lel microsoft edge
32

Microsoft świętuje sukces Edge. Że co przepraszam?

Microsoft Edge to przeglądarka, w której pokładałem spore nadzieje, choć nie bez pewnych wątpliwości. Internet Explorer w wersji od numeru dziesięć był już naprawdę porządnym kawałkiem oprogramowania, z którego chętnie korzystałem. Nowy produkt Microsoftu natomiast już po kilku tygodniach od premiery Windows 10 wkurzył mnie na tyle, że postanowiłem się z nim rozstać.

Nie obyło się bez wielkiego huku przy okazji mojego pożegnania z Microsoft Edge. Liczne problemy ze stabilnością, brak wtyczek na starcie i stan faktyczny od deklarowanego przez giganta spowodowały u mnie chęć powrotu do nie idealnego, aczkolwiek „bezpiecznego” Chrome’a. Microsoft zdaje się nie przejmować tym, że skopał swój naprawdę perspektywiczny produkt i obwieszcza, iż przeglądarka może pochwalić się sporym sukcesem.

W trakcie Microsoft Edge Web Summit 2017, gigant oznajmił, iż Edge 330 milionów aktywnych użytkowników. Coś mi się tu nie zgadza

Rzeknę nieco mocniej – cholernie mi się nie zgadza. Na rynku aktywnych jest około 600 milionów maszyn z najnowszym Windows na pokładzie. Wychodzi zatem na to, że 60 procent tych urządzeń jest również aktywnych, jeżeli chodzi o korzystanie z nowej przeglądarki Microsoftu. Wedle deklaracji giganta wygląda to całkiem dobrze. Nie trzeba być jednak geniuszem statystyki, żeby spostrzec się, iż coś jest z tym mocno nie tak.

wykres najczęściej używanych przeglądarek internetowych

Według StatCountera, Edge obecnie odpowiedzialny jest za utrzymanie w swojej garści 1,69 proc. rynku przeglądarek internetowych. Gdyby było tak, jak twierdzi Microsoft, Edge jak przypuszczam prześcignąłby swojego „starszego brata”, Internet Explorera, który obecnie dzierży 4,42 proc. rynku. Zastanawiam się zatem, skąd Microsoftowi wyszły takie, a nie inne liczby, które w przedstawionym przez giganta świetle ukazują bliżej mi nieznany sukces. Odpowiedź jest bardzo prosta.

Co innego korzystać z Microsoft Edge, a surfować po internecie

Omówiłem ten temat z Tomkiem Popielarczykiem i szukaliśmy jakiegoś dobrego wytłumaczenia dla metodyki przyjętej przez Microsoft. I co ciekawe, zdaje się ona mieć swoje odbicie w rzeczywistości. Otóż… użytkownicy Windows 10 chętnie korzystają z Edge. Ale tylko w jednym wypadku. Załóżmy, że pobraliście PDF-a z internetu, ten sobie „siedzi” gdzieś w folderze pobranych plików. Zamierzacie do niego wrócić – otwieracie go. Domyślnym programem do przeglądania takich dokumentów jest… Microsoft Edge. Nawet, jeżeli korzystacie z zupełnie innej przeglądarki internetowej do surfowania po internecie.

Biorąc pod uwagę taki scenariusz, Edge rzeczywiście może się pochwalić takim odsetkiem korzystających z niego maszyn. Jest to jednak sukces podobny do zlikwidowania problemu głodu za pomocą… zakazu głodu. Niby wszystko wygląda tak, jak należy, ale od stanu pożądanego jesteśmy niesamowicie daleko. A zatem – drogi Microsofcie, świetnie że się cieszysz. Ale tak po prawdzie, to naprawdę nie masz z czego.

  • Gryfolud

    Ale, chyba autor wziął statystyki na wszystkie urządzenia czyli: smartfony, tablety, konsole i PC stąd tylko 1,69%. A z tego co wiem Edge liczy się głównie na PC. A tam odpowiada za oszałamiające około 4% a Internet Explorer za ponad 8,5% :D Ja sam polecam Opere i z niej od lat korzystam.

    • zakius

      na smartfonach, tabletach i xboksach nie ma konkurencji dla edge

    • He he

    • sparky

      Na smartfonach (z Win na pokładzie) oczywiście jest konkurencja, np. UC Browser.

    • zakius

      są protezy, ale realnej konkurencji brak

  • Neliel
  • Drooith

    Myślę że jest dokładnie jak piszesz – Microsoft w Windows 10 na siłę wciska swoje narzędzia od obsługi danych plików (i co więcej – mi przy aktualizacji do Creators – przywrócił znowu te z Microsoftu). I pewnie liczą to jako ‚używanie Edge’.

    Jedynym przeznaczeniem internetowym IE/Edge w wielu przypadkach jest download Chrome/FF.

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Ja używam edge… jak muszę pobrać chrome lub obejrzeć konfę apple

  • Krzysztof Łoziński

    Ja korzystam z edge od kiedy pojawił się w dodatkach do niej Adblock i video downloader, choć do konkurencji jej daleko jeszcze to szybkością bije resztę przeglądarek na głowę

    • przykrosoft

      Dokładnie, nie ma tego bloatwaru jak Chrome. I Nie zjada tyle pamięci.

      Chrome to gowno, ale niestety dziala poprawnie :)

    • dxfcgvhbjdek,lcldenxszbvn,;fcd

      „I Nie zjada tyle pamięci.”

      Nie badz tego taki pewny, bo systemowa przegladarka ma pochowane procesy. Przegladarki na windowsie nie otworzysz, a juz masz zajete 2 GB RAM. To zwyczajne gowno :(

  • Mały

    A ja jej używam, ale tylko w trybie dotykowym, jak odłączę klawiaturę. Ma o wiele szybszy i bardziej plynny interfejs niż Chrome, który na dotku szarpie przy przewijaniu. Pod myszką faktycznie używam Chrome.

