54

Taka miała być Lumia 950. I taki może być… kolejny telefon Microsoftu

Kolejny telefon Microsoftu? Wydawałoby się, że dla giganta nie ma obecnie lepszego momentu na myślenie o nowych sprzętach z Windows Mobile na pokładzie. Tymczasem okazuje się, że Microsoft pracuje wewnątrz firmy nad kolejną wersją systemu z innej, niż testują to obecnie Insiderzy gałęzi. Dodatkowo, wraz z tym mówi się o nowym smartfonie - zapewne już nie z rodziny Lumia.

Przy okazji tych doniesień, Windows Central opublikował informacje na temat wczesnych konceptów Lumii 950 – sprzętu, który nie zdołał poprawić sytuacji Microsoftu na rynku mobilnym, a wręcz ją pogorszył. Oprócz niego, wraz z generacją X50 pojawiły się inne, uboższe smartfony, ale i one nie zdołały przykuć uwagi dostatecznej liczby konsumentów nowych technologii. Wróćmy jednak do Lumii 950. Czego jej brakowało?

Lumia 950 była (jest) wydajna i ładna. Ale w żadnym wypadku ciekawa

Tej sytuacji nie naprawiał nawet tryb Continuum w tym telefonie, który należy obecnie traktować tylko jak ciekawostkę. Dla zwykłego użytkownika, ów mechanizm nie ma żadnej wartości użytecznej – głównie z powodu kopiowania funkcji lepiej przystosowanych do konkretnych scenariuszy użytkowania urządzeń. Tak, u zwykłego Kowalskiego Continuum nie sprawdzi się w ogóle. Ma przecież komputer, który potrafi znacznie więcej. Po co mu zatem telefon z interfejsem desktopowym?

Windows Central, jedno z największych mediów internetowych traktujących o Microsofcie, Windows oraz powiązanych z nimi urządzeniach opublikował film promocyjny, który dotyczy Lumii 950. Można jednak natknąć się na kilka różnic w stosunku do tego, co otrzymali klienci: telefon obsługiwał rysik Surface Pen, a ponadto oferował rozszerzone możliwości interakcji za pomocą interaktywnych rogów. Tych dwóch funkcji nie ujrzeliśmy w finalnym produkcie, a szkoda, bo były to niesamowicie ciekawe dodatki we flagowcu Microsoftu.

Microsoft prawdopodobnie nie powiedział jeszcze „dość”

Według informacji pochodzących z Thurrot.com, Microsoft mimo fiaska własnych sprzętów z serii Lumia, kontynuuje prace nie tylko nad Windows 10 Mobile, ale również kolejnymi urządzeniami mobilnymi. Prawdopodobnie, marka zakupiona od Nokii zostanie porzucona, a nowe telefony powinny zadebiutować już pod egidą bardziej uhonorowanej na rynku marki hardware’owej – Surface. To oczywiście nie gwarantuje sukcesów – Windows 10 Mobile jako platforma powiązana z ogólnym ekosystemem nie ma wystarczających argumentów, by nawet choć trochę zagrozić Androidowi, czy iOS. Prawda jest taka, że deweloperzy nie widzą potencjału w tym produkcie i… skutecznie, poprzez brak nowych aplikacji odwodzą konsumentów od wybierania mobilnego Windowsa. Nic konkretnego o nowych sprzętach nie wiadomo – może się więc okazać, że są to tylko egzemplarze testowe, które nigdy nie ujrzą światła dziennego. A może Microsoft ma w zanadrzu urządzenia, które zmienią układ sił na rynku? Oby, trzymam kciuki.