53

Braun Series 3 310: solidna golarka w dobrej cenie. Trudny zarost to dla niej nie problem

Maszynka do golenia to dla wielu mężczyzn gadżet nie mniej istotny przy codziennej toalecie niż szczoteczka do zębów. Warto więc zadbać o jak najwyższą jakość narzędzia, które wpisane jest w nasz stały krajobraz. Maszynka Braun Series 3 310 zręcznie łączy nowoczesny design, kompaktowość, niezawodność oraz… cenę która nie zwala z nóg.

Braun Series 3 310 – solidna golarka

Poranki z maszynką do golenia to codzienność wielu z nas. Rytuał po przebudzeniu może być znacznie przyjemniejsze z dobrym kompanem u boku. Golarki Braun pozostają moim wyborem od wielu lat. Miałem przyjemność korzystać z całej palety modeli — zarówno z wyższej, jak i niższej, półki cenowej. Braun Series 3 310 jest modelem pomiędzy. I jeżeli poszukujecie urządzenia z całym pakietem przystawek, funkcją automatycznego czyszczenia i dezynfekcji czy takiej, która z powodzeniem zastąpi Wam trymer — to nie ten adres. Tutejszy zestaw jest podług nich skromny, ale warto mieć na uwadze że nie jest to urządzenie wielofunkcyjne, a golarka. I na tym polu Braun Series 3 310 wypada znakomicie.

Braun Series 3 310 – co w pudełku?

W pudełku, poza maszynką, znajdziemy jeszcze kabel do ładowania, nasadkę ochronną oraz niewielki pędzelek do czyszczenia. Samo urządzenie jest naprawdę kompaktowych rozmiarów — a co najważniejsze, nie należy też do najcięższych. U dołu znajdziemy gniazdo ładowania, z przodu maszynki znalazło się miejsce dla diody oraz przycisku odpowiedzialnego za jej włączanie i wyłączanie. W niebieskim jej do twarzy — jest klasycznie i estetycznie.

Zalety golarki Braun Series 3 310

Ogromnym plusem maszynki jest prostota. Nie uświadczymy tam setek trybów. Nie będzie też zestawu elementów, które potencjalnie można uszkodzić przy czyszczeniu. Odczepianie głowicy 3-Flex (nazywanej także kasetą) jest dziecinnie proste — wystarczy pociągnąć ją do góry. Z ponownym zamontowaniem, uwierzcie, także nie ma najmniejszych problemów. Podobnie zresztą jak z myciem. Jeżeli pędzelek okaże się niewystarczającym, to śmiało można zanurzyć całość pod wodą. Braun Series 3 310 jest w stu procentach wodoodporna.

Sprzęt posiada certyfikat IPX7. Oznacza to nie mniej, nie więcej, a właśnie tyle, że bez najmniejszego problemu możemy ją nie tylko swobodnie umyć, ale też golić się na mokro. Niestety, niesie to za sobą także ograniczenia. Naturalną konsekwencją takiej opcji jest brak możliwości jednoczesnego ładowania i korzystania z urządzenia.

Nie jest to jednak specjalnie uciążliwe, ponieważ maszynka Braun Series 3 310 wyposażona została w technologię umożliwiającą jej szybkie naładowanie. Już po czterech-pięciu minutach mamy możliwość spokojnego ogolenia się — bez problemu podziała przez krótką chwilę, która powinna być w pełni wystarczającą, nim podłączymy ją do prądu na dłużej. Pełny cykl ładowania trwa około godziny (w moim egzemplarzu było to niespełna 70 minut). Naładowany akumulator wystarczy nam na około 20 minut pracy.

Mój test Braun Series 3 310

Przed przystąpieniem do testów maszynki dłuższy czas nosiłem brodę. Testy urządzenia okazały się świetną okazją do zmiany tego stanu rzeczy, korzystając z trymera specjalnie zostawiłem spory pakiet niedoskonałości i miejsc z dłuższymi włoskami, aby zobaczyć jak golarka sobie z nią poradzi. Ku mojemu (pozytywnemu) zaskoczeniu okazało się, że bardzo dobrze! Zastosowana technologia nawet na sucho śpiewająco poradziła sobie z moim nieregularnym, twardym, zarostem.

A nie jest to zadanie proste, zdarzało się na nim polec już produktom z dużo wyższej półki. Tutaj — bez zająknięcia. Nowe modele Braun  wyposażone są w głowice składające się z trzech niezależnych elementów. Dzięki temu nie tylko poradzą sobie z najbardziej wymagającym zarostem, ale okazują się niezawodnymi kompanami przy dbaniu o skórę twarzy. A jak zdradzają przeprowadzone przez firmę badania, komfort z nią związany jest dla mężczyzn niezwykle ważny. 78% badanych powiedziało, że źle czułoby się idąc na randkę, kiedy ich skóra nie wygląda najlepiej a połowie przeszkadzałoby to podczas rozmowy o pracę!

