Dzisiaj serwis Nasza-Klasa.pl wraz z Komendą Wojewódzką Policji z Katowic rozesłała informacje o tym jak skutecznie udało się zwalczyć spam jaki ostatnimi czasy zapanował w tym największym serwisie społecznościowym w Polsce.
Niestety uwagę mediów skupiła dość niefortunna informacja o szacowanych startach jakie poniósł serwis w wyniku działania spamerów. Aby wszystko było jasne przytoczę fragment noty prasowej jaką dostałem – o nim właśnie rozmawiałem telefonicznie z Maćkiem Popowiczem (ale o tym za chwilę):
…tylko z komputera jednego z nich wysłano aż około 120.000 takich spamów. Tak duża ilość reklam sparaliżowała działanie portalu, ponadto spowodowała czasowe wyłączenie jego pracy. Spamy spowodowały także zmniejszenie ilości osób odwiedzających portal o prawie 2 miliony. Właściciele Naszej Klasy wycenili straty powstałe przez dwa miesiące na około 60 milionów złotych. Młodzi hakerzy na swój czyn odpowiedzą przed sądem rodzinnym. Nie jest wykluczone, że właściciele portalu będą domagać się wyrównania strat spowodowanych działalnością młodych komputerowców. …
Ponieważ tak jak i każdego czytające mnie również zaskoczyła informacja o wysokości poniesionej starty oraz o tym, że portal może domagać się odszkodowania od spamerów postanowiłem wyjaśnić sprawę u źródła. Ponieważ telefon Joanny Gajewskiej (osoby wysyłającej info prasowe) milczał dlatego postanowiłem zadzwonić bezpośrednio do Maćka i spytać o sposób kalkulacji 60 milionów złotych.
Maciek wyjaśnił, że suma straty liczona była na podstawie utraconych odsłon (poprzez działania spamerów) przemnożonych przez cenę emisji reklamy (liczoną za tysiąc odsłon). Przyznał też, że informacja prasowa na temat walki ze spamem nie wyszła najlepiej głównie przez podanie tak kalkulowanych wartości.
Maciek opowiedział mi też, że walka z dwoma grupami spamerskim była dla firmy bardzo uciążliwa, zmieniali oni domeny z których dokonywali wysyłania spamu i rejestracji itp, użytkownicy stawali się coraz bardziej podirytowani spamem a cała sprawa nabierała coraz większego rozpędu i angażowała coraz więcej osób.
Zaskoczyła mnie też bardzo pozytywna opinia ludzi z NK na temat współprac z Policją. Podobno ujęcie spamerów odbyło się jednocześnie w tym samym momencie w dwóch miastach na raz a spamerzy byli tak zaskoczeni, że nie zdążyli nawet wyłączyć skryptów do rozsyłania spamu które były włączone na komputerach.
Na koniec rozmowy Maciek powiedział, że nie mają zamiaru dochodzić odszkodowania finansowego od nieletnich spamerów, chcą jednak uświadomić potencjalnym naśladowcom, że spamowanie jest to przestępstwo traktowane poważnie w naszym kraju (do 10 lat więzienia) i przez naszą policję.
Zapominając na chwilę o feralnych 60 milionach warto zauważyć, że takie spektakularne akcje dotyczące spamerów nie zdarzają się w Polsce zbyt często. NK ma możliwości i siłę przebicia, która może coś zmienić jeśli chodzi o postrzeganie spamu w Polsce i nie chodzi tutaj tylko o reakcję policji ale również o tych, którzy uważali spam za nieco wirtualne przestępstwo.

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

@Grzegorz – BRAWO!!! I o to wlasnie chodzi. A malkontenci niech cytuja ulubiona Gazete czy PAP, jak nie chce sie im zapytac u zrodla no i oczywiscie, jak znowu chca dokopac NK (taka moda).
[...] Fakt… Tfu! Netto.blox.pl (wczesniejszy post). Drugi jak czytam Antyweb.pl – a konkretniej ten post. Szczerze – brawo do Grzegorza. Jako jedyny(?) zapytal u zrodla. Trudne to nie bylo. Telefon, i juz [...]
jeśli stracili 60mln na 2mln utraconych użytkowników, to wychodzi 30zł za użytkownika… w ciągu 2 miesięcy. Naprawdę N-K jest taka rentowna, czy tylko chłopaki z NK chcą się dowartościować?
Cóż, może jednak trzeba byłoby dochodzić od spamerów jakiegoś odszkodowania? Nie mówię o 60 milionach, bo to absurd, ale może np. X groszy za każdy przesłany spam? IMHO brak jakichkolwiek konsekwencji nie będzie miał działania wychowawczego…
Uzyskaną w ten sposób kasę można byłoby wpłacić na jakiś szczytny cel. W ten sposób i spamerzy byliby ukarani, i ciężko byłoby gadać o “nachapaniu się” przez N-K.
