make poland great again
61

Make Poland Great Again to nie Ucho Prezesa. To żenada

Programy satyryczne, te dobre, zawsze mile widziane. Bez względu na ustrój, obóz władzy, stan gospodarki i poziom zadowolenia społeczeństwa, dobrze się dzieje, gdy ktoś chce z tego żartować i robi to w udany sposób. Niestety, rośnie liczba osób, które chcą żartować, a spada odsetek tych, którym to wychodzi. Na polską scenę kabaretową ostatnich lat należy spuścić grubą zasłonę milczenia, podobnie jest z większością komedii. Sytuacji nie ratuje z pewnością projekt Make Poland Great Again, za którym stoją Gazeta.pl oraz duet Make Life Harder. Gdyby ci ostatni mieli zrecenzować swoje występy w kojarzonym z nimi stylu, pewnie dokonaliby samozaorania.

Make Poland Great Again to oczywiście nawiązanie do hasła z kampanii wyborczej Donalda Trumpa, który po prezydenturę szedł ze słowami Make America Great Again (przy czym trzeba pamiętać, że slogan jest starszy, sięga czasów Ronalda Reagana). To także zapowiedź kpin z obecnej sytuacji w kraju, dobrej zmiany i wstawania Polski z kolan. Program powstaje na zlecenia Agory, która do obozu rządzącego miłością nie pała. Ktoś wpadł na pomysł, by wykorzystać ideę late-night talk show, zadrwić z polskiej rzeczywistości, zrobić to ustami popularnych blogerów, a wszystko zaserwować w Sieci. I może wyszłoby ok, ten plan by zagrał, gdyby nie… prowadzący.

Twarzami programu emitowanego w serwisie gazeta.pl jest duet Rafał Żabiński i Jakobe Mansztajn, który światu lepiej znany jest jako Make Life Harder. Nie śledzę twórczości tych panów, ale znam ich profil na fb, słyszałem niejednokrotnie o tej parze dowcipnisiów, mistrzów pióra i ciętej riposty. Po obejrzeniu pierwszego odcinka ich show postanowiłem nawet przejrzeć wpisy, by sprawdzić, czy jakość tekstów jest podobna do tej z wideo. Okazało się, że nie jest. Nie trzeba daleko szukać, można przywołać w miarę świeży wpis na temat pracowników, by to zrozumieć. Pewnie nie będzie bawił każdego, ale trudno mu odmówić polotu i jakości. W filmie tego nie znajdziecie.

Często bywa niestety tak, że zmiana branży nie przynosi pozytywnych rezultatów. Doskonały judoka może być kiepski w MMA, piosenkarka nie sprawdzi się jako aktorka, z aktora będzie słaby kucharz, a ze sportowca mizerny polityk. To, że ktoś świetnie sobie radzi na polu X, nie oznacza z automatu, że to jednostka wybitna, która odnajdzie się wszędzie. Make Poland Great Again pokazuje, że mistrz pióra przed kamerą może wypaść idiotycznie. I jestem przekonany, że gdyby prowadzący program mieli go zrecenzować w swoim stylu w tramach tekstu, nie zostawiliby na tym widowisku suchej nitki. Pewnie każdy umierałby ze śmiechu czytając o zażenowaniu, jakie pojawia się z każdą kolejną minutą tego show.

Pierwszy odcinek Make Poland Great Again trwa kilkanaście minut i muszę przyznać, że zaśmiałem się raz. Ale nie za sprawą duetu prowadzących – przywołali oni scenę z ministrem Mariuszem Błaszczakiem, której nie znałem. Okoliczności tragiczne, polityk odwiedza tereny zniszczone przez nawałnicę. Ale jego zachowanie, miny strażaków i niezręczność sytuacji warte są wielu powtórek. Niestety, potem wracamy do duetu Make Life Harder serwującego żarty o ministrze Szyszko i paprotce. Mina tężeje, człowiek liczy na to, że za chwilę pojawi się kolejny przerywnik filmowy. I nie musi mu towarzyszyć komentarz. Bez niego będzie pewnie lepiej…

