Jeśli czujecie się zagubieni w związku z usługami Microsoftu online to witam w klubie. Start bety nowego Office 365 na pewno nie pomoże nam zrozumieć co się dzieje, ale może w dłuższej perspektywie przyczyni się on do uporządkowania portfolio Microsoftu w internecie. Office 365 jest pakiet narzędzi biurowych MS dostępny w modelu subskrypcji, składa się on z takich produktów jak SharePoint Online, Exchange Online, Lync Online oraz Office Web Apps (World, Excel, Powerpoint, OneNote.

Narzędzia z paczki Web Apps dostępne były już wcześniej w usłudze Microsoftu o nazwie SkyDrive (Office live) – dlatego też zastanawiam się co się stanie z tą usługą po oficjalnym starcie Office 365.

Równocześnie z Office 365 Microsoft uruchamia też marketplace z aplikacjami wspomagającymi cały pakiet. Każdy wiec będzie mógł skorzystać z dodatkowych usług i programów oferowanych przez zewnętrznych developerów. Na otwarcie mamy dostęp do ponad 100 aplikacji i 400 usług i serwisów.

Office 365 jako beta dostępny jest dla wszystkich, każdy może się teraz zarejestrować i po otrzymaniu konta przetestować usługę do momentu do której nie będzie ona wydana oficjalnie. Wtedy trzeba będzie podjąć decyzję czy zostajemy i decydujemy się na wnoszenie co miesięcznych opłat czy też zabieramy swoje dokumenty do innej usługi w chmurze.

Microsoft na star przygotował dwa pakiety dla klientów. Rozgraniczenie pomiędzy nimi wynika z wielkości firmy jaką prowadzimy mamy więc podział na organizację do 25 pracowników i większą. Małe przedsiębiorstwa będą miały prawdopodobnie stałą ceną za użytkownika wynoszącą 6$ miesięcznie. Dla większych organizacji będzie to nieco inny cennik uzależniony od usług jakie będziemy chcieli aktywować (będzie ich oczywiście więcej niż dla małych przedsiębiorstw). Ceny podobno będą wahać się od 10$ do 27$ za użytkownika miesięcznie.

W wielu komentarzach dotyczących startu bety Office 365 czytałem, że jest odpowiedź MS na to co w sieci robi konkurencja czyli przede wszystkim Google. Moim zdaniem jest to przede wszystkim kontynuacja w rozwoju usługi jaką MS świadczy obecnie dla małych i średnich firm. Microsoft po prostu musiał zaprezentować usługi w chmurze niezależnie od tego jak duża i silna jest konkurencja, takie bowiem są oczekiwania klientów i firm.

Oczywiście pojedynek z Google jest nieunikniony ale nie jest on moim zdaniem kluczowy dla MS, Google cały czas stara się udowodnić że nadaje się na zamienniki dla usług biurowych Microsoftu. Microsoft natomiast musi pokazać, że jest w stanie wyjść poza tak zwany desktop i zapewnić rozwiązania na podobnym poziomie i o podobnej jakości.

Jeśli usługa Office 365 przyjmie się w małych i średnich przedsiębiorstwach to rozpocznie on naprawdę ciekawe przemiany jeśli chodzi o zarządzanie informacjami w firmach. Na rewolucje trzeba będzie jednak chwilę poczekać ponieważ firmy dość ostrożnie podchodzą do wszelkich usług w chmurze zadają przy okazji słuszne pytania o bezpieczeństwo, archiwizowanie danych itp.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Yossarian

    Te nagłówki są od jakiegoś czasu straszne..
    Tematyka również (od tłumaczenia zagranicznych newsów mamy onet i gazeta.pl … ).
    Nie zdziwię się, jeżeli AntyWeb straci wiernych czytelników i zyska drugie tyle gimbusów o mentalności o2, ze słabym angielskim.

    • Łukasz

      Moim zdaniem wpisy Grześka są na prawdę na poziomie (nie chodzi o błędy pisowni bo te akurat zdarzają się każdemu!). Dlatego cieszę się, że Grzesiek pisze o fajnych produktach tego złego, okropnego Microsoftu w sposób rzeczowy.

    • Sebastian Paszkiewicz

      Nie rozumiem niestety wielu ostatnich komentarzy, które niewiele lub nic nie wnoszą w merytorykę tematu, a jedynie wyrażają anonimowy protest i zużywają miejsce na groźne przepowiednie w imieniu całej reszty społeczności.

      Komentarze są cennym dodatkiem do artykułu. Ale nie takie. Mój niestety też jest jałowy – z tych samych powodów :)

  • Łukasz

    Po co przepłacać skoro jest GoogleDoc?

