Pojawiły się kolejne wariacje i przykłady na to jak mogą wyglądać magazyny w wydaniu na urządzenia typy tablet (oczywiście chodzi o tablet Apple). Poniżej są dwie prezentacje na których zobaczymy połączenie tekstów i treści z filmem. Trzeba przyznać, że buduje to niesamowity klimat i bardzo wciąga czytelnika – aż chce się przeczytać i zobaczyć co będzie dalej. Zastanawia mnie jednak jakie są koszty takich produkcji i czy jest możliwe uzyskać rentowność sprzedając cyfrowe wydania? Czy przypadkiem nie okaże się, że film czy animacja będą tylko ekstra dodatkiem na dwóch stronach magazynów a reszta będzie to klasyczna treść z elementami takimi jak powiększenie obrazka, aktywne linki itp.
VIV Mag Interactive Feature Spread – iPad Demo from Alexx Henry on Vimeo.
VIV Mag Featurette: A Digital Magazine Motion Cover and Feature for the iPad from Alexx Henry on Vimeo.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Wątpię, czy wydawcy będą chcieli zaproponować czytelnikom dużo (na przykład o 50%) niższe ceny e-wydania niż wydania tradycyjnego. A na kosztach dystrybucji i druku w przypadku magazynów kolorowych da się sporo przyoszczędzić, więc tu może tkwić szansa na zyskanie rentowności. Inna rzecz, że nie wierzę, by cały magazyn miał być pełen materiałów animowanych czy filmowych – będzie to raczej kilka ozdobników. Choć na pewno będzie można w nim zamieścić o wiele więcej fotografii niż w wydaniu tradycyjnym.
ale trzeba przyznać, że ta wiza przyszłości wygląda bardzo zachęcająco – ja pewnie kupił bym kilka subskrypcji na tego typu prasę czy magazyny.
A ja sie obawiam, ze magazyn bedzie taki sam jak normalny, no moze jeden film ekstra, a poza tym kazda reklama bedzie animowana i bedzie do nas krzyczec i wogole..
Dokładnie to samo przeszło mi w pierwszej chwili przez myśl ;)
To na pewno ciekawa alternatywa dla wydawców “tradycyjnych” aby zatrzymać część czytelników, uciekających do sieci. Znalazłem ostatnio polski projekt dotyczący publikacji cyfrowych. To jeszcze zamknięte testy ale na filmie wygląda obiecująco. Ciekawe jak się rozwinie?
Możesz rozwinąć? O jakim projekcie mówisz? Brzmi zachęcająco ;)
Gdzieś wcięło komentarze. Przed chwilą było więcej (np. o tym ile subskrybcji papierowych masz)
Można zadać sobie proste pytanie – Czy wcześnie nie było możliwe prezentowanie treści w ten sposób?
Odpowiedź brzmi było możliwe.
Zatem należało by zadać drugie pytanie – Dlaczego treści nie były prezentowane w tak interesujący, przyciągający uwagę sposób?
I ty znalezienie odpowiedzi jest proste – ze względu na koszty!
Z tym idzie trzecie pytanie co się zmieniło, że wydawcom treści raptem będzie opłacało się wydawać nieporównywalnie więcej na przygotowanie materiałów redakcyjnych. Czy pojawienie się iPada spowoduje tak duży wzrost przychodów wydawców prasy by opłacało się inwestować w tak kosztowne produkcje?!
Nie sądzę! To wszystko jest tylko elementem wciskania marketingowego kitu potencjalnym nabywcom iPadów. jest wielce prawdopodobne, że produkcję tego materiału zasponsorowało Apple.
Zgadzam się, że takie magazyny to raczej będzie rzadkość – może niektóre firmy (szczególnie zajmujące się marketingiem w ramach tworzenia swej e-wizytówki) się pokuszą na takie reklamy…
Jednak powstanie platformy do tworzenia multimedialnych gazet, z animacjami, spisem treści w sidebarze, mapami, aktualizowanymi statystykami itp. to tylko kwestia czasu, a wtedy e-gazety będą dość powszechne.
Wiadomo, że finalnie wyglądało by to inaczej, ale to co jest na tych filmikach jest niepraktyczne. Za dużo cut-scenek za mało treści. Już przy drugiej próbie przejrzenia takiego magazynu, brak możliwości przerwania animacji by irytował.
