Testuj.pl to startup z którym miałem okazję rozmawiać podczas Startup Fest. Teraz strona internetowa projektu jest już online więc można coś więcej też napisać o samym pomyśle. Tak więc testuj.pl ma być platformą z jednej strony dla firm i osób poszukujących testerów oprogramowania a z drugiej strony tych którzy testować umieją.

Na szczęście dobór testerów do konkretnych projektów odbywa się za pośrednictwem ludzi stojących za testuj.pl – oznacza to, że nie jest to zwykłe automatyczne pośrednictwo w usługach. Testuj.pl będzie starało się wytypować do projektów testerów najlepiej odpowiadających jeśli chodzi o umiejętności i doświadczenie. Z jednej strony jest to spora odpowiedzialność, z drugiej strony metoda na to aby kontrolować jakość dostarczanych usług i co za tym idzie własnego biznesu.




Cały proces w Testuj.pl opiera się o to, że firma produkująca oprogramowanie (aplikacje desktopowe, webowe, mobilne) ustala budżet jaki chce przeznaczyć na testy oraz stawkę za znaleziony błąd. Oczywiście można zdefiniować różne stawki w zależności od krytyczność czy też rodzaju znalezionego błędu. Oczywiście klient musi też podać informacje o specyfice testów czyli na jakich systemach, przeglądarkach, urządzeniach chciałby aby testy były dokonane. Następnie testuj.pl dobiera grupę testerów, którzy zgłaszają błędy do wewnętrznego Bugtrackera w serwisie. Testerzy otrzymują pieniądze tylko za zaakceptowane przez klienta błędy.

W całym procesie testowania i kontaktów z klientem jest dla mnie sporo pytań. Co jeśli kilka osób zgłosi ten sam błąd – czy pieniądze dostanie ten co był pierwszy ? Co jeśli testy będą wymagały specjalnych scenariuszy testowych przygotowanych przez klienta? Co innego jest bowiem testowanie serwisu WWW a co innego na przykład aplikacji transakcyjne w której do sprawdzenia są zarówno pojedyncze transakcje jak i cały proces składający się z wielu kroków. Co z testami wydajnościowymi tak ważnymi dla aplikacji www itp ?

Trzeba jednak przyznać, że jeśli testuj.pl będzie dobrze zarządzane to może stać się przydatnym miejscem w internecie (a sam proces i model zawsze można modyfikować tak by dopasować do potrzeb klientów). Jest spora szansa na to, że małe i średnie firmy (agencje interaktywne) skuszą się na kompleksową usługę testowania zarządzaną przez specjalistów. Organizowanie grupy testerów na własną rękę jest czasem bardzo pracochłonne a efekty nie zawsze są zadowalające.

Ciekawy jestem co się z testuj.pl urodzi? Model biznesowy i pomysł na usługę moim zdaniem mają szansę.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Pingback: Najciekawsze relacje o Startup Fest 2010 zebrane w jednym miejscu

  • http://www.blogplay.eu ddluk

    Czy testuj.pl przyjmie się na naszym rynku zależy przede wszystkim od stawek. Od ponad półtora roku aktywnie działam na uTest.com. Stawki wahają się tam w zależności od naszego doświadczenia od 2 (zwykła literówka w aplikacji) do nawet 100 dolarów (trwający np. 3 godziny scenariusz testowy). Po przeliczeniu na złotówki wychodzą z tego całkiem ciekawe pieniądze. Dlatego jeżeli w naszym rodzimym odpowiedniku za pojedynczy błąd dostanę np. 1 zł to nie będzie to niestety opłacalne. Drugą kwestią jest ilość firm, które wyrażą chęć wykorzystania platformy do testów.

    • http://www.facebook.com/aksamit.grzegorz Grzegorz Aksamit

      Jasne. Ale niestety, jak chcesz w Polsce liczyć na stawki z USA to się zawiedziesz na 100%.

      Równie dobrze możesz powiedzieć, że w Polsce nie opłaca się pracować jako programista bo w USA taki sam programista zarabia 80-150 USD / h. A jednak niektórzy pracują w Polsce :)

  • http://blogovich.pl Danys

    Mi już się usługa podoba.

    Odnośnie pytania „Co jeśli kilka osób zgłosi ten sam błąd – czy pieniądze dostanie ten co był pierwszy ?” – może być tak, że każdy będzie testował „jakiś” obszar np strony www i badający ewentualnie zapisze na kartce dodatkowe błędy nie ze swojego obszaru jeśli na takowe trafi. Oczywiście wymaga to rzetelności.

    Ciekawe wyzwanie przed twórcami.

