25

Jeśli samochód elektryczny, to tylko Fiat 126

Co tam pojazdy Tesli czy elektryki od BMW - prawdziwych fanów motoryzacji, zwłaszcza tych majsterkujących, oczaruje pewnie Fiat 126, czyli popularny Maluch, przerobiony na wersję elektryczną. Zadania kilka lat temu podjął się obywatel Turcji, ale dopiero teraz temat staje się bardzo popularny. Za sprawą Internetu konstruktor ma swoje 5 minut.

Maluch elektryczny – u wielu osób te dwa słowa mogą wywołać konsternację i poproszą o powtórzenie. Zamiast opowiadać, najlepiej wówczas pokazać zdjecia i filmy prezentujące pojazd. Niejaki Murat Orhon kilka lat temu wymyślił sobie, że stworzy tanio elektryczny samochód. Poszukał pojazdu do przeróbki, padło na Fiata 126. Pojazd odznaczał się nie tylko niską ceną, ale też łatwością we wprowadzaniu przeróbek.

Turek wymontował silnik oraz wszystkie elementy związane z zasilaniem płynnym paliwem, w ich miejsce wstawił elektryczny silnik, akumulatory, spinające wszystko przewody. Nie mogło zabraknąć domowej roboty deski rozdzielczej. Obraz dopełnia panel słoneczny zainstalowany na dachu (nie tylko Amazon chce mieć takie komponenty na dachu). Nie trafiłem na informacje dotyczące maksymalnej prędkość pojazdu, czasu ładowania akumulatorów czy zasięgu – może Wam się uda. Podrzucam jednak filmy i zdjęcia prezentujące e-Fiata. Kultowy Maluch w odsłonie na miarę naszych czasów…

Ciągle żywa (niestety?) jest idea stworzenia Syreny w wersji elektrycznej, sporo się o tym mówi, temat pada na podatny grunt, bo władzom marzy się rodzimy elektryk, ale na razie efekty tych poczynań nie zachwycają. Dlatego lepiej obejrzeć film z elektrycznym Fiatem – niektórzy zaliczą pewnie wspomnień czar i to bez rozczarowań…

  • MDW

    No fajnie ale dlaczego akurat Maluch? Jest tyle fajnych małych i równie łatwych do przerobienia samochodów. Musiało paść na tę zakałę polsko-włoskiej motoryzacji?

    • Marcin gt5

      Ale czy tanich??

    • Marcin gt5

      A zakała to ty jesteś szpanujesz gulfem w LPG albo dieslu a obrażasz Włochów! Tak się składa że sam miałem maluszka i to naprawdę fajne wozidelko i wielu mi podobnych którzy mają swój gust potwierdza moją opinię.

    • MDW

      Ja wiele lat temu robiłem prawo jazdy na maluchu. Nie wiem jak można było to tak zaprojektować. Tam się siedzieć nie da. Nie rozumiem dlaczego w fazie projektowania nie poszerzono go 20 cm i nie wydłużono 30 cm. Wtedy to byłby mały karakan ale przynajmniej dałoby się do niego wejść i przez pół godziny wytrzymać. A tak to jest dramat dla kogoś kto wcale nie ma dwóch metrów. Projektanci sobie po prostu zakpili z przyszłych użytkowników zakładając, że będą mogli mieć max 1,40 m wysokości.

    • Rademenes

      I będziesz tą traumę nosił do końca życia, łączymy się z tobą w bólu, szczęście żeś sobie żył nie podciął…
      Czegokolwiek nie napiszesz (złego czy dobrego) o auto jest już legendą. Deal with it, it’s fact.