W przypadku golarek niezwykle istotnym aspektem jest dla mnie ich kompaktowość. Jak już wspomniałem — w tym modelu nie ma się do czego przyczepić. Całość prezentuje się estetycznie, maszynka jest poręczna, lekka, a na pełnym ładowaniu nie musimy też przejmować się pamiętaniem o kablu w przypadku krótszych wyjazdów. Warto też mieć na uwadze, że golarka podczas pracy pozostaje naprawdę cichą. Za to również należy się ogromny plus.

Braun Series 3 310 to kompaktowe urządzenie które spokojnie mogę polecić ludziom zarówno w prostym w obsłudze, jak i znacznie bardziej wymagającym, zarostem. Jej dodatkowym atutem jest również stosunek jakości do (naprawdę niewygórowanej) ceny. Jeżeli szukacie solidnego kompana, warto poważnie rozważyć tę kandydaturę. To jeden z ciekawszych produktów na rynku w tym segmencie!

Tekst powstał we współpracy z marką Braun.

  • zenek73

    Porządny sprzęt muhle na żyletki to jest to

    • Kamil

      Albo dobra brzytwa. Ale to już kunszt i umiejętności potrzebne ;)

    • borysses

      Albo plastry do depilacji. Efekt sie dluzej utrzymuje.

    • as

      Ogień.. tylko ogień

    • Pixellus

      :D

    • luki pt

      serio plastry są dobre ? :D

    • borysses

      Ja bym nonejmowi w internetach nie ufal w tak istotnej sprawie. Najlepiej przetestuj sam ;)

    • luki pt

      no własnie chce wiedziec cos wiecej :D jakie plastry do twarzy? jaki masz typ zarostu? bo jak golisz sie raz na kilka dni bo taki lichy zarost to i moze plastry lepsze :P

    • borysses

      Uzywam maszynki do wlosow zamiast golarki a brody wcale nie gole. Plastry przetestowalem (i jeszcze dwoch debili razem ze mna) raz, po pijaku, na imprezie i powiem tak: dzialaja calkiem niezle ale to bylo w czasach jak sie golilem raz na miesiac :D

  • Używam Series 7. Czuję, jak bym z Fiata przesiadł się na Ferrari.

    • Kamil

      Ja używałem swego czasu jednej z wyższych serii, ale byłem bardzo pozytywnie zaskoczony tym, jak dobrze sobie poradziła z moją brodą. A naprawdę mam bardzo niewdzieczny, twardy, zarost. Większość zamiast mnie golić, to robi mi krzywdę :|

    • Używałem zarówno Philipsa jak i Brauna z serii 3/5 (7 nie miałem) i po roku od ostatniej Serii 5 przerzuciłem się na maszynkę Wilkinsona :-)
      Bez 2 zdań – nigdy nie udało mi się ogolić tak dokładnie przy użyciu elektrycznej maszynki. Żałuję, że dopiero teraz się zdecydowałem na ten ruch :)

    • pawellek

      Co to za model ?

    • Brauna czy ten używany obecnie Wilkinsona? :)

    • pawellek

      Tego którego zachwalasz, Wilkinsona

    • Hmm.. To może być trudne… – daj mi chwilkę :)

    • pawellek

      Pytam o markę bo na pewno są modele gorsze lub lepsze w danej marce. Tak samo jak w Braunie.

    • Ok – to jest to, swoją też kupiłem też w Rossmannie:
      http://www.rossmann.pl/Produkt/Wilkinson-Quattro-Titanium-Sensitive-maszynka-do-golenia-dla-mezczyzn-5-szt,394913,670

      Co ciekawe ostatnio jak byłem w sklepie to mieli napisane nad tą maszynką że premiera. To jakaś ściema ewidentna bo kupiłem ja już kilka tygodni temu. I nie opłaca się do niej kupić ostrzy, bo 4 ostrza są droższe niż nowa maszynka z 5 :-O

  • borysses
  • Wuuuuu

    Ale jaka cena bo nie widze w art / dobra jest link do electeo

  • DePe

    Ja swojego brauna używam już ponad 10 lat. To mówi samo za siebie. Jedynie nowe głowice nie są już jakościowo tak dobre jak ta pierwsza, która była w zestawie. Ile żyletek bym do tej pory musiał kupić?

    • Kamil

      Której serii, tak z ciekawości? :)

    • DePe

      3 własnie. Bateria już nie trzyma tak jak kiedyś ale nadal trzyma. A głowica wygląda podobnie.

    • Kamil

      Mój tata też korzysta od wieeelu lat z tej serii. Też trójka, ale jeden z bogatszych modeli (z tym dockiem, który też myje maszynkę) — i bardzo sobie chwali. Co kilkanaście miesięcy wymienia tylko ostrza :)

    • Adramel

      Jedna na miesiąc przez 10lat to jakieś 120 sztuk. Ile kosztuje żyletka(używam jednorazówek przez cały miesiąc)?