  • http://wolanski.name Grzegorz Wolański

    Projekt na tyle interesujący, że założyłem konto. Jestem ciekaw jak to się rozwinie. :)

  • http://danieldryzek.pl Daniel Dryzek

    Projekt ciekawy i co ważne – domena też dobrze dobrana! :)

    • http://www.facebook.com/aksamit.grzegorz Grzegorz Aksamit

      co za zboczenie zawodowe :)

  • http://testuj.pl testuj.pl

    “Co jeśli kilka osób zgłosi ten sam błąd – czy pieniądze dostanie ten co był pierwszy ?” – już odpowiadam. Otóż wszyscy testerzy uczestniczący w procesie testowania danej aplikacji będą mieli wgląd do listy zgłaszanych błędów w konkretnym cyklu testowym. Testerzy z reguły wiedzą, że duplikatów się nie zgłasza. A jeżeli takie się zdarzą to firma-zleceniodawca testów będzie miała prawo zaakceptować tylko pierwszy zgłoszony błąd, a każdy następny duplikat odrzucić.

    „Co jeśli testy będą wymagały specjalnych scenariuszy testowych przygotowanych przez klienta?” – jest też opcja dodawania przez klientów scenariuszy testowych i wynagradzania testerów za przetestowanie aplikacji zgodnie ze scenariuszem.

    Co do stawek – klient ma prawo ustalać stawki, jednak będą obowiązywać pewne stawki minimalne. Oczywiście musimy się i testerów szanować i nie dopuszczać do stawek 1zł (nikt by nie testował, a i klient nie miałby feedbacku w postaci błędów – jasne, że odpowiednie stawki to korzyść dla obu stron).

  • http://www.interpolska.net Jakub Zieliński

    Jedno pytanie, bo w sumie to ważne, zwłaszcza dla mojego nowego pomysłu. Kto tworzy takie prezentacje multimedialne? Gdzie mogę się zgłosić by ktoś mi to wszystko zmontował?

    Jeśli mówimy o pomyślę, to jest to dokładnie to co my będziemy oferować (chodzi o samą ideę, sposób promocji, zarobków trzech stron, itd..), dlatego popieramy pomysł i życzymy sukcesów. Jeśli Wam się uda, to nam też, mimo, iż nasza branża to zupełnie inna bajka ;)

  • http://maksymilian.sleziak.com Maksymilian Śleziak

    Pomysł super, podoba mi się. Do delicious

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000230456039 Rafał Soszka

    Rewelka ciekawie jak to wszystko wyjdzie w praniu :)

  • http://www.blog.gdaq.pl gdaq

    Pomysl bardzo ciekawy. Juz kilkakrotnie szukalem ludzi do testowania stron i nie bylo latwo. Jesli stawki nie beda powalajace to byc moze sam przy kolejnym projekcie skorzystam z tego serwisu.

  • http://www.rabatkowo.pl Łukasz Brągoszewski

    Ok, poproszę jeszcze koduj.pl analizuj.pl zarządzaj.pl i mamy dział IT :)

  • http://testuj.net Testuj.net

    Projektowi kibicuję od dłuższego czasu i życzę powodzenia. Wydaje się, że sukces testuj.pl jest gwarantowany. Zobaczymy?

  • http://www.facebook.com/kurasinski Artur Kurasiński

    Jeden z niewielu startupow ktorego wizja i sposob dzialania podoba mi sie na podstawie tylko opisu. Brawo! I do tego brak wsparcia od PARP! Double victory!

  • wojtekm

    pomysł fajny. Z perspektywy testerów ja się tylko obawiam, że skończy jak zlecenia.przez.net-będą tam zlecenia za lizaka, a każda ciut zdolniejsza osoba będzie wykonywać zlecenia dla amerykanów, albo anglików.
    No i pytanie z tego wynikające:
    -jak autorzy zamierzają konkurować z zagranicznymi serwisami? wiadomo-język angielski dla ludzi z IT to rzadko bariera zarówno dla zleceniodawców jak i testerów.

    • http://www.facebook.com/aksamit.grzegorz Grzegorz Aksamit

      A nie było tak, że do takich cen doprowadzili nie zleceniodawcy, tylko właśnie zleceniobiorcy? Przez składanie w nieskończoność coraz niższe ofert żeby tylko dostać zlecenie.

