43

Lumia 950, a może… 930? – jak udało się Microsoftowi stworzenie wyraźnie lepszego flagowca?

Jedna z dyskusji, którą prowadziłem na temat nowych urządzeń Microsoftu dotyczyła tego, czy gigantowi rzeczywiście udało się stworzyć tak dobrego flagowca, że racjonalnie rzecz biorąc nie ma sensu interesować się sprzętem starszej generacji, rzecz jasna przy założeniu, że potencjalny klient wybierze albo jedno, albo drugie urządzenie (trzeciej opcji się nie przewiduje na potrzeby rozwinięcia tej myśli). Postanowiłem pochylić się nad tym faktem […]

Jedna z dyskusji, którą prowadziłem na temat nowych urządzeń Microsoftu dotyczyła tego, czy gigantowi rzeczywiście udało się stworzyć tak dobrego flagowca, że racjonalnie rzecz biorąc nie ma sensu interesować się sprzętem starszej generacji, rzecz jasna przy założeniu, że potencjalny klient wybierze albo jedno, albo drugie urządzenie (trzeciej opcji się nie przewiduje na potrzeby rozwinięcia tej myśli).

Postanowiłem pochylić się nad tym faktem – mając dostęp do obu urządzeń (w wypadku Lumii 950 XL naturalnym odpowiednikiem będzie 1520) postanowiłem wypunktować kilka wad i zalet obu urządzeń – na wypadek, gdyby ktoś poważnie zastanawiał się nad sprzętem z Windows 10 Mobile. Nierzadko bywa tak na rynku urządzeń mobilnych, że poprzedniej generacji flagowiec jest często rozwiązaniem dużo bardziej optymalnym pod względem ceny w powiązaniu z możliwościami, specyfikacją techniczną, ogólnym komfortem korzystania z urządzenia.

l950lead

Po pierwsze – cena

Polska należy do krajów, gdzie nowe technologie są jak na nasze warunki płacowe po prostu drogie. Nierzadko trzeba wydać całą pensję na urządzenie najnowsze, z najlepszymi w portfolio producenta podzespołami. Nie każdy zarabia tyle, by bez szwanku dla domowego budżetu zaopatrzyć się w sprzęt o jakim marzy – dlatego wiele słuchawek, które sprzedają się w Polsce to albo średniaki, albo budżetowce.

Jeśliby rozpatrywać sytuację cenową Lumii 930 i 950 (a przy okazji podam jeszcze ceny 950 XL i 1520), to sprawa wygląda następująco. Za najnowszego flagowca Microsoftu w mniejszej wersji przyjdzie nam zapłacić minimalnie (nie biorę pod uwagę ofert u operatorów) 2588 złotych. Całkiem sporo. Lumia 930 natomiast to koszt minimum 1200 złotych, różnica – przynajmniej na razie jest kolosalna.

930-1-jpg

Większe modele to trochę inne, nieco wyższe ceny – 950 XL kosztuje minimum 2899 złotych, a 1520 około 1300 złotych. Jeżeli udało Wam się znaleźć bardziej atrakcyjne oferty – wrzucajcie w komentarzach, ale zwracajcie uwagę na gwarancję – często urządzenia są sprzedawane z pakietem tzw. „gwarancji serwisowej” na bardzo krótki okres – co rzecz jasna po uszkodzeniu sprzętu będzie stanowić ogromny problem. (dotyczy głównie starszej generacji urządzeń Lumia)

Jeżeli tradycji stanie się zadość, to za kilka miesięcy okaże się, że cena Lumii 950 oraz 950 XL już tak bardzo nie straszy i wraz z czasem będą one w zasięgu coraz większej liczby potencjalnych klientów. Urządzenia z mobilnym Windows mają to do siebie, że bardzo szybko tanieją i czasami opłaca się chwilę poczekać, niż płacić dość wysoki „podatek od nowości”.

Po drugie… a nie. O specyfikacji mówić będziemy nieco inaczej

Szczytem bezczelności byłoby porównywanie specyfikacji flagowców różnych generacji i snucie z tego jakichkolwiek wniosków. To naturalne, że następujące po sobie urządzenia będą się różnić podzespołami (na korzyść tych nowszych urządzeń rzecz jasna) i o ile to nie będzie stanowić elementu porównania, tak ja ubiorę to w tzw. „kompromis”. Decydując się na tańsze urządzenie klient musi wiedzieć, że sprzęt, za który płaci będzie nieco słabszy od nowocześniejszego sprzętu – za który zapłaciłby oczywiście więcej.

