165

Liczby przerażają. Oto skala komórkowego fiaska w Microsofcie

Dla nikogo, kto choć trochę interesuje się technologiami mobilnymi nie jest tajemnicą to, że Microsoft zaliczył porażkę z biznesem smartfonowym. Na co dzień jednak nie zdajemy sobie sprawę z tego, jak bardzo gigantowi nie udało się tworzenie własnych telefonów i przy okazji - swojego oprogramowania mobilnego. Wystarczy spojrzeć na liczby. Ile Microsoft zanotował przychodu ze sprzedaży Lumii?

W minionym kwartale było to… 5 milionów dolarów. Tak, firma, która uchodzi za jednego z najbardziej liczących się molochów w branży zarobiła na smartfonach tylko tyle. A warto wiedzieć, że tylko dwa lata temu, gigant mógł się pochwalić mimo wszystko skromnym jak na warunki tego biznesu wynikiem – 1,4 miliarda dolarów. Chyba nie należy tłumaczyć, że takie wskazania w sprawozdaniu finansowym Microsoftu nie napawają optymizmem nawet tych fanów platformy Windows 10 Mobile, którzy jeszcze wierzą w odbicie. Tego już raczej nie będzie.

lumia, microsoft

Co teraz zrobi Microsoft?

Microsoft doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że równa walka z Androidem oraz iOS jest niemożliwa. Dlatego nie zobaczymy już raczej nowych sprzętów Lumia. Surface Phone w dalszym ciągu znajduje się w fazie domniemań, podobnie jak i Samsung Galaxy Ativ S8, który miałby być w rękach giganta tylko narzędziem do mierzenia zainteresowania „supersmartfonem” z Windows 10 Mobile. Platforma obecnie jest podtrzymywana na respiratorze, ale to przecież też kosztuje. Mimo pieniędzy, którymi obraca cały czas Microsoft (tymi może nawet w piecu palić, bo może), w końcu pójdzie po rozum do głowy i powie: „dość”. Oddzieli nieudaną historię z komórkami grubą kreską, zwolni ludzi, zamknie projekty i więcej go na tym rynku nie zobaczymy.

W sytuacji, w której firma uzyskuje przychody ze swojego biznesu na poziomie 5 milionów dolarów, a jego utrzymanie kosztuje niewspółmiernie więcej nie można się spodziewać długiego okresu sztucznego podtrzymywania życia. W obecnych realiach jest to wręcz bezcelowe – nie ma cienia szansy na to, że kiedykolwiek smartfony dla Microsoftu będą rentowne, Androidowi powinie się noga, czy iOS nagle wyparuje z zestawień. Co więcej, deweloperzy nigdy nie wierzyli w tę platformę, a niedobitki właśnie opuszczają tonący okręt w poszukiwaniu szczęścia gdzie indziej. I znajdą je najpewniej w Androidzie lub w iOS, gdzie perspektywa zarobienia dobrych pieniędzy jest jak najbardziej realna.

I tak, jak kiedyś szeroko polecałem Lumie – ze względu na świetne urządzenia budżetowe, przyjazny interfejs, genialny komfort użytkowania, tak teraz… chcę Was nie tyle przeprosić, co skorygować swoją „krucjatę”. Jeżeli korzystacie jeszcze z jakiejś Lumii, nie łudźcie się, że jeszcze będzie dobrze. Stopniowo będziecie odcinani od pewnych usług, aż zostaniecie z telefonem, który dzwoni, wysyła SMS-y i robi jeszcze kilka innych rzeczy. Przenieście się na Androida lub iOS. Czas minął.

  • Neliel

    Przenieście się na Androida lub iOS. Czas minął.

    Nigdy!

    • Mateusz S.

      Nawet nigdy nie miałem tych dwóch systemów i nie zamierzam mieć, tylko Windows dla mnie się liczy

    • Raoul Duke

      Też tak przez pewien czas myślałem jak Wy, ale wolę telefon, z systemem, który ma wszystko co potrzebuję. NO ale każdy ma swoje potrzeby. Trzymam kciuki za Windows Mobile może kiedyś odbiją się od dna.

    • johny

      Raczej roztrzaskają się o dno.

    • regoat

      Windows mobile juz dawno nie ma. Teraz wszedzie jest Windows 10

    • Raoul Duke

      Z tego co widze to w lumiach nazywa sie windows 10 mobile…

    • Skoro nie miałeś to polecam spróbować i porównać samemu. Osobiście uwielbiam Windows Phone i nie zrezygnuję z niego ale ma swoje wady.

      Samo w sobie trzymanie się platformy bez poznania innych jest w moim odczuciu bezsensowne.

    • damianglu

      Tak typowe dla posiadacza Lumi. Używam WP bo jest najlepszy i nic mu nie brakuje ale ale aleee ta aplkacja mi nie działa a Androida nie sprawdzę bo to laguje.

    • als

      Argumenty jak typowych linuxiarzy :D tego nie ma, ale nie przejde na windowsa :) A tak powaznie. Ja mam nadzieje, ze Microsoft kiedys w koncu zrobi dobre zaplecze dla rynku mobilnego, bo sam system jest dobry i wole. Niestety polityka firmy, robienie klientow i deweloperow w kija go zabila. Jeszcze nie dobila, bo z tego co widze to caly czas sa nowe aktualizacje. Wyglada jakby obecny windows mobile byl raczej srodowskiem testowem dla nowego surface. Niestety nawet jak surfaca wyjdzie to pewnie nie kupie ze wzgledu na cene, ale licze ze wskrzesi ten polegly system. Milo by bylo miec trzecia alternatywe w smartphone’ach.

    • TomaszK

      Sprzedam Lumie 830 jak coś, z ładowarką indukcyjną w gratisie :P

    • regoat

      nakup sobie tych telefonow zeby ci syarczylo :D skoro juz nie robia

    • stefan

      Windows Phone to największe gówno jakie stworzono, z wyjątkiem Windows Mobile 2005.

      Powinien się nazywać „Windows Please Wait and Patiently Observe Flying Dots”.

    • davidns

      współczuję

    • johny

      Jasne, a dla mnie jedyny prawdziwy komputer to Commodore 64.

      Nigdy przenigdy nie przesiądę się na inny. Będę pracował tylko na tym. Mam tam wszystkie aplikacje których potrzebuję.

