106

Microsoft sam pokaże, jak może wyglądać sprzęt z Windows na Snapdragonie 845

Zbliża się oficjalna premiera najnowszego układu Qualcomm – Snapdragon 845. Trafi on m.in. do takich smartfonów jak Samsung Galaxy S9 i S9+.

Tymczasem nie ustają próby zaadoptowania na platformę ARM systemu operacyjnego Windows w architekturze x86.

Qualcomm już jakiś czas temu ogłosił strategiczne partnerstwo z Microsoftem i ma ogromny apetyt na rynek urządzeń działających pod kontrolą Windows 10. Tematem zainteresowani są również producenci komputerów. Pisaliśmy już o przeciekach szczegółów specyfikacji ultrabooka HP ze Snapdragonem 835. Dzięki energooszczędności SoC Qualcomma, taki sprzęt mógłby być lekki jak piórko, jednocześnie zapewniając długi czas działania na baterii. Wspominaliśmy też o niestety bardzo słabych wynikach w testach wydajności prototypowego modelu Asusa z tym samym chipem. Miejmy nadzieję, że już w styczniu, na targach CES 2018 w Las Vegas w końcu poznamy konkretne urządzenia i ich możliwości.

Oby były one bardziej dopracowane, niż to wynika z plotek. W przeciwnym razie może dojść do poważnego dysonansu poznawczego między dotychczasowymi buńczucznymi zapowiedziami, a realnymi możliwościami zaprezentowanego sprzętu.

Nowy, przełomowy Surface?

Być może Microsoft ma wgląd w prace nad maszynami z ARM i Windows i nie do końca jest zadowolony z ich efektów. Okazuje się bowiem, że firma zamieściła ogłoszenie o pracę. Wynika z niego, że poszukiwany jest inżynier, który pomógłby w stworzeniu własnego sprzętu Microsoftu opartego na SoC Qualcomma. I to nie byle jakiego, a wspomnianego już, czekającego na premierę Snapdragona 845. Nie wiadomo za wiele na temat charakterystyki planowanego sprzętu. Będzie to na pewno urządzenie z rodziny Surface. Jednak równie dobrze może to być tablet Surface Pro w nowej wersji, jak i mniejsze urządzenie, pojawiający się czasem w plotkach Surface Phone. Trzeba przyznać, że wraz z rozwojem technologii mobilnych od czasu do czasu pojawiają się gawędy rozmarzonych użytkowników okienek. Widzieliby oni Windows 10 na smartfonach. Ale taki pełnoprawny, a nie w wersji mobilnej, czy obciętej, jak Windows RT.

Rodzina urządzeń Surface obejmuje już kilka naprawdę nietuzinkowych maszyn, wskazujących innym producentom nowe pomysły na wykorzystanie systemu Microsoftu. Byłoby więc naturalnym następstwem poprzednich wydarzeń, gdyby Microsoft wytyczył kolejny kierunek rozwoju, prezentując Surface Phone. Zresztą nad podobnym rozwiązaniem z pewnością pracuje np. HP, którego pierwsza generacja biznesowego phabletu Elite X3 okazała się raczej niewypałem.

Jakkolwiek informacje o połączeniu sił przez Qualcomm i Microsoft od początku wywołały ekscytację, warto pamiętać, że w projekcie tym są wciąż znaki zapytania. Warto bowiem przypomnieć losy projektu firmy Transmeta, która już na przełomie XX i XXI wieku próbowała wdrożyć energooszczędne chipy z emulowaną obsługą środowiska x86. Choć nad przedsięwzięciem pracowały takie osoby jak Paul Allen (współzałożyciel MS) czy Linus Torvalds, nie odniosło ono sukcesu. Jedną z przyczyn była tu batalia sądowa z Intelem. Procesorowy gigant i w tym roku dawał już do zrozumienia, że będzie chronił swoich praw do x86 i nie da się ich obejść przez emulację. Może nie zapowiada się na takie przerzucanie się pozwami sądowymi, jak w przypadku wojen sądowych między Apple i Samsungiem czy Apple i Qualcommem. Ale i tak pod tym względem nadchodzący rok zapowiada się ciekawie.

Źródło: WinFuture via techradar

  • Nazir

    Jako były posiadacz Lumia1520 nadal uważam że smartfon terminal z MS win10 na ARM miałby sens gdyby był takim mini komputerem ze stacją dokującą jak DeX dla sgs8+/Note8 od Samsung.
    ps.
    Nie rozumiem uporu oporu producentów że nie chcą na rynek wypuścić flagowca z win10 ze współpracą MS i tak dać sobie alternatywę za Android
    Jestem przekonany że nowe flagowce z systemem MS kupiło by sporo osób jak ja ale również firmy i korporacje

    • Patryk

      Słowo klucz: APLIKACJE

    • Adrian Widerski

      Słowa – klucze: emulacja win32 na arm

    • Patryk

      No i co Ci w smartfonie z programu zaprojektowanego dla urządzenia posiadającego ekran 15 cali wzwyż i projektowanego do obsługi myszką? To jest masakra uzywac czegoś takiego. Kiedyś były chyba takie wynalazki z Windowsem XP obsługiwało się to za pomoca rysika. Obrzydliwie nieużyteczne.

    • Adrian Widerski

      Kiedyś. Windows XP ma już kilkanaście lat. Od tamtej pory wiele się zmieniło. Producenci bardziej patrzą na design i miniaturyzacja poszła bardzo do przodu. Wystarczy spojrzeć na Samsung Dex, aby zobaczyć, że da się. I tak, może w trybie „telefonu” nie byłoby tutaj zbyt wiele do pokazania, ale możliwość pracy po zadokowaniu smartfona jak na normalnym komputerze brzmi już bardzo kusząco i uważam, że znalazłyby się branże, w któych takie rozwiązanie byłoby jak znalazł.

    • Patryk

      Bardzo wąskie grono zainteresowanych. Ani nie byłoby normalnych aplikacji na telefon ani byś nie zrobił niczego poważnego na tym gdy podłączysz do stacji dokującej. Nie wiem kto miałby być odbiorcą czegoś takiego.

    • infeltk

      Po raz kolejny piszę, że Win32 nie trzeba emulować, przecież te biblioteki mogą być zaprogramowane na ARM i Win32 było używane w WindowsCE. Emulować tylko trzeba x86/64 dla kodu aplikacji w natywnym kodzie aplikacji (bo ta w Dot.net może być odpalona na ARM)

    • Cyr4x

      W przypadku WM 10 nie ma emulacji, bo aplikacje są natywne. W przypadku portu pełnego Windows 10, oczywiście tak i dziwi mnie, że Microsoft pcha się w coś takiego. Może będzie zachęcał developerów do pisania i na arm, ale w przypadku dużych aplikacji to problem.

    • Rantarus

      Aplikacje są wystarczające… To raczej martwa platforma, brak wsparcia robią swoje.

    • zakius

      których na androidzie wcale nie ma więcej (tych użytecznych), a wiele jest zwyczajnie słabszych od UWP

    • Patryk

      Nie jestem jakimś fanem androida ale tam aplikacje są przynajmniej dostosowane do dotyku a jakbyś chciał pogodzić te aplikacje win32 żeby nie były toporne na telefonie? No bo jeżeli nie emulacja win32 to chyba nie mówisz że kogoś może zainteresować „bogata oferta” sklepu windows?

    • zakius

      99% masz po wyjęciu z pudełka, a reszta to jest jak w androidzie
      może i jest 100x mniej latarek wysyłających smsy premium, no ale czy to naprawdę przeszkadza?

    • Patryk

      Te Twoje 99% to masz na myśli aplikacje win32 czy sklep Windows?

      Jeżeli win32 to jak chcesz tego uzywać na telefonie?

      Jeżeli Sklep Windows to chyba tam nie ma takich podstawowowych aplikacji jak YouTube, nie jestem na bieżąco ale jeżeli są tam jakieś apki to juz od jakiegos czasu nie rozwijane, nie dostaja łatek bezpieczństwa etc. bo każdy juz porzucił ten tonący okręt, nawet sam szef MS chyba ostatnio cos nie bardzo wierzy w mobilny windows.

    • zakius

      akurat yt na androidzie jest znacznie gorszy
      a pozostałe po prostu są
      zwłaszcza te najważniejsze są na UWP lepsze
      najwygodniejsza przeglądarka, apka sms, poczty (niekoniecznie do biznesowego przerzucania setek maili dziennie, ale dla zwykłego użytkownika), kalendarza, kontakty, dialer
      na androidzie nie znajdziesz lepszych
      a reszta? kilka najpopularniejszych komunikatorów masz, jak jakiś jest kobyłą to jest kobyłą na każdej platformie, no nie ma cudów

    • Patryk

      Sorry ale fanbojowi nie da się przetłumaczyć. Ja używałem Lumii, Androida i a teraz iPhone’a i każdy system ma swoje wady i zalety ale sorry Windows Phone obiektywnie teraz to padaka i nie wiem jakim trzeba być fanem tej platformy żeby tego nie zauważyć. Nawet szef MS już nie wierzy w ten projekt.

    • zakius

      widzę doskonale jak upośledzony jest android jako system i jak słabe użytkowo ma apki
      MS podjął modną decyzję: ubił dobry projekt, bo nie był tym najbardziej dochodowym
      a że był lepszy od konkurencji, tylko przez trudne warunki na rynku potrzebował czasu? no cóż…
      jasne, że gdyby nie wpadka z 535 i z 950 sytuacja wyglądałaby inaczej, ale poddać się po dwóch potknięciach przy takim budżecie to głupota

    • phhh

      […] ubił dobry projekt, bo nie był tym najbardziej dochodowym […]
      Jeżeli faktycznie to był powód, to kiepskich strategów – nawet nie wiem jak to się fachowo w firmach nazywa – mają. Zazwyczaj jest tak, że na rynku nasyconym czymś tam, trzeba trochę poczekać dopóki się nowy produkt się przyjmie.

      […] a że był lepszy od konkurencji […]
      Gdzieś tam był lepszy, gdzieś tam był gorszy. Dla mnie jest doskonałym następcą, gdybym musiał przestać wyposażać się iPhony. Trzymam kciuki żeby MS reaktywował ten system.

    • zakius

      cóż, problemów było trochę, np. dopiero w RS1 programiści otrzymali to, co obiecywano im na wp8, może 8.1
      ale to prawdopodobnie wynika ze zbyt małego budżetu, ktoś uznał, że trzeba inwestować ostrożnie… i się posypało
      na nasyconym rynku trzeba wejść z hukiem albo powoli się rozpychać latami

    • phhh

      […]
      na nasyconym rynku trzeba wejść z hukiem albo powoli się rozpychać latami
      […]

      O właśnie. Latami.

    • zakius

      no właśnie, trzeba robić swoje ignorując czarnowidzów i pokazać im jak się mylili

    • Patryk

      Moim zdaniem to system był super i na prawdę chwaliłem sobie go gdy miałem lumie 1320 z resztą telefony też były spoko wyrozniały się np Lumia 1520 miała najjaśniejszy ekran Amoled chyba nwet do tej pory a Lumia 1020 jeden z lepszych aparatów, wyprzedzając przy tym o rok/dwa konkurencję. Ba nawet kiedyś założyłem stronę na temat Windows Phone bo autentycznie bardzo lubiłem ten system i co prawda miałem tam ze 3 artykuły ale to o czymś świadczy. Ale sorry MS popełnił taka głupotę i tak zniechęcił deweloperów, że sami pogrążyli ten projekt. Myśleli, że są drugim Apple i deweloperzy będą tańczym jak im zagrają. Deweloperzy chcą zarobić a fakt jest taki, że najwięcej zarabiają na iOS a na WP zarabiali marne grosze więc wypięli się na ta platformę a za nimi odeszli użytkownicy.

    • zakius

      ja szczerze nie rozumiem ludzi tak żądnych pieniędzy by pisać na ios, szkoda by mi było zdrowia
      no ale są tacy

    • Patryk

      To lepiej pisać na Windows Phone z pasji i nie mieć co włożyć do gara.

    • zakius

      lepiej robić cokolwiek innego, niż płacić apple za to, że będziemy im płacić… i jeszcze męczyć się z ich narzędziami

    • Patryk

      No ale nie płacisz za nim. Apple utrzymyje np. ludzi sprawdzających każdą aplikację dlatego nie ma tam tyle syfu co na Androidzie. Ludzie płaczą, że długo czeka się na umieszczenie aplikacji w AppStore ale ten system nie ma groźnych aplikacji jak w Google Play.

    • zakius

      tja, 2 tygodnie im zajęło sprawdzenie apki, która po podpisaniu po prostu przestała się uruchamiać (narzędzia apple takie dobre)
      i taką wpuścili do sklepu
      jak nie masz co do gara włożyć możesz robić cokolwiek, i na pewno są lepsze opcje niż kupno maka i kilku ajfonów żeby zobaczyć czy wszystko na pewno dobrze działa i wygląda na każdym…

    • Nazir

      Z jakiegoś istotnego powodu i mega wady Apple u mnie ma dyskwalifikację w 100% i wolę 4000 zł. zapłacić za Samsung Galaxy S8+
      Jak dorośniesz i będziesz miał inne wymagania niż pokemony i mrówki z kotkami to wtedy zrozumiesz i Apple już nie będziesz chciał aby się z tym bujać i nerwy tracić

    • Alot

      To co piszesz jest właśnie niezbitym dowodem na głupotę managementu MS. Powinni zorganizować i sowicie opłacać zespół devów, tak, by WP nie odstawał w zakresie aplikacji.

    • railleur

      „ja szczerze nie rozumiem ludzi tak żądnych pieniędzy by pisać na ios”

      ja też nie rozumię tego twojego pisanego bełkotu, codziennie te same bzdury motywowane chorymi snami i zazdrością.

    • phhh

      […] a za nimi odeszli użytkownicy.

      I co tu się dziwić. Smartfon, bez oprogramowania nadaje się tylko do komunikacji, a to dziś za mało.
      Czym byłaby świetna konsola jak nie będzie na nią gier.

    • Patryk

      To co powtarzano jak gdy wchodził Windows Phone.

      Nie zdobędziesz użytkowników gdy nie masz aplikacji. Nie zdobędziesz aplikacji gdy nie masz użytkowników.

    • phhh

      Przyznasz, że w pewnym momencie użytkowników trochę mieli. Czekali oni na aplikacje. Nie doczekali się, to użytkownicy pouciekali.

    • Patryk

      Mieli chyba +/- 10%. Czy to dużo czy mało? uważam, że całkiem nieźle i to niezła pozycja do dalszego rozwoju. Tym bardziej, że naWindows phone nie dało się piracic aplikacji tak ja na Androida więc deweloperzy mogli by zarabiać i co przyciągnełoby kolejnych deweloperów. Ale MS nie miał też łatwo Google np. nie zrobił normalnej aplikacji YouTube na Windows Phone a świetne zamienniki musiały zniknąć pod wpływem wyroku sądowego. Więc sam system był na prawde super i też kiedyś wierzyłem w UWP ale teraz nie ma szans żeby ten projekt odniósł sukces. Przynajmniej nie w tej chwili.

    • phhh

      […] Więc sam system był na prawde super i też kiedyś wierzyłem w UWP ale teraz nie ma szans żeby ten projekt odniósł sukces. […]

      No właśnie. Swietny system. Więc obroniłby się sam. Potrzebne są tylko aplikacje. Więc szansa na sukces jest. No dobra. Może nie sukces, ale na dobrą pozycję wśród tych, co obecnie są z nami.

    • railleur

      „widzę doskonale jak upośledzony jest android jako system”

      bardziej upośledzonego trolla jak ty, to tutaj ze świecą szukać. Czy ty kiedykolwiek zmądrzejesz?

    • phhh

      Sam system jest bardzo fajny i bardzo dobry.
      Niestety brak aplikacji go dyskwalifikuje i dlatego większość nie chce już mieć do czynienia z tym systemem.

    • zakius

      wszyscy jęczą „brak aplikacji” ale nikt nie potrafi wskazać jakich konkretnie

    • phhh

      Odzywam się jako ten Janusz, bo już od dłuższego czasu nie mam tego systemu, ale jak miałem to faktycznie klienta YouTube nie było, a to co miałem, mogło być lepsze. Miałem też aplikację „Jak Dojadę”. Działała słabiej niż jej odpowiednik na androida (wtedy z tym telefonem mogłem porównywać). Muszę przyznać, że Internet Explorer całkiem fajnie działał. Nawet nie spodziewałem się że tak dobrze mu to będzie wychodzić. Podsumowując. Aplikacje były, ale było ich mało – mały wybór jak się coś nie podobało i się chciało inną – i nie wszystkie działały jak ich odpowiedniki z innych systemów. Natomiast pomysł z kafelkami i w dodatku aktywnymi? Idealne połączenie ikonki i łidżetu w jednym.
      Mam nadzieję, że MS powróci do tego systemu.

    • zakius

      nie wiem kiedy go używałeś, ja kupiłem 535 na premierę i wtedy już były świetne my tube i modern tube
      największymi słabościami WP8.1, a później W10M były apki od fb, sc, później jeszcze pogo

    • phhh

      Nie pamiętam jak się nazywała aplikacja do YT jaką uzywałem. Wiem, że dawała radę, no ale nie była oryginalna i przez to nowości jakie wprowadzał google nie pojawiały się za często lub wcale.
      Z resztą nie należy narzekać na samą aplikację tylko na mały ich wybór. Powinno być tak, że jako użytkownik wybieram sobie inną aplikację, która będzie odpowiadać moim wymaganiom, a niestety w tamtejszym sklepie świeciły pustki.

    • zakius

      a na androidzie masz niby wybór, ale wszystkie są i tak beznadziejne
      co to zmienia?
      a w kwestii yt to oficjalna apka jest gorsza od jakiejkolwiek na wp czy w10m, no ale co zrobisz…

    • phhh

      Na androidzie aplikacja na YT jest oryginalna i działa dobrze.
      No na androidzie jest jednak więcej aplikacji niż na Windows Phone (czy jak on tam się teraz nazywa)

    • zakius

      jest niewygodna i ma istotne braki
      a więcej bezużytecznych aplikacji to żadna przewaga

    • railleur

      „jest niewygodna i ma istotne braki”

      braki to ty masz w mózgu, brak ci rozumu, bo te same brednie wypisujesz codziennie.

    • phhh

      Nie mam do niej zastrzeżeń. Działa tak jak bym tego od niej oczekiwał.
      Wersja na iPhone jest chyba identyczna – tej głównie używam – i też działa dobrze.

    • zakius

      już bym wolał używać pełnej wersji strony, która też jest tragiczna, ale w przeglądarce da się chociaż wyłączyć autostart i ustawić dowolnie rozdzielczość

    • phhh

      Hej. W aplikacji też można wyłączyć autoodtwarzanie

    • zakius

      przechodzenie do następnego, a nie autoodtwarzanie
      idiotycznie to nazwali

    • phhh

      No właśnie mi nie przechodzi do następnego. O tym piszesz, czy coś jeszcze?

    • zakius

      o autostarcie
      to jest autoodtwarzanie, a oni autoodtwarzaniem nazwali auto playlistę

    • phhh

      Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem. Przeszkadza Ci to, że filmik sam rusza w aplikacji mobilnej YT jak go klikniesz. Tak?
      To jest raczej porządane i normalne. Jak klikniesz, to rusza. Jak klikniesz dwukrotnie na pliku muzycznym na dysku, to aplikacja zaczyna go odtwarzać – zazwyczaj tak się zachowują aplikacje.

    • zakius

      to nie jest porządane, bo chcę go tylko zapisać na później i odpalić na innym urządzeniu, nie będę go przecież oglądać na telefonie
      albo chcę przeczytać opis, komentarze
      nie chcę uruchamiać filmu jeśli nie kliknę

    • railleur

      @zakius , to zwyczajny windowsowy troll. Wszystko krytykuje w czambuł. Najlepszy player, to Foobar i przeglądarka Firefox. Ekran telefonu nie większy niż 4 cale i oczywiście WP. Większość programów na innych systemach, które nawet niewiem czy je widział na oczy oczywiście do niczego się nie nadają, nie funkcjonują wedłud niego.

    • Patryk

      Troll, fanboy cięzko odróznić.

    • Alot

      To akurat nie dziwi, bo MS ma od jakiegoś czasu zwyczajnie głupiego szefa.

      Generalnie MS ma problem nie z produktami, ale z kadrą zarządzającą. Od dłuższego czasu.

    • Nazir

      Tak obiektywnie to 99% aplikacji na android to mega śmiecie g*no warte i kopie innych aplikacji
      Wszystko podstawowe zawsze masz w smartfonie już po wyjęciu z pudełka ale najlepiej marudzić hejtować i przez takich upadł WP bo MS popełnił błąd stawiając na budżetowe g*nofony plastikowe za 500 zł. chcąc tak szybko sprzedać dużo i sztucznie zwiększyć udziały mobilnego WP co odbiło się czkawką wszystkim

      Reasumując dobry flagowiec z win10 + dock i sprzedaż dla ludzi świadomych i firm , tak małymi łyżeczkami zbudować udziały i grupę docelową klienta a dzieciakom nie dawać żadnego urządzenia z MS jak nie dorosną :)

    • zakius

      ms akurat wprowadził na rynek smartfonów bardzo dobre tworzywo, znacznie lepsze od szkła i aluminium
      ale ludzie przyzwyczajeni do mydelniczek samsunga i apple nie byli łaskawi sami sprawdzić, tylko słuchali jeczenia

    • Nazir

      Ja jednak po zakupie Lumia1520 po roku jednak oczekiwałem już samrtfon z aluminium szkło jakie obecnie tylko preferuję i posiadam .

    • zakius

      dobrze wykończone aluminium jeszcze da się używać, ale wprowadza istotne problemy komunikacyjne, a szkło to materiał równie zły, o ile nie gorszy, co mydelniczki starych samsungów i ajfonów

    • Nazir

      Człowieku bzdur utopi takiej od dawna nie czytałem :D
      ps.
      Miałem rok sgs7 edge , mam od maja sgs8+ i wszystko pięknie hula , żadnych problemów komunikacyjnych ?
      Czy ty się aby dobrze czujesz ? czy za dużo bzdur czytasz lub się zatrzymałeś w czasach s3/s4/s5 bo od dawna nie słyszałem tego określenia mydelniczka która była częstym słowem używanym w necie dla sgs3 bo faktycznie tam plastik był tandetny śliski i przypominał mydelniczki :)

      Daj już spokój z herezją i pisaniem bzdur … dziś szanujący się producent tylko oferuje obudowy aluminiowe lub w połączeniu ze szkłem bo takie jest zapotrzebowanie rynku konsumentów a nie kilku dzieciaków z podstawówki co nadal plastikiem żyją mając g*nofony za 200 zł.

    • zakius

      samo aluminium blokuje nfc i wymaga kombinacji by w ogóle anteny działały, a szkło jest śliskie

    • Nazir

      Ręce opadają jak się czyta takie bzdury utopię herezje , mam dwa smartfony z NFC i są z aluminium szkło i nie mam problemów a po drugie nie korzystam z NFC i zawsze po zakupię nowego flagowca wyłączam całkowicie to aby mi baterii nie żarło bez sensu

    • zakius

      mają szkło, dlatego działa
      jakbyś miał jednolity blok aluminium to by nie działało nic
      i tak w ramce masz pewnie wycięcia plastikowe

    • Silklash

      Człowieku daj sobie spokój. Takiego fanboya to już dawno nie widziałem.

    • zakius

      to weź matową 640 i sam się przekonaj, wygrywa pod każdym względem z idiotycznie śliskim szkłem, lakierowanym aluminium itp.

    • Patryk

      Co co zrobisz z tym dokiem na Snapie 845? Gwarantujesz mi że odpalę na tym programu których uzywam:
      -wirtualne systemy Vmware, Virtulbox
      -Emulację urządzeń Cisco w programie GNS3
      -Android Studio / InteliJ

      Jak nie to ta stacja dokująca jest właśnie dla takich dzieci jak Ty a ja wolę mojego lapka z dyskiem SSD, 16GB RAM prockiem Intel Core i7 i dedykowaną kartą graficzną podpiętego do 2 monitorów i bezprzewodowej myszki i klawiatury a do pisania SMS i dzownienia ma iPhone, które działa szybko i bezproblemowo.

      Więc idź dalej podniecac się wizją urządzenia bezuzytecznego, który jest świętym gralem fanbojów MS a mktóry nigdy nie powstanie.

    • Nazir

      Powiem ci mam DeX i SGS8+ , każdego dnia tak oglądam przez internet wiadomości filmy z Player+ , iPla , Netflix lub WP Pilot mając wykupiony abonament w każdej z aplikacji

      Bez problemu na tym co mam działa pakiet MS Office więc dwa cztery dodatkowe programy by poszły jak idą na atomie w stick qm1 z win10
      ps.
      99% komentujących nie ma pojęcia o czym pisze a do tego zero posiadanego sprzętu wiec bzdury piszą jak ty.
      Człowieku ty masz zero wiedzy a do tego kupa śmiechu masz Apple ? co zabawkę ip4 za 600 zł. stary szmelc z aledrogo i iOS który do pięt nie dostaje MS win10
      Swoim telefonem zabawką z iOS to jedynie możesz sobie sms klikać i foty na snapa insta wstawić i komentarz bzdurny napisać :D
      Buhahahaha

    • Patryk

      Czyli tak jak myślałem oglądasz sobie na tym badziewiu jakieś durne seriale i śmieszne obrazki no i jeszcze trolujesz. I taki sprzęt będzie dla zwykłych szarych uzytkoników takich jak Ty natomiast ktoś kto chce zrobić trochę więcej nadal będzie potrzebował normalnego PC.

      Akurat na moim iPhone mam jeszcze minimum 3 coroczne aktualizacje ale wiem dlaczego masz takie uprzedzenie ja dostałeś Iphone 3Gs po dziadku z wermachtu hahahah.

    • phhh

      […]
      -wirtualne systemy Vmware, Virtulbox
      -Emulację urządzeń Cisco w programie GNS3
      -Android Studio / InteliJ
      […]

      Dla Ciebie jak najbardziej nieprzydatny taki telefono-komputer.
      A np ja:
      – Word, bardzo często excel
      – zarządzanie aplikacją przez interface WEB
      – pisanie SQL w Management studio
      – telnet /SSH – systemy linux / Unix
      – tworzenie skryptów głównie PowerShell
      Wszystkiego nie wymieniłem, bo nie sposób ale moc mi nie jest niezbędna.

      Generalnie moc jest na innych maszynach, a ja tylko je wykorzystuję.
      Taki smartfon z systemem Windows 10 dałby u mnie radę.

      I tu nie chodzi o podniecanie się. W wielu przypadkach moc drzemiąca w procesorach i5 nie jest wykorzystywana, więc spokojnie może taki smartfon lub tablet powstać. Na pewno ktoś go wykorzysta. A jak komuś będzie mało, to kupi wydajną maszynę.

    • Patryk

      Wiem rozumiem to ale pisząc z takim trolem jak Nazir trzeba pisac jego językiem żeby dotarło to do jego ograniczonego łba. Rozumiem, że wiele osób z firm może się ten pomysł podobać, że będa miały wszystko na jednym urządzeniu ale dla MS to projekt niszowy i mało dochodowy a nowy szef jest pragmatykiem nie działa emocjonalnie jak Ballmer i raczej nie wdrozy tego projektu. Teraz MS idzie w stronę chmury i usług a nie w stronę hardware.

    • phhh

      Zawsze może się okazać, że MS da specyfikację i inni będą robić telefony i wgrywać na nie nowy Win10ARM.
      Czyli oni dadzą soft, a reszta sprzęt.

    • Nazir

      Ci co korzystają z MS nie interesowały gry i pokemony , więc ja mając Lumia miałem wszystko z czego korzystałem
      Brak YT czy Chrome nie był problemem .
      ps.
      Gdyby system nie był hejtowany perfidnie w necie a deweloperzy poważnie potraktowali biznes to za pewnie dziś była by inna sytuacja na rynku mobilnym

    • Patryk

      Weź mnie nie osłabiaj. Własnie Windows Phone za czasów gdy miał 8% rynku to był chyba w co 2 artykule na Antyweb/Spidersweb i MS sowicie nagradzał redaktorów za pochlebne słowa. A deweloperzy nie są jakąś fochliwą nastolatką żeby się obrażać za byle co tylko chcą zarobić a MS kilka razy ich wystawił do wiatru np jak przy aktualizacji WP 7.x–>WPx8.x gdy musieli wszytskie apliakcje pisac od nowa itp. więc Twoje argumnety są z czapy. Wyobrażasz sobie gdyby teraz Apple stwierdziło przy iOS 11 że wszystkie aplikacje z iOS 10 nie będą działać i piszcie je od zera. Tak zrobił MS i nieudany projekt to tylko ich wina.

    • Nazir

      Żal mi ciebie bo tak hejtujesz MS i ziejesz nienawiścią że szkoda mi czasu na komentowanie tych bzdur a twoja przygoda z WP za pewnie byłą wirtualna co zobaczyłeś na obrazku albo jak inni bieda zeta od mamy czyli Lumia520 lub inne badziewie za 400zł. co widać było po komentarzach na forach co dzieciaki mają i dlaczego marudzą jak ty .
      ps.
      Uważam że MS popełnił błąd straszliwy olewając klientów co kupowali flagowce i była z tego kasa na prace nad systemem i jego rozwijanie
      Przez 2 lata skupił się na bieda zeta g*nofonach plastikowych dla dzieciaków a deweloperzy nie spieszyli się z aplikacjami za free
      Suma summarum taki plan musiał skończyć się upadkiem na dno i zawieszeniem projektu na własne życzenie MS .

    • Patryk

      MIałem Lumie 1320 i za tą kwotę to był super telefon dopóki MS nie wydymał deweloperów. Wtedy to zaczęło brakować podstawowych aplikacji i sprzedałem ten telefon jakiemuś gościowi co to go używał chyba tylko jako nawigację bo do czego innego by się on nadawał wtedy bez podstawowych aplikacji.

    • Nazir

      Tak lumia1320 pamiętam g*nofon budżetowy za 600 zł. z większym ekranem 6 cali ips tylko HD bez skalowania który miał udawać flagowca Lumia1520 tylko różnica byłą taka jak między hulajnogą a autem :)
      To faktycznie twoja wiedza to budżetowe g*nofony a teraz iPhone4/5 to awans w szkole :D

    • phhh

      […] To faktycznie twoja wiedza to budżetowe g*nofony a teraz […]
      Czy tylko drogi telefon upoważnia kogoś do oceny systemu w jaki został wyposażony? Jak się ma tańszy to już nie jest ten sam system?

    • Patryk

      Ty pewnie Dexa to widziałeś w MEdia Markcie jak Cie ojciec Janusz zabrał przed świętami na zakupy i tak się podnieciłeś, że teraz wypisujesz że to najlepsze rozwiązanie na świecie a iPhone to pewnie dupka Cię piecze i zazdrościsz kolegom bo pewnie musiałbyś całe wakację zbierać jagody na sprzedaż żeby sobie kupić a i tak ny się nie chcieli z Toba przyjaźnic bo jestes zjebany i masz paskudny ryjec.

    • Dejv667

      Z ciekawości, jakie to były podstawowe aplikacje których brakowało?

    • phhh

      […]
      albo jak inni bieda zeta od mamy czyli Lumia520
      […]

      Czuję się obrażony, choć nie do mnie ten wpis był.
      Moja przygoda z WP związana była właśnie z tym telefonem. I to ten telefon dał mi obraz działania systemu WP. Dla mnie to też była siła tego systemu, że na niedrogich telefonach działał bardzo dobrze.

    • Dejv667

      Ciągle korzystam z W10M. Nie mam problemu z aplikacjami. Nawigacja (Maps, i Sygic), komunikatory (WhatsApp i Skype), mobilna bankowość, Disqus, Pakiet Office, kilka gier do zabicia czasu… Zasadniczo problem z aplikacjami to troche rozdmuchany problem lub problem konkretnego developera. Wbrew pozorom t ie jest tak, że wszystko co ma W10M na pokładzie jest cegła z funbkcja dzwonienia i wysyłania SMSów. Jeśli tos nie ma zapotrzebowania na snapchata itp t nie ma najmniejszego problemu.

    • Adrian Widerski

      Sam chętnie kupiłbym taki sprzęt. Tym bardziej, że wewnętrzne testy wykazują bardzo długi czas pracy na baterii. Obecność społęcznościowch aplikacji nie jest dla mnie konieczna. Właściwie jest zupełnie zbędna. Telefon ma mi służyć do komunikacji i równie dobrze mółbym w tej chwili używać jakiejkolwiek Lumii. Problemem jednak jest brak wyraźnego rozwoju dla Windows 10 Mobile. Stąd też używam swojego „Microsoft Phone-a” w oparciu o Androida. Dobrze, że MS rozwija appki na tej platformie. Dzięki temu mogę używać PC w połączeniu z Androidem i nie odczuwać, że czegoś mi tutaj brakuje.

    • Nazir

      Dla mnie aby korzystać z takiego smartfona terminala z MS win10 na ARM w zasadzie tylko potrzebny jest Dialer i program do wysyłania sms/mms resztę mam w Skype
      ps.
      Pozostałe aplikacje jak Netflix ,iPla , Player+ zasadniczo są dla win10 ew. okazja dla dewelopera aby zrobić dodatkową jak teraz mam dla Android
      Inne programy użytkowe to dwa lub cztery spokojnie mogły by być takie z dla pc i mam wszystko co w laptopie , tablecie i stick qm1

      Reasumując mam nadzieję że będzie reaktywacja MS i wrócą z smartfonem terminalem bo innej drogi nie ma na przyszłość jak spada sprzedaż komputerów a 99% rzeczy Kowalski sprawdza kupuje i robi za pomocą smartfona tabletu
      Widziałem świetną zabaweczkę za około 2000 zł. z win10 , ekran 7 cali FHD a nazywa się to GPD Pocked ale nie jest to jeszcze smartfon tylko mini pc

    • YY

      ale tylko pod warunkiem obsługi aplikacji x86 (dowolnych, zwłaszcza tych z ruskich forów)

    • Cyr4x

      Jakby developerzy się skusili i Microsoft naprawił błędy WM 10, to mogłoby coś z tego wyjść. Na pewno większa konkurencja pchałaby wszystkie systemy do aktywnego rozwoju. Oby pod okiem specjalistów, a nie panów w garniturach z działu marketingu.

    • Nazir

      Oczywiście że dodatkowy wybór trzeciego gracza na rynku to nie tylko alternatywa za iOS czy Android ale zupełnie inne możliwości
      MS pokpił sprawę od początku z WM , WP7 , WP8 i W10M
      Mam nadzieję że nowa technologia i nowe procesory i pamięć w połączeniu z nowym 64 bitowym win10 na ARM to szansa dla MS i nas wszystkich
      ps.
      Symbian i J2ME też po latach skończyło w śmietniku i jest już historią i to samo czeka Android czy iOS to systemy ułomne ograniczone które powstały czas temu i wyparły jw. napisałem

  • Jeśli w końcu taki telefon się pojawi to będzie HIT!

    • Rantarus

      Może nie tak od razu HIT ale na pewno będzie to bardzo ciekawa nowość.

    • Adrian Widerski

      Na pewno będzie atrakcyjny wizualnie – to pewne. Panos Panay do tej pory nie zawiódł w tej kwestii. Pytanie, na ile takie urządzenie byłoby używalne w pierwszej generacji. Surface Pro przebił się do mainstreamu dopiero tak naprawdę w swojej czwartej odsłonie.

    • neme

      „Panos Panay do tej pory nie zawiódł w tej kwestii.”

      surface laptop jest koszmarny.

    • Artur Marciniak

      Też się tak jarałem na początku jak były wzmianki o surface phone. Teraz wylałem na siebie kubeł zimnej wody i zastanwiam się co w tym byłoby takiego zajebiste i jak mogłoby mi to pomóc. Apki od MS są super na Androida (i przynajmniej obsługują dotyk), a podpięcie telefonu imho mija się z celem. Photoshopa albo Premiera tam nie zainstaluje bo chyba bym zrobił piekarnik z telefonu (już cienkie laptopy nie dają rady), czyli już ten telefon dla mnie jest skreślony bo musisz go wgl podpinać do monitora czyli tam gdzie najprawdopodbniej masz dostęp do PC lub laptopa, a że sprzęt będzie się grzał jak patelnia na płycie indukcyjnej to nadaje się tylko do wysłania maila i napisania tekstu w wordzie lub excelu. Nie sądzę, że będą to tak pilne sprawy żeby przy kliencie do jego monitora czy też projektora to wszystko podpinać, a stacja dokująca w domu jak mówiłem mija się z celem. Jedyna zaleta to chyba emejzing u klienta…

  • Jan Ramian (RandR)

    stawiałbym raczej na następcę surface 3 (zwykłego bez pro) jakieś 9/10 cali

  • Luke

    Kwestia jest banalna – MS ucieka powoli z tonącego statku, a raczej dywersyfikuje opcje. Ślepy i głuchy zauważył, że świat zmierza w innym kierunku niż x86. Windows, dzięki wielu udanym akcjom, stał się systemem No1 i ma olbrzymią bazę userów, a co za tym idzie, użytkowników apek pod win32. Wprowadzając nowy produkt M$ nie ma na tyle mocno rozbudowanych apek pod ARM, ażeby to „odpaliło” od razu. Android był na początku ciekawostką, ale miał parę lat na rozruch. M$ przegapił ten moment.
    Tak więc tworzą urządzenie, które pozwoli „wystartować” M$ na platformie ARM. Emulacja x86 jest na „rozruch” i do poważniejszych rzeczy się nie nadaje. Jednak docelowo chodzi o stworzenie niszy, a potem kawałka „tortu”, aby, gdy x86 zacznie tonąć w zastosowaniach przenośnych (co już powoli ma miejsce), M$ nie został z ręką w nocniku. Toteż wydajność x86 nie musi urywać – ważne, aby Win10 na ARM w ogóle wypalił, a dalej jakoś pójdzie – developerzy będą pisać apki pod ten system, apki win32 będą śmigać i potem jakoś pójdzie ;-). Dla casual userów czy też jako przenośne urządzenia nastawione na długi czas pracy na baterii – idealnie. Trzymam kciuki za M$ – oby im się udało. Zyskamy wszyscy.

    • neme

      MS już dawno został z ręką w nocniku,

  • rafal

    Mam to o czym dyskutujecie namiętnie, po prostu dostęp do chmury i jego narzędzi z telefonu, jako tzw.
    Think Client. To nie jest przyszłość, ale realność w firmach o dużym potencjale IT i jego służbach.

    Zawodowo mam dostęp do prawdziwego DataCenter (tzw. cloud computing) gdzie mam server który 
    ma około 25 000 procesorów i ogromne zasoby. Administruję MS SQL Serverami, mam platformy
    Siemens WinCC, SharePoint Server i wiele innych narzędzi z serwerem plikowy włącznie. Tak więc
    klasyczny workplace dla usera i ten techniczny oraz produkcyjny, specjalistyczny. Oczywiście Office
    365 zawsze aktualny + Visio + parę innych narzędzi np. programistycznych.

    Wiecie jak pracuję, mam telefon 950XL i Dock + APP Client Citrix Receiver i mam dostęp do wszystkich
    tych narzędzi i miejsc z telefonu.Tak więc w podróż zabieram tylko telefon, Dock i kabel HDMI + klawiaturę
    z myszą po BT od Logitech. Czasami skopiuję jakiś raport na karte SD 128GB i po podłączeniu do stacjonarki
    kończę pracę na dużej stacji roboczej z 2 monitorami, i paroma GB Ram-u. Co prawda mogłem wybrać silny
    tablet 8″ z Windowsem od HP do podobnej roli, ale telefon wydawał mi się bardziej mobilny. Część moich
    kolegów ma ten gigant telefon od HP i powiem że jest jeszcze szybszy i płynniejszy, no i piękny.

    To jest rzeczywistość IT na poziomie milionów Euro budżetu rocznego IT. Takie rozwiązania mają sens,
    ale nie dla domu, tutaj moja mobilność daje mi dużo, bo skupiam się na myśleniu, a reszta to tylko narzędzia.
    Microsoft wie gdzie idzie i w którą stronę, dlatego skupia się na Chmurach; Dockerach i Azure / Amazon.
    Kiedyś wszystko będzie cienkim klientem, po stronie swojej będziecie mieć tylko klienta, dokładnie coś
    takiego co daje Google w Chrome OS, aby udźwignąć grafikę i płynność. Zresztą nawet dziś Microsoft mówi
    że Windows 10 jest usługą .. Słyszycie a nie rozumiecie dlaczego takie określenie.

    • neme

      „Tak więc w podróż zabieram tylko telefon, Dock i kabel HDMI + klawiaturę z myszą po BT od Logitech.”

      TYLKO ha ha ha ;)

    • neme

      „Zresztą nawet dziś Microsoft mówi

      że Windows 10 jest usługą .. Słyszycie a nie rozumiecie dlaczego takie określenie.”

      świetnie rozumiemy – comiesieczny abonament zbliża się wielkimi krokami. ;)

  • Rex

    Powstanie wreszcie MS Courier!