• Microsoft Surface i nowe aplikacje

    • Data: 05.01.2009 17:27
    • 4,465 odsłon
    • Paweł Iwaniuk
    • Komentarzy: 13 »

    O Microsoft Surface Grzegorz wspominał w marcu ubiegłego roku, gdy opisywał on biura wielkich firm. Jest to projekt dotykowego komputera, o wielkości małego stolika do kawy. Pozwalać ma on na pracę wielu osób jednocześnie, ze specjalnymi, przygotowanymi dla niego aplikacjami. Przypomina to trochę urządzenie na którym Tom Cruise wywijał w “Raporcie Mniejszości”. Zadajmy sobie jednak pytanie, po co komu Surface?

    Czy Surface sprawdza się w czymkolwiek lepiej niż TabletPC lub inne urządzenie z dotykowym ekranem? Oczywiście, ma 30 calowy ekran z multitouch, ale czy nie jest to przypadkiem kolejna z serii nowych technologii, dla których nikt nie widzi realnego zastosowania? Może Microsoft pokazuje po prostu, że potrafi stworzyć urządzenie rodem z filmu s-f?

    Na blogu on10.net pojawiły się prezentacje dwóch aplikacji przeznaczonych dla Microsoft Surface. Pierwsza z nich to SplatBox – narzędzie dla VideoDJ:

    <br /><a href="http://video.msn.com/video.aspx?vid=66e59054-4f75-4756-8f30-d665a51f53f9" target="_new" title="Splatbox, the VJ app, on Microsoft Surface">Video: Splatbox, the VJ app, on Microsoft Surface</a>

    Druga natomiast służy do generowania maty bąbelkowej ochronnej (takiej samej w jaką zawijamy przesyłane pocztą rzeczy), którą za pomocą dotykowego ekranu możemy poprzebijać. Poniżej prezentacja:

    <br /><a href="http://video.msn.com/video.aspx?vid=144e6d02-3068-454f-80d7-d2ba86c0ad81" target="_new" title="Bubble wrap on Microsoft Surface">Video: Bubble wrap on Microsoft Surface</a>

    Nieprawdopodobnie “użyteczna” technologia. Jedyne zastosowanie dla Surface jakie widzę to interaktywna deska kreślarska dla różnego rodzaju architektów i projektantów. Biorąc jednak pod uwagę cenę urządzenia (5-10 tyś dolarów) oraz koszt specjalistycznego oprogramowania, to jakoś nie widzę tłumów w kolejkach po produkt Microsoftu. A co Wy o tym sądzicie?

    KOMENTARZE

    1. Kamil Trebunia

      MS Surface ma takie samo praktyczne zastosowanie jak każdy inny prototyp (mimo, że być może już komercyjnie sprzedawany). Jak się sprawdzi i dojrzeje, to kto wie co z niego będzie, a póki co… Duże hotele, restauracje, kasyna, sale konferencyjne których właścicielom zależy na sporym wow-factor, ekskluzywne sklepy itp. Wyobraź sobie, że podchodzisz do okienka w recepcji hotelu, kładziesz swoją kartę kredytową na blacie (byle jak), ta jest ładnie podświetlana, dalej wklepujesz pin i voila, albo (z pomocą np. RFID) kładziesz produkt, lub kilka na takim stole, te są oczywiście efektownie podświetlane i obok wyświetlają się informacje na jego temat, albo nawet porównania. Przecież takich zastosowań można wymyślać tysiące.

      A sama technologia jest bardzo tania sama w sobie – to po prostu zwyczajna kamera IR, lub nawet zwykła (a w przypadku MS Surface jeszcze projektor i dopracowana obudowa) i to tyle jeśli chodzi o hardware – reszta to software, a ten jak się domyślasz to prędzej czy później nawet i O-S będzie (choć nie tak fancy jak Microsoftu pewnie).

    2. Kamil Trebunia

      Jeszcze dodam, że żadnego “drogiego, specjalistycznego softu” się tam nie pisze, bo to chodzi na Viście i jest do tego stworzone SDK ułatwiające dev.

      A po 15 sekundach szukania znajdujemy np. takie coś:
      http://gizmodo.com/gadgets/touch-me/linux-mpx-multi+touch-table-may-become-free-diy-microsoft-surface-one-day-278613.php

      A jak jeszcze trochę się poszuka, to się znajdzie podobne rozwiązania zaimplementowane przy użyciu Nokii N95 (samej w sobie – jej kamerki konkretnie), iPhone’a, Wiimota (lub kilku) i oczywiście różne inne.

    3. Pyetras

      Wydaje mi się że nikt nie projektował Surface z myślą o domowych użytkownikach. Nadaje się do sklepów, ew. dla kogokolwiek innego kto korzysta z aplikacji typu mindmap.

    4. Marcin

      “Oceniam potrzeby światowego rynku na około pieć komputerów.” – podobno stwierdził Thomas Watson, prezes IBM, 1943 r.