Na korzyść topowych Lumii przemawiają procesory mobilne – Snapdragon 808 w przypadku 950 i 810 w przypadku 950 XL (6 i 8 rdzeni) – starsze generacje to „tylko” Snapdragon 800 z czterema rdzeniami. Czy starszym urządzeniom czegokolwiek brakuje? Dosłownie niczego – Windows Phone 8.1 (Windows 10 Mobile to inna bajka na starszych urządzeniach – przynajmniej na razie) działa na nich znakomicie, a nowa wersja systemu po dodaniu do niej stosownych dla starszych urządzeń sterowników, po wdrożeniu odpowiednich procedur optymalizacyjnych powinna zachowywać się równie dobrze. Przewaga nowych Lumii to także większa ilość pamięci RAM (3 GB vs 2 GB). Inaczej nieco wygląda sprawa ekranów – te w najnowszych urządzeniach z Windows 10 Mobile wykorzystują dużo wyższą rozdzielczość (2560 x 1440) przy ekranach 5,2 (950) i 5,7 cala (950 XL). Starsza generacja to ekranu 5 cali i 6 cali w rozdzielczości wynoszącej 1920 x 1080 pikseli.

phone-793046_1280

Bardzo ważną różnicą jest również fakt umieszczenia paska nawigacyjnego bezpośrednio na ekranie. Lumie 950 i 950 XL zrywają ze zwyczajem stosowania oddzielonego od ekranu, dotykowego paska nawigacyjnego. Rozwiązanie to w Windows 10 Mobile sprawuje się świetnie – pasek pojawia się kiedy trzeba i odpowiednio reaguje na jego wysuwanie. Z dostosowaniem się do zmiany nie miałem absolutnie żadnego kłopotu i zapewne podobnie byłoby z Waszym przypadku – choć pamiętam, że zgłaszaliście nieprzewidywalne zachowanie tego elementu interfejsu w sprzętach opartych jeszcze na Windows Phone.

Wypada mi nieco powiedzieć o tym, jak działają te urządzenia na wyjściowych wersjach oprogramowania. Lumia 930 na Windows Phone 8.1 sprawuje się znakomicie, reaguje bardzo szybko na komendy użytkownika i nie sposób uświadczyć większych opóźnień. To samo mogę powiedzieć o Lumii 950 – gdzie widać dobrze, że optymalizacja robi swoje. Windows 10 Mobile przystosowany dla konkretnego urządzenia w pełni sprawuje się o niebo lepiej od wersji udostępnianych w programie Windows Insider.

Jakość zdjęć – tutaj zwycięzca może być tylko jeden

Lumia 930 robi naprawdę dobre zdjęcia – jednak od czasu, gdy pojawiła się na rynku (a także od czasu, gdy na rynku pojawiła się Lumia 1520…) zmieniło się wiele i dużo nowych urządzeń wyraźnie deklasuje flagowca poprzedniej generacji. Najnowszy sprzęt od Microsoftu od strony fotograficznej prezentuje się genialnie – zdjęcia naprawdę robią wrażenie, aparat uruchamia się błyskawicznie, a ponadto łapanie ostrości zajmuje krótką chwilę. Zdjęcia w słabych warunkach oświetleniowych to także mocna strona nowych Lumii – wiadomo już teraz, że to urządzenie znajduje się w ścisłej czołówce fotograficznych smartfonów. Lumia 930 do 950 po prostu „nie ma startu”, choć dla mniej wymagających użytkowników to, co potrafi starszy flagowiec powinno być po prostu wystarczające.

Design

Nie lubię mówić o wyglądzie urządzeń – mam swoje gusta i raczej nie narzucam nikomu swojego sposobu myślenia. Możecie się ze mną nie zgadzać i róbcie to śmiało. Dla mnie Lumia 930 jest urządzeniem nieco ładniejszym od nowych flagowców Microsoftu, choć w ich przypadku obawiałem się, że będzie nieco „odpustowo”. Wystarczy wziąć te telefony do ręki i przekonać się, że jest po prostu dobrze, choć – jak mówię, brakuje mi stylistyki flagowca poprzedniej generacji. A już w ogóle, to marzę o kontynuowaniu wizji z Lumii 830 – według mnie najładniejszym smartfonie z Windows Phone na pokładzie.

Nokia-Lumia-930-Beauty2

Jest jednak coś, o czym wspomnieć trzeba na niekorzyść Lumii 930. W tej fizyczne przyciski i obszary wokół nich lubią się „wytrzeć” i wygląda to po prostu paskudnie. Pierwszy poległ u mnie dwustopniowy przycisk od aparatu – tam wytarcie się nastąpiło w ciągu kilku miesięcy. Następnie szarzeć zaczęły te od blokady ekranu i głośności.

