Właściciele Google kupili sobie ostatnio europejski myśliwiec wojskowy Alpha Jet. Będzie on nowym nabytkiem w należącej do koncernu flocie powietrznej. Taka zachcianka bogaczy. Możliwe że za jakiś czas usłyszymy o wyprawie w kosmos jednego z właścicieli internetowego giganta. Tym czasem, my biedni zjadacze chleba musimy zadowolić się dużo tańszymi zabawkami, takimi jak telefony komórkowe z systemem Android. Google opublikowała ostatnio „mapę drogową” rozwoju wspomnianego systemu na najbliższe miesiące.

2008 – Ostatni kwartał

Lokalizacja

W chwili obecnej interfejs systemu jak i Framework aplikacji dostępny jest w języku angielskim. Przygotowywane są jednak rozwiązania pozwalające na tłumaczenie systemu oraz interfejsu.

  • Na początek dostępne będą:

Koniec 2008: Wersja niemiecka
Początek 2009: Wersje francuska, włoska, hiszpańska, chińska, japońska, holenderska oraz czeska.

  • Zmiany w interfejsie pozwalające szybko dodawać kolejne wersje językowe.
  • Wprowadzenie nowego formatu daty i systemów numerycznych.

Obsługa kilku punktów APN jednocześnie

Ta funkcja pozwoli łączyć się z siecią różnym aplikacjom przez kilka punktów dostępu. Przeglądarka będzie mogła korzystać z innego połączenia niż MMS.

Zbiór aplikacji SIM

Funkcja ta umożliwi karcie SIM wywoływać różne funkcje i usługi oferowane przez sieć GSM/UMTS.

2009 – Pierwszy kwartał

Metody wprowadzania danych (IMF)

Ta funkcja pozwoli na dodanie innych metod wprowadzania danych niż fizyczna klawiatura telefonu. Może to być np. klawiatura ekranowa.

Silnik wprowadzania danych (IME)

Pozwala on na dodanie do klawiatury ekranowej oraz innych metod wprowadzania danych, funkcji predykcji wpisywanych słów oraz różnego rodzaju słowników.

Jak widać po powyższych planach, Android nie posiada w tej chwili wielu podstawowych funkcji, których obecność we współczesnych telefonach wydaje się oczywista. Miejmy również nadzieje, że nie będziemy musieli długo oczekiwać na polską wersję systemu.

Źródło: Android Open Source Project

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Marcin Kraszewski

    Milalem w reku Andreoida pare dni temu, podczas konferencji Handhand Learning 2008, telefon wywarl na mnie wrazenie calkiem pozytywnie (wczesniej dlugo zajmowalem sie iPhone wiec mialem porownanie). Po 30 min zabawy nie bylem znudzony i nie znalazlem wiekszych minusow (na pewno nie dziala flash w przegladarce, nie wiem czy docelowo maja go uruchomic). Pare przemyslen na temat Androida z tej samej konferencji, nagral moj znajomy:
    http://elearningstuff.wordpress.com/2008/10/15/feeling-and-touching-the-google-g1/

  • lenrock

    Wg mnie google android wybrał kiepską drogę promocji. Bo wystartował z telefonem od HTC, czyli firmą która od lat wstawia na swoje telefony Windows Mobile. Przez to za chwilę wszyscy zauważą że G1 jest bardzo podobne do telefonów z windowsem. Apple startując z własnym systemem i własnym telefonem odcieło się od takich porównań, dodatkowo wykorzystując tu swój nieziemski PR (komu potrzebna jest klawiatura itp.). Android za to zaraz będzie bezpośrednio porównywany z Symbianem i Windowsem. Jedyne czym może wygrać to łatwość dostępu do aplikacji i pzyzwyczajenie ludzi do kupowania softu on-line, czyli tego co zrobił genialnie Apple. Chociaż pod symbiana i winmobile jest więcej softu to niemają rezpozytorium aplikacji, każdy sobie programy szuka na własną rękę a w razie czego kopiuje bez opłat od kolegi.

    Apple najbardziej gratuluję manewru z AppleStore, jak zobaczyłem wyniki sciągnięć różnym aplikacji to od razu zachciału mi się spóbować coś zaprogramować samemu na Iphona i spróbować to tam sprzedać.

  • k3

    mysliwiec kupili bo jak podczepisz cokolwiek pod zwykly cywilny samolot to musisz zalatwiac zgode ze to nie zaburza aerodynamiki z jakiegos tam urzedu zeby tym poleciec.

    mysliwiec jest „zarejestrowany” jako samolot eksperymentalny, mozesz sobie podczepaic niemal wszystko i takich kwitow nie potrzeba zalatwiac ;-)