zagrożenie dla komputera
24

Uważaj! W internecie trwa akcja infekowania komputera niezwykle groźnym ransomware

Zagrożenia typu ransomware przeżywają ostatnio swój renesans. Po sukcesach takich robaków jak Petya, czy właśnie Locky również inni cyberprzestępcy próbują swoich sił w wyłudzaniu pieniędzy od ofiar tego typu programów. Jak się okazuje, jeden ze słynniejszych ransomware - Locky nie powiedział ostatniego słowa.

AppRiver, firma zajmująca się cyberbezpieczeństwem donosi o tym, że tylko w ciągu 24 godzin wysłano ostatnio aż 23 miliony wiadomości e-mail, które zawierają w sobie archiwum ZIP z niebezpiecznym plikiem VBS (skrypt Visual Basica). Jeżeli aplikacja zostanie uruchomiona, Locky rozpocznie swoje działanie szyfrując dane na maszynie, co oczywiście znacznie utrudnia dostęp do komputera. Co więcej, warto uważać, bowiem na Locky nie znaleziono jeszcze żadnego sposobu doprowadzającego do odszyfrowania informacji na dysku.

Wiadomości e-mail najczęściej w tytule zawierają „zdjęcia”, albo „materiały do wydrukowania” – oczywiście w języku angielskim. Po udanej infekcji, Locky prosi użytkownika o wpłacenie na wirtualny portfel 0,5 bitcoina (prawie 2500 dolarów), co jest oczywiście bardzo wysoką ceną w zamian za odblokowanie danych. Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa uważają, że właśnie ten fakt przesądzi o tym, iż twórcy Locky’ego nie zarobią zbyt wiele na swoim wirusie komputerowym – biorąc pod uwagę ilość infekcji Lockym.

Locky strona główna

Jak ochronić się przed wirusem Locky?

Przede wszystkim nie warto otwierać załączników z wiadomości e-mail od nieznanych nam nadawców. Jeżeli trafiliście na takową, jak najszybciej ją usuńcie, by wykluczyć możliwość np. omyłkowego jej otworzenia lub zrobienia tego przez kogoś innego. Filtry antyspamowe w popularnych usługach pocztowych powinny dać sobie radę z e-mailami zawierającymi Locky’ego i prawdopodobnie albo trafiły one u Was do SPAM-u, albo w ogóle zostały odsiane. W przypadku wszystkich innych cyberzagrożeń, równie ważne jest to, aby aktualizować system operacyjny. W wielu sytuacjach, posiadanie najnowszych poprawek zabezpieczeń może spowodować, że uchronimy się przed określoną podatnością, którą mogą wykorzystać cyberprzestępcy. Warto o tym pamiętać.

I ostatecznie, jeżeli bardzo obawiamy się takich zagrożeń jak ransomware, warto robić tzw. backupy ważnych plików z dysku twardego komputera. Do tego może się przydać dysk przenośny, albo odpowiednia ilość miejsca w chmurze. To, jak będziecie robić swoje backupy zależy tylko od Was – istotne jest tylko to, żeby je po prostu mieć i w razie potrzeby z nich skorzystać. Jak chodzi o takie wirusy jak Locky, posiadanie kopii zapasowej jest niezwykle ważne, bowiem nie istnieje żaden sposób na odzyskanie danych bez ryzykownego płacenia cybeprzestępcom. Może się jednak wkrótce okazać, że i zabezpieczenia Locky’ego upadną i znajdzie się jakiś pomysł na odszyfrowanie zawartości dysku zaatakowanego przez ten ransomware.

  • perlusconi

    2.5k zielonych za otwarcie zalacznika z maila od nieznajomego to rozsadny wymiar kary. Taka edukacje popieram.

  • Qqrico

    VBS? Do tego trzeba mieć zainstalowany system Windows! Na Androidzie, iOS czy MacOS nie da się tego uruchomić.

    • Indjana

      Brawo ty! Podziwiam.

  • doogopis

    Komputery sie infekują czy też może system Windows? Wylęgarnia wirusów!Oczywiście z dzisiejszym postępem w technologii,walki z cyberprzestępcami w cyberprzestrzeni ,to zapewne tylko mozemy pomarzyć że ktoś namierzy kto rozsiewa syf! Ai mają i najlepszych hakjerów,NSA I CIA nasłuchują wszystko. Każdego mogą namierzyć.
    No chyba że to oni sami infekują ludzi!
    Ktoś by udostępniał mecz czy boks! Zaraz policja,kara i artykuły! A tu nic! Ciekawe!

  • gom1

    Jak ochronić się przed wirusem Locky?

    Jeśli nie potrzebujemy sotfu ściśle związanego z Windows, warto rozważyć przesiadkę na system operacyjny, który nie jest targetem dla ransomware. Albo chociaż tak skonfigurować „okienka”, aby pliki *.vbs przy próbie uruchomienia otwierały się w Notatniku (podobnie można zrobić z plikami *.js).

    • Dima Noizinfected

      Ściągnąć Visuala on sobie podlinkuje te pliki xD

  • Anonim

    „Jak ochronić się przed wirusem Locky?”
    Nie używać Windows w pracy jeśli nie jesteśmy na niego skazani.

  • Dima Noizinfected

    Coś mi mówi (zwlaszcza skrypt w VB) ze poza Windowsem to nigdzie nie działa xD jak tam ziomeczki z dziurawym Outlookiem? A z tego co wiem to makra z Worda tez obsługują skrypty w Basicu :D Zdecydowaliście już przez jaką giełdę kupicie swoje pierwsze Bitcoiny? XD polecam cex.io jak coś, u mnie działa bez lipy

    • Dima Noizinfected

      Pol Bitcoina to dzis ok 9000zl ;)

  • Peter Maciejko

    W tytule masz błąd – Windowsa, nie komputera.

  • StarKiller

    Sami bogacze z Makami się wypowiadają chyba… żaden Windy nie ma ;) .

    • andrzeju_nie_denerwuj_sie

      E tam wcale nie trzeba kupować maca żeby mieć MacOS :)

    • gom1

      Sami bogacze z Makami się wypowiadają chyba

      Właśnie, chyba. Mój komp (pi2512) wart jest w porywach jakieś 200 zyla.

      żaden Windy nie ma

      Ano.. nie mam. Fabrycznie była tutaj Vista. Z naciskiem na „była” ;-)

  • Morski Morświn

    Od 10 lat używam linuxa i jeszcze nie widziałem wirusa na oczy!

    • Adrian Nyszko

      Ja zawsze winde i to od 15 lat i też nie pamiętam żeby jaki syf się wkradł, bo jak ktoś nie uważa to ma

    • Morski Morświn

      Serio? 15 lat temu to pewnie używałeś jeszcze XP który łapał sam wirusy z powietrza (był taki który sam się instalował natychmiast po podłączeniu do internetu).

    • grzesiek

      Prawda 😀 tak było

    • Adrian Nyszko

      A kto nie używał xp kiedyś?

    • Morski Morświn

      Czyli jednak też miałeś wirusy na windowsie, a przynajmniej tego jednego :)

  • Adrian Nyszko

    Ciekawe czy wszyscy co boją się windy używają coś innego w zamian

  • Szymon L

    2017 rok a debile wciąż się nabierają za zasyfione załączniki w mailach…

    • stefan

      a kto jest winien temu, że otwarcie załącznika uruchamia kod? Czyż nie system operacyjny? Och, to nie może być prawda!