27

Microsoft będzie sprzedawał ebooki, a Edge zostanie czytnikiem. Spryciarze!

Już wkrótce bezpośrednio w Windows Store kupimy ebooki. Microsoft testuje nowe rozwiązanie, chcąc jednocześnie bardziej przyzwyczaić użytkowników do swojej przeglądarki Edge jako... czytnika ebooków.

Dostęp do sklepu z ebookami otrzymali już użytkownicy testowych buildów systemu Windows mieszkający w USA. Jest on zintegrowany z Windows Store, a więc ebooki stanowią tutaj po prostu dodatkową kategorię produktową. Ich zakup jest banalnie prosty i odbywa się w identyczny sposób jak w przypadku gier czy aplikacji. Zakupione ebooki będziemy jednak odczytywać już w innym programie… przeglądarce Microsoft Edge.

W grudniu ubiegłego roku Microsoft rozbudował swój program o obsługę plików EPUB. Było to swoiste preludium do wejścia na rynek dystrybucji elektronicznych książek. Zakupione w Windows Store pozycje mają być wyświetlane w Edge jako osobny panel – zaraz obok historii, ulubionych i list pobieranych plikó oraz zapisanych stron. Obsługa całości nie powinna zatem nastręczać żadnych problemów. Edge ma się zachowywać jak rasowa aplikacja do odczytywania ebooków. Nie zabraknie zatem spisu treści, wyszukiwarki, zakładek itp. Przeglądarka pozwoli nam też dostosować odstępy między wierszami czy określić krój i rodzaj wyświetlanych fontów. Wisienką na torcie ma być integracja z asystentką głosową Cortana.

Aktualnie nie wiemy, jak będzie wyglądała oferta Microsoftu, jeśli chodzi o ebooki. To głównie od tego będzie zależało zainteresowanie tym rodzajem produktów w Windows Store. Tutaj pojawiają się, słuszne zresztą, obawy, że ebooki tak naprawdę nigdy nie pojawią się w Polsce. I w zasadzie nie zdziwiłoby mnie to, bo nasz kraj nie ma dostępu do znacznej części usług oferowanych przez Microsoft w USA. Jeżeli zatem wyczekujecie ebooków w sklepie Windowsa, proponuję ostudzić swój zapał.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy Microsoft angażuje się w sprzedaż ebooków. W 2012 roku firma nawiązała współpracę z Barnes & Noble, w wyniku czego usługi tej firmy miały być zintegrowane z platformą Windows. Pozwoliłoby to nawiązać konkurencję z Apple czy Amazonem, które wówczas już aktywnie działały na tym polu. Współpracę jednak zakończono dwa lata później i nie przyniosła ona żadnych oczekiwanych efektów. Od tamtej pory MS był całkowicie obok rynku ebooków.

Nie ulega jednak wątpliwości, że firma musi angażować się w nowe segmenty rynku. Apple i Google aktualnie dysponują sklepami dystrybuującymi cyfrowe treści różnego rodzaju. W Google Play znajdziemy nie tylko aplikacje, ale również muzykę, filmy, książki, a nawet czasopisma. Apple’owski iBooks też jest dojrzałą platformą, na którą postawiło wielu wydawców. Nic nie wskazuje na to, aby rynek elektronicznych książek się kurczył, a więc nadal jest to bardzo obiecujący kierunek. MS zdaje sobie z tego sprawę i tym razem tak łatwo nie odpuści.

  • airhead

    Wolałbym już w oddzielnej aplikacji. Zresztą, i tak w Polsce nie będą pewnie ich sprzedawać.

  • Foldex

    I tak na 99,999(9) % nie będzie dostępne u nas ;)
    W sumie to tylko google jako tako dba o nas i oferuje sporą część usług.

  • gom1

    I na czym mam czytać te ebooki w „edżu”? Na laptopie?

    • MagnetoWasRight

      Właśnie, Microsoft powinien wypuścić swój czytnik na Win10 z e-inkiem i obsługą OneDrive, OneNote ze wsparciem dla pióra do robienia notatek i wtedy było by git. Jako pierwszy kupuję i odkładam Kindla na dno szuflady 🤗.