Zajrzałem na stronę twórców i w komentarzach do tego filmu znalazłem wzmiankę o studio YaYo. Coś jest na rzeczy. I odnoszę wrażenie, że program z gazeta.pl może mieć podobną historię, szybko zniknie, świat o nim zapomni. Nie spełnią się słowa jednego z decydentów portalu, projekt Make Poland Great Again nie będzie porównywany do Ucha Prezesa. Albo inaczej: porównywany będzie, ale to mu się nie przysłuży – przy produkcji Roberta Górskiego to widowisko wypada naprawdę słabo. Daleko mu nawet do starego Dziennika Telewizyjnego Jacka Fedorowicza, chociaż sporą część pochodzących z niego żartów moglibyśmy uznać za paździerz. Spodziewam się przy tym, że niektórzy zauważą przynajmniej częściowe inspirowanie się programem Last Week Tonight with John Oliver nadawanym przez HBO. Jeszcze gorzej dla polskiego duetu.

Program przygotowany przez blogerów jest zbyt długi i z każdą minutą utwierdza w przekonaniu, że na ekranie dzieje się coś złego, swoje robi niestety tzw. śmiech z puszki, mierne talenty aktorskie prowadzących i żarty, które na papierze może i wyglądały nieźle, ale wypowiedziane tracą urok. Ciekaw jestem, ile w tym wszystkim inwencji duetu prowadzących, a ile scenariusza dostarczonego przez gazeta.pl? Nieśmieszny jest sam duet (w wersji wideo) i nie da się już tego uratować czy też powinien on dostać większą swobodę, by pokazać pazur? Oto jest pytanie…

Na razie jest źle. Jasne, piszę to po pierwszym odcinku, może kolejne powalą mnie na łopatki. Ale prawda jest taka, że obejrzę je wyłącznie z zawodowej ciekawości, nie wracałbym do tego dla przyjemności. Polskiej sceny kabaretowej unikam od kilku lat i dobrze mi z tym. Obym teraz nie musiał uciekać przed programami satyrycznymi, które pogłębią dramat…

  • artur_zw

    Strasznie to tanie…. zrobili program „na czasie” w którym hejtują ludzi i ich wpadki. Tylko hejt przestaje już być modny i śmieszny, zwłaszcza jak ktoś nie potrafi się nim posługiwać. Mało w tym inteligencji, a dużo scenariusza kupionego za grosze od gimnazjalistów siedzących całe dnie na kwejku. Smutne :(

    • Artek

      Tak, coraz nudniejszy robi się hejt. Chyba ludzi zaczynają zdawać sobie sprawę, że śmiejąc się ze wszystkiego wcale nie wyjdą z g.. w którym siedzą

    • Czym innym jest hejt, a czym innym śmianie się z otaczającego nas świata. To nie jest tożsame.

    • Artek

      Wskaż mi gdzie można posłuchać inteligentnego śmiania się z otaczającego nas świata. Coraz mniej takich. Obecnie sam „humor” w stylu Kiepskich a często właśnie hejt

    • Bigos Trismegistos

      No chociażby ten wspomniany wcześniej John Oliver.

    • Nose4s✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      jak bardzo nie lubię tego lewaka (a dokładnie jego poglądów i przesłania) muszę przyznać, że jest dobry w rozbawianiu ludzi.

    • Robert

      „Przegląd tygodnia. Wieczór z Johnem Oliverem” wg mnie to świetna pozycja. Dosyć równy poziom i trzyma poziom. Może faktycznie nie wszystkim odpowiadają wplatane raczej delikatne przekleństwa, ale może ten typ tak ma. Widać, że tak jak u nas Robertowi Górskiemu nasi politycy sami podpowiadają scenariusze tak Oliver czerpie z głównie Trumpa. Ale nie tylko. Nie jest to głupawy show, w każdym odcinku pojawia się jakiś temat warty poruszenie, głównie z życia USA ale nie tylko.
      Nie oglądałem jeszcze Make Poland Great Again, ale jeżeli chociaż trochę poziomem było by zbliżone do Przeglądu tygodnia … to będę za nich trzymał kciuki.
      Zobaczymy

    • Alot

      Nie oglądałeś jeszcze? To nie oglądaj. Naprawdę.
      Zmarnowane 13 minut.

