Brak mi słów, żeby opisać pomysłowość jaką wykazała się ekipa zajmująca się blogami w gazeta.pl czyli blox.pl. Informację na ten temat przeczytałem kilkakrotnie na di.com.pl i na kaznowski.blox.pl a potem jeszcze na maraton.blox.pl (Przypomnę jedynie, iż to właśnie blox.pl wychwalał jakość swoich blogów spektakularnie kasując setkami te, które były nieaktywne)
Jaki jest pomysł całej akcji ? – kilkadziesiąt osób siada w jednym miejscu i przez 24 godziny blogują. Nie wiadomo na jaki temat, nie wiadomo po co – wiadomo jednak, że organizatorzy zapewnią napoje energetyczne i będą jakieś nagrody (nie wiadomo dokładnie jakie).
Przyznam, iż długo zastanawiałem się jak skomentować tak wymyślną akcję. Na początku nie chciałem o tym pisać, później postanowiłem jeszcze raz przeczytać wszystkie informacje na ten temat zakładając, że coś mi umknęło. Dogłębne literowanie każdego zadania na temat maratonu nie przyniosło jednak efektu w postaci znalezienia sensu w całej akcji.
Nie mam pojęcia, czym kieruje się autor i pomysłodawca – jeśli jednak chce on pokazać, że bloger to bezmyślna osoba tłukąca w komputer tekst nieważne o czym i nieważne po co, aby tylko robić to przez 24h, to po tej akcji osiągnie pełny sukces.
Czytając o maratonie blogerów mam nieodparte wrażenie, iż blox.pl chciał coś zrobić – coś, co mogło by w jakiś sposób pokazać, że gazeta ma jakiś pomysł dla blogerów, jakoś ich integruje, lub w ogóle cokolwiek wokół nich robi. Tylko szkoda, że nikt nie zastanowił się kto w takim maratonie będzie brał udział i po co ?

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Ja tam zastanawiałem się jakiś czas temu gdy słyszałem że Amerykanie się w to bawią: http://blogathon.org/ – też mnie sensowność i zasadność tej zabawy zastanawiały… No cóż – sztuka dla sztuki?
Ujmę to tak – ja sie tam pojawię, jeśli będę miał wolną sobotę, żeby zobaczyć jak to będzie wyglądać. Na zasadzie odwiedzenia ciekawej wystawy w muzeum :D
Nie wiem czy kilku małolatów piszących na czas można porównać do ciekawej wystawy?
Łączę się w bólu…
To samo pomyślałem ;) Wynikiem maratonu będą setki wpisów na blogach małolatów o temacie “właśnie psheshla jakas laska w niebieskiej bloozeczce” ;)
Może gazeta.pl dostała taką propozycję od “producenta napojów energetycznych” że zasponsoruje całość, a gazeta.pl będzie miała małe medialne wydarzenie (bo pewnie wspomną o nim w serwisach TV).
A może po prostu chciała z czymś wyskoczyć, czego jeszcze u nas nie było, żeby później móc powiedzieć “u nas zrobiliśmy to pierwsi”…
Jakie nie byłyby przyczyny to jednak efekt końcowy będzie pewnie taki jak opisujesz…
Właśnie jestem ciekaw kto tam się pojawi :) Mi to wygląda na niewypał ale chętnie się przekonam :]
Jest maraton pisania listów Amnesty International…
- jakby to połączyć…
Trochę za bardzo staracie się przypisać jakieś ideolo do tej zabawy. Po prostu lubimy się spotykać z naszymi użyszkodnikami (vide: http://spotkanie2007.blox.pl/html) i chcemy to robić na różne, również nietypowe sposoby.
@Paweł > nastolatków wrzucających komcie się nie spodziewamy
@agnieszka > bardzo skutecznie współpracowaliśmy z Amnesty przy poprzedniej edycji (http://maratonamnesty.blox.pl/html), mam nadzieję, że będziemy to kontynuować
Mimo wszystko – zapraszam na całodobowe blogowanie!