    • Rafal Warachewicz

      Teeeeeee C64 to zajeboski sprzet jest!
      Pomysl! dzisiejsze stacjonarki sa olbrzymie a tam wszystko się w klawiaturze mieściło, kabel do TV i jazda xD
      boski patent!

    • gom1

      Jeszcze bardziej boskim patentem są sticki wtykane w HDMI ;-)

  • Konrad Uroda-Darłak

    „W sytuacji, w której firma uzyskuje przychody ze swojego biznesu na poziomie 5 milionów dolarów” Czy aby na pewno? Przychód na poziomie 22,1 mld, zysk netto 4,8 mld :) Także tego, stać ich.

    • eko

      Producenci aplikacji kijem nie dotykają Windows. Im nie ma kto refundować strat

    • Konrad Uroda-Darłak

      Taaa, pewnie.

    • Rafal Warachewicz

      akurat to prawda. nie bądź ignorantem. sklep aplikacji windowsowych jest tak ubogi ze az strach patrzec. Nie wspomne o grach gdzie te niby najlepsze „ekhem” quantum break, miały lby urywac a były tak źle wydane ze użytkownikom nawet sie nie uruchamialy.
      Windows to padlo niestety.
      Od 3 lat na andku nie pamiętam bym mial z czymś problem…. niedługo przenoszę się na iOS by zobaczyć co tam swiszcze, i czy narzucone postepowania mnie nie wkurza :D

    • Konrad Uroda-Darłak

      Mało mnie interesuje z czym i gdzie miałeś problem – nie to jest przedmiotem dyskusji. „kijem nie dotykają Windows” – to jest sednem i jednocześnie kłamstwem :)

    • Łukasz Tkacz

      To podaj przykłady znanych firm które w ostatnim półroczu zadeklarowały wejście na mobilnego Windows. Bo podać przykłady aplikacji które opuściły ten tonący okręt jest dosyć łatwo…

    • WM 6.5.3 Bulid 29315

      a sailfish, linux albo mac? sa ludzie gotowi uzywac systemów bez ogromnej bazy aplikacji. na maca nie ma nawet 20% oprogramowania dostępnego pod windows. linux to wieczna beta, nawet jeśli cos jest to nie jest pewne że działa, po co w ogole oni coś robią jak co chwile zmieniają zdanie, co chwile obierają inny kurs, programy przestają działać, to nie ma sesu a jednak są i tacy. stąd chęć używania windows phone może być uzasadniona tym, że „bo tak”. po co mi gry jeśli w nie nie gram z uwagi na mikropłatności? w Microsoft przeprasza za gry i apliacje dając w zamian swietne ui telefonu, bardzo dobra mobilna przegladarke i wygode. tak widze to ja.

    • WM 6.5.3 Bulid 29315

      to zobacz ile masz gier na linuxa po 25 latach rozwoju tego systemu;) nawet w javie na stare nokie było więcej. nawet mac który ma 15% rynku tez nie ma tyle gier. poza tym dobre mobilne granie skończyło się gdzieś przed erą androida. mikropłatnośc w prawie każdej grze, serio? albo reklamy. to ma być granie? az dziwne ze android nie jest bluzgany za wprowadzenie takiego stanu rzeczy.

    • Michaś

      A od kiedy to android narzuca coś wydawcą?

    • Tomasz

      Od jesieni mam pierwszy fon z androidem. Dziękuję, postoję.

      Niby wszystko tam jest, ale jakoś kilku rzeczy brakuje. Oczywiście z pomocą nadciąga wszystko- mający sklep. Wpisujesz hasło i natychmiast zarzuca Cię cały stos darmowych reklam zwanych szumnie aplikacjami. I nawet możesz sobie wybrać jakie reklamy mają powodować Twoje wku… Wow – dzięki ci, o wielki google za to, że mogę sam o czymkolwiek zdecydować.

      Snapchat, Spotify i wiele innych cudów, bez których dzisiejszy człowiek nie jest w stanie iść nawet do ubikacji… A ja glupi myślałem, że po to dali slot na karty, żeby sobie na nią wrzucić ulubioną muzę w porządnej jakości i się nią delektować.

      Gry, gry, gry… No tak, przecież to większa frajda siedzieć przygarbionym nad 5″ ekranem niż wygodnie siedzieć przed monitorem…

    • Rafal Warachewicz

      widzisz… ty nie lubisz garbienia pizzy 5 calach… jak ja siedze przy moim pc to znajomi mówią że się „opalam przy monitorze”… gdzie tamci GEJmerzy mecza low-detail na konsoli.
      nikomu nie dogodzisz :p
      a ja na antyweba (raczej telefon odsyla ) wchodzę tylko wkurzac ludzi, bo żadnych konkretnych dyskusji tutaj nie ma…
      z artykułami włącznie . :(

    • Michaś

      Ale ktoś cię zmusza do korzystania ze Spotify?

    • johny

      Billego Gates’a też stać na rozmaite wydatki – jak np. ratowanie afryki.

      Tyle, że z ładowania pieniędzy w afrykę w odróżnieniu od ładowania pieniędzy w windows phone, wychodzi coś dobrego.

      Windows Phone nie jest potrzebny ani Microsoftowi ani użytkownikom. Trzeba być chorym psychicznie żeby rozwijać taki system-nemo dla nikogo.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Trzeba być chorym psychicznie, żeby kłócić się o pierdoły, gdy tak naprawdę błąd wskazałem :)

    • Nie wskazałeś błędu, bo zdanie z tekstu dotyczyło jedynie segmentu mobile, a nie całej firmy, a że MS nie tylko mobile stoi, to i przychody dla firmy są zupełnie inne

    • Konrad Uroda-Darłak

      Chodzi o to, że stać ich, więc mogą to robić do znudzenia :)

    • johny

      Równie dobrze mogli by przychodami z ropy dotować i pisałbyś, że odnoszą sukcesu.

      Ty jesteś taki głupi, że aż buty bolą.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Choroba postępuje?

    • johny

      Nie, buty chorują od twoich komentarzy.

    • PN27

      Z Windows mobile i z Afryką jest podobnie. Tu i tu pomożesz niewielkiej liczbie ludzi. Ale ogólnie sytuacji to nie zmieni. Aby coś zmienić w Afryce, wszyscy muszą chcieć. Włącznie z Afrykanami. I mówię o rządach, nie o zwykłych ludziach, którzy mają niewielki wpływ na to co się dzieje na świecie.

    • als

      „Windows Phone nie jest potrzebny ani Microsoftowi”
      ja mysle, ze potrzebny aby caly ich ekosystem sie domknal. Nie zapominajmy ze MS to potetant od oprogramowania biznesowego.Do tego dochodzi xbox i rynek gier. Chumry do przechowywania danych i do obliczen oraz cale VR, sztuczna inteligencja. To wszystko, az sie prosi aby bylo zintegrowane z mobile.

    • davidns

      z ładowania pieniędzy w Afrykę wychodzi tylko i wyłącznie jeszcze większa potrzeba ładowania więcej pieniędzy w Afrykę…

    • Łukasz Tkacz

      Nie nie mogą i chyba nie bardzo rozumiesz jak to funkcjonuje. Microsoft to nie jest firma gdzie masz jedną osobę decyzyjną czy nawet cały zarząd który ma jedynie swoje widzi mi się. To firma notowana na giełdzie, której na ręce patrzą akcjonariusze. I to oni decydują czy można się dlugo jeszcze bawić. Skoro ciągle jest w plecy to na to nie pozwolą, firma ma na siebie i na nich zarabiać a nie wiecznie bawić się z czymś czego krótko mówiąc nie umie.

  • Krzysiek Sadowski

    Póki są aktualizacje i wszystko działa nie ma takiej potrzeby. Jak przestanę dostawać aktualizacje to się zacznę zastanawiać…

    • Bękart Mroku

      Niestety moja 820 zaczęła nie domagać sprzętowo i jakoś ją aktualizacja do 10 ominęła :( I nie bardzo było co kupić :( Z ciężkim sercem ale musiałem wybrać coś na androidzie.
      Główny problem z Windows Phone to było to że ten telefon po prostu działał i nie czuło się potrzeby wymiany na nowszy szybszy jak przy androidzie.

    • kofeina

      Słabsze modele nie były do końca tak odporne na ząb czasu jak mówisz – przeglądanie satron internetowych mogło na nich przerodzić się w katorge, chociaż w dniu premiery było to równie komfortowe jak np. na Galaxy S3.

    • Bękart Mroku

      Ja nic takiego nie zaobserwowałem, może dla tego, że ogólnie przeglądanie stron na telefonie samo w sobie jest katorgą moim zdaniem. Tylko awaryjnie.

    • kofeina

      Wierzę, ale 820 była mocna w porównaniu np. do 8s

    • Bękart Mroku

      Nie miałem przyjemności z 8s ale z 535 chyba czy 435, to faktycznie średnio czasem było. Ale i tak w stosunku do androida w tej cenie to ten telefon działał po prostu.

    • Darek

      No jeśli przeglądałeś na jakiejś lumi to była faktycznie katorga , na Androidzie raczej nie ma takich problemów

    • Bękart Mroku

      Sugerujesz, większy ekran, myszkę i klawiaturę domyślnie na androidzie? Bo jak nie to sądzę, ba nawet wiem, że taka sama katorga.

    • Darek

      Nie po prostu możesz użyć widoku na komórkę

    • Bękart Mroku

      Który nie doda mi tego co wymieniłem

    • Darek

      Tzn czego ci nie da ? Ja częściej przeglądam Internet na telefonie niż na kompie właśnie dlatego że jest to wygodne.
      Oczywiście mam androida

    • Bękart Mroku

      Klawiatury i dużego ekranu. Czego nie zrobisz to nadal pozostanie telefon. Czy to android czy WP czy IOS. dla mnie najwygodniej to robić na dużym ekranie mając klawiaturę.

    • Artur Marciniak

      820 używa moja mama która dostała w spadku po mnie. Cieszy się bo ma duże kafle i telefon robi fajne zdjęcia, bateria ciągle trzyma ok 2 dni (jak na potrzeby mamy). Jedyna aplikacja której używa to whatsapp. Telefon chodzi płynnie od dnia premiery.

    • Raoul Duke

      Przeglądanie stron www na Lumii 640 i chyba wszystkich możliwych przeglądarkach to była jakaś masakra

    • zen

      Przeglądanie stron internetowych na telefonie? Trzeba być masochistą. Kawę też w nim zaparzasz? Filmy z Netflixa oczywiście też oglądasz.

    • Michaś

      Aha. Bo się da. Bo nie zawsze chce mi się siedzieć przy biurku. Bo telefon mam zawsze że sobą a kompa tylko w domu.

    • Johny

      Wy tam w tym Windowsie żyjecie systemem i jego aktualizacjami, a my normalni ludzie używamy aplikacji.

    • Krzysiek Sadowski

      To sobie używaj aplikacji żyjąc w przeświadczeniu o swojej normalności. Dla mnie urządzenie które działa płynnie od 3 lat i dostaje aktualizacje do wszystkich aplikacji których używam jest wystarczające i nie czuję potrzeby zmiany z uwagi na jakąś chorą presję społeczną.

    • johny

      A to dziwne, bo kiedyś normą był ogół a nie margines.

    • Krzysiek Sadowski

      Wg. normy społecznej przyjętej przez ogół? Kiedyś palenie na stosie było normą ogółu… No brawo jasiu.

    • PN27

      No, niemniej była to norma. Świat się zmienia, wraz z nim normy. Ale ludzie zawsze są tacy sami. Kiedyś były wojny o wyższości Atari nad Commodore. Teraz są wojny o wyższość Androida nad Windows mobile. Równie bez sensu.

    • Krzysiek Sadowski

      Ja jestem w stanie zrozumieć merytoryczną dyskusję na argumenty w której jeżeli znam wyższość argumentów rozmówcy przyznam rację ale sugerowanie że użytkownicy ogółu są normalni a reszta nie mało ma z tym wspólnego. Szanujmy się i cudze wybory – tyle ;)

    • als

      i pewnie gotujecie wode samsungami :)

  • Drzwi Percepcji

    Trochę szkoda tej Lumii i Windows Phone’a. Telefon miał potencjał. Niestety wady wieku dziecięcego i zdominowanie rynku przez konkurencje nie pozwoliły mu się rozwinąć.

    • Ori

      No, microsoft też nie pomagał

    • Łukasz Tkacz

      Najwięcej złego zrobił sam Microsoft nie mając jakiegoś sensownego pomysłu na platformę. Wiecznie kręcili się wokół swojego ogona.

  • Bękart Mroku

    Problemem nie jest platforma a brak telefonów. Nie ma co kupić po prostu :(
    Poczekamy zobaczymy co z tego będzie. Może cisza przed burzą. Jak Universal Apps okrzepną to może nastąpi ofensywa. Coś w mobile muszą mieć. No i przyda się jakiś bardziej biznesowy system na tym rynku.
    A ich chyba stać na inwestowanie w coś co się kiedyś zwróci.

    • Raoul Duke

      Problemem jest platforma. Swego czasu było przecież sporo modeli. Ale po co komu Lumia 950 z naprawdę dobrymi bebechami skoro się ich nie wykorzysta. A continuum? Pomysł super wykonanie padaka.

    • Bękart Mroku

      Sporo? Kilka w porywach kilkanaście. Nic ładnego naprawdę. Poprawne wizualnie ale bez wow. Nic co byś chciał mieć aby mieć, to był rozsądny wybór. Nie żądza.
      A 950 nie korzysta z bebechow bo system nie zeżarł wszystkiego co znalazł.

    • johny

      To niech sprzedają na kartki reglamentacyjne.

      A tak poważnie to popyt kreuje podaż, a nie odwrotnie.

    • Moim zdaniem UWP nic nie zmieni do momentu pełnej spójności i hermetyzacji Windowsa. Muszą najpierw ujednolicić całą platformę tak aby wszystkie aplikacje były dostępne na każdym możliwym urządzeniu ( mobile, XB, PC ), następnie odciąć się stopniowo od aplikacji stricte desktopowych ( Win32 ). Wtedy UWP na prawdę coś zmieni ale za to straci na tym platforma desktopowa.

    • Grzanka San

      Moment w którym odetną się od „aplikacji stricte desktopowych (Win32)” będzie końcem Windowsa. Ten system istnieje tylko na desktopach, i to dzięki ogromnej bazie aplikacji/programów bo sam w sobie jest średniowiecznym, dziurawym, przerośniętym klocem. A UWP na dzień dzisiejszy to „wydmuszka” która nikogo nie obchodzi, oprócz MS oczywiście.

    • infeltk

      Nie, no linux z bałaganem czy macOS z rachitycznym systemem plików i pożyczonym jądrem są takie nowoczesne. Tylko dlaczego na wirtualce centos7 mi muli, a windows xp śmiga?

    • wspolczujacy

      Postaw serwer na xp , to się dowiesz.

    • ammarmar

      Do stawiania serwerów to jest Windows Server a nie CO.

    • wombat

      To samo ludzie typu jak ty pisali o aplikacjach win16

  • zarobić to nie to samo co osiągnąć przychód. Podszkolcie sie z terminów jakimi operujecie bo piszecie o finansach kompletne herezje

  • Mariusz

    Ale co jest dziwnego w tym, że firma ma coraz mniejsze przychody ze sprzedaży urządzeń, które wycofuje ze sprzedaży? Czy może ta wiadomość jeszcze do Was nie dotarła?

  • jan

    To w końcu zarobili 5 mln czy przychód wyniósł 5 mln? Różnica w znaczeniu tych słów jest ogromna

  • FigoiFago

    Dajcie mi telefon z Androidem z obsługą dwóch kart SIM, wyświetlaczem 5-5,5″, ekranem podglądu, szybkim oraz bezprzewodowym ładowaniem i dobrym aparatem z optyczną stabilizacją obrazu. Cena do 2000 zł. Ni interesują mnie telefony z Chin, no poza tymi oficjalnie dostępnymi w Polsce. Wtedy rozważę przesiadkę na Androida.

    • janusz

      Galaxy s7

    • Gibki Bongo

      Nie ma już praktycznie urządzeń nie „z Chin”. Wszystko tam się produkuje.

    • Piotr Potulski

      Jest tego od groma akurat. Czy raczej było, bo Qi powoli traci na popularności. Można sporo zarzucił Androidowi, ale raczej nie jest to wąski wybór telefonów.

    • Ogotay

      Zenfone 3 (teoretycznie tajwan to nie chiny)

    • Darek

      Motorola moto x style , moto z Play lub moto z 

    • wombat

      Nie ma, zawsze będzie odstawał od 950. Szukałem przed kupnem dobry aparat to powyżej 2400

    • davidns

      za 1400 masz Xiaomi Mi5. W oficjalnej PL dystrybucji za 1800:
      https://www.x-kom.pl/p/321949-smartfon-telefon-xiaomi-mi-5-32gb-dual-sim-lte-glass-black.html

  • janusz

    Sytuacja by wyglądała inaczej, gdyby Microsoft wypuścił na rynek superflagowca 6,2″ ze szkła i stali. Nie jakieś plastikowe zabaweczki dla budżetogimbazy za hajs rodziców xD
    Sam używałem Lumię 1510 przez dwa lata i było mi dobrze. Ale mój Galaxy S7 Egde jest jeszcze lepszy. Chętnie przytuliłbym S8 Edge z Windowsem. Byłoby to rozwiązanie jak tablet i mini komputerek. Narzędzie dla profesjonalistuf.
    Mogę się sprzedać za 1500, a Samsung zwróci resztę.
    Buhahaha

    • QWERTY

      żarcik ci nie wyszedł bo Lumia 1510 nigdy nie istniała

    • Miałem 1520 z WP8 upgrade do WP8.1 i W10M

    • Czytelnik

      Nazir dostał bana? Buahahaha, w końcu.

    • Janusz

      Nie, po prostu jest po trzeciej, a wciąż go nie ma. Tradycję trzeba kultywować!

    • Popieram ale pisz dokładnie co ja napisałem :)

    • Nie , dzieciak ma wolne na majówkę to kopiuje mój wpis nieudolnie
      Pozdrawiam

  • apiekarczyk

    Nie sądzę, że by MS z tego zrezygnował. Nie wypada im tego zrobić :) Zmieni się tylko nazewnictwo ze „smartphone” na „mikrokomputer z możliwością dzwonienia” a sam sprzęt nie będzie pracował na Windows Mobile tylko na zwykłym Windows i to na provesorach ARM. To będzie kieszonkowa forma zwykłego PC-ta tyle, że z modułem GSM. A oprogramowanie będzie to samo co na desktop-a

    • Johny

      Nie zrezygnują, to zdechną na pniu.
      Klienci, developerzy już się wycofali. Nikt nie chce pracować na rzecz rozwoju Windows mobile.

    • apiekarczyk

      I nie będzie to zbyt potrzebne

    • Pracuję jako programista i piszę aplikacje pod Windowsa, nie tylko desktop ale także i mobile. Wiele firm wciąż uaktualnia i tworzy nowe oprogramowanie pod tą platformę więc nie jest tak że developerzy się wycofali, tylko klienci.

    • Johny

      O Jezus Maria, tylko się nie zesraj tworząc aplikacje na zdechłe systemy.

    • Może najpierw się naucz kultury a później komentuj.

    • johny

      A cu to komentować, rozwodzimy się nad zdechłym psem.

    • als

      jak zdechlym jak wciaz zyje? Ty to chyba jestes jakims fanatykiem. Zero argumentow, a tylko same wulgaryzny. Macie w zakladzie bez klamek komputery?

  • マーゴ

    Jakby nie patrzeć każdy ma inne potrzeby. Ja tam sobie posiedzę jeszcze na Windowsie. Aplikacje, których używam wciąż są dostępne i działają. Oczywiście są i takie, których nie znajdę na Windowsie ale da się przeżyć. Co do zmiany platformy, telefonu z nadgryzionym jabłkiem w życiu nie kupię, gdyż nie lubię wydawać dużo pieniędzy na telefon to raz, a poza tym uważam, że jest on przereklamowany. Pozostaje jedynie Android na którym tak naprawdę już pozostanę, dlatego też nacieszę się jeszcze kaflami :)

    • wombat

      Po za tym słyszy się ciągle o problemach z iphonem, to wyłącza się na mrozie, to bateria pada ns 30%, telefon się wygina (albobinaczej dostosowuje się do profilu pośladków konsumenta) i mimo gwarancji płać za naprawę

  • Raoul Duke

    Trzymałem kciuki za Lumie i MS ale ile mozna…

  • Nie ma nic szokującego w takim wyniku, przecież takie coś założono w momencie kiedy podjęli decyzje o wygaszeniu Lumii. Żadna sensacja. Nie sądzę też żeby Microsoft złożył broń jeśli chodzi o rynek smartfonów, raczej zdecydował się na walkę o niego na innym polu. Kluczem jest przekonanie deweloperów do UWP, na desktopach i na laptopach, bo tam mają dobrą pozycję rynkową. A w smartfony uderzą jak się uda z developerami, na razie będą wegetować być może na takich Ativach S8 żeby nie stracić rynku korpo.
    Decyzję o odpuszczeniu rynku teraz można ocenić różnie, ale to jak na razie jest „katastrofa zaprojektowana”, pytanie czy plan „odrodzenia” wyjdzie czy nie. To wbrew pozorom będzie kluczowe dla Microsoftu jako twórcy systemu operacyjnego, jeśli w dłuższej perspektywie przegrają rynek mobilny, to mogą przegrać i na komputerach.

    • Wcześniej czy później musi na rynku pojawić się taki terminal smartfon z win10

  • Ja4

    Ale, kurna, dlaczemu?
    System jest super, mam Lumię 735, chętnie bym kupił jakąś 750 jako następny smartfon, ale nie ma żadnych smartfonów w średniej półce z Windowsem, a te inne już się starzeją. Przecież ten „smallbusines” mógłby się kręcić. Może nie zagroziliby Androidowi, ale te 5% mogliby spokojnie osiągnąć, wystarczyłoby wydać normalne telefony.

    • johny

      Nie gadaj. Dobrze, że zdychają. Nic, tylko się cieszyć jak te świnie gniją.

  • Kibicowałem systemowi, mógł być iphonem dla biednych. Niestety tak się nie stało – a szkoda. Po przesiadce na androida odetchnąłem – jest tam porządna i nie wieszająca się aplikacja do podcastów. Takiej trywialnej rzeczy na WP zabrakło.

    • Grubas

      Przecież wszystko na windzie (10) się wieszalo, łącznie z OS. Żaden wyjątek. Zabrakło wszystkiego. To W10 zarżnął Lumie.

      W8.1 mobile był OK, z paroma brakami.

    • Zgadzam się, W10 jest fatalny. W8.1 był ok.

    • Rudobrody

      Akurat w wersji CU W10M jak najbardziej daje radę. Niestety jest (znów) za późno.

    • als

      Owszem tak bylo. Pamietam jak klnalem pierwsze miesiace na W10m. Jednak od tamtego duzo naprawili. Niestety jednak w tym czasie wielu deweloperow przesztalo sie bawic, badz czasami to wina samego MS, ktory usuwal aplikacji ze swojego sklepu, bo niby „nie spelnialy” norm. Mimo wszystko licze, zeby ten system mial chociaz te 10-15% rynku. Lepiej miec wybor niz go nie miec.

  • wojciech

    Pytanie z innej beczki: potrzebuję sprzętu głownie do prac biurowych. Biorę pod uwagę Surface 4 pro i5, 4GB 128 GB z klawiaturą albo Macbook 13 air i5, 8GB, 128 GB, cena podobna ok. 4000 złotych. Który sprzęt wybrać który starczy na dłużej. Wiem różne systemy i filozofie, ale może ktoś bardziej doświadczony posiada jakieś doświadczenia w temacie? dzięki za pomoc

    • Zależy do jakich prac biurowych. Aczkolwiek z podanych przez Ciebie modeli nie brał bym nic pod siebie, może ewentualnie Surface z racji tego że jest bardziej poręczny i można go używać jako tabletu. Ale jeżeli dużo piszesz to odradzam, przynajmniej ze standardową klawiaturą, ponieważ pisanie na niej jest strasznie męczące.

    • wojciech

      a co wrakiem razie byś polecił powiedzmy w granicach tych plus minus 4000 złotych?

    • wombat

      Poszukaj może zwykłego laptopa z Windowsem, będziesz miał mocne bebechy, a w pracach biurowych dotyk nie jest tak potrzebny

  • Laghnarr

    Microsoft robi bardzo dobre systemy operacyjne na PC / laptopy / duże tablety i peryferia komputerowe.
    Widocznie co za dużo to nie zdrowo.

    • Nowy CEO to ubił aby Apple nie upadło za szybko

  • Mała poprawka co do tej kwestii : „jak bardzo gigantowi nie udało się tworzenie własnych telefonów i przy okazji – swojego oprogramowania mobilnego”. Jest to stwierdzenie bezpodstawne i kłamliwe, telefony i sam system był ( i nadal jest ) bardzo dobry a jedyne co nie wyszło to „popyt” na te urządzenia. Jedyną winą MS jaką można zauważyć jest to że zbyt późno próbowali wejść na już zdominowany rynek smartfonów.

    Druga sprawa: „aż zostaniecie z telefonem, który dzwoni, wysyła SMS-y”… Tutaj wystarczy mi tylko pogratulować fantazji twórcy artykułu. Gdyby ktoś nie wiedział albo już zapomniał to przypominam że do tego właśnie telefon służy. Nie jest to konsola do gier czy innego rodzaju narzędzie pracy.

    • damianglu

      „Gdyby ktoś nie wiedział albo już zapomniał to przypominam że do tego właśnie telefon służy. Nie jest to konsola do gier czy innego rodzaju narzędzie pracy.”

      Ty wiesz który mamy rok? Telefony już DAWNO służą do znacznie WIĘCEJ i taka Lumia była by nie telefonem tylko dumbfonem.

    • Nie, to że tak ci się wydaje, nie znaczy że pojęcie telefon uległo zmianie. Zmanie uległa mentalność człowieka i teraz myśli że telefon to „mini-komputer”. Bardzo dobrze to przedstawił samsung, który miał podobny tok myślenia do twojego i skończył z wybuchającym w kieszeniach konsumentów „padło-fonem”.

    • damianglu

      Tak. Już proste Nokie miały dobry aparat, kila gier, przeglądarkę internetową. Nikt normalny nie traktuje tego jak jakiś mini komputer czy stacje nie wiem roboczą? Nie wiem skąd wziąłeś taką historię? Smartfon – sprawdz sobie w słowniku co to znaczy ;)

    • Sam sobie zaprzeczasz… Ja pisałem o pojęciu „telefon” a nie „smartfon”. Jeżeli w tekście autor użył by tego sformułowania to jak najbardziej nie ma się do czego doczepić.

      Gdybyś dalej miał jakieś wątpliwości to polecam przeczytać ten wpis na wikipedii : https://pl.wikipedia.org/wiki/Telefon

    • damianglu

      Co to za różnica jak wiadomo że pisząc telefon miał na myśli smartfon – każdy wie że jak artykuł jest o Lumi to mowa o smartfonie. W tej sytuacji nie ma to znaczenia. Zabrakło argumentów?

    • Różnica jest prosta i widać ją gołym okiem. Jeżeli się wypowiadasz „publicznie” to używaj poprawnych zwrotów i pojęć. Napisanie „telefon” z myślą o pojęciu „smartfon” jest tak samo idiotyczne jak by napisać „statek” z myślą o „łodzi podwodnej”.

      Twoja argumentacja jest niewłaściwa i stawia na to że nawet jak by napisał „pomidor” to i tak JA jako odbiorca powinienem się domyślić że chodzi tutaj o smartfona.

    • damianglu

      Nie. Telefon to smartfon. Telefony stacjonarne są w muzeach a ty widać dopiero z lasu wyszedłeś. Bez odbioru.

    • wombat

      Czyli nokia 6303 to tez smarphone?

    • damianglu

      Jak coś spełnia rolę smratfona i do tego telefonu to można to nazwać telefon, tak czy nie?

    • damianglu

      Naprawde myślisz że telefon to tylko dzwonienie i smsy? Te proste Nokie mogły też odtwarzać mp3 itp. To tylko niektórzy utrali przekonanie że one nic nie umią poza dzwonieniem.

    • MS zamiast zajmować się badziewiem za 500zł powinien był zamówić w Chinach takie UMI czy Elephone z W10M i dać to do sklepów i było by dużo lepsze od tych knotów budżetowych średniaków z plastiku Lumia

  • Gdyby MS postawił tylko na flagowce i klientów to by dziś mieli co najmniej 10% udziału mobilnego systemu .
    ps.
    Jak się plastikowy szrot produkuje 3lata i rozdaje w opcji bieda zeta małolatom to się z taką ofertą idzie na dno i tak się stało .
    Żaden producent nie zarabia na badziewiu ale na top modelach i bez nich szrot nie ma racji bytu

    • ammarmar

      Wydaje mi się, że najwięcej zarabia się na średniej półce. Flagowce natomiast są świetną reklamą i budują markę. Gdzieś ostatnio czytałem, że najlepiej sprzedającym modelem iPhone w zeszłym roku była 6-ka a nie najnowsza 7-ka.

    • Średnia półka ma wtedy sens jak już flagowce zdobędą klientów ugruntują markę i sensowny udział w rynku to można wtedy zadbać o tych których nie stać na flagowca.
      Każda inna opcja to porażka i dokładanie do biznesu

  • Sergiusz

    „Microsoft doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że równa walka z Androidem oraz iOS jest niemożliwa.” Wystarczyło nie zrobić z genialnego WP8.1 takiego gó.na jakim jest W10M i z tych 4% udziałów zrobiłoby się dzisiaj 6-7%. Ale nie, lepiej wydać gó.no i patrzeć jak spadają procenty.

  • Rafał Małek

    Jak to nie ma aplikacji? Ja w swojej Lumii 435 naliczyłem 130 ikonek na liście zainstalowanych aplikacji. Więcej niż mi potrzeba. Tylko ze Sklepu zniknęła mi 1 uniwersalna aplikacja na telefon i komputer, za którą kiedyś zapłaciłem, ale mam ją jeszcze zainstalowaną na telefonie. Z kolei Facebook Messenger uruchamia się koszmarnie długo, ale powiadomienia wyświetla w tle na bieżąco.
    Może coś ulepszyli ostatnio Androida, bo mam na tablecie 5.0 i to koszmar, na przykład trzeba pojedynczo przenosić aplikacje na karcie SD, a i tak wracają przy pierwszej aktualizacji, natomiast automatyczna korekcja pisowni w Chrome to koszmar, piszę co innego, a sprzęt uważa że wie lepiej i podmienia na co innego, jak się nie przyuważy to może być dziwnie. Ergonomia systemu operacyjnego jest na poziomie Linuksa, czyli programiści może nieźli, ale zwykli użytkownicy chyba tego nie testują przed udostępnieniem.

    • Endbless Blue 69

      No proszę Cię, komu wciskasz te kity, że telefon z 1GB RAM i 8GB wewnętrznej ze 130 aplikacjami chodzi jak żyleta.

    • Rafał Małek

      Może i ma 8GB, ale w ustawieniach systemu można wskazać lokalizację programów i plików użytkownika na karcie SD. Później wszystkie programy i ich aktualizacje lądują na karcie SD. Z tych 8GB wbudowanej pamięci ponad połowa pozostaje pusta. Tylko niektóre instalowane muszą być w pamięci wbudowanej, ale one i tak ignorują ustawienia i same tam się lokalizują.
      W ustawieniach można też wskazać, które aplikacje mogą pracować w tle, a którym nie wolno. Jak się nie zainstaluje 10 komunikatorów, które muszą stale pracować w tle, to przy 1GB nic się nie zamuli.

    • Endbless Blue 69

      Mam L640 i wyrzuciłem z niej wszystko co się dało, żeby odciążyć RAM i telefon chodził w miarę płynnie. Przy 130 aplikacjach nie ma takiej opcji. Jeśli nie masz karty microSD z ekstremalnymi przesyłami danych to nie licz, że zainstalowane na niej aplikacje będą sprawnie się uruchamiać.
      Tak więc doskonałości telefonów z taką specyfikacją to tylko bajki.

    • Przemysław

      Od kiedy to zainstalowane aplikacje używają ram? Przecież nie muszą działać cały czas w tle. Używam tez L640 z kartą Samsunga evo 64GB i mam zainstalowane bardzo dużo aplikacji, Z pewnością więcej niż 50. Nie odczuwam żadnej różnicy czy aplikację uruchamian z wbudowanej pamięci czy z karty sd.

  • doogopis

    Telefony od Microsoftu są 2w1,kiła i mogiła! Hue hue hue! Dotego spaprali marke Nokia.

  • Radek Domino

    Ja mam linie 630. Ma wady i zalety
    Np. wada: Mniej aplikacji dostępnych, brak możliwości odtworzenia pendrive, jedna. Metoda hasła
    Np. Zaleta : System łatwy w obsłudze, Duży wybór tapet , Jasna obudowa
    System Windows 8.1 Mobile

  • Duch

    Polityka Microsoftu dobiła lumię zamiast rozwijać Windows mobile 6 wprowadzili 7. Później 8 wszystko nie kompatybilne z poprzednikami na koniec spóźniona o dwa lata 10 którą już sam Microsoft przestał wspierać

  • Janusz Maniura

    Zupełnie tak jak z Badą Samsunga

  • Marian Szewczyk

    Szkoda :(

  • infeltk

    Wy ty gadu gadu o systemach, a jak chciałbym kupić 3,5 lub 4 calowego smarfona i niekoniecznie to musi być iPhone SE. Nie ma żadnego wyboru, jest coraz gorzej, teraz mini to 5,2 cala. Szkoda kciuka.

    • Grubas

      Bierz SE. Rewelacja po kobylastej lumii i winblowsie 10.

  • Dancap

    Nadal niestety nie ma nic ciekawszego na rynku systemów mobilnych i tutaj jest największy problem.

    Właśnie przesiadłem się na droida (spowrotem) i to jaką porażka jest ten system to sam nawet nie sądziłem. Przechodząc z androida kiedyś na WP nie musiałem rezygnować z aplikacji/usług przychodzą teraz na droida musiałem zrezygnować lub przestać w pełni korzystać z dwóch. Dodatkowo wszędzie reklamy, tego na W10M​ nie miałem, zamienniki na W10M są dużo lepsze niż oryginalne aplikację na androida…. No i te prymitywne ikonki… To jest powrót do epoki kamienia w obcowaniu z systemem…

    • User

      Och ci fanboje, kolejny żałosny troll :(

    • Endbless Blue 69

      Chyba pomyliłeś systemy. Od jakiegoś czasu przesiadłem się z WM na Androida i nie miałem z tym żadnego problemu. Reklamy? No proszę Cię, a gdzie ich nie ma?
      Przeważnie korzystam z pełnych wersji aplikacji bo w wygodnej formie (jak dla mnie) mogę dokonać ich zakupu. I jest wybór. W WM takiego wyboru nie ma. Wiem co mówię, bo akurat mojej partnerce, szukałem zamiennika Fejsa. Masakra.

    • Dancap

      Jeżeli można jakimś cudem mieć inny system niż android na nexusie i jeżeli w opcjach nazwa android 6.0 to nazwa kodowa innego systemu to może faktycznie pomyliłem systemy :-)

    • Endbless Blue 69

      Android dzisiaj to nie archaiczny system. Może nie doskonały ale na urządzeniach mobilnych sprawdza się lepiej niż WM. I proszę nie mów mi o aktualizacjach tego drugiego pełnego bugów. Porażką jest coraz mniej użytkowników WM i telefonów. Sam MS nawet już dał sobie spokój.

    • Dancap

      Sprawdza się tylko i wyłącznie pod względem aplikacji sam system jako system bije androida na dwie długości. Pierwsze i najważniejsze kafelki które najlepiej wykorzystują powierzchnię ekranu który jest jakby nie patrzeć prostokątem. Ekran główny na W10M dużo lepiej agreguje i wyświetla informacje gdzie ubogie i prymitywne ikonki mogą tylko czyści buty kafelkom. Gdyby W10M miał takie wsparcie jak android to wszystko wyglądało by inaczej bo na pewno kafelki szybciej by ewoluowały. Niestety ten system zabił sam MS który nie umiał wykorzystać potencjału tego systemu i dostosować się do rynku. A i sam system był zbyt dobrze zoptymalizowany i działał dobrze ma każdym sprzęcie i nie trzeba było go tak często wymieniać jak zacinający się z czas Android. I teraz trzeba wybierać korzystać między archaicznym Androidem lub przereklamowany i brzydkim iOS.

  • Lisu Liu

    Szkoda ,że to sie tak potoczyło. Kiedys używalem WP. Kilka Androidów. Teraz iOS. Lumie 640 ma moja mama i przyznam, że chodzi niejednokrotnie szybciej niż niejeden budzetowy android ze sredniej lub niskiej połki. Po prostu się nie zacina……

  • Od ponad 1.5 roku używam Lumii 640 XL Dual Sim z Windows 8.1 na pokładzie i powiem tyle: w życiu nie używałem lepszego telefonu (a widziałem Androida od 1.6 najnowszego, oraz iOS od wersji 4). Windows bije konkurencję na głowę choćby już samą funkcjonalnością „żywych kafelków”, które w przeciwieństwie do aplikacji w innych systemach, potrafią bezpośrednio na pulpicie wyświetlać większość potrzebnych mi informacji – wystarczy więc po prostu rzut oka na pulpit, aby ogarnąć, co się aktualnie dzieje. Telefon fizycznie też jest zbudowany całkiem porządnie (mimo że plastik, to dobrej jakości i nic się z nim nie dzieje), bateria potrafi trzymać ponad 2 doby, aparat całkiem dobry itd.

    No i wszystko bez wyjątku chodzi płynnie, bez zacinania się czy to interfejsu, czy np. odtwarzanej muzyku albo filmu.

    Jedyna wada, to mniej dostępnych aplikacji. Ale mniej, a nie brak – bo w zasadzie wszystkie popularne aplikacje są dostępne, albo w kilku przypadkach mają nieoficjalne odpowiedniki. Brakuje jedynie aplikacji niszowych.

    I zupełnie nie martwię się tym, co będzie dalej – to jednak produkt Microsoftu, a więc pomimo „braku przyszłości”, wsparcie producenta będzie na tyle długie, że prędzej ten telefon fizycznie zajadę, niż zostanie od odcięty od różnych usług (mainstream support skończy się wprawdzie w lipcu, ale extended support, czyli m.in. poprawki do poszczególnych głównych aplikacji, potrwa jeszcze pewnie ze 3-4 lata, a to więcej niż trzeba).

    Pojawia się oczywiście pytanie, co potem. Nie wiem, pomyślę. Natomiast na pewno nie zgadzam się z jakimś dyktatem używania rzeczy może i bardziej przyszłościowych, ale które obecnie, tu i teraz, są zwyczajnie gorsze. Dopóki mogę, to używam technologii może i schyłkowych, ale dojrzałych, lepiej przemyślanych i po prostu na tą chwilę lepszych.

  • Rudobrody

    Cóż, MS spratolił na wielu frontach i tak naprawdę nikt poza nimi nie jest tu winny. Ich maniakalne skupienie na rynku amerykańskim spowodowało, że każdy kupujący sprzęt na W10M (czy wcześniej WP) dostawał produkt w jakiś sposób wybrakowany (brak usług strumieniowych, brak Cortany). W momencie, kiedy dobijali do 20% na niektórych rynkach europejskich pojawił się Nadella (czy, jak go zwą na Windows Central, Nutella) i wywalił wszystkich pracowników Nokii – a to dzięki nim i ich pomysłowości WP osiągnął to, co osiągnął. Później było z góry – wydanie 950/XL z niedopracowanym systemem i ZERO promocji włożonej w rynek. Tudzież producenci OEM, którzy wypuścili flagowce tylko na rynek amerykański (HTC czy Alcatel). Gdyby MS wyjął wcześniej głowę z d*py to sytuację może i dałoby się uratować. Mieli wszak całą Nokię do dyspozycji – a to w L920 po raz pierwszy dostaliśmy PureView i OIS w telefonie. Niestety Nadella postanowił to wszystko zaprzepaścić, skupiając się na rynku amerykańskim i używając złudnego „mobile first”.
    Osobiście bardzo lubię Windows Mobile, a filozofia tego systemu leży mi znacznie bardziej niż Android czy iOS. Niestety po ostatnim numerze z odcięciem większości telefonów przy Creators Update będę musiał się pożegnać z WM.

  • WM 6.5.3 Bulid 29315

    windows 10 miał być taki zly, a poczytajcie opinie o laptopach sprzedawanych z tym systemem. nie slychac narzekan takich jak tutaj. Microsoft po prostu nie placi za pochlebne opinie. podobnie windows 10 mobile. artkul składa się z gdyban i zalozen. przedostatnie zdanie swiadczy chyba o zrzutce na artykuł w której uczestniczą wymienieni zainteresowani. chyba tyle na temat.

  • jack daniels

    Dla mnie kafelki są super,a po wielu aktualizacjach naprawdę przyjemnie się korzysta z mobilnego windowsa.Nie wiem jak można uśmiercać taki fajny system.

    • Przemysław

      On nie jest uśmiercany. Tak tylko się wydaje blogerom. Nie wyobrażam sobie używania tak prymitywnego i niespójnego systemu jak android.

  • LeBomB

    Ja ciekaw jestem źródła informacji jakoby koszty utrzymania win10 mobile były wyższe niż 5mln dolarów, skoro nad większością funkcji win10mobile pracuje zespół od win10, a zespół mobile ma jedynie upchnąć z tego wszystkiego to co się da na ARM. Gdzie tu zatem niby taki koszt, jak zespół mobile został ponoć i tak znacznie okrojony.

  • Michał Ad

    Ale przecież telefon który dzwoni i wysyła SMS to jest to o co chodzi nie ? Moim zdaniem to obecnie całkiem ciekawa platforma – ceny są tak niskie że rozwalają każdego Androida ( o iOS nie wspominając) – oczywiście jak komuś nie przeszkadza używany telefon.
    A czy umrze też nie jest powiedziane – wydajnośc telefonów jest coraz blizej wymagań zwykłej platformy x64 więc niewykluczone że niedługo będziemy mieli na niej po prostu zwykłego windows.

  • Michał Ad

    A WP załatwia w głownej mierze brak aplikacji googlowskich . Jeśli Google zacznie opóźniać wsparcie dla iOS to okaże się że cały :”ekosystem” Apple to gówno warta atrapa

  • ammarmar

    Generalnie, to większość ludzi nie robi na telefonie nic, co by wymagało wymiany, niezależne od tego, czy mają Windows Phone, czy starego, niewspieranego Androida. Dopóki najważniejsze aplikacje, tj. przeglądarka, mapy, YouTube itd będą działały, nie ma sensu siać paniki.

  • I kto miał rację? Ten troll, dzieciak, gówniarz, gimbus, idiota itp. Różne mnie nazywali. Pomijam groźby, jakie dostawałem na e-mail.
    Mówiłem, że ten system zdechnie, nie będzie surface phona, możecie sobie ogłaszać swój rok Windows Phone. Ale kto mnie tam słuchał…

  • Kuba

    Moja babcia nie ogarnia Androida a IPhone’a jej nie kupię… Dzięki Windows Phone polubiła dotykowce! M$ zrobiłby serię lumii dla starszych osób np. takiej mojej babci!