    • Marcin

      Po co przepłacać i pytać o bezpieczeństwo, archiwizowanie danych itd., skoro jest OpenOffice. ;o)

  • http://www.facebook.com/jakub.jozwiak Jakub Jozwiak

    Z zainteresowaniem czytam Antyweb od dłuższego czasu. Niestety merytorykę zabijają błędy ortograficzne i stylistyczne. Nie jestem purystą językowym, rozumiem, że błąd może się zdarzyć. Ale ich liczba w praktycznie każdym wpisie jest dla mnie niepojęta :) i faktycznie utrudnia czytanie.

    Wiem, pewnie poślecie mnie do diabła lub innego Miodka, jeśli na blogu technologicznym czepiam się merytoryki („jest wiele innych blogów”). Ale przy odrobinie staranności (może jakaś korekta?) naprawdę zyskacie w oczach czytelników.

    Bardzo dziękuję i pozdrawiam Zespół. Mimo wszystko robicie niezłą robotę :)

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      jeśli jesteś chętny do robienia korekty moich tekstów to zapraszam – tylko to robota o nie normowanym czasie pracy :)

  • http://ewangelista.it Mariusz Kędziora

    Trochę Grzesiek pokręciłeś i pomieszałeś (choć domyślam się dlaczego). W dużym skrócię wyjaśnię w komentarzu poniżej, a szerzej opiszę dziś/jutro na blogu (http://ewangelista.it).

    Otóż Office 365 (następca usługi BPOS) to biznesowa usługa, w skład w której wchodzi: Exchange (firmowa poczta), SharePoint (wymiana dokumentów i współpraca), Lync (komunikator w firmie + VoIP). Dodatkowo sam SharePoint oferuje Office Web Apps (czyli klasycznego Office w wersji online).

    Nowy Office 365 pozwala też w cenie zakupu pobrać i ZAINSTALOWAC na komputerze pełny pakiet Office (czym bardzo odróżnia się od Google). Uniezależnia nas to wtedy od chmury, a jednocześnie pozwala synchronizować dokumenty z chmurą.

    Z usługą SkyDrive nic się nie stanie po wprowadzeniu Office 365, bo jest ona dedykowana dla *użytkowników końcowych* (tak jak Hotmail na przykład). Natomiast Office 365 dedykowany jest dla *użytkowników biznesowych*.

    I do bezpieczeństwa też na 100% wrócę, bo pojawia się coraz więcej pytań na ten temat.

    Mam nadzieję, że udało mi sie kilka rzeczy wyprostować i objaśnić :)

    Pozdrawiam,
    Mariusz Kędziora
    Microsoft Polska

    • zvczxc

      jestes pewien z mailem i kalendarzem mozna zastapic caly exchange z jego opcjami?

      bedzie caly sharepoint z jego mozliwosciami? zrobie sobie po swojemu srtonke

      jestes pewien ze bede mogl na kazdym kopie zainstalowac pelnego offica z outlookiem 2010 ? i jak niby z licencja? wylacza mi zdalnie offica jak nie oplace konta dla jednego usera?

  • zvczxc

    6$ dla malych a jak pamietam po licenci za defendera to ms uwaza malego za max 10 userow, ok w tym przypadku widze ze do 25.

    Liczac luzno bedzie to 2200 rocznie za 10 ludzi w firmie. Jako ze mialem okazje pobawic sie onlinowym excelem ms-a to moge spokojnie powiedziec ze jest to DNO ktore ledwo ciociu wystarczy do robienia sum zakupow, wychodzi wiec na to ze 2200 placimy za hosting maili i marny office onlinowy…. niestety ale to 3-6 razy za duza cena.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Mariusz Kędziora: Z usługą SkyDrive nic się nie stanie po wprowadzeniu Office 365, bo jest ona dedykowana dla *użytkowników końcowych* (tak jak Hotmail na przykład). Natomiast Office 365 dedykowany jest dla *użytkowników biznesowych*.
    I do bezpieczeństwa też na 100% wrócę, bo pojawia się coraz więcej pytań na ten temat.

    Chyba rozumiem aczkolwiek jest skydrive, live, teraz Office 365 jeszcze, Office 2010 też z dodatkami webowymi, jest jeszcze kilka innych usług podobnych. Rozumiem, że część jest dla społeczności a część dla biznesu ale dla mnie nie jest jasne co jest czym i dla kogo.

    Skydrive wygląda jakby ktoś zrobił betę i o niej zapomniał, w ogóle usługa nazywa się skydrive a logujemy się do MS live :)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000425052661 Maciej Rosiak

      Tak, w końcu to miejsce na pliki w usłudze live. Trudno by było inaczej.

  • Artur

    Ludzie, przecież „chmura” to typowy buzzword. Dlaczego kiedyś na dokładnie takie same strony mówiło się „serwis WWW” albo „aplikacja webowa”, a dziś to jest „chmura”? W opisie Google Docs nie ma żadnego „cloud” tylko „online documents”, ale Office 365 to już „Cloud Computing”??

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000868282725 Adam Dorobis

    zvczxc: jestes pewien ze bede mogl na kazdym kopie zainstalowac pelnego offica z outlookiem 2010 ? i jak niby z licencja? wylacza mi zdalnie offica jak nie oplace konta dla jednego usera?

    Tak bo to wychodzi co najmniej 72$ rocznie za użytkownika, czyli w cale nie „za darmo”. Office jest po prostu w cenie…
    Btw, dzisiaj dostałem konto w Office365, w miarę wolnego czasu potestuję co to jest warte…

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000868282725 Adam Dorobis

    Grzegorz Marczak: jeśli jesteś chętny do robienia korekty moich tekstów to zapraszam – tylko to robota o nie normowanym czasie pracy :)

    A ile płacisz?
    :)

  • zvczxc

    Adam Dorobis:
    Tak bo to wychodzi co najmniej 72$ rocznie za użytkownika, czyli w cale nie “za darmo”. Office jest po prostu w cenie…
    Btw, dzisiaj dostałem konto w Office365, w miarę wolnego czasu potestuję co to jest warte…

    office nie jest w cenie

    niedawno kupilem legalnie desktopowa wersje offica za cos kolo 7Euro
    :) bez ograniczen czasowych ba nawet moge go zgrac na pen-a i nosic.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000868282725 Adam Dorobis

      Czy mógłbyś/mogłabyś rozwinąć zdanie „office nie jest w cenie”?

  • zvczxc

    Adam Dorobis: Czy mógłbyś/mogłabyś rozwinąć zdanie “office nie jest w cenie”?

    to proste

    mozna miec legalnie desktopowego offica oem za okolo 7E

    to chyba malo w porownaniu z 300-700 za domowego/firmowego oem-a

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000868282725 Adam Dorobis

      Chyba nie ma znaczenia ile kosztuje normalna wersja. Tak czy inaczej Office 365 ma to w cenie.

  • Pingback: Publiczna wersja beta pakietu Office 365 juĹź dostępna – Interia « roweroweinspiracje.pl

  • zvczxc

    Adam Dorobis: Chyba nie ma znaczenia ile kosztuje normalna wersja. Tak czy inaczej Office 365 ma to w cenie.

    tak tylko jest roznica miedzy 7Euro za offica na desktopie oem czyli liczmy 4-5 lat

    a niedokonca wiadomo jakim officem za 6$ miesiecznie.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000868282725 Adam Dorobis

      Wiadomo jakim. 2010 Professional Plus. Ale to nie jest istota tej usługi. Istota to SharePoint Online, Exchange Online, Lync Online oraz Office Web Apps z odpowiednią (właśnie nie wiem jaką) przestrzenią na to wszystko.
      A to już zupełnie inna para kaloszy za 6$/miesiąc. Porównywanie tego do Offica desktopowego za 7EUR nie ma sensu.
      Tak przy okazji: jaka to wersja jest za taką cenę i gdzie można kupić?

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000575307583 Patrycjusz Brzeziński

    Nie wiem, może się nie znam, ale microsoft niezwykle mocno upodabnia intefeace swoich programow do macos ;]

  • xyzzy

    Marcin: Po co przepłacać i pytać o bezpieczeństwo, archiwizowanie danych itd., skoro jest OpenOffice. ;o)

    Dlatego:

    https://www.cert.org/blogs/certcc/2011/04/office_shootout_microsoft_offi.html

  • http://www.facebook.com/tomasz.gregorczyk Tomasz Gregorczyk

    Grzegorz Marczak: jeśli jesteś chętny do robienia korekty moich tekstów to zapraszam – tylko to robota o nie normowanym czasie pracy :)

    a zarobki też nie normowane?

  • http://www.facebook.com/tomasz.gregorczyk Tomasz Gregorczyk

    chyba cos z certyfikatem jest nie tak, bo opera zglasza blad.

  • Pingback: Pierwsze wrażenia z bety Office 365. To SkyDrive dla korporacji i dużych firm

  • Pingback: Box.net integruje się z Dokumentami Google - bo Microsoft Office 365 jest za słabe