Nie wiem czy tytuł posta nie powinien brzmieć raczej YouTube goni Hulu, ale przez sentyment dla MacGyvera postanowiłam go nie zmieniać. Na Antyweb pojawiały się kilka razy posty o tym jaki fajny jest serwis Hulu (o ile oczywiście ma się do niego dostęp). Hulu robi furorę dlatego, że udostępnia za darmo i legalnie kontent bardzo dobrej jakości, jakim są popularne seriale i programy amerykańskie. Od niedawna takie treści są też dostępne na YouTube.

YouTube nawiązał współpracę ze stacją CBS i zaczął powoli udostępniać archiwalne odcinki niektórych seriali, m.in. Beverly Hills 90210, MacGyver, Star Trek oraz Żar młodości. Odtwarzanie tych filmów jest oczywiście uzależnione od kraju i nie muszę chyba dodawać, że u nas jest to niemożliwe. Przynajmniej na razie.

Ponadto podczas odtwarzania tych filmików musimy oglądać reklamy, jedną przed i kilka w trakcie. Taką samą praktykę stosuje Hulu i muszę przyznać, że nie jest to wysoka cena za możliwość oglądania seriali on-line.

Zastanawiam się jaka będzie oglądalność tych filmików. Patrząc na popularność YouTube powinna być znacząca. Chociaż problemem może okazać się ich odnalezienie. Na hasło Star Trek wyskakuje sporo innych pozycji i całe odcinki serialu wcale nie są w czołówce. Moim zdaniem rywalizację (YouTube vs Hulu) wygra ta platforma, która pierwsza będzie dostępna w krajach poza USA.

Na marginesie dodam jeszcze, że jest to kolejne posunięcie YouTube, które konsoliduje ich model biznesowy. Pełne wersje seriali to bardzo dobre uzasadnienie dla umieszczania reklam w filmach.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.dkredyt.pl Marek

    „i nie muszę chyba dodawać, że u nas jest to niemożliwe. Przynajmniej na razie.”

    Hmm… no nie oszukujmy się, możliwość jest tylko jest ona znacznie utrudniona :-)

  • Aleksandra Biolik

    @Marek: zgadza się, możliwość jest. Słynny Hotspot Shield. Chodziło mi o dostępność bez konieczności kombinowania.

  • http://www.dkredyt.pl Marek

    Wiem, wiem :-) Było to oczywiście w kontekście żartu :-) Natomiast watro uświadamiać ludziom, że jest to możliwe :-)

  • http://ols.blox.pl ols

    „wygra ta platforma, która pierwsza będzie dostępna w krajach poza USA” – niekoniecznie. Licencje na nadawanie (które trzeba na każdy rynek/kraj uzyskiwać osobno) kosztują więcej (pieniędzy i czasu potrzebnego na ich zdobycie) niż YouTube/Hulu na tym mogą uzyskać. Nie każdy rynek jest tak rozwinięty jak amerykański.
    Netflix, Xbox Live Video czy iTunes wcale się nie spieszą do uzyskania globalnego zasięgu.

  • http://yashke.com kuba filipowski

    to ja czekam na ‘drużynę A’ :)

  • http://www.pytamy.pl Grzegorz Marczak

    @Kuba – ja chyba wolałem MacGyver :)

  • http://www.digerati.pl Michał Sadowski

    A ja tam wolę MacGrubera ;)

    http://video.aol.com/video-detail/macgruber-father-and-son/1418500584

    Polecam gorąco. Można zobaczyć, jak karierę aktorską zaczynał Shia Lebeouf, który teraz jest chyba ulubionym aktorem Spielberga.

  • http://www.digerati.pl Michał Sadowski

    Ja tam wolę Macgrubera ;)

    video.aol.com/video-detail/macgruber-father-and-son/1418500584

  • http://www.hubert-taler.info/blog Hubert

    Warto zerknąć też na „odmieniony” Joost – od niedawna nie wymaga programu-klienta, można oglądać bezpośrednio na stronie.

  • http://sciborek.com Patryk Ściborek

    Niestety odcinków jest (na razie?) mało (np. MacGyvera tylko 5). Na szczęście w 2 obejrzanych MacGyverach (i kawałku trzeciego) nie znalazłem ani sekundy reklamy :)

  • Lamarr

    Jeżeli wpisujesz z polskiego adresu IP hasło MacGyver, dostajesz normalne wyniki, ale jeżeli z amerykańsakiego – pełne odcinki lądują na pierwszym miejscu w wynikach i są jeszcze podświetlone :)