    • Robert

      Już obejrzałem.
      Może tak, szału nie ma, ale jakaś żeby to jakaś wiocha wyszła to też bym nie powiedział.
      Trochę sztucznie u nich to wyszło, ale może muszą nabrać trochę doświadczenia z kamerą.
      Dajmy im szanse, może się wyrobią.

    • Czy hejt przestaje być modny… Polemizowałbym

    • damianglu

      Nie przestaje być modny tylko ludzie się już nic „nasycili”. Wystarczy puścić fakty czy co innego w tvn i wszędzie tym emanuje. Nie każdy jak wy kupuje ten pogląd że pis jest synonimem zła. Ludzi to zraża już.

    • No i musiał się pojawić tvn… Mistrz!

    • damianglu

      Tak naprawdę mogłem wpisać reszte Niemi… A sory Polskich mediów w Polsce :)

    • Jack Morgan

      Przymiotniki w jezyku polskim piszemy z malej litery.

    • steveminion

      Idź pooglądać przepełnione „miłością” katolicką i „rzetelnością” dziennikarską Wiadomości w TVPiS…

    • artur_zw

      Trochę uogólniłem, zgodzę się. W każdym razie, taką tendencję zauważam wśród własnych znajomych. Hejt zaczął kojarzyć się z memami, głupimi filmikami na YT i portalami dla gimbazy. Zniknął tu element sprytnej, błyskotliwej ironii, a pojawił się agresywny i niczym nieuzasadniony wulgaryzm – a z tym chyba coraz mniej osób chce się utożsamiać, przynajmniej w mojej ocenie. Wiadomo, niektórzy aż się proszą o to, żeby skwitować ich zachowanie siarczystym wyrazem, więc nie dziwi mnie, że internet jest pełen takich wypowiedzi. Dziwi mnie natomiast fakt, że jakiś natchniony producent, stworzył program w którym wkłada prowadzącym jakieś wyrażenia/spostrzeżenia wyszukane w internecie i myśli, że to będzie śmieszne, bo wszyscy o tym mówią. Jak dla mnie na pierwszy rzut oka widać, że oni tego nie czują, oni mówią to, co mają mówić. Mogę być w błędzie, bo nie śledziłem ich wcześniejszych poczynań.

      Podsumowując – sam program jest dla mnie dość słabą kalką „zachodnich” programów w tym samym stylu. Trudno się zresztą dziwić, nie od dziś wszyscy kopiują rzeczy i formaty, które już dawno były ograne gdzie indziej. Łatwiej wziąć coś gotowego, niż wymyślić od podstaw… trudniej się sprzedaje :) No chyba, że ktoś potrafi to świetnie ograć aktorsko, wtedy nawet głupia rzecz potrafi cieszyć.

    • klient

      To nie Ucho Prezesa. To Wyborcza Michnika.

    • Alot

      Ta produkcja udowadnia jedno.
      Niezależnie od tego, kto daje kasę, żeby coś wyszło, to trzeba to umieć zrobić dobrze.

    • Agnieszka Dekowska

      ” zrobili program „na czasie” w którym hejtują ludzi i ich wpadki.” Na to wygląda, że podobnym programem są teraz Wiadomości TVP.

    • artur_zw

      Nie wiem, nie oglądam wiadomości. Tylko dlaczego mieszasz tutaj dwa osobne wątki, tematem tego artykułu jest recenzja „Make Poland Great Again”?

    • Agnieszka Dekowska

      Bo „Wiadomości” stoją teraz właśnie na poziomie żenującego programu satyrycznego, a jest to – przypominam – państwowy serwis informacyjny. Który wypuszcza materiał o tym jak poseł PO wszedł bez kolejki do kibla. Obejrzyj „wiadomości”, to Ci bardzo otworzy oczy między innymi na temat dlaczego chłopaki „Make Poland” mówią to co mówią.

  • Tomek Niewinnian

    dno

  • mordęga to oglądać.

