87

Microsoft znowu kocha Linuksa. OneDrive naprawiony

Dwa dni temu pisaliśmy dla Was o tym, że Microsoft zepsuł (intencjonalnie, czy nie - nie wiemy) webową aplikację OneDrive dla systemów z rodziny Linux. Jak się okazało, można było ten problem rozwiązać, zmieniając user-agenta przeglądarki na... Windows. Media szybko podchwyciły temat i chcąc lub nie - Microsoft musiał ugiąć się i naprawić tę niedogodność.

Wróćmy do meritum sprawy – dwa dni temu użytkownik serwisu Microsoft Answers zwrócił uwagę społeczności na niepoprawnie działającą webową odsłonę OneDrive dla biznesu. Na systemach z rodziny Linux, usługa mocno obciążała komputer aż do momentu, w którym okno przeglądarki przestało odpowiadać. Co ciekawe, OneDrive dla biznesu świetnie działał na komputerach z Windowsem, a jeszcze pikantniejszy okazał się fakt, iż zmiana user-agenta na Windows całkowicie rozwiązuje problem. Społeczność skupiona wokół Linuksa poczytała to jako intencjonalne działanie Microsoftu celem zdeprecjonowania alternatywy dla okienek.

Wiele złego w tej kwestii zrobiły również odpowiedzi Microsoftu w serwisie Answers. Pracownicy odpowiedzialni za komunikację z klientami napisali, że drogi rozwiązania problemu są dwie: albo korzystanie z OneDrive dla biznesu z wykorzystaniem alternatywnego user-agenta, albo… przerzucenie się na „jedyny słuszny system operacyjny”, czyli Windows. Żadne z zaproponowanych rozwiązań nie usatysfakcjonowało użytkownika Microsoft Answers i zapowiedział on swoją migrację na konkurencyjny zestaw usług dla biznesu – czyli do Google.

OneDrive, Linux

Wokół sprawy zrobił się smród. Microsoft pokajał się i naprawił OneDrive dla systemów z rodziny Linux

Jak wspomnieliśmy wyżej, sprawę podchwyciły większe redakcje technologiczne i wskazały na bardzo dziwne okoliczności powstania problemu. Na Antywebie napisaliśmy między innymi:

Nawet takie tłumaczenia jak „niezgodność” systemu z wymaganiami, konieczność dostarczenia jak najlepszej wersji usługi dla każdego systemu mnie absolutnie nie przekonują. Zwłaszcza, że po wymuszeniu user-agenta „Windows” wszystko działa jak należy. W odpowiedzi na sugestie pracowników Microsoftu, użytkownik zadeklarował przejście na pakiet Google. To bardzo nieprzyjemna sytuacja – zwłaszcza, że mówimy tutaj o kliencie biznesowym, który płaci i jakby nie patrzeć, wymaga. Ma do tego prawo, w obecnych realiach nie istnieją już platformowe bariery, a jeżeli jeszcze gdziekolwiek się znajdują, jest to problem usługodawcy, nie użytkownika.

Ostatecznie, Microsoft naprawił tę niedogodność. Wskazuje na błąd w pliku StaticLoad.aspx usługi OneDrive. Mechanizm jest odpowiedzialny za pobieranie danych w tle bez udziału użytkownika. Działanie StaticLoad.aspx wywoływało nieprzewidziane problemy z przeglądarką internetową – od teraz na systemach Linux, prefetching zawarty w tym mechanizmie jest nieobecny, co skutecznie rozwiązuje problem:

We identified that StaticLoad.aspx, a page that prefetches resources in the background for Office online apps was using the link prefetching browser mechanism only for certain platforms (iOS, Chrome OS, Mac, Windows), but for Linux it was falling back to a less efficient technique that was causing the issue. Rest assured that this was not intentional. It was an oversight.

The prefetching optimization was disabled, and it will be enabled again soon after an update for StaticLoad.aspx has been tested on Linux and released.

Przy okazji, Microsoft zarzeka się, że skutek błędu był całkowicie niezamierzony. Nam nie pozostaje nic innego, jak wierzyć gigantowi w te słowa. Sprawa mimo wszystko wygląda dziwnie, choć deweloperzy, z którymi rozmawiałem o tym problemie wskazują, że dosłownie błahostki mogą powodować takie błędy, więc o ile nie ma się na to dowodów, nie ma co sugerować Microsoftowi działania na szkodę społeczności skupionej wokół Linuxa.