    5. Paweł Iwaniuk

      @ Marcin ja nie zaprzeczam, że dotykowe ekrany to przyszłość, ale twierdzę, że są urządzenia o takich funkcjonalnościach lecz lepszym stosunku jakości do ceny

    6. skok22

      Zaraz Apple Inc. wyskoczy ze swoimi patentami i pozamiata :)

    7. Przemek Komorowski

      Nie każda “użyteczna” technologia jest przeznaczona dla szerokiego grona odbiorców. MS Surface być może kiedyś stanie się masowym produktem, ale minie jeszcze trochę czasu. Na razie trafia do klientów biznesowych, i jest już stosowana np.

      http://www.engadgetmobile.com/2008/04/02/microsoft-surface-launching-april-17th-with-atandt/

    8. Marcin N

      Pamiętam dawną prezentację MS Surface i bardzo spodobało mi się jedno zastosowanie. Mianowicie chodziło o zastąpienie obsługi w kawiarniach. Czyli mamy menu, z którego wybieramy przy pomocy dotyku. Dodatkowo w erze zbliżeniowych kart kredytowych taki posiłek możemy od razu opłacić po prostu kładąc kartę na stoliku i wprowadzając pin. Zamówienie od razu wyświetla się w kuchni i mamy prostą automatyzację procesu zamawiania posiłku. Rozwiązanie jak najbardziej praktyczne. Tylko czy nie przyjemniej jest zamawiać u kogoś kto może nam z uśmiechem wytłumaczyć czym dokładnie jest dane danie i czy nie jest za ostre jak na nasze podniebienie?

    9. gszczepa

      Surface jest supermiodne dla chociażby projektantów GUI i wszystkich którzy potrzebują poprzestawiać sobie “klocki”; architektów; webmasterow itd

    10. Paweł

      Zastosowań jest sporo, acz jak ktoś już wspomniał powyżej, raczej komercyjne niż domowe. Widziałem MS Surface w jednym z hoteli w NY jako blat Consierge. Była tam aplikacja typu mapa (przypuszczam, że maps.live.com, acz głowy nie dam bo nie potrzebowałem pomocy Consierge). Wspomniane stoły w restauracjach to doskonała sprawa. Interaktywne menu, możliwość zobaczenia co dostane itp. Super sprawa dla wszelkich stanowisk typu kasy, help deski itp. Gdyby coś takiego było w kinie, to nie dość że nie musielibyśmy nurkować za kontuar żeby zobaczyć coś na ekranie monitora którego używa pani kasjerka, to jeszcze nie wszyscy za nami w kolejce musieliby widzieć gdzie będę siedział. Stanowisko obsługi klienta na lotnisku, w sklepie, biurze podróży itp.
      A co powiecie na kasyno z wirtualnymi krupierami. W BlackJack nie zagramy ale w ruletkę i kilka innych a i owszem.
      Biblioteki na uczelniach, zamiast przeglądać slajdy z starymi czasopismami, albo szukać czegoś w samych książkach (jak już Google zeskanuje je wszystkie)
      Kolejne zastosowanie, tym razem potencjał dla rynku luxary ale „Home Use” to blat w kuchni, z wbudowaną książką kucharską, aplikacją zamawiania brakujących artykułów spożywczych, przeglądarką zdjęć itp. Amerykanie spędzają w kuchniach masę czasu (wiem jak absurdalnie to brzmi zważywszy że nie gotują :D).
      Mam wrażenie, że technologia w obecnej formie jest po prostu seksi, ale bez specjalnego wysiłku można wyobrazić są jej zastosowania. Jeszcze kilka lat temu nikt nie przypuszczał że ktoś może nie chcieć nasikać guziczków na telefonie i raczej będzie gładził swój mały ekranik aniżeli wciskał kolejne przyciski. No i co z tego wyszło :D

    11. palik

      naprawdę nie widzicie tego stołu w każdym domu? przecież 90% ludzi na świecie nie wie jak przegrać film z komórki na komputer czy do aparatu kolegi, scenariusz 1: przychodzi do ciebie znajoma, kładzie na stole swoją nokię, pojawiają się fotki, przesuwacie, oglądacie, kilka wrzucasz sobie na ipoda, kilka zachowujesz na domowym dysku sieciowym, żeby potem pokazać wujkowi na telewizorze, kilka wysyłasz żonie mailem, i tak dalej,

      scenariusz 2: gry planszowe – znajomi wpadają na piwko, odpalacie stół a na nim scrabble, chińczyk czy inne takie :)

      oczywiście zakładam że takie stoły będą ładnie integrować się z całym domowym sprzętem, żebym np. mógł z niego zobaczyć kto stoi przed drzwiami, odpalić domofon, otworzyć drzwi albo zdzwonić skypem na policję :)

    12. dReddi

      Zastosowań domowych jest całe mnóstwo, a ograniczać je może tylko wyobraźnia. Ja już widzę interaktywna telewizję, wybieranie kanałów, filmów, przegrywanie, wymiana zdjęć, zamawianie towarów w sklepach internetowych. To wszystko na małym stoliku w domu. Zastosowań komercyjnych jest jeszcze więcej. Pozdrawiam

    13. Wally

      No i już czytając pierwsze posty zaczerpnąłem powietrza, żeby rozpisać się o zastosowaniach domowych, i wypuściłem je przy dwóch ostatnich. Jasne, zastosowań domowych jest mnóstwo, ja myślę, że tego typu interfejs będzie kiedyś na porządku dziennym w wielu domach, jako główne urządzenie dostępu do danych na domowym serwerze. Wymiana plików pomiędzy urządzeniami mobilnymi to może być czysta przyjemność, już to prawie widzę jak moje dzieci kładą komórkę na blacie i przeciągają palcem zdjęcie na naszą-klasę… o sorry, zagalopowałem się.

    Odpowiedz

    Connect with Facebook