  • SceptycznyStefan

    Bola zeby od ogladnia tej tworczosci. Serio, ja rozumiem ze panowie musza zarabiac ale to, co wspolprzygotowali z gazeta.pl puka w dno od spodu. Moze dla przedszkolakow to jest smieszne.

    • Prkr

      Dopiero po tym widać, jak zdesperowani są na czerskiej aby PiSowi dowalić

    • AloT

      Jesteś stronniczy.
      Przypomnij sobie Studio Yayo, program Ziemkiewicza i tego drugiego.

      Każdy próbuje, niewielu wychodzi dobrze.

    • Prkr

      Pewnie że jestem, ale nie znaczy że nie mam racji :)

    • Agnieszka Dekowska

      Czy państwowa, finansowana z budżetu telewizja powinna mieć rzetelny, jak najbardziej obiektywny serwis informacyjny? Oczywiście że teak. Podnoszenie świadomości ludzi na temat ważnych rzeczy, które dzieją się w kraju i na świecie powinno być jednym z priorytetów państwa, które szanuje obywatela.
      Tymczasem nasze pieniądze wydawane są na pensje dla ludzi, którzy we wspomnianym serwisie informacyjnym puścili materiał o tym, jak poseł PO wepchnął się do kibla bez kolejki. Zrobili nawet animację rekonstrukcyjną.
      Jak Wam się podobają takie Wiadomości?
      Od razu widać co PiS chce żebyście wiedzieli, a czego nie,

    • Prkr

      heloł, budzisz się trochę późno. tvp zawsze jest któregoś rządu. a przykład podałaś zły – jak coś jakiś pisowiec przekręci gw magluje to tygodniami, o Szczerbie „zapomnieli”(sobie przypomnieli jak tvp to nagłośniła, ale tylko by obśmiać i elektorat wiedział co myśleć – patrząc po twoim poście, udało się) chociaż to w stosunku do innych „wpadek” polityków zasługiwało na większą uwagę, pytanie, czy w kraju nie mamy większych problemów w ogóle. Zapomnieli też, że Szczerba orzekł, że „1 września świętujemy napaść Niemiec na Polskę”, a pisowca grilowali by za to miesiącami jak tych od melexa. dla mnie kaliber chamstwa podobny (melexy i kibel). Podobają Ci się takie media prywatne? Napiszesz, że prywatne więc, że nie za moje, a ja odpowiem, kto płacił za reklamy w gw do 2015 i czy nie oczekujesz, aby wszystkie media po prostu informowały, a nie mówiły co myśleć?

  • Neliel

    „Try to not laugh challenge” easy win.

  • ofca

    Kurcze, troche poczytalem tych wpisow na ich FB (wczesniej jakos tam nie trafilem) i musze przyznac, ze mi ciezko uwierzyc, iz w gruncie rzeczy fajne pioro i lekki humor mozna tak spierd…

  • Maciej

    Zawsze byli ludźmi z jakimś talentem, ale bez zupełnego błysku, w dodatku z wyolbrzymionym ego na skutek tego, że jedna rzecz im się powiodła, w dodatku połowicznie. A ten program jest beznadziejny, nie ma czym się obronić. Z bólem obejrzałem do końca pierwszy odcinek i odebrał mi radość z życia.

  • MoiraAtropos

    największym strzałem w stopę w przypadku tego duetu było już samo pokazanie twarzy – nagle okazało się, że dwa internetowe śmieszki, które swoją popularność zdobyły między innymi przez nabijanie się z „warszafki” i hipsteriady sami są … „warszafką” i hipsteriadą

  • Ewa Nowicka

    A ja tam się uśmiałam.

  • Dominik Mańkowski

    Niesamowite, Wyborcza wybrała Żyda żeby pluł na konserwatywny rząd. Kto by się tego spodziewał.

    • SRP 11

      Niesamowite. 35 lat po śmierci towarzysza Władysława Gomułki, ps. „Wiesław”, ludzie uprawiają taka sama debilną retorykę. To przechodzi z pokolenia na pokolenie?

    • Dominik Mańkowski

      oho, kolejny judeo-fanatyk z wypranym mózgiem

    • SRP 11

      Mozg może mam wyprany ale dlaczego judeo-fanatyk?
      Bo irytują mnie epigoni Towarzysza Wiesława i jemu podobnych przydupasów Chruszczowa i Brzeżniewa?

    • Jego Mać

      przechodzi. W Polsce za czasów PRL było pełno takich pożytecznych, później przez wiele lat knuli w ukryciu – by wreszcie obecnie znowu zacząć oddychać pełną bolszewicką piersią

  • MacDom

    Można nie lubić PISu, szanuje. Nie zgadzam się z nimi, szanuje.
    Lecz trzeba być świadomym takiej trochę propagandy antyPISowej w mediach typu GW etc. Dla mnie to oni ten program zrobili aby PISowi poparcie spadało etc A nie zeby lud się śmiał czy żeby reklamy zarabiały… To może przy okazji. Po pierwsze walić w PIS. Coś jak Newsweek.
    Nie mówię, że po prawej stronie nie ma propagandy. Jest, lecz w dużym stopniu ona powstała po czasie, jako odpowiedz na ataki w stronę tej partii.
    Ja widzę jakieś pieniądze, wpływy etc a nie taką stricte walkę o demokracje itp hasła. Kasa z rządu na reklamy to jednak spory kapitał, do tego inne finansowania jak np. Soros etc.

    Inna kwestia ze „opozycja” de facto nie istnieje w necie. PIS ma ogarnięty youtube, przekaz video etc. Np. wszelkiej maści video z TVP (która zgodzę się ze jest propagandowa) są na yt. Są wręcz od razu wrzucane na różnej maści kanały.
    TVN który jest po drugiej stronie propagandy, razem z opozycja nie ma takiej siły.

    Do tego opozycja strzela ślepakami do PISu. Plus sama totalnie nie ma nic do zaoferowania… PO to PO chcą rządzić dla stołków, przetargów, stanowisk w Brukseli etc. W PISie widzę jednak jakiś większy sens i większą motywacje z ich strony…
    Za to Nowoczesna według mnie dla mnie powstała tylko po to aby razem z PO wygrać poprzednie wybory i gwarantowac aby nie weszłe nie korzystne dla branzy bankowej przepisy… Taka lobbingowa partia nagle wykreowana… Ktos na to grube pieniądze wyłożył…

    • Michal

      Opozycja wystawiła największe działa („ulica i zgranica”) a poparcie PiS nawet nie drgnie lub nawet idzie do góry.
      To musi być mocna frustrujące.
      Oni nie są już w stanie obalić tego rządu przy użyciu demokratycznych narzędzi bo jak widać ludzie zostali zmanipulowani, przekupieni 500+. Opozycji potrzebna jest amunicja i to dużego kalibru. Tu konieczne jest wsparcie z „zewnątrz”.

    • Agnieszka Dekowska

      „Nie mówię, że po prawej stronie nie ma propagandy. Jest, lecz w dużym
      stopniu ona powstała po czasie, jako odpowiedz na ataki w stronę tej 
      partii”. Serio? Obejrzał Pan chociaż jedno wydanie Wiadomości TVP od początku do końca? Nie dostał Pan raka? Materiał o pośle PO wpychającym się bez kolejki do kibla to jest ich odpowiedź na ataki na PiS?

    • Michal

      Inne mainstreamowe media takie jak TVN czy Polsat są bardzo tendencyjne i są prowadzone pod z góry określoną narracje (bronić PO, atakować PiS i wszelkie sukcesy rządu minimalizować w oczach widza).
      I tak praktycznie od lat także w czasach 8 lat rządów PO.
      Dlaczego wówczas nie nazywano tych mediów reżimowymi jak obecnie mówi się o TVP? Choć przecież wysługiwały się władzy. Gdzie był Pan Kijowski i KOD w tamtych czasach.
      Trzeba cieszyć się z powodu obecnego pluralizmu w mediach którego wcześniej przecież nie było i z tego, że system nie jest domknięty. Teraz jest przynajmniej jest jakieś spectrum mediów do wyboru które wszystkie nie mówią jednym i tym samym głosem tak jak za czasów PO.
      W tamtych czasach na tych innych mówiono – „prawicowy publicysta” – czyli ten gorszy – drugiej kategorii – ciemny i nie postępowy. Dlatego właśnie przez swoje poglądy nie mieli głosu.
      Jak rozumiem chcemy „przestawić wajhę” i powrotu do tamtego stanu świetności demokracji?