  • Pingback: Prasówka 22.10.2010 « Blog NetCenter Solution

  • f

    Sam pomysł fajny. Czy wypali? Jak już wcześniej napisano, zależeć to będzie w głównej mierze od stawek. Ale nie tylko. Również od rzetelności ludzi stojących za testuj.pl oraz Klientów. Po pobieżnym przejrzeniu regulaminu nasuwa mi się:
    - najsilniejszą stroną jest testuj.pl (b. mała odpowiedzialność, największa pewność wpływów)
    - ciut słabszy jest klient
    - najsłabszy jest tester.
    Już spieszę z uzasadnieniem. Kilka przykładów: klient nie ponosi żadnej odpowiedzialności za szkody wynikające z wadliwego działania jego oprogramowania, było nie, na sprzęcie testera (w przypadku nowiutkich smartphone’ów może to generować duże koszty). Klient ma prawo w każdej chwili ‘zweryfikować’ swoich testerów, a testerzy mają mu to umożliwić – a to już trochę wkracza w sferę prywatności (zwłaszcza u osób fizycznych). Nie ma żadnej zabezpieczenia dla testera, że jego zgłoszenie nie zostało naprawione ‘po cichu’, a zgłoszenie odrzucone. Co w sytuacji spornej: jeden root cause objawia się w kilku miejscach (każde z nich zgłoszone niezależnie)? I ostanie testuj.pl wypłaca środki tylko po przekroczeniu danej kwoty, na osobne żądanie, po dostarczeniu ‘wszelkich niezbędnych dokumentów’ (czy mogą zażądać pozwolenia od rodziców? ;)).

    Więc zanim rozpłyniemy się w zachwytach i zaczniemy pracować, upewnijmy się, że nie skończymy jak skręcacze długopisów.

  • Marian

    No mnie też interesuje gdzie można zrobić taki fajny filmik

    Jakub Zieliński: Jedno pytanie, bo w sumie to ważne, zwłaszcza dla mojego nowego pomysłu. Kto tworzy takie prezentacje multimedialne? Gdzie mogę się zgłosić by ktoś mi to wszystko zmontował?Jeśli mówimy o pomyślę, to jest to dokładnie to co my będziemy oferować (chodzi o samą ideę, sposób promocji, zarobków trzech stron, itd..), dlatego popieramy pomysł i życzymy sukcesów. Jeśli Wam się uda, to nam też, mimo, iż nasza branża to zupełnie inna bajka ;)

  • Marek

    Witajcie, ile takie uwagi byłby warte? Jak sądzicie?

    #1
    Literówki w e-mail’u aktywacyjnym:
    Dziekujemy => Dziękujemy
    rejestracje => rejestrację

    #2
    Źle sformułowane zdanie:
    „Możesz zlecić nam przetestowanie aplikacji różne platformy sprzętowe i systemowe.”
    http://testuj.pl/co-testujemy.html

    #3
    Literówki na stronie http://testuj.pl/jak-to-dziala.html
    wewnętrzy => wewnętrzny
    kunkurentów => konkurentów

    #4
    Mamy dostęp do:
    http://testuj.pl/images/v2/
    oraz do:
    https://testuj.pl/js/client.js

    dzięki temu widzimy takie coś jak:
    „Przelicza budĹźet cyklu testowego” – https://testuj.pl/js/client.js
    albo np:
    http://testuj.pl/images/v2/.svn/entries z:

    oraz ciekawostka
    http://testuj.pl/images/v2/testuj-sg-v2-cut.png
    (ciekawy login: satan@satan.com) :-)

    Poznaliśmy dane osobowe wszystkich programistów, grafików itd…

    • Robert

      Szewc bez butów chodzi :)

  • http://www.facebook.com/chybiorz Mariusz Chybiorz

    świetny pomysł, na pewno sam przetestuje,
    ciekawe czy Panowie przewidzieli gwiazdkowanie i ocenianie samych testerów? i budowanie przez nich swego portfolio w jakiej dziedzinie wynajdują najlepsze błędy…

  • wojtekm

    Grzegorz Aksamit: A nie było tak, że do takich cen doprowadzili nie zleceniodawcy, tylko właśnie zleceniobiorcy? Przez składanie w nieskończoność coraz niższe ofert żeby tylko dostać zlecenie.

    tak, ale zwróć uwagę, że wiąże się to z niską jakością zleceniobiorców. Dobry zleceniobiorca pójdzie na rentacoder.com na polskiej stronie zostaną słabsi + ci, dla których wygodniej posługiwać się językiem polskim co bardzo przekłada się na jakość wykonywania zleceń, co pewnie odstrasza poważniejszych zleceniodawców.
    Zlecenia.przez.net podobnie jak testuj.pl z tego co widzę nie dają żadnej ochrony wykonawcy w przeciwieństwie do rentacoder-rac pobiera za to oczywiście słoną prowizję, ale chroni to pracownika i sprawia wrażenie profesjonalizmu.
    A żeby taka platforma odniosła sukces musi dostarczyć przede wszystkim dobrych a nie tanich testerów.

  • apti

    Do właścicieli Testuj.pl – a Wy ile płacicie za znalezione u Was błędy? ;)

    Zarejestrowałem się, dostałem e-mail aktywujący konto, który wygląda tak, że „Pozdrawiamy” łączy się z linkiem i dokleja do końcówki linka i przez to link jest nieprawidłowy.

    Błąd występuje jak ktoś ma pocztę TXT. W wersji HTML jest OK.
    Pozdrawiam!