Bardzo dobry wpis Panie Grzegorzu :)
@Grzesiek – widać statystyczny użytkownik przegląda tyle podstron, że w sumie wartość reklam na nich wyświetlanych jest równa 30zł przez 2 miesiące ;)
@Mikołaj – to że NK “nie ma zamiaru dochodzić odszkodowania od nieletnich spamerów” nie znaczy że nie poniosą konsekwencji. Poza ewentualnym pozwem cywilnym będą mieli sprawę karną.
Chciałbym zauważyć, że w Polsce karalny jest spam wysyłany za pośrednictwem poczty e-mail, a nie wysyłanie linków w komentarzach na portalach typu fotka, czy n-k – jeśli nie doszło do bezpośrednich ataków na serwer (np. DoS), a jedynie były wysyłane masowo komentarze za pośrednictwem wewnętrznego systemu użytkowników, to nie widzę żadnego paragrafu, który można by przedstawić tym nieletnim.
Polecam też wpis na przypadkowo znalezionym blogu: http://stormfly.blogspot.com/2008/09/nasza-klasa-oskarza-bezpodstawnie.html
a co mial popowicz powiedziec? idiotyzmy puscili do prasy, wiec trzeba bylo podkulic ogon i powiedziec, ze cos tam ktos zle napisal/przekrecil/przemnozyl i wyszlo jak wyszlo…
Ja jestem jeszcze ciekaw wielce tego paragrafu, na podstawie którego chłopaków zatrzymano. Może ktoś w końcu wyjawi pod jakim zarzutem nastąpiło zatrzymanie.
Co do spadku odwiedzin to cytuje:
“Nie są one jednak tak duże jak pokazuje alexa i są prawdopodobniej spowodowane początkiem okresu wakacyjnego.
Według Maćka to jeszcze nie jest początek większych spadków ale spodziewają się, że takie w końcu nadejdą.”
http://antyweb.pl/nasza-klasa-i-pierwsze-spadki-w-ogladalnosci/
Więc Panie Popowicz nie pieprz Pan głupot, że żeście przez 4 osoby stracili potencjalne pieniądze, bo równie dobrze allegro.pl mogłoby pomówić Was o jeszcze większe straty ze względu na spadek odwiedzin związany ze wzrostem Waszego serwisu.
60 mln zł za stratę 2 mln odsłon to 30zł/odsłonę.
Liczba odsłon nasza-klasa.pl w maju 2008 (badanie Megapanel PBI/Gemius): 8 277 125 256
8 277 125 256 odsłon * 30zł = 248 313 757 680.
Z wyliczeń wynika, że nasza-klasa co miesiąc zarabia 248,3 mld złotych, czyli 107.9 mld dolarów.
Wobec czego, nasza-klasa rocznie zarabia 2 biliardy 979 mld złotych, czyli 1 biliard 295 mld dolarów.
Poprawka – nie biliardy tylko biliony.
Masowe dodawanie komentarzy to nie spam (stricte kojarzony ze spamem mailowym), więc nie widzę podstawy prawnej, która ma grozić sprawcom 10 lat więzienia. Jest jeden paragraf ścigany z urzędu (a o którym się szumnie mówiło po atakach na strony policji jakiś czas temu), chodzi o utrudnianie dostępu do zasobów/strony i za to coś groziło, ale teraz nie jestem w stanie powiedzieć.
“Maciek wyjaśnił, że suma straty liczona była na podstawie utraconych odsłon (poprzez działania spamerów) przemnożonych przez cenę emisji reklamy (liczoną za tysiąc odsłon). Przyznał też, że informacja prasowa na temat walki ze spamem nie wyszła najlepiej głównie przez podanie tak kalkulowanych wartości.”
Dobrze pytać u źródła, ale jeszcze lepiej jak źródło jest bardziej konkretne.
A gdyby dosłownie czytać pierwsze ze zdań to mamy: utracone odsłony * cena emisji reklamy (liczona za tysiąc odsłon) i wtedy:
“60 mln zł za stratę 2 mln odsłon to 30zł/odsłonę.” trzeba podzielić na tysiąc i wszystko się będzie mniej więcej zgadzać ;)
@dc1: “Trudne to nie bylo. Telefon, i juz” – wykonanie telefonu to nie problem, ale trzeba mieć ten numer :-)
@ascent: nie 2 mln odsłon tylko “zmniejszenie ilości osób odwiedzających portal o prawie 2 miliony”.