  • rdubisz

    Na YouTube jednym z popularnych formatów jest „cringe compilation” – zestawienie różnych krótkich filmików wybranych pod kątem tego, że mają wywoływać zażenowanie. Panowie z MLH poszli o krok dalej i po prostu nakręcili trzynastominutowy filmik, który jest żenujący od początku do końca. Prowadzący sprawiają wrażenie, jakby starali się być śmieszni na siłę – nie mają tego „luzu w kolankach”, który jest wymagany by w zabawny sposób podawać dowcipy. Odklepują kolejne teksty z promptera – kompletnie nie w tempo i zwyczajnie sztywno. Do tego bluzgi wrzucane bez sensu – nie mam nic przeciwko odrobinie przekleństw w satyrze, ale pod warunkiem, że czemuś służą. Tutaj to po prostu rynsztokowy język, który mocno trąci prostactwem. Ze śmiechów z offu wszyscy już darli łacha, więc sobie daruję… Generalnie słabo, bardzo słabo.

  • stefan

    Jeszcze nie słyszałem o Żydzie lubiącym Polaków.

    I jakoś mi specjalnie nie zależy. Nie podoba się w Polsce? Wracajcie do Izraela.

  • Marecki

    Więcej płaszczaka!

  • jarzab

    Pierwszy odcinek programu wyjątkowo tragiczny i porównania ze Studiem YaYo są IMHO uzasadnione. Mam nadzieję, że szybko popracują nad poprawą formuły.

  • Jego Mać

    Jest trochę drętwo, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu że to pomysł kupiony od Johna Olivera

    Materiały są niezłe, prowadzący – gorzej, sytuację ratuje Błaszczak który jak zwykle poziomem inteligencji przebija wszelkie dna.

    • shounen

      o tak, błaszczak to taka miernota że w normalnej firmie już dawno żarłby gruz na krawężniku przed firmą, ale „rząd” szydło twierdzi że typ jest najlepszy : D po chu nam kaberty

  • Robert

    Faktycznie to nie Ucho Prezesa, ale widać wcale nie ma tym być. Raczej faktycznie celują w „Przegląd tygodnia. Wieczór z Johnem Oliverem”.
    Dobra wstawka z Mariuszem Błaszczakiem i Ryszardem Pertu :)
    Jeszcze się rozkręcą. Trzymam kciuki.

  • Worm Nimda

    Śmiech to chyba z tych samych próbek dźwiękowych co w 13 posterunku…

  • shounen

    znowu próbują kopiować zagraniczne programy, u nas to nie przejdzie no ale..

  • drozdoo

    Myślę ze to artykul na prywatnego bloga, nie na antyweb. „Slyszalem o parze dowcipnisciow”, „Polskiej sceny kabaretowej unikam” c’mon. Nawiązując do tezy artukulu iz byc moze lepiej gdyby MLH zostali przy pisaniu, a nie pchali sie w video, to autor lepiej aby ten tekst zostawi „w szufladzie”.

  • Piotr Potulski

    Obejrzałem i zaśmiałem się więcej niż raz. Dowcipy i dobór tematów dla mnie ok. Niestety – wszystko zabija format i jego realizacja. Śmiech z za ekranu w przypadkowych momentach, kompletna sztuczność prowadzących i problemy z dykcją.

  • Odezwał się smutny Lolo w sprawie kabaretu. Idź sobie pobiegaj tow. Rachoń II

  • jajaj

    A AW to ma niby wyższy poziom? Techpudelek

  • Michał Gr

    W punk!
    Panowie popełnili czerstwego knota w stylu Studia Yayo niestety…

  • janbar22

    masz racje, oni znikną, ale tylko dlatego, ze nie potrafimy mowic o powaznych tematach w zdystansowany sposob, a nie dlatego, ze sa slabi (a nie sa, choc na papierze lepsi, to prawda|).