    • wojtekm

      szewc bez butów chodzi…

  • http://www.alepytanie.pl Michal

    Pomysł bardzo fajny zapewne niebawem przetestuje :)

  • Marcin

    No i mamy pierszy projekt za soba :) I co? Wiekszosc kluczowych bledow zostala ostatusowana jako Niereprodukowalna :) Screeny tez na nic sie zdaly. Z calych 75 bugow, pozostaly zatwierdzone tylko 4 blache zgloszenia. Klient dostal co chcial, przetestowano mu w kilka godzin stronke i praktycznie nie poniosl z tego tytulu zadnych kosztow w stosunku do Testerow. Ciekawe ile takich wiecej projektow sie pojawi?! Zwykle oszukiwanie ludzi, ktorzy zaangazowali sie w ten proces.

    • http://www.interpolska.net Logo firmy to podstawa!

      Mam pomysł. Nie zależy mi na tym, ale myślę, że to można obejść. Umożliwić innym testerom weryfikację znalezionego błędu. Można dać po prostu buttony „Potwierdzam błąd / Blef”. W momencie, kiedy jakiś procent testerów uzna to za błąd, wtedy zleceniodawca MUSI zapłacić za usługę.

      Oczywiście będzie problem z dublowaniem kont, ale myślę że to można zweryfikować, np każdy kto ma konto, musi potwierdzić autentyczność tak jak np. na zlecamy.przez.net. (czyli wpłata na 5 zł na konto testuj.pl) Wtedy właściciel testuj.pl będzie miał pewność, że dane są autentyczne, wiarygodne.

      A wiadomo, ze jak będzie tych testerów np 50… to nawet nikt mi nie powie, że jedna osoba założy 26 kont bankowych ;)

      Co Wy o tym myślicie?

    • http://testuj.pl testuj.pl

      Patrz odpowiedź na komentarz @apti.
      Jeszcze raz powtórzę. Wszystkie zgłoszenia zostaną zweryfikowane ponownie i będą zaakceptowane (oczywiście duplikaty będą mogły być odrzucone).
      Bijemy się w pierś i zrobimy wszystko, żeby takie sytuacje w przyszłości się nie powtarzały.

  • apti

    Zgadzam sie z poprzednim wpisem. Rzeczywiscie wyszla lipa z tego testu, ludzie sie narobili, a prawie wszystkie bugi zostaly odrzucone. Juz w ogole nie rozumiem jak bledy typu „literówka” mogą być niereprodukowalne :)

    W każdym razie sam zglosilem testowo 2 bledy i musze sie pochwalic, ze 1 zostal zaakceptowany – zdobylem 5 pkt, czyli chyba 3,50 zł.

    A teraz uwagi do Testuj.pl:
    1. musicie zdobyc wiecej klientow – takie testy powinny byc codziennie i klika serwisow
    2. musicie weryfikowac jakos odrzucanie bugow przez klienta, bo na przykladzie wczorajszych testow to kpina wyszla

    • http://testuj.pl testuj.pl

      Witam,
      ok, przyznajemy się do błędu (nomen omen) z wczorajszymi testami. Wyjaśniliśmy sobie wszystko z klientem i wszystkie zgłoszenia zostały przywrócone i te, które faktycznie są błędami będą przez klienta zaakceptowane. Obiecujemy, że nikt nie zostanie pokrzywdzony.

      Wprowadziliśmy już mechanizmy zabezpieczające przed takimi sytuacjami w przyszłości.

      @apti:
      ad.1. pracujemy nad tym, aby klientów było jak najwięcej oczywiście :-)
      ad.2. wyszło jak wyszło, ale sprawę wyprostujemy – to mogę obiecać. Będziemy też pracować nad weryfikacją zgłoszeń.

  • http://www.auckjusz.pl Aukcjusz.pl

    Witam serdecznie,
    reprezentuje firmę http://www.aukcjusz.pl. Wczoraj nasz pracownik zarejestrował się na testuj.pl i próbnie otworzył cykl z budżetem 50 zł. Zgłoszeń błędów (słusznych i nieslusznych) zaczęło lawinowo przybywać – mimo wyczerpania budżetu testuj.pl nie zamknął cyklu automatycznie.Aukcjusz postanowił więc zamknąć jak najszybciej wszystkie zgłoszenia tak aby zatrzymać cały proces,generujący nieplanowane wydatki. Jesteśmy po rozmowach z właścicielem testuj.pl. Błędy zostaną ponownie otworzone i przez nas rozpatrzone – postaramy się znaleźć rozwiązanie satysfakcjonujące wszystkie strony. Niestety, nie byliśmy w stanie przewidzieć, iż testuj.pl nie zamyka cyklu automatycznie po przekroczeniu budżetu Klienta.

    pozdrawiamy,
    Aukcjusz