Wartość dodana

Jeżeli oczekujecie od telefonu największej możliwej bezkompromisowości (przy zachowaniu założeń z początku tekstu), to Lumia 950 okaże się być najbardziej trafiony wyborem. Oczywiście, jeżeli jesteście wydać tyle pieniędzy na ten telefon. Tryb Continuum opisywałem dla Was tutaj – ja widzę w tej funkcji ogromny potencjał i mam nadzieję na dalszy rozwój tej idei – również w kontekście Surface Phone’a, który najprawdopodobniej pojawi się w drugiej połowie przyszłego roku i być może namiesza na rynku technologii mobilnych. Nie można przejść obojętnie obok funkcji Windows Hello – ta działa poprawnie, choć czasami zdarzają się minimalne kłopoty z ustaleniem tożsamości użytkownika (np. podczas chodzenia). Mam jednak nadzieję, że ten mechanizm zostanie jeszcze usprawniony i zapewne tak będzie.

C1

No i jak w końcu? 950, czy 930? Starszy, czy nowszy? To w sumie zależy tylko od Was. Jeżeli nie chcecie wydawać zbyt dużo, a oczekujecie od telefonu dobrych zdjęć, dobrego działania, ciekawego designu – Lumie 930 i 1520 możecie brać w ciemno. W przypadku, gdy liczą się dla Was mocniejsze podzespoły, Continuum, skaner tęczówki oka i Windows 10 Mobile „z pudełka” – Lumie 950 i 950 XL są „tymi” urządzeniami. Tak, wiem – są jeszcze urządzenia z Androidem i iPhone’y. One też są bardzo fajne. :)

  • Gibki Bongo

    Z tymi Lumiami to jakoś się ostatnio powtarzacie :) Jakaś kampania?

    • gość

      Reklamowa :)

    • Nie. ;)

    • technomaniac66

      materiały reklamowe od MS -> checked
      dostarczone telefony od MS -> checked
      kampania reklamowa rozpoczęta -> checked
      problem -> jak zareklamować badziewny product -> unresolved
      —————
      ignition…..
      engines starting……
      EXPLOSION -> MS FAIL

    • Konrad Uroda-Darłak

      Ale Ty masz problemy. Załóż bloga i pisz sobie o Androidzie – ktoś Ci broni? Sam nie czytam bo mnie średnio te przemyślenia interesują (wybacz autorze :P), aczkolwiek nie lamentuję gdzie popadnie, a tym bardziej sprzedania się nie zarzucam …

    • Szkoda że tak mojej Lumii 635 nikt nie chciał. Raz chciałem ją komuś opchnąć ale nie potrafiłbym później temu człowiekowi w oczy spojrzeć.

    • Ale jak piszemy o Google, to się kampanii nie doszukujesz. Przypadek? ;)

    • admetus

      Owszem z dwa tygodnie temu był JEDEN wpis – nowe nexusy to straszna lipa i badziew. Dziś była stara nawijka – googiel śpieguje oraz – nowe strachy na lachy, jak to z nastaniem yt red skończy się darmowe oglądanie video (płatne video jest od 2011 roku).
      Za którą googiel płacił?
      http://arstechnica.com/business/2011/05/youtube-boosts-movie-rentals-with-over-3000-hollywood-titles/

    • Za żaden artykuł nikt nam nie płacił. ;) Chyba, że oznaczamy wpis jako sponsorowany. Trochę obeznania w zasadach działania mediów i byś wiedział, że nie opłacałyby się nam takie akcje. ;)

    • rozbawiony

      Jaki przypadek. To typowy Polak. Zawsze wszystko wie lepiej tylko w życiu mu nie wychodzi.

    • technomaniac66

      Spisek! :)

    • rozbawiony

      Właśnie zmieniłem pół roku temu iPada na Lenovo z Windows 10, a teraz zmieniam Iphona 5S na Lumię. Właśnie na to badziewie które mam zainstalowane w laptopie do pracy. . Tobie jak sądzę telefon służy jako kombajn multimedialny.i i urządzenie eksperymentalne do instalowania tysięcy aplikacji. Mnie potrzebny jest do czegoś innego. Zabawki mam inne. Ten co nie ma kompletu działającego w jednym systemie, nie ma o tego typu rozwiązaniu zielonego pojęcia. Śmieszą mnie tacy jak ty. Jakże to polskie gdzie każdy taki jak ty jest tylko jedynie słusznym znawcą. Szczególnie ci, którzy nic w tej branży nie osiągnęli, albo w niej nie istnieją . Zawsze mówię im jedno. Przecież możesz stworzyć coś lepszego. Będziesz bogaty. Jakoś im to nigdy nie wychodzi.

