109

To miała być Lumia 750. Szkoda, że Microsoft nie wprowadził jej na rynek

Głównym powodem, dla którego Microsoft zaliczył niemałą porażkę z projektem Windows 10 Mobile jest fakt, iż w trakcie premiery nowego systemu nie zaprezentował wystarczająco dobrego zestawu nowych telefonów, które skłoniłyby klientów do kontynuowania swojej przygody z tą platformą mobilną. W sieci pojawił się "hands-on" niewydanej Lumii 750, która mogłaby być świetną alternatywą dla drogich flagowców.

Lumia 750 miała zostać wydana z całkiem przyzwoitymi podzespołami. W środku miał znajdować się Qualcomm Snapdragon 410 zawierający w sobie 4 rdzenie Cortex A53 taktowane zegarem o częstotliwości 1,2 GHz. Dodatkowo, smartfon miał zostać wyposażony w 1 GB pamięci RAM, 8 GB pamięci wewnętrznej z obsługą kart microSD. Zdjęcia miały być realizowane za pomocą dwóch aparatów: przedniego z matrycą 5 MP i tylnym 8MP z optyką Carl Zeiss. Za zasilanie odpowiadać miał akumulator 2650 mAh.

Nieznana jest rozważana cena sprzętu na rynku, ale można domniemać, że miała być ona konkurencyjna dla innych „średnich” propozycji z Androidem na rynku smartfonowym. Microsoft nie zdecydował się wydać zbyt wielu telefonów bazowo z Windows 10 Mobile na rynek – pojawiły się jedynie flagowce: Lumia 950 i 950 XL oraz niskobudżetowe Lumia 550 oraz 650. Nie znalazły one jednak zainteresowania klientów, również z powodu początkowych niedomagań nowej iteracji mobilnego Windows. Oprócz Lumii 750, planowany był jeszcze model 850, który miał stanowić pomost między najdroższymi i najlepiej wyposażonymi telefonami Microsoftu oraz średnią i niską półką cenową.

Wygląda na to, że Microsoft wcześniej planował „wygaszenie” swojego biznesu smartfonowego

To odrobinę kłóci się z krokiem w postaci zakupu działu mobilnego Nokii. Producent, od którego przejął biznes telefoniczny dzisiaj próbuje odrodzić się wraz z firmą HMD Global, która jako jedyna jest uprawniona do korzystania z legendarnego brandu. Transakcja, na podstawie której Microsoft przejął markę Lumia oraz zasoby w postaci patentów, zaplecza oraz ludzi nie była zatem dla Redmond korzystna i wygląda na to, że na własne życzenie Microsoftu. Wystarczyło jedynie kontynuować to, co wypracowano wraz z wcześniejszymi wersjami Windows Phone. Nawet i słabsze urządzenia były w stanie zapewnić odpowiedni komfort użytkowania systemu, czego nie można było powiedzieć nawet o flagowcach, które miały nierzadko problemy z zacinającymi się programami i nieoczekiwanymi resetami systemu.

Lumia 750 i inny planowany model – 850 mogły nieco poprawić sytuację Microsoftu na rynku mobilnym. Wygląda jednak na to, że na krótko przed wydaniem Windows 10 Mobile, sam gigant przestał wierzyć w powodzenie swojego systemu na smartfony i postanowił koncertowo projekt „ubić”. Szkoda, bo do pewnego czasu byłem w stanie uwierzyć w to, że Windows 10 Mobile będzie w stanie mocno okopać się na trzecim miejscu wśród platform mobilnych. Niestety nie udało się i nie tylko ja, ale również inni „fani” platformy postanowili szukać szczęścia u konkurencji.