Cos kreca, z dobrego zrodla wiem, ze w okresie czerwiec-sierpien, polecialo ok 30 mln komentarzy do profilu :)
No cóż, gratulacje dla policji. Oby więcej takich akcji.
Mogę zrozumieć pewien apekt “edukacyjny” tego typu informacji prasowych, niemniej jednak…
Tego całego szumu nie byłoby, gdyby w komunikacje wyrażnie zaznaczono
że chodzi o “szacowane utracone korzyści” a nie “poniesiesione straty”.
Jedno nie jest tożsame z drugim, a jest o wiele bardziej klarowne.
60 milionów – LOL! Ale przynajmniej media mają o czym pisać/gadać :D
Pusty śmiech. 10 lat więzienia za spam na stronie to jest absurdalnie wysoka kara. Tyle można dostać za ogromne malwersacje finansowe ze szkodą dla skarbu państwa. Grożenie *takimi* sankcjami 16-letnim spamerom utrąca wg mnie powagę grożących (w tym przypadku: policji), bowiem nawet nie ociera się o pozory adekwatności kary do czynu.
Konkretny post. Dla każdego kto kiedykolwiek miał coś wspólnego z biznesem w sieci wycena strat jest absurdalna. Jednak jakby nie patrzeć, to jest całkiem sprytny (i chyba zamierzony) zabieg z PR-owego punktu widzenia. Pokrzywdzeni użytkownicy są dowartościowani, bo ktoś im właśnie powiedział że są warci 60 mln. W mediach znowu głośno. Pokazanie się jako serwis, który “walczy” o dobro użytkowników. Same plusy.
60 mln złotych to około 1/3 wartości całego serwisu, a co za 60 mln można kupić?
Oczywiście, że ta kalkulacja jest mocno przesadzona i nieważne jakby to sobie p. Popowicz obliczył, a może starty moralne?
http://blog-it.pl/2008/09/09/60-milionow-z-naszej-klasy/
60 milionów z Naszej-Klasy…
Dwóch 16-latków podobno tak spamowało naszą-klasę, że aż pan gąbka się pokazywał, a dwa miliony ludzi już chciało podcinać sobie żyły, bo nie mogło wejść skomentować fotki.
Zakładanie fikcyjnych kont liczony w setkach i wysyłan[…..
@Leszek Pawlisz, jak ktos nie ma numeru, albo nie potrafi napisac maila z prosba o wyjasnienie, to moze lepiej wstrzymac sie z komentarzem? Wczoraj czytalem posta a’la Fakt (“wyciśniemy was gówniarze…”/netto.blox.pl) gdzie autor probowal nasladowac tablod. Czy o taka jakosc “blogowania” nam chodzi?
Zauwazylem, ze w stosunku do NK (i nie tylko NK) panuje “wybiorcza sprawiedliwosc”. Raz jak media publikuja informacje nt NK – to zarzuca im sie ze nie sa rzetelne, ze dziennikarze nie znaja realiow rynku i branzy itd. Ale jak sie pojawi jakis “sensacyjny” news, zwlaszcza taki ktorym mozna dokopac, to zaraz jest na ustach wszystkich no i oczywiscie jest to “swieta prawda”…
Mozna i tak. Ale za jakis czas, blogi beda wygladaly jak Fakt, SE czy bylejaki Pudelek, z krzykliwymi naglowkami i zmanipulowanymi, powtorzonymi “informacjami”, w ktorych wszystko jest pokazane w krzywym zwierciadle.
A tak Grzegorz, zrobil cos, na co nikt z “branzy” nie wpadl – skontaktowal sie ze zrodlem… I zapytal. A to naprawde nie boli.
Teraz pytanie – co bardziej Was satyfakcjonuje – zmielona, niepelna informacja podana przez PAP/Gazete, o charakterze “sensacyjnym”, czy informacja z serwisu “branzowego”?
możliwe że cała akcja to po prostu sprytnie zaangażowany proces marketingowy. Początek roku szkolnego – trzeba coś wymyślić by wszyscy pisali o naszej klasie “60 milionów straty” – jak najbardziej się nadaje. Teraz przez 2 tyg. po wszystkich serwisach będzie krążyć informacja o NK – oto chodziło.
Zgadzam się z Jan Hus. To pokazuje tylko jak chore jest nasze prawo i państwo. 10 lat dla dzieciaków za spam a za rozboje i oszustwa podatkowe dają po pare i to w “zawiasach”. Ale cóż trzeba zrobić pokazówkę – szkoda tylko że prawdziwi bandyci czują się bezkarni. Żal
Jest jeszcze jeden, dość istotny problem: skoro spółka “ma 60 mln” strat to OBOWIĄZKIEM ZARZĄDU jest dochodzić jej naprawienia.
Co do odpowiedzialności karnej: sprawca ataku DDoS podlega karze na podst. art. 268a kk lub 269a kk. Rozróżnienie zakresu tych norm jest dość trudne, o czym pisze się m.in. tu:
http://prawo.ug.gda.pl/wydzial/materialy/lublin_profesjonalny_haker.html
Sęk w tym, że w obu przypadkach jest zagrożenie do lat 5.
“Dziesiątka” wskazywałaby na zastosowanie art. 294 kk w zw. z którymś tam wskazanym przepisem (może ktoś pomyślał o art. 287 kk, ale ja tego nie czuję).
IMHO ktoś coś pomieszał, ale ja się nie znam…
A ja znalazłem bardzo konkretną notatkę na stronie Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi: http://www.lodzka.policja.gov.pl/kwp/content/view/3237/277/
Nie ma tutaj mowy o żadnych 16sto latkach, szacowane straty wynoszą nie 60mln zł, a 0,3 mln zł no i wreszcie ktoś pofatygował się napisać nieco więcej informacji na temat samego procederu.
Cóż, na dobrą sprawę dzięki całej tej sytuacji można było zobaczyć na ile można ufać w wiadomości przekazywane przez jakiekolwiek źródła… Robi się głośno o jakiejś sprawie i od razu w necie pojawiają się setki różnych wersji, a każdy dopowiada coś od siebie i snuje jakieś teorie spiskowe.
Takie bzdury to “nasza-klasa” moze wciskac policji a nie osmieszac sie w oczach ludzi majacych pojecie o internecie.Jak moze 120tys.wiadomosci wysylanych w ciagu dwoch miesiecy sparalizowac dzialanosc portalu.Totalna bzdura.A te 60mln.strat to zart stulecia.Skromnie liczac musieliby miec miesieczne zyski w miliardach jezeli 120000 komunikatow to 60 mln.strat.Totalna zenada pana Popowicza i spolki.
Dzięki Grzegorz za rzetelne przygotowanie artykułu! Dla dziennikarzy niby powinien to być standard, ale jak widać po Gazecie (miljon pincsetny bluzg na NK, szokujące…), czy po blogu Marcina Jagodzińskiego – standardem to wcale nie jest..
literówka: “…informacja o szacowanych startach jakie poniósł serwis…”
@murky – w informacji prasowej są opisane dwie grupy – jedna to nieletni, a ta druga to rodzinny biznes taty i synka.
fajnie, że to wyjasniłeś. przeczytałem tą wiadomość na di i trochę się zdziwiłem tą sumą :)
no ale tak właściwie, poza tą informacją, że 2 licealistów nie odda po 30 milionów (ktoś się spodziewał, że oddadzą), to co zostało wyjaśnione? że ta suma została wyliczona w jakiś tam karkołomny sposób (odsłony x cena reklam zapewne bez rabatów)? no wiadomo, że jakoś tam ją wyliczyli, co nie zmienia faktu, że jest nierealna.
oczywiście dobrze, że Grzegorz zadzwonił i dowiedział się o szczegóły, ale nie widzę tu szczególnych rewelacji.
niech lepiej podadzą jakie mieli straty przez to, że ich serwery nie wydalały ;)
trochę się znęcamy nad tą NK ale sami sobie są winni – kogo oni chcieli nabrać?
@Marcin, u Ciebie za to mozna bylo przeczytac rewelacje:) Widac ze znasz sie na rzeczy:)
Zastanawia mnie jak kilka dzieciaków, z kilku IPków praktycznie dokonały DoSa przez masowe wysyłanie requestów przez HTTP. Coś mi nie pasuje. Albo ich loadBalancer leży, albo ktoś coś przeinaczył.
Właśnie to jest ciekawe jak 2 16-latków może w 2 miechy zrobić 60mln strat? To wychodzi 0.5 mln na jednego na dzień. Jest to chyba śmieszne dla nich samych jak i dla nas wszystkich
A ja naszej klasy nie lubie i nie wiem czemu ci goście zostali aresztowani, ciekawe co by się stało gdyby tak ‘zaatakowali’ google, nawet by pewnie nie zauważyli.
[...] Jak oni to policzyli, nie mam pojęcia Poprawka, mam pojęcie bo wyjaśniał to Grzegorz na AntyWeb gdzie odsyłam wszystkich zainteresowanych [...]
[...] jak czytam Antyweb.pl – a konkretniej ten post. Szczerze – brawo dla Grzegorza z Antyweb.pl. Jako jedyny(?) zapytal u zrodla. Trudne to nie bylo. [...]