    • Jerzy Koza

      Gdyby miał tak do tego z 10-14″ i kosztował do 2500 to bez zastanowienia klikałbym „buy”.

    • MagnetoWasRight

      8-10″ już by stykło.

    • anonim

      Pewnie juz za miesiac praktycznie kazdy chromebook bedzie mial sklep Google Play, a tam jest kilkanascie bardzo dobrych czytnikow. Na przyklad taki Asus 302, 12,5 cala:
      https://www.youtube.com/watch?v=SCx3uway4Pc&t=283s

    • Jerzy Koza

      A co mnie obchodzą chromebooki. Jak dla mnie to zwykłe netbooki, bez systemu i to pomimo ich wszystkich zalet. A od czytnika e-booków oczekują bardzo duży jak na czytnik wyświetlacz (10-14″), sprawnie (!!!) działający rysik i baterię na co najmniej 24h. A nawet najlepsze chromebooki nie spełniają 2/3 moich podstawowych wymagań, z kolei duże czytniki nie spełniają na razie tylko tego z rysikiem, a surface pro 4 z kolei tego z baterią, więc czekam na coś co w pełni wkomponuje się w moje specyficzne potrzeby.

    • anonim

      Skoro Kindle, Kobo, Google Książka, Moon+ czy 100 innych czytników ebooków nie spełnia twoich wymagań, to jesteś naprawdę specyficznym klientem. Podejrzewam nawet, że jeszcze takowego nie wymyślono :(

    • Jerzy Koza

      A najlepsze jest to, że potrzebuję urządzenia do czytania książek typowo technicznych, gdzie jest masa rysunków, szkicy, wykresów i nienaturalnie małego tekstu, przez to ekran 10″ to minimum, a do tego dobrze by było gdyby szło na tym sprawnie robić notatki z wykładów. Z resztą są czytniki duże, z rysikiem i jak wiadomo długim czasem pracy, ale wszystkie w moim progu cenowym działają niedopuszczalnie słabo, a wizja wydania 10000 zł jakoś niezbyt mi pasuje, więc czekam.

    • BQ
    • Blk

      Czytnik z prawdziwym e-papierem to jednak inna kategoria niż 14-calowe tableciaki. Taki sprzęt musi być odpowiednio mały i mieć długi czas pracy na beterii. Moim zdaniem 8 cali to max. No chyba, że ktoś przegląda pdfy lub komiksy. Do czytania nawet 6 cali z kindla wystarcza.

    • BBBNN
    • winfan

      ebooki od MS przeczytasz nawet na XBox

    • gom1

      ebooki od MS przeczytasz nawet na XBox

      W tramwaju?

    • HGW

      W trybie windows continuum podepniesz się do kieszonkowego monitora

    • gom1

      W trybie windows continuum podepniesz się do kieszonkowego monitora

      Soon™️.

  • zakius

    edge ma kilka bajerów,które bardziej się przydadzą do książek (i artykułów) niż fejzboczka, także jakiś sens to ma

  • Daniel

    A ja czekam jak Google rzuci wyzwanie Amazonowi w sprawie ebooków.
    Czekam na Pixel e-book.

  • Grzegorz Krycki

    A aplikacja Filmy i TV będzie wyszukiwać materiały ze sklepu Torrent. Soon :)

    • wombat

      Filmy też są w store

  • Radek

    Rynek ebooków w Stanach wydaje się kurczyć, w Europie mocno przyhamowuje. Microsoft nadrabia zaległości – skoro inne ekosystemy mają ebooki, to oni też powinni. M$ ma spory udział w desktopach, to jednak w urządzeniach mobilnych są za Google i Appple. A jeśli ktoś czyta ebooka to prędzej sięgnie na niego na urządzeniu mobilnym. Ciekaw jestem jakim DRM będą zabezpieczone te ebooki.

  • Dima Noizinfected

    fajnie, a edge tylko desktopy…

  • davidns

    M$ Ebooks, które będą sie otwierać tylko na Window$ie i tylko na M$ Edge :D

  • VQ