Koszty produkcji stanowczo zbyt duże. Podejrzewam że magazyny wyglądałyby mniej lub bardziej normalnie, a w takiej formie prezentowane byłyby reklamy. Raj dla reklamodawców – interaktywne reklamy osadzone w magazynach – nie da się ich przewinąć ani zignorować bo użytkownik musi poklikać aby je opuścić. Masakra.
Oto przykład jak mogą wyglądać internetowe czasopisma już za chwilę: http://www.youtube.com/watch?v=zGxQHboJAEs
Webziny i ich “semi-offlinowe” wersje – eziny (czy jak pewnie nazwie to Apple iZiny) już teraz często wyglądają właśnie w ten sposób. Zobacz choćby taki antyweb.pl – to że filmy pochodzą z vimeo czy YouTube, a tekst nie jest łamany w szpalty nie znaczy że nie jest to już magazyn internetowy czy w tym akurat przypadku dziennik. Dyskutujemy tutaj jak będą wyglądały gazety przyszłości.. a przecie my je tworzymy. Przyszłość staje się teraz. A to, że offlinowe tytuły też tak chcą – robią takie to prezentacje.
kiedyś wielu myślało, że coś takiego – to będzie szał…
http://www.uniflip.com/catalogs/1233/8938/pub/index.html
Jak sadzisz, czy warto wskazywac zrodla cytatow?
Tutaj zrodlem inspiracji jest zdecydowanie ostatni post ak47, a oryginalnym zrodlem nextweb. Warto wskazac chyba chocby ak47, bo to on znalazl te informacje w zagranicznej sieci…
To oczywiście bzdurka a nie przyszłość.
Ludzie chcą kupować prasę, radio, telewizję, a nie FILM czy nawet GRĘ.
pozdrawiam
Arek
Jak oglądam te filmiki to mam wrażenie, że czasopismo na mnie krzyczy :) są trochę zbyt upstrzone animacjami, gdybym się na nie zdecydował to raczej z ciekawości i nie na dłuższą metę.
Ten film to tylko pokaz możliwości – oczywistym jest, że nie opłaca się budować tak multimedialnych treści dla każdego wydania magazynu. Ale elementy na pewno się pojawią.
Myślę ze to ma duży sens. Jeśli tak mają wyglądać e-gazety w przyszlości to ja jestem jak najbardziej na tak. Jesli tak mają wygladać ksiażki w przyszłosci to także jestem na tak. W dobie dbania o środowisko z czasem papier stanie sie luksusem tak jak teraz tablety czy inne wybiegające w przyszlość urzadzenia. Jakis czas temu jeden z amerykańskich wydawców albo juz zrezygnował z wydań papierowych i przeżucił sie na e-gazety albo taki ma zamiar i świadczy to tylko o tym ze ludzie tego chcą. Fakt ze takie posuniącia wspamagaja np. Apple ale gdyby nie Apple napewno dlugo jeszcze czekalibyśmy na touch screeny, tablety i laptopy o grubości kartki papieru. Oni napedzają rynek a wydawcy najpierw dostosowuje sie do nich a dopiero później do innych.
Wydaje się to być naturalną drogą dla magazynów. Tutaj akurat pokazane to jest jako coś co miałoby być bardziej rozrywkowe. Ja oczekuję raczej, że pójdzie to w stronę treści. Myślę tu o tekście, który można powiększać, to samo jeśli chodzi o zdjęcia, wideo z jakimś dodatkowym komentarzem autora, lub czymś co odnosi się do tekstu. Pole do popisu jest spore.
Szczerze mówiąc takie rozwiązanie nie bardzo mi się podoba.
Oczywiście, wszystko wygląda pięknie, ale (choć to może staroświeckie) sam wolę pomyśleć i wyobrazić sobie niektóre zjawiska zamiast oglądać piękne wodotryski. W mojej opinii to zdecydowany przerost formy i zdecydowanie nie można mówić, że jest to magazyn.
Dla mnie dość ciekawym rozwiązaniem jest http://www.emakeup.pl/ – magazyn w całości przeniesiony do Internetu.
Pozdrawiam,
Karol