  • czytacz

    Ucichnie i znowu będą kochać inaczej :(

  • Włączenie dla ChromeOS bez włączenia dla Linuksa – ok…

    Tłumaczenie trochę naciągane, bo cały ten skomplikowany mechanizm to dostawienie jednego nagłówka do kodu, co w przypadku niewspierania przez przeglądarkę nie robi żadnej różnicy. Nie bardzo wiem, co tu „testować”.

    • aPoCoMiLogin

      Może ostatnio mniej siedzę w frontendzie ale również nie rozumiem różnicy pomiędzy chrome na windowsa a chrome na linuxa.

    • Akceleracja sprzętowa (coraz rzadziej), obsługa pewnych kodeków, DRM (opóźnienia), Emoji (nadal). Trochę tego jest, chociaż na szczęście zazwyczaj sprowadza się do opóźnień w implementacji poza Windows.

    • Heh, w sumie to dość zabawne, bo największe problemy miałem właśnie z emoji :D Niemniej to raczej bardziej problem na poziomie systemu operacyjnego (brak odpowiednich czcionek itd.) niźli przeglądarki.

    • Emoji pod Linuksem: http://probablement.net/txt/emojilinux

      Artykuł aktualizowany stosunkowo na bieżąco, wygląda na to, że może już w tym roku doczekamy się obsługi kolorowych Emoji na poziomie systemu operacyjnego (co jest niezłym postępem biorąc pod uwagę zeszłoroczne tak-ale-tylko-w-wybranych-aplikacjach-przy-spatchowanym-niestabilnym-cairo). 😅

      Słyszałem plotki, że pod najnowszym KDE to już działa, ale póki co to tylko niepotwierdzone plotki. 😉

  • doogopis

    Znaczy że pokemonom z gimbazy dysk już dziala! Bardzo brawo Microsoft! Jak na ich możliwości to i tak szybko!

  • johny

    „Przy okazji, Microsoft zarzeka się, że skutek błędu był całkowicie niezamierzony. Nam nie pozostaje nic innego, jak wierzyć gigantowi w te słowa.”

    Nie pozostaje nic innego jak wierzyć gigantowi w te słowa.

    A procesor AMD Ryzen nie otrzymuje poprawek na Windows 7 również w sposób niezamierzony ?

    • JakiśTypo

      A co ma piernik do wiatraka ?

    • Piraciarzom i linuksiarzom zawsze było pod górkę z MS i nowy system sprawiał urojone problemy

    • Pod Linuksem Ryzen działa bez problemu z aktualnym jądrem. XD

    • I parówki na ciepło też ci linux robi :D

    • johny

      Gówno

    • A ktoś jeszcze poza piraciarzami trzyma się XP/Vista/7/8
      Kto miał legalny win7/8 już dawno ma win10 a nie pitoli bzdury w necie o sterownikach i inne farmazony jaki to win10 jest zły ? Fakt dla piraciarzy na pewno bo muszą już zapłacić za win10 :)
      Hahaha

    • Grzegorz Krycki

      Wcale nie pitolą bzdur, bo sam miałem problem ze sterownikiem do touchpada po przejściu z 8.1 na 10.

    • To wina twojego grata i że nie potrafisz pobrać sterowników od producenta sprzętu a nie wina win10 .
      Zapamiętaj dzieciaku to że coś ci nie działa to nie wina MS ale twoja że kupiłeś g*no tanie od g*no wartego producenta .
      ps.
      Miałem 3 laptopy z win10 ,2 tablety , stick qm1 i zero problemów ,tylko wam pokemony z gimbazy coś nie działa ciągle i pierdoły czytam na blogach od kilku lat.
      Buhaha eksperci którym aktualizacja systemu zawsze sprawia problemy

    • Grzegorz Krycki

      Akurat w przypadku Della to był problem u wielu użytkowników, nie działało przewijanie w apkach MS, więc to oni spieprzyli sprawę. A do gimnazjum nie chodziłem pokemonie.

    • Już Ci dziecko napisałem , nie masz pojęcia o czym piszesz i kolejny raz pitolisz bzdury o winie MS
      Napisałem … naucz się aktualizować system , instalować system i pobrać sterowniki i inne aktualizacje w WU
      Nie wciskaj kitu że czegoś nie ma ? no chyba że stary grat a do tego wersja US na pirackim Windows
      Ostatni raz dla win10 dodatkowo pobierałem oddzielne sterowniki dla chipset dla tabletu z ekranem dotykowym od producenta HP czy Lenovo bo tak wszystko inne działa z marszu po zainstalowaniu systemu i poprawnej aktualizacji wszystkiego z partnerami MS co należy zaznaczyć w ustawieniach WU aby pobierało również sterowniki i inne
      ps.
      Ewidentnie nie masz pojęcia o win10 a do tego ściemniasz równo albo kompletnie nie potrafisz jak inni gówniarze z gimnazjum korzystać z laptopa rodziców i coś uwaliłeś odinstalowałeś wcześniej co było od producenta to teraz nie działa .
      Oj eksperci pokemony … hejtują MS i bzdury zmyślają jak ci linuksiarze od 10 lat identyczne mają problemy jak ty.
      ps.
      Mogę się założyć o 10 tys. zł.. że jak laptop w miarę nowy z ostatnich 4 lat to jestem w stanie na tym zainstalować legalny oem MS win10 , zrobić aktualizację poprawnie i będzie wszystko działać .
      W ekstremalnej sytuacji jest strona producenta tego modelu i tam należy pobrać stosowne sterowniki jak uniwersalne od MS nie zadziałają
      Buhahhaaha

    • gom1

      Mogę się założyć o 10 tys. zł.. że jak laptop w miarę nowy z ostatnich 4 lat to jestem w stanie na tym zainstalować legalny oem MS win10 , zrobić aktualizację poprawnie i będzie wszystko działać

      Zainstaluj na tegorocznym Samsungu Plusie. Czekam.

    • Buhahaha już ci kiedyś napisałem pokemonie z gimbazy że musisz odwiedzić koniecznie lekarza i nie ćpać więcej

    • Ted

      Nazir, jakim Ty jesteś biednym debilem…

    • Odrób lekcje bo jutro do szkoły idziesz

    • Tak, najlepiej na n czasu przed zapowiedzią nowego systemu od MS wybrać takiego laptopa, który ma sterowniki do niezapowiedzianego jeszcze systemu, oczywiście.

    • Nie mam problemów z działaniem 6 urządzeń każde o innej konfiguracji z MSwin10
      Tylko wy pokemony macie problem i tych samych 10 anonimowych bajkopisarzy hejterów MS

    • Arnold

      Na każdym forum ktoś musi pełnić funkcję wioskowego głupka, tutaj padło na Nazira.

    • Dzieciaku gdybym farmazonów nie przeczytał w necie od pokemonów z gimbazy to bym nawet nie wiedział że takie bzdury można zmyślać .
      100% osób które znam i widziałem nie mają problemów z MS i u nikogo już nie widziałem winXP/7/8 bo mają win10 :)
      ps.
      Fakt spotkałem się z pytaniem o co chodzi bo gdzieś przeczytali o problemach i aby nie robić upgrade do win10 i się ludzie wystraszyli.
      Przez kilku i tych samych kretynów pajacy anonimowych w necie na różnych nick pojawiają się bzdury i hejt MS .

    • Ja mam nadal 7-kę. Na partycji obok LMDE, nie odpalana z rok. Nie mam jakoś potrzeby aktualizować. Moja dziewczyna tak samo – jedynie używa jej trochę częściej (instrukcje konfiguracji serwera druku na jej uczelni są tylko dla Windowsa (nawet Maka olewają), a ona sama zakłada użycie jakiegoś magicznego programu, prawidłowych configów dla CUPS-a nie udało mi się jeszcze rozpracować), oraz trochę bardziej boi się aktualizować (jako mniej techniczna), mój współlokator i dziewczyna drugiego (nie podobają im się nowsze wersje i nie mogą się do nich przyzwyczaić), mój znajomy któremu po aktualizacji do 10-tki nijak nie chciała działać karta sieciowa…

      Wszelkie statystyki pokazują, że 7-ka nadal ma mocny udział w rynku – wszystko to z podobnych do powyższych albo kompletnie innych powodów, ale na pewno nie piractwa (legalność nie jest sprawdzana przy upgrade; większość użytkowników ma legalny system bo… był on zainstalowany na laptopie).

    • Jarek Dziekan

      Co do sterowników karty sieciowej – też miałem problem. Rozwiązaniem po aktualizacji do 10 był proces „przywróć do ustawień fabrycznych”.
      „Nie mogę się przyzwyczaić do W10”. Ja nie mogłem się przyzwyczaić do szczoteczki sonicznej po pierwszych 5 użyciach, ale po 10 już nie wyobrażam sobie używania mojej starej szczoteczki ;)

    • johny

      „a nie mogłem się przyzwyczaić do szczoteczki sonicznej po pierwszych 5 użyciach”

      Pierdolisz jak pijany. Przejście na szczoteczkę soniczną jest płynne i nie wymaga prawie żadnej zmiany przyzwyczajeń.
      Przejście na Windows 10 to gehenna. Łatwiej było mi przyzwyczaić się do Linuxa.

    • Ty to jesteś taki ściemniacz i kitoman jak 10 innych podobnych anonimowych pokemonów w Polskim necie i nikt inny głupot nie zmyśla tylko wy na blogach 100% tych wypocin to fake

    • Co jak co, ale „anonimowy” to ostatnie słowo jakiego możesz użyć na moje określenie. XD

    • Tak pokemon jak inni będzie bardziej realne :)

    • No sPoCczKo, EliAsh. xD

    • QWERTY

      Szkoły , urzędy, bankomaty , wojsko , szpitalny sprzęt oraz wiele innych korzysta z XP czy 7 i wątpię aby byli to piraci

    • Coś słyszałeś tylko nie to i w którym kościele dzwonią
      Buhahaha
      ps.
      Problem upgrade do win10 stwarzają sami użytkownicy i hipokryci którym żal na zakup nowej licencji
      Druga grupa sabotażystów w firmach i urzędach to ci administratorzy sieci którzy zatrzymali się w poprzedniej epoce i mają problem z własną edukacją a prezes firmy powinien znajomego wywalić z pracy na zbity pysk i zatrudnić kogoś kto się zna i zadba o nowy system programy i aktualizacje.

    • QWERTY

      Zainstaluj Windows 10 na Bankomacie i go dostosuj do pracy na nim. I jest taki mocno specjalistyczny soft tylko na XP i starsze więc nie da się przejść na nowsze wydania okien. I Nazir elektrownia atomowa w iranie chodzi na XP i jeszcze nie wybuchła bo XP jest bezpieczny gdy jest odcięty od internetu. I na koniec zainstaluj Winows 10 na urządzeniach wybudowanych i zobaczysz dlaczego XP jest jeszcze tak popularny. Jednak że tam gdzie XP nie jest konieczny powinien w trybie natychmiastowym wycofany z użytku a ludzie którzy kurczowo się niego trzymają – odsunąć od wyboru softu

    • Farmazony zmyślasz dzieciaku i nie masz pojęcia o czym piszesz … do tego podajesz pojedyncze przypadki z XP i tak wiarygodne jak te historie linuksiarzy że w Monachium przeszli na linux a teraz wracają do MS

    • QWERTY

      Około 97 % bankomatów na XP to według Ciebie pojedyncze przydatki
      A Momachium jednak raczej przy Linuksie pozostają bo był opór mieszkańców

    • Ćpałeś coś bo ewidentnie nie masz pojęcia o czym piszesz dziecko.
      Coś dzwonią w kościele tylko nie wiesz w którym .
      ps.
      Bankomaty nie mają xp home więc kitu nie wciskaj i to samo dotyczy linux w Monahium bo już zmyślasz totalne kłamstwa

    • QWERTY

      A Brytyjską Flota Atomowa i do niedawna armia USA korzystała z XP (Pro). I niezależnie czy to specjalny XP czy taki dla kowalskiego ma te same jadro itp. więc problem dot. wszystkich XPeków. Owszem bankomat trudniej zaradzić ale da się to zrobić

    • johny

      „Problem upgrade do win10 stwarzają sami użytkownicy i hipokryci którym żal na zakup nowej licencji ”

      Przecież upgrade był darmowy.

    • Tak był do legalnego systemu a nie pirackich wersji jakie sobie gówniarze instalują na starych gratach

    • Robert Borne

      Ja bo windows 8.1 to najlepszy system na świecie.
      Mam go na czterech PC w domu i trzech lapkach. Zero problemów

    • To że zero problemów było z win8.1 to wiem ale wolałem zrobić upgrade do win10 jak była taka możliwość za free i wiem że nie żałuję decyzji :)

    • Glubi

      ” Fakt dla piraciarzy na pewno bo muszą już zapłacić za win10 :)”

      Ciągle da się zaktualizować za darmo do Windows 10 i 7 i 8. Jakiś tydzień temu to robiłem na swojej starej Toshibie. I nie, NIE mówię o piraceniu tylko aktualizacji przez aplikacje MSu do pobierania obrazów iso!!! Sam byłem w szoku.

    • Jak maszlegalny win7 czy win8 to fakt da się nadal zrobić upgrade do win10

    • Robert Borne

      Ten system nie jest wspierany od roku więc nie są wspierane nowe procesory.
      Możesz się też burzyć że nie jest Ryzen wspierany na windowsie 95

    • johny

      Co ty jesteś pierdolnięty ? Windows 95 jest poza okresem wsparcia i użytku i nie otrzymuje poprawek na żadnym procesorze.

      Windows 7 jest dużo popularniejszy od 10-tki, oficjalnie otrzymuje poprawki z Microsoftu, a AMD zapewnia dla niego oficjalne sterowniki dla ich procesora Ryzen.
      Nie widzisz różnicy pomiędzy Windows 95 pedale ?

      Nie widzisz tego, że Microsoft złośliwie wyłącza poprawki tym którzy mają Windows 7 i Ryzen.
      I żeby było zabawniej dotyczy to TYLKO użytkowników domowych, bo firmom WSUS (zamiast Windows Update) działa prawidłowo na Win7 i AMD Ryzen.

    • Robert Borne

      „Co ty jesteś pierdolnięty ? Windows 95 jest poza okresem wsparcia i użytku i nie otrzymuje poprawek na żadnym procesorze.”
      Tak samo jak windows 7 więc uspokój się dzieciaku i przestań bluzgać

      „Windows 7 jest dużo popularniejszy od 10-tki”
      I co z tego?


      Nie widzisz różnicy pomiędzy Windows 95 pedale ?”
      Widzę że dziecko Ty nie widzisz.
      Różnica jest de facto żadna, oba trupy.

      „Nie widzisz tego, że Microsoft złośliwie wyłącza poprawki tym którzy mają Windows 7 i Ryzen.”
      Złośliwie?
      Aktualizował ten system 8 lat!!! Czlowieku to jest w świecie IT wieczność. Ale jakoś jak google po roku swoje telefony nie aktualizuje i de facto nie masz możliwości z tym nic zrobić to jest spoko? Aha

    • johny

      „Aktualizował ten system 8 lat!!!”

      Okres aktualizacji dla każdego z Windowsów wynosi 10 lat i nie ja to sobie wymyśliłem, tylko Microsoft.

      To tak jakby RedHat swoim klientom powiedział, no obiecaliśmy wam, że RHEL będzie wspierany 10 lat, ale jednak jednostronnie to skracamy do 6 lat, bo to i tak długo a system jest już stary.

      Dziecko, odrób ty lekcje do szkoły lepiej, bo do poważnych rzeczy się nie nadajesz.

      PS. Swoją drogą Microsoft nie zakończył wsparcia dla Windows 7, tylko złośliwie te wsparcie wyłącza dla procesorów AMD Ryzen i to tylko dla użytkowników domowych (biznesowi nie mają tego problemu).

    • Robert Borne

      „Okres aktualizacji dla każdego z Windowsów wynosi 10 lat i nie ja to sobie wymyśliłem, tylko Microsoft”
      Nie. Ms tego też nie wymyślił. Powiedział że wsparcie jest do 2015 i tak było.

    • johny
    • Robert Borne

      Windows 7* Service Pack 1 13 stycznia 2015 r.
      Dziecko.
      Kultury albo won!

    • johny

      Syyyynku. Tam jest jeszcze druga kolumna ze wsparciem dodatkowym i ono też obowiązuje Microsoft, tyle, że jego zakres jest węższy.
      Ale rozumiem, że nie widzisz na jedno oko bo ktoś ci przypierdolił.

    • Robert Borne

      „Tam jest jeszcze druga kolumna ze wsparciem dodatkowym”
      Wsparcie dodatkowe nie oznacza NOWYCH funkcji. A obsługa nowych procesorów to NOWA funkcja dziecko

    • johny

      Nie wiem ile ci płacą za ten trolling, ale Microsoft odmawia udostępniania właśnie poprawek krytycznych.

      Natomiast co do samego wsparcia tego procesora to sterowniki dla Windows 7 dostarcza firma AMD.

    • Robert Borne

      To nie poprawki. Bo jak nazwa wskazuje poprawka to poprawianie tego co było wcześniej a Ryzena nie było to jest nowość więc wszystko jest tak jak obiecali i tylko tępak tego nie zrozumie

    • johny

      Tępaku Microsoft odmawia udostępniania poprawek krytycznych w żaden sposób nie związanych z Ryzenem. Czego nie rozumiesz albo udajesz, że nie rozumiesz ?

    • Robert Borne

      Udostępnia dziecko

    • johny

      Nie geju, złośliwie je blokuje.

      2 posty wcześniej to sam przyznawałeś, ale rozumiem, ze jak każdy troll microsoftu masz roztrojenie jaźni.

    • Robert Borne

      Trollu czytać się naucz.

    • johny

      Ciebie tylko psycholog odczyta. Bo normalny człowiek nie wie co chcesz przekazać poprzez swój bełkot szaleńca.

    • Macaro

      Podstawowe wsparcie zakończyło się w 2015r. Teraz pozostało jedynie wsparcie dodatkowe, które trwa do 2020r. Nie będzie już nowych funkcji, poprawek działania systemu, będą natomiast poprawki błędów krytycznych to tak w skrócie.

    • johny

      WIEEEEM!!! Temu ciulowi przede mną to wytłumacz.

  • Morski Morświn

    A co to nie ma chmur wspierających linuxy…? Jest ich multum i nie jedna lepsza od M$ i postawiona na linuxie. W ogóle co za pomysł korzystac z linuxa i trzymać rzeczy na windowsie, w drugą strone to rozumiem ale ufac M$ i trzymać tam dane to bardzo dyskusyjne.

    • Windows w Azurze w większości instancji robi jedynie za hosta trzymającego maszyny wirtualne. I sprawdza się w tej roli bardzo dobrze (głównie dzięki sprzętowemu wsparciu dla wirtualizacji w procesorach i wsparciu w Windowsie dla tego wsparcia). 😁

  • qwerty

    Taki linux super a linuksowcy korzystają z OneDrive, który jest Micosoftu?

    • Linuksiarze i piraciarze to była i jest beka z tych kolesi .
      Jarają się linem , hejtują ms a zarazem z niego korzystają bo ten linux to szambo i syf.

    • Grzegorz Krycki

      Takie Ubuntu, to prosty system, więc nie wiem gdzie problem, chwilę korzystałem z niego ale brakowało mi integracji z OneDrivem.

    • Ubuntu i inne to śmieć zamulający ocięrzały a nie system vs. win10

    • Andrzej Bąba

      Najwiekszy problem osob co uzywaja Linuxa to brak dobrej alternatywy dla OneNote. Uwazam ze OneNote jest swietny i tego programu najbardziej mi brakuje. Web apka spelnia niby swoja funkcje ale to juz nie jest to. Uzywalem jej przez wine ale tak sobie dzialala.

    • zdziwiony

      OneNote? Używa to ktoś? Wymaga on chyba OneDrive, a ta chmura od Microsoftu, to mułł.

    • Andrzej Bąba

      Pod wine w office 2010 nie musisz miec onedrive zeby tego uzywac. Wszystko zapisujesz do pliku

    • df

      „Linuksiarze i piraciarze”

      Oj panie Januszu M.

      Widziałeś jakiegoś pirata posiadającego Linux?
      Ja widziałem 1/2 pirata posiadającego Windowsa.

      Bez odbioru piraciarzu Windowsiarzu i trollu.
      W twoim wieku to powinieneś trollować na Onecie lub WP.

    • Haha oj prawda zabolała i to jest właśnie poziom wiedzy i poziomu kultury każdego linuksiarza i piraciarzy .

    • No i? Ja korzystam z Linuksa, bo cenię jego otwartość (na użytkownika), możliwość dostