• Microsoft – koniec ery PC, przyszłość to usługi webowe.

    Fakt, że Microsoft prawie przespał erę Internetu jest chyba dla wszystkich oczywisty. Nie należy jednak zakładać, że Ballmer ze swoją ekipą po przebudzeniu nie będzie starał się nadrobić strat. Darmowe serwisy i usługi od Microsoftu rozwijają się coraz lepiej a przepastne kieszenie firm pozwalają na dokonywanie coraz to ciekawszych przejęć i zakupów.

    Microsoft zmienia też swoją filozofię, która w głównej mierze opierała się na produktach i usługach związanych z PC. Nowa era i przyszłość to według Ray Ozzie (głównego architekta oprogramowania) to usługi internetowe integrujące się z naszym desktopem oraz mobilność.

    Pierwsze kroki w kierunku w stronę nowej „ery” zostały już zrobione. Na dzisiejszy konferencji dla Partnerów firmy, Microsoft przedstawił swoje plany zwiana z serwisami webowymi jakie będzie udostępniał dla biznesu oraz ich ceny.



    Za 15 dolarów miesięcznie za pracownik, będziemy mieli dostęp do tak zwanego pakietu business productivity suite w skład którego będą wchodzić takie usługi jak Office SharePoint, Exchange Online (integrujący się z Outlookiem), Office communications oraz Live Meeting (video konferencje itp.). Trzeba założyć, że pakiet productivity suite to dopiero początek tego co Microsoft będzie oferował jako usługę webową.

    Korporacje oraz średniej wielkości firmy z pewnością będą zainteresowane nowymi usługami Microsoftu. W chwili obecnej to na ich barkach spoczywa zarządzanie oprogramowaniem, aktualizacja, infrastruktura techniczna oraz dbanie o odpowiednia politykę bezpieczeństwa i dostępu do aplikacji i danych.

    Już w tej chwili można zarejestrować się i przetestować nowe płatne usługi internetowe od Microsoftu (większość z nich jest jeszcze w fazie beta).

    Microsoft z pewnością przegrywa walkę z Google jeśli chodzi o usługi “nie biznesowe” w internecie. Natomiast korporacje i duże firmy to praktycznie monopol Microsoftu – nawet jeśli jego usługi webowe są spóźnione w stosunku do konkurencji to nie oznacza to, że komukolwiek udało się na tym skorzystać.

    Dodaj do:
    • Wykop
    • Facebook
    • Blip
    • Sledzik.pl
    • Flaker
    • Twitter
  • KOMENTARZE

    1. Antoni

      Nie można się zarejestrować, bo jest ‘Runtime Error’ :)

    2. Adrian

      Runtime Error nadal ;) normalka, w końcu sajt od Microsoftu.

    3. palik

      jak będą takie usługi dostarczać jak teraz to spokojnie bym spał na miejscu reszty, choć magia marketingu microsoftowego potrafi zdziałać cuda i sprzedać największe niewypały,

      swoją drogą mogliby chociaż wyjść z lat 90 przygotowując materiały typu prezentacja (te kolory, grubo ciosane zaokrąglenia, czcionki… brrr) :)

    4. bartek

      Ray Ozzie lol :)

      Polecam artykuł na Joel on Software:

      http://joelonsoftware.com/items/2008/05/01.html

      opisuje on jak to pan Ozzie próbuje nieudolnie wcielać pomysł usług webowych od ponad 10 lat :)

    Odpowiedz

    Connect with Facebook

  • W POPRZEDNIM TYGODNIU

    Od iPhone do iMat - o przyszłości Apple
    buzzaware.com - katalog aplikacji dla Google Buzz
    Najlepsze parodie urządzenia na I firmy na A
    Google kupiło Picnik.com tuż pod nosem Yahoo
    e-biznes z pocztą polską - dramat w kilku aktach!
    Co kupić dziewczynie - dowiesz się za jedyne 3,60 PLN
    Google wyrówna wersje Androida jeszcze w pierwszej połowie roku?
    Vimeo i świetne statystyki dla kont PRO!
    Trochę się boję tego Natal od Microsoftu
    Rozpoznawanie mowy i tłumaczenie w czasie rzeczywistym!
    Pierwszy miliard Facebooka w 2010 roku?
    O patentach Apple
    Wykop nadal kopie
    Google zbadało SEO własnych produktów - nie jest dobrze!
    Genialna aplikacja na iPhona
    Solaris Gate - live video z premiery!
    Bardzo dobre wyniki sprzedaży Windows 7!
    No to sobie obejrzałem Solaris Gate
    [Ankieta] Desktop kontra Laptop - czego używamy w domu?
    Adobe pokazało, że nowy Flash działa dobrze z Android
    3000 rozszerzeń do Chrome i rośnie
    iPad w sklepach 3 kwietnia - Apple potwierdziło datę!
    Mobilizatory - przeciwieństwo demotywatorów