  • Grubas

    Microsoft nigdy nie mial dobrej przeglądarki, z innym softem podobnie (poza paroma wyjątkami). Nie rozumiem dlaczego w 2017 dziwicie się, że nadal stosują „statystyki i słupki” oraz marketing bullshit.

  • Red Shoehart

    Używam Edge od 3 msc i sobie chwale. Ublock jest i to najważniejsze

    • Gość

      Używam Edge od 3 msc

      Co ty napisałeś? „Używam Edge od trzech miejsc”? Nie wiesz nawet jak się pisze skrót słowa „miesiąc”?

  • Petruszek

    Problemy ze stabilnością w Edge? Kiedy? Jak to wyglądało? Ja surfuję z Edge i nie pamiętam żadnych problemów ze stabilnością. Wtyczki, owszem są problemem, ale dla surferów korzystających z czegoś więcej niż AdBlock. Bardzo szybka przeglądarka i estetyczna, czego nie można powiedzieć o Chrome, który jest po prostu paskudny i żadne skórki tego nie zmienią. Poza tym u mnie Chrome przy 10 kartach potrafi nieźle się zamulić, a i praca na baterii jest znacznie krótsza.

    Ten post piszę na Edge.
    Inne najczęściej na Chrome, bo z telefonu, a tam niestety Edge nie ma.

    • teges

      Kiedyś sama się wyłączała od tak na przykład. Oczywiście to było pół roku po premierze, teraz jest pewnie lepiej.

    • Gość

      wyłączała od tak

      Ot tak.

    • teges

      dzieki :)

    • cfvbn,;:f,cdnbxsvwcvbn,;

      „Bardzo szybka przeglądarka i estetyczna, czego nie można powiedzieć o Chrome”

      Edge i estetyka? Dobre :(

  • zakius

    każdy komu wystarcza chrome czy chropera będzie zadowolony z edge, jak używać upośledzonej atrapy przeglądarki to czemu nie tej wbudowanej?

    • dfghjkljhgcfxdbxcgnvhjb;n:k,l;

      „używać upośledzonej atrapy przeglądarki to czemu nie tej wbudowanej?”

      Upośledzony użytkownik i dla niego upośledzona wbudowana przeglądarka edge :(

  • p3x!

    Oni może mnożyli ilość użytkowników i średnią ilość otwartych zakładek i wyszło im te 330 mln? By się zgadzało nawet xd

  • przykrosoft

    Edge powinno byc tym dla Windows czym jest Safari dla macOS.

    Niestety, synchronizacja zakładek nie dziala poprawnie, ciagle przywraca jakis stary backup, pomogło wyłączenie. Strony z efektami blur się wloką, kompatybilność kuleje, a szkoda bo Edge jest momentami szybszy od Chrome, tryb czytania jest fajny, interfejs mniej przeładowany. Jestem zmuszony męczyć sie z tym mułem Chrome od Google bo pod Windows po prostu nie ma nic lepszego.

    Safari odstawia te wszystkie wynalazki na kilka długości bezpieczeństwem, stabilnością, poprawnością wyświetlania i płynnością działania a także dopracowaną synchronizacją. Szkoda że Apple już jej nie rozwija dla Windows.

  • kruger

    Trzeba umieć cieszyć się ze swoich porażek albowiem to one czynią nas silniejszymi. Tyle teorii. W praktyce Microsoft to taka banda debili, że ani z sukcesu, ani z porażki, ani z niczego nie wyciągną jakichkolwiek sensownych wniosków. To jest firma do zaorania i zasiania od podstaw.

  • Jarek Dziekan

    Ekhm, nie zapominajmy o czymś co nazywa się INTRANET. Przeglądarki nie służą tylko do przeglądania Internetu. Wewnątrz firmy używa się głównie przeglądarek IE i Edge.

    • akki

      juz dawno nie prawda, wiekszosc korpo uzywa Chrome…

  • Vin

    Edge jest świetny

  • doogopis

    A dodaki! O ile pamiętam jest ich chyba aż 5,całe pięć!
    A tak miało być pięknie! Kiedyś jak im w windows phone wzrosły udziały w rynku z 0.9 do 1.czymś to pisali że są najszybciej rozwijającym sie systemem! Hue hue hue! Mają szczęście że windows nie ma konkurencji na miare bo z torbami by poszli.

  • TheTamamario

    Policzyli to podczas konfy Apple, bo tylko na Edge można było ją oglądać na ich stronie? :P

  • KornelJD

    Edge jest bardzo dobrą przeglądarką od czasu wyjścia Anniversary Update do MS Windows 10. Jest szybki, stabilny i ma przyjazny interfejs który IE nigdy nie miał. Niewiele brakuje by Edge stanął w rankingu najlepszych przeglądarek.

  • Daniel Poweska

    Ale edge to najlepeza przeglądarka, np chyba jako jedyna wspiera 4k hdr w netlixie, a on niszowy nie jest.
    Tylko w nwcie mówią: jestę szpeczjalistą, co to za gówno bez dodatków, jak to tak można wypuścić. Poużywajcie przeglądarek na starszym pc (np pentium 4, 2 gb ram, zintegrowana) to zrozumiecie, że edge jest bezkonkurencyjny.
    W dodatku, to są statystyki ze wszystkich urządzeń. W większości szkół, zakładów, biurach, administracji, itp pracują stare komputery z xp na pokładzie. Poza tym to statystyki, a te zazwyczaj są z wybranych stron, a nie wszystkich. Skończcie się kompromitować