    • gregory003

      No jedna żyletka na miesiąc ujdzie… dla niedomytego brudasa.

  • Mażyciel

    Gdyby jeszcze tak cenę głowic nie brali z sufitu? Ach ta chciwość, albo zrobiliby porządną za tą cenę? :)

    • Kamil

      W sensie, że wymiennych?

  • Marcin_KnD

    Mam series 3 od 3 lat. Nie wrócę do tradycyjnego golenia

    • Kamil

      Coś w tym jest. Wygoda związana z takimi golarkami jest ich ogromnym atutem.

  • Jaro

    Podpaski też niedługo będziecie recenzować jak producent zapłaci?

  • kofeina

    Serio idzie się tym dogolić na gładko?

    • Kamil

      Serio. Dałem radę, ba, nawet przez kilka dni udawało mi się ponawiać akcję. Ale jednak już wróciłem do krótkiej brody ;)

    • kofeina

      Lenistwo czy moda? ;)

    • Kamil

      Lenistwo ;). Moda to raczej długie i zadbane, ale to wymaga więcej wkładu i cierpliwości, niż codzienne golenie się :D

    • Przemek Ch

      Ja używam​ tej maszynki właśnie dlatego że nie da się tym na gładko ogolić, przez to unikam „wrostków”.
      Sama logika działania urządzenia wskazuje, że w porównaniu do tradycyjnej maszynki, ta elektryczna musi zostawić co najmniej długość włosa równą grubości folii tnącej.

  • Sebastian

    Mam model wyższy – Braun 330 (dodatkowo m.in. trymer) i jest genialna w tej cenie. Gorąco polecam :-)

  • regi

    Proponuję rozejrzeć się za golarkami Panasonic. Dużo lepsze niż Braun. Przekonałem się na własnej skórze.

    • gregory003

      Lepsze w czym? W zostawianiu kącików, do których nożyki rotacyjne nie docierają?

    • regi

      Pomyliłeś z Philips-em

    • gregory003

      A, fakt. :D

  • Michał

    Maszynka serii 3 od 6 lat :) Wymiana głowicy za ok. 100 zł co 1,5-2 lata. Bateria nie wykazuje zużycia – stary typ (pamięciowa).

    Dla skóry wrażliwej tylko taka. Inwestycja na lata :P

    • Michał

      PS. Widzę, że Wasz model nie ma trymerka z tyłu. Starsze miały ten „gadżet”. Bardzo przydatny przy korektach boków. Szkoda, że z niego zrezygnowali

    • Kamil

      Niektóre modele z Series 3 też je mają :)

  • Marcio

    Ta golarka ma taki świetny akumulator który działa tylko rok. Obecnie jedynie akumulatory litowo jonowe pozwalają na w miarę przyzwoite działanie a w tym modelu jest akumulator starego typu z efektem pamięci czy jak to się tam nazywa. Szkoda na nią Forsy lepiej dołożyć i kupić z lepszym akumulatorem.

    • Michał

      Mi działa 6 rok. Nie widzę żadnego spadku wydajności.
      Za to aku w laptopie, czy telefonie (litowo jonowy) po dwóch latach do wyrzucenia.

  • Rogata Dusza

    A jak z nierówną skórą? W dzieciństwie byłem poparzony i odkąd pamiętam problem z goleniem mam spory.

  • Przemek Ch

    Mam maszynkę Braun serii 3 i niestety trudny zarost to dla niej mega problem.

  • DMC0

    Idziecie po bandzie. Pierwsze 9 artykułów obecnie to na oko jakieś 6-7 sponsorowanych, czystych reklam.
    Aż tak krucho?

  • Robert Lewandowski

    Taka sobie. Na szyi nie zawsze daje radę. Głowica za 100 zł starcza na pół roku.

    • Wg. ulotki 1.5 roku. Fakt jest taki, że po 3 miesiącach już widać niestety dużą różnicę…

  • amonlb

    Heh, mam dwa trymery jeden z rossmana za 30zł od 4 lat i brauna za 200zł od 2 lat. Ten z Rossmana działa średnio (tnie ale trzeba się bardziej postarać) i bateria od tych 4 lat trzyma tak samo jak raz naładuję to spokojnie ze 3-4 razy przytnę sobie brodę. Natomiast to gówno Brauna po roku używania praktycznie się nie ładuje i trzyma może z 1 minutę także muszę ją na kablu używać bo innaczej potrafi się zatrzymać wplątana we włosy co kończy się mało przyjemnie….

    Także tego… dziękuję postoję.

  • Ari9310

    I takim wynalazkiem faktycznie idzie się ogolić szybko i na gładko tak jak w tradycyjnych maszynkach? Jakąś mam z tych najtańszych (kiedyś dostałem na urodziny czy coś…) i ani nie jest szybko ani dobrze… więc w sumie leży nieużywana a ja i tak golę się jednorazówkami ;|