9

Gramy w Mario Kart 8 Deluxe na Nintendo Switch. Świetna zabawa!

Dziś swoją premierę ma Mario Kart 8 Deluxe na konsolę Nintendo Switch. Gra zapowiadała się świetnie i taka właśnie jest, zobaczcie nasz materiał z rozgrywki.

Jako posiadacz Nintendo Switch nie widziałem innej opcji niż zakup Mario Kart 8 Deluxe. Niestety sieć sklepów Media Markt (w tym Saturn) mimo oferowania towaru w konkurencyjnej cenie, nie była w wielu przypadkach w stanie dostarczyć towaru do wybranego sklepu. Taki problem spotkał również mnie, co uważam za naprawdę kiepski start jeśli chodzi o MM i gry na Switcha. Część osób mogła odebrać swoją zamówioną wcześniej kopię, część otrzymywała (w tym ja) informację o niedostarczeniu towaru do placówki. Kto zawinił? W niektórych mailach do zamawiających Media Markt obwiniał dystrybutora, firmę Conquest – jestem bardzo ciekawy jak sprawa zostanie wyjaśniona. Ostatecznie wylądowałem w małym warszawskim sklepie, w którym kupowałem również swojego Switcha (Electronic Dreams, polecam) i mam dla Was materiał z rozgrywki. Ale nie bądźcie surowi, dawno nie miałem z serią styczności, a nagrałem pierwsze uruchomienie gry. Mam nadzieję, że ten film pomoże Wam w ewentualnej decyzji zakupowej.

  • Stachu

    Czyli odgrzewany do bólu kotlet opakowany w kiepskiej jakości grafikę. Pierwszy raz grałem w to chyba… w 93′.

    • casual

      Z podgrzewanym kotletem zgadzam się stuprocentowo. To jeden z największych raków aktualnej generacji – remastery co-dopiero-ogranych gier. Zamiast portu gry z Wii U powinni wydać pełnoprawną kontynuację. Pozostałe zarzuty są bezpodstawne. Próbowałem Mario Kart w wersji na Nintendo 64, potem na GameCube, i wreszcie na Wii – i nic – nie mogłem zrozumieć co ludzie widzą w tej ścigałce. Ale wersja na Wii U to przeskok – poprawili chyba wszystko – od mechaniki jazdy (to chyba największa i najbardziej zauważalna zmiana), przez oprawę audio-wideo (grafika to szkło w 60 klatkach na sekundę doprawione świetnym soundtrackiem), po kod sieciowy (nie przypominam sobie żadnych lagów, czy jakichkolwiek problemów z połączeniem). Różnica jest taka, że jak włączę wersję na Wii to jakbym jeździł w brzydkie kartonowe samochodziki ;)

  • PanNikt

    coś Paweł chyba zwątpił przy mnożeniu tej liczby bohaterów, bo aż trzy razy podchodził do tego fragmentu : D

    • endru098

      42 ;)

  • Michał Rawluk

    Gdybym nie miał Wii U (jak pewnie masa osób z nowym Switchem) brałbym w ciemno i byłbym zachwycony.
    Niestety jako posiadacz wersji na Wii U, oczekiwałbym od Nintendo potężnej zniżki lub DLC które odblokuje grę na Switchu.

    Niemniej strategia Nintendo jest słuszna. Na Wii U wyszła MASA gier które nie dotarły do szerszego grona, a teraz mają szansę na Switchu. Co z tego że są starsze. Są naprawdę świetne.
    Jedyne co to ich cena powinna być jednak sporo niższa.

  • Namar Okmar

    Cholera, chyba poczekam jednak aż Gran Turismo wyjdzie na ps4, będę miał grywalność, fajną grafikę, realistyczny model jazdy i kto wie, może zdobędę tam prawdziwą licencje ;)

  • Pit Haller

    Nie mógłbym w to grać. Główny bohater za bardzo mi się kojarzy z agentem Bolkiem.

  • Marian Koniuszko

    Ponownie kryptoreklama Electronic Dreams, nie polecam.

  • dzikidziku

    A jak to w sumie się stało, że wszystkie wyścigi były grane z drive assist (taki system dla trzylatków i każuali)? Czy to jakimś cudem domyślna opcja po włączeniu 50cc, czy brak wiary we własne siły? Aha, oprócz pomocy w utrzymaniu się na trasie, system ten uniemożliwia korzystanie z pełnego „mini-turbo”, więc trochę wykrzywia obraz tego jak można w grze jeździć.
    Ps.Przedmiotów można używać również wstecz, wystarczy w momencie rzutu przytrzymać dół na analogu.