    • ciekawy

      Kocham takich znawców jak ty. Tych jedynych i jedynie prawdziwych. Tylko dlaczego będąc tak wspaniałymi nic w życiu nie stworzyliscie?

    • @AntyHaker:disqus ,,Ale Ty masz problemy. Załóż bloga i pisz sobie o Androidzie – ktoś Ci broni? Sam nie czytam bo mnie średnio te przemyślenia interesują (wybacz autorze :P), aczkolwiek nie lamentuję gdzie popadnie, a tym bardziej sprzedania się nie zarzucam …”
      Jakby coś to mogę cię zaprosić na swojego bloga:)

    • Marcin Popko

      Nie po prostu to jest „blog” i autorzy wykazują tutaj tylko i wyłącznie „własne” opinie. A że Szczęsny zabujany w Lumiach jak i samym MS jest… Ja tam mu bronić nie będę. Ja tu i tak wpadam tylko poczytać z popcornem gównoburze w komentarzach ;) Zwłaszcza przy artykułach o Lumiach można ją najczęściej znaleźć.

    • gość

      Gdyby internet odcięli w domach to nikt by nie zauważył jak dizwnym przypadkiem w tym tygodniu wszystkie portale piszą na jedno kopyto o cudach Windows 10 i trybie continum.

    • Dobra, dobra, ale nie po nazwisku.

    • Marcin Popko

      No dobrze.. Jakubie ;)

    • O, teraz jest fajnie. ;)

    • kornuto

      Coś się uwzięli na Twoje nazwisko :) Może ze względu na zbieżność z pewnym znanym Panem ;)

    • Mój ojciec nazywa się Wojtek, ale to też ciekawa zbieżność. Tak BTW: jeszcze lepiej, bo od dawien dawna kibicuję Kanonierom. ;)

    • Po prostu wyszły nowe Lumie i nowy Windows. Po premierze iPhone też było sporo artykułów. Nowy android nie wniósł żadnych ciekawych funkcji, a nowe nexusy są nudne i mają kilka wad, więc o tym było trochę ciszej.

    • Dokładnie – a to ludzi zwyczajnie interesuje. Staramy się trafiać w gusta czytelników i nam się to udaje. Poza tym, Lumie to bardzo ważny temat dla ogółu technologii mobilnych, to urządzenia bardzo ważnego producenta oprogramowania/hardware’u, który goni konkurencję. Obserwowanie tych zmagań to tym bardziej przyjemność dla nas, gdyby nie było aż takiej konkurencji… to byłoby po prostu nudno. ;)

    • To może jeszcze przyczynię się do poprawy jakości artykułów :) Źle użyłeś słowa dokładnie.

    • Nie wiem dlaczego i chętnie posłucham. ;)

    • Hmm, teraz muszę sobie odświeżyć wiadomości z j. polskiego z przed pół roku, to nie takie proste :D Chodzi głównie o to, że takie zastosowanie tego słowa jest kalką z angielskiego exactly. Po polsku, możemy np. dokładnie skopiować tekst artykułu. Użycie tego słowa jako potwierdzenia jest błędem, po prostu. Nie czepiam się jakoś bardzo, bo na stronie PWN piszą, że językoznawcy są podzieleni w tym temacie, w każdym razie jest to anglicyzm i takich rzeczy powinno się unikać. Tak samo jak można by powiedzieć „testowałem trzecią dobrą Lumię pod rząd” – może trochę niefortunnie złożyłem zdanie, bo tutaj to brzmi trochę dziwnie, ale wystarczy aby wyłapać analogię. „Pod rząd” nie brzmi dla nas jakoś wyjątkowo, często to słyszymy, przyjęło się. Można by powiedzieć, że nie jest to błąd, bo przecież nie ma tu żadnych błędów na poziomie „włączać – włanczać”. Jednak jest to kopia z j. rosyjskiego, u nas mówi się „z rzędu”, dlatego takie zapożyczenie jest błędne.

    • jarekt

      nie masz racji. Dokladnie jako potwierdzenie nie jest żadną kalką z angielskiego. To skrot myslowy od „dokładnie tak jest” – zwrotu całkowicie jezykowo poprawnego.

    • zebba

      Przecież nie musisz czytać. Przecież nie musisz kupować. A czy ja mogę też mieć swoje zdanie? A może muszę prosić Cię byś mi pozwolił? Strasznie śmieszą mnie tacy jak ty ludzie. Musicie mieć ogromne kompleksy.

    • zebba

      Przecież to jeden z 30 artykułów. Masz wybór. Pozwolisz że ja przeczytam?

    • Arbo

      To nie czytaj?

  • shounen

    aparat i continuum, nic więcej, jak usuną 930 z rynku to wtedy będziemy się martwić

    • shounen

      generalnie polecam poczekać z rok i póki co skupić się na starszej generacji flagowców, bo jak zwykle robi się z ludzi idiotów, podejrzewam, że dopiero lumia 970 będzie się tak naprawdę opłacać od nowości… [albo nawet i 1050 ;p]

      w sumie jeszcze jedna zabawna rzecz; za ok 5 lat na rynek trafią mini lustrzanki w smartfonach [nowa technologia] plus Virtual reality, oraz kolejny zwrot w technologii zasilania/baterii, więc tak naprawdę od tego momentu zacznie się dopiero opłacać kupować ‚smartfona’ [trochę to żałosne jak się teraz spojrzy na to co mamy w kieszeni…]

  • SULTAN

    posiadam l 930 i nie kupię l950 mimo,że jest lepsza. wygląd l950 to jakiś dramat,poczekam na l960,może pójdą po rozum do głowy i zrobią ponownie ładny telefon jakim jest l930

    • zebba

      A mnie się podoba. Pozwolisz?

    • SULTAN

      Czemu nie. To twój wybór

  • MaxKey

    Dzisiaj w Katowicach w jednej z galerii było chwilowe stoisko Microsoftu. Postanowiłem podejść z nadzieją że będą nowe Lumie. Były. Jako 1 do ręki wziąłem zwykłą 950, telefon bardzo ok fajnie leży w dłoni a i ten układ przycisków mi się bardzo spodobał. Pobawiłem się trochę porobiłem fotki- trzeba przyznać wychodziły lepiej niż na S5tce. Co najważniejsze po raz 1 w życiu sposobały mi się te kafelki. Genialne. Jednak jeszcze większe wrażenie zrobiła na mnie Lumia 950 XL. Chwilowo zapomniałem ile to ma cali, kiedy spojrzałem na etykietę nie chciało mi się wierzyć że to 5,7 cala. Wgl tego nie czuć. Pierwsze wrażenie- ogromne (duzy plus dla MS) no i większe od tego jakie zrobił na mnie Edge Plus, G4 czy Moto X Style.

    • gość

      Chwilowo w galerii z Lumii 535 też niezłe fotki wychodzą

  • W rękach dobrego fotografa zdjęcia z Lumii 930 nie powinny być gorsze niż te z 950 ;) Oczywiście jak wyłączymy tryb automatyczny. W każdym razie – Lumia 930 robi genialne zdjęcia i tak.

    Pewien aspekt – design. Takiego odpustowego badziewia jak 950 to dawno nie było wśród flagowców. Wygląda jak chińska tandeta za 400zł. Lumia 930 to jeszcze design starej Nokii i to widać od razu na zdjęciach, a na żywo kontrast jest olbrzymi.

    Microsoft nigdy nie robił ładnych urządzeń no ale bez przesady…

    • kornuto

      L950 oryginalnie wygląda słabo to prawda. Osobiście jak bym się decydował to obowiązkowo z obudową MOZO ze skórki i w takiej opcji, L950 wygląda świetnie. No ale to jest dodatkowe 200-250 PLN

    • Arbo

      Jak nie? A seria Surface? Według mnie całkiem ładnie im to wyszło.

  • Fan

    Antyweb do ostatnim czasy taki Duży kanał REKLAMOWY i niewiele więcej.. szkoda.

  • Rafi

    Zachęcony po przeczytaniu tego artykułu kupiłem Lumię 950. Do tej pory używałem 930. Ponieważ ceny 950tek mocno spadły od jakiegoś czasu rozmyślałem nad zasadnością przejścia z 930 na 950. Fakt, że znikają z rynku i za chwilę mogę już nie kupić + ten artykuł spowodowały, że zdecydowałem się. Wrażenie po 2 dniach użytkowania?
    1. 930 z wyglądu „bogatsza” jednak nie uważam, że 950 jest nieładna
    2. Przyciski nawigacyjne na ekranie w 950 powodują, że tak naprawdę wyświetlacz w 930 jest „większy” (930 ma stałe klawisze na obudowie)
    3. UWAGA! 930 jest minimalnie szybsza!!!! widać to „na oko” w typowych działaniach: internet, poczta, …Podobnie jest w benchmarkach dostępnych w sklepie Microsoft.

    O CO TU CHODZI???? Ktoś mi wyjaśni? Może autor tego tekstu „dzięki” któremu kupiłem dwie sztuki, dla siebie i żony…