    • MDW

      A dlaczego moje odczucia odnośnie malucha miałyby się zmienić? Poszerzył się o 20 cm? Wydłużył o 30 cm? Dostał 15 KM więcej? W latach 80 jeżeli ktoś na drodze zrobił coś głupiego to prawie na pewno był to kierowca malucha. Ten samochód ogłupiał. Ani starszy Fiat 125p, ani późniejszy Polonez, ani nawet starusieńka Syrena czy Warszawa nie sprawiały, że człowiek zaczynał czuć się i zachowywać jak idiota gdy do nich wsiadał. :)

      Tak, maluch zdecydowanie jest legendą. W historii mamy wieeeeele legendarnych błędów.

    • Rademenes

      Oj trauma jest… I to jest fakt że Polska boli, i Polacy też bolą.

    • Michal

      Czytaj ze zrozumieniem. Tu nie jest problemem polskość. Kompleksy Masz jakieś czy co?

    • Kkk

      a ja maluchem zrobilem kilkadziesiat tys km ibzyje, no popatrz…. a na torze kartingowym golfy nie byly w stanie mi uciec :P

    • MDW

      Różne dziwne rzeczy ludzie na tym świecie robili. Niczego to nie dowodzi.

    • Wiesław Juskowiak

      Nie był ani szybki, ani cichy, a wspominam go miło. Fajne maleństwo.

    • Nie znam się na samochodach, które to są te małe fajne?

    • MDW

      Osobiście uważam, że mały samochód nie może być fajny. Ale Austin Mini czy VW Garbus są małe, a mają jakiś klimat i podobno da się nimi jeździć. A jednocześnie są starymi konstrukcjami, które łatwo się przerabia i na ich bazie buduje dziwne konstrukcje (zwłaszcza ramowe nadwozie Garbusa temu sprzyja). Tak więc gdybym wkładał kupę pracy w jakiegoś mikrusa to na pewno wybrałbym coś sensowniejszego niż maluch.

    • Z tą zakałą to się zgadzam.
      Dlaczego maluch? Jest lekki i prosty w budowie, najłatwiej go przerobić. Spróbuj to samo zrobić z Audi 80. Mało tego że będziesz potrzebował ogromnych akumulatorów i potężnych silników żeby ten czołg z miejsca się ruszył, to jeszcze szlak cię trafi podczas grzebania się w elektryce. Prawdopodobnie musiałbyś wywalić np. licznik, bo bez komputera to on nie będzie grał. Zaznaczam że to nadal bardzo stary samochód.

    • MDW

      Ale ja nie mówiłem o Audi 80 tylko o innych małych, prostych, łatwych do przerobienia samochodach. Małych ale jednak takich do których da się wsiąść i nawet kawałek jechać. :)

    • No i tu mamy problem, bo im samochód większy i nowszy, tym trudniejszy do przerobienia. Ja osobiście postawiłbym na Poloneza, jednak to już jest wyzwanie.

    • MDW

      Dlatego nie miałem na myśli nic dużego i nowszego.

  • Tomasz Dąbrowski

    Kiepsko. Auto nie bedzie wyważone wiec nie ma przyszłości. Raczej homologacji nie będzie. Lepiej pomyśleś o stałym napędzie gazowym. Znacznie sie przyczyni do ekologii a i o homologację łatwiej.

    • Marcin gt5

      To tylko prototyp wątpię żeby do handlu był. Poprostu gościu chce na nim sławy się dorobić, i kto wie może sie uda

    • Maks Cavallera

      Dlaczego nie wyważone? Z przodu również można umieścić akumulatory, przez co masa rozłożyć się bardziej równomiernie.

  • als

    Dla scislosci to fiat 126p przerobiony na auto elektryczne zostal juz dawno przez jednego z wykladowcow na AGH

  • bigcity dady

    Mój sąsiad poduszkę podkładał sobie bo nie widział nic nad kierownicą 😊

  • Morski Morświn

    Ile to przejedzie km na jednym ładowaniu?

  • jackw

    Wincyj reklam, wincyj!!!

  • Red Shoehart

    Serio Malucha? Te auto jest kultowe, ale nie po to, żeby je tak przerabiać. Jak bym miał Malucha to bym chciał zachować 100% jego oryginalności.