaje się być skazany na sukces, świetny design, cena o 300 dolarów niższa niż MacBooka z m3, chcesz Win10 Pro to masz pro… Kwestia tego czy ten sprzęt i tanie laptopy edu dadzą radę rozruszać Windows Store to inna sprawa, ale sam laptop powinien się sprzedawać bardzo dobrze.

    • Szemot

      Nie zapominaj tylko, że Surface laptop z tą samą ilością ramu i SSD kosztuje 200zł więcej. A MacBook przy tym waży 1/3 mniej i jest cieńszy chociaż faktycznie CPU M3 ma wolniejsze

  • ja

    Laptop nie ma thunderbolta, to niestety tylko Mini DisplayPort.

  • Cena z księżyca i g*no warty win10 S , po zakupie trzeba robić upgrade do win10 Pro aby się ten laptop nadawał do pracy a nie jako zabawka ją były tablety z win8 RT

    • Wydawało Ci się że MS będzie walczył z Acerami i Asusami ceną czy z Apple? Bo dla mnie odpowiedź jest oczywista.

      Surface ma być ikoną stylu jak Apple, ciągnąć sprzedaż w segmencie premium, a na nizinach mają walczyć partnerzy sprzedając im system.

      Przejście z S na Pro nawet jak będzie płatne to marginalna sprawa. W Apple wywalisz kasę na przejściówki, w MS na system.

      Natomiast jeśli zrobi się moda na ten komputer, a developerzy stwierdzą że warto jednak coś tam do Windows Store wrzucić bo nie każdy przejdzie na Pro, to cała operacja może skończyć się pełnym sukcesem. Jak widać po iPhonie który stanął w rozwoju i spadł jakościowo, opinia „ikony stylu” potrafi przykryć inne rzeczy.

    • Mam poważne obawy czy ten nowy win 10 RT się przyjmie jak poprzednia kombinacja jako win8 RT poniosła porażkę .Druga kwestia to MS ubił po raz trzeci system mobilny i nie za bardzo ma ofertę aby ponownie przekonać deweloperów na programy uniwersalne jak ograniczono sklep tylko do laptopa pc/surface pro
      ps.
      Tak czy siak raczej wolałbym już wywalić 5000 zł. na MS Surface Pro niż na Laptop w identycznej konfiguracji
      Poczekamy zobaczymy bo ja liczę bardzo na ofertę nowego smartfona flagowca z win10 jako terminal i może wtedy taki nowy RT jako win10 S miałby sens na ARM :)
      Bo dziś ponownie stoję przed dylematem zakupu za 4000 zł. SGS8+ i DeX za 499zł. i sprzedaniem sgs7 edge bo nie ma innej sensownej oferty od MS z Windows10 :)

    • Moim zdaniem MS podjął decyzję że nie będzie walczył o mobile dopóki nie będzie miał normalnego Win10 z cshell na telefony. Obstawiam że uznano że uznano że czas do jego osiągnięcia jest zbyt długi na holowanie marki Lumia i skupili się tylko na tym aby dociągnąć jakoś Win10 Mobile do tego momentu.

      Decyzja jak decyzja, ciężko ją ocenić nie znając tego co wie zarząd MS o możliwościach technicznych do przeprowadzenia tej operacji. Natomiast jedno jest pewne, niezależnie od aktualnych pokazów sprzętu, tego czy będzie coś z w10mobile czy nie, główna bitwa toczy się o to żeby coś przekonało deweloperów do UWP. Atak na rynek edukacyjny wcale nie jest w tym kontekście głupim pomysłem, przecież tu w dużej mierze chodzi o małe użyteczne programy jakich pełno jest w App Store i Sklepie Play.

      Apple robiąc szereg swoich rewolucji miało mimo wszystko łatwiej, potężna baza klientów jest tak błogosławieństwem, jak i przekleństwem.

      A sam Laptop jest rozszerzeniem oferty, głównie dla tych którzy modelu hybrydowego nie lubią.

    • Zobaczymy jak to się skończy bo w US takie 1000usd to są ceny normalne i nie stanowią problemu a za pewnie dla uczniów jeszcze będzie jakaś zniżka.
      UE to znów inny rynek a Polska to już kompletne pośmiewisko w Europie jak nam płacą 1200 zł. netto na śmieciowych etatach a w marketach nie dużo więcej mają młodzi i to 5000zł. jest kwotą zaporową aby kupić laptop.

    • Daniel Orzanowski

      W USA za 1000 to biorą sprzęt od apple ;) tam praktycznie każdy ma mb

    • Był czas kiedy w UE dominowała Nokia z Symbian i zobacz jak to się skończyło :)
      Apple wcześniej czy póżniej straci rynek również w US bo cała masa tych Macbook dla studentów w US była przez Apple sponsorowana przez ostatnie kilka lat

  • Jedynym minusem jest to, że przy dotykowym ekranie, ten laptop nie zawiera funkcji „namiotu” jak np. jest to rozwiązane w Lenovo. W innym przypadku mizianie po ekranie, który można rozłożyć niecałe ponad 120 stopni nie za bardzo się przyda, a cena bez dotyku pewnie byłaby bardziej atrakcyjna.

  • Kuba

    No jako student za 5 kafli wolałbym porządny komputer do grania a nie jakiś laptop, co GTA 4 nie może otworzyć, bo jest na Win32. Lepiej już jakiś MacBook albo HP OMEN. A dla studenta to coś taniego. Polecam Lenovo Miix 300.
    Ewa Wachowicz XD

    • Kuba

      Albo chromebook…

  • Tomasz Maciorowski

    Kupie jak będzie potwierdzenie ze Linuksiatko zadziała.