Google uruchomiło nowy serwis o nazwie Lively. Jest to wirtualny świat w którym użytkownicy mogą tworzyć własne postacie (avatary), własne pokoje (czyli nasze małe światy) do których możemy zapraszać znajomych. Oczywiście główną funkcją wirtualnego świata są znajomi, których możemy poznawać komunikować się z nimi itp.
W celu ułatwienia zabawy z Lively, Google stworzyło kilka przykładowych pokoi abyśmy mogli zobaczyć jak mogą one wyglądać lub też po prostu skopiować je jako własne. Oczywiście możemy też tworzyć swój pokoju kompletnie od nowa, wybierając jego kształt, meble oraz dekoracje (katalog dostępnych przedmiotów jest dość pokaźny a zabaw w to wszystko przypomina mi trochę Simsy).

Nasz wirtualny świat stworzony w Lively może być wklejony na naszą stronę internetową (mamy podany kod który możemy wkleić). Niestety w chwili obecnej zobaczą go tylko użytkownicy windowsów korzystający z przeglądarek IE i Firefox. Do podglądu pokoju i generalnie zabawy z Lively potrzeba jest instalacja specjalnego add-ona.
Google swoim nowym produktem może pochować nieco przereklamowany Second Life – ale czy próba stworzenia kolejnego witalnego świata odniesie sukces? Z odpowiedzią na to pytanie pewnie trzeba jeszcze poczeka i zobaczyć jak tak naprawdę ten nowy serwis google będzie sie rozwijał.
Ps. Zapraszam do mojego pokoju w Lively (o nazwie Antyweb) jeśli ktoś chce przetestować na spokojnie jak to wszystko działa.

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

mi szczerze mówiąc nie działa – “Server login error” i nie mogę się zalogować…
Mi jakoś się udało
ciezko wyczuc czy im sie uda. W sumie sporo produktow google nie przyjelo sie
Szczególnie tych o charakterze społecznościowym :)
A u mnie na W2K nie działa :|
Dojrzewam do zmiany systemu ;)
mógłbyś dać mozliwosc nabałaganienia w pokoju co?:D
Hmm ciekawe … a niektore meble maja fajne właściwości: na przykład w tv może leciec klip z youtube :)
@Tomek – hehe, chyba najwyższa pora :)
Uda sie tylko trzeba poczekac az benzyna bedzie po 30pln wtedy zniknie mobilnosc a rozkwitnie wszytsko co zdalne.
Psychodeliczna muzyczka :)
Ja zapraszam do swojego pierwszego pokoju. Mi się udało. Trzeba mieć Win XP or Vista, IE albo FF, konto w google i program kliencki (do ściągnięcia po zalogowaniu)
Pokój tutaj: http://lustracja.blox.pl/2008/07/Lively-Eksperyment.html
“Joining” i nic się nie dzieje… kicha.
A mnie pobito w Twoim pokoju, masakra, zero kultury
Z calym szacunkiem dla Google, ale dla mnie to kolejna bzdurna aplikacja, ktora w dodatku powoduje desocjalizacje ludzi:P
Mam juz nawet haslo reklamowe: “Nie masz wlasnego zycia? Dolacz do Lively – tam mozesz miec ich tysiace”:P
Ciezko chodzi, potrzebuje jeszcze duzo optymalizacji.
Kiepsko, mało mebli resztę trza kupować. I powiesiło mi komputer, za mało ramu….
dziwne, moge tylko obserwowac pokoj nie widze swojej postaci ani nic, caly czas mam komunikat JOINING ROOM…
Ja też i inni.. mają jakieś problemy z wydajnością.
“Solution:
1. Go to lively main page
2. Enter the catalog and select an avatar (the first time I selected
in the process of joining the room)
3. Sign-in and click “Add To My Inventory” (in the “You Have” I had
already “3″)
4. Retry to join a room”
u mnie działa. prawie.
Second Life zniszczyli frajerzy, którzy za FRIKO udostępnili wspaniałe graficznie rzeczy. Różności za psie grosze oddali albo za FRIKO. Zamiast trzymać rynek w zmowie i zarabiać a przez to dać szansę nowym graczom.
Cóż…co z tego, że zdolni graficznie skoro tędzy frajerzy aż żal.
ja się zalogowałem, dostałem na start taką świnkę w czapeczce moro, ale tempo ładowania mnie zniechęciło. mam 1mbit łącze, nie wiem czy to właśnie kwestia przepustowości (chyba tak) plus słaba grafika (zintegrowane 32 mb). ostatecznie fx się zawiesił po kilku minutach (avatary się nawet w większości załadowały, zamieniłem kilka zdań z ludźmi)…
wygląda przyjemnie… tylko tyle mogę powiedzieć :)
Web 3.0?
u mnie dalej nie dziala… jedyne co widze to nowe meble i balagan w pokoju oraz… JOINING ROOM wrrr
Byłem tam, w pokoju Antyweba. Ciekawy zbiór kulturowy – głównie z Azji, Wietnamu. :) Wygląda to dość ciekawie, może się rozwinie.
Bieda z nędza.Konkurencja dla secondlife’a to jest zadna.Nieco bardziej rozbudowany czat.Nic poza tym.
dokladnie zadna konkurencja zwykly kolejny chat , padnie szybciej niz saper w windzie:) To komletnie inna aplikacja i inne zalozenie , zwykly merketing ..Stachu napiszmy ze konkurencja dla second wzrosnie nam pagerank:)) Smieszne to jest ale taka prawda:)
czy ktos moglby powiedziec jak to sciagnac…
no niby mniej wiecej wiem ale nieznam angielskiego i troche niewiem czy mam wziasc :: Your software will now install automatically. If you need help, click here.
czy moze :: Don’t see a window? Click here.
chyba to pierwsze nie??
prosze bardzo kogos o odpowiedz
@Blog o Second Life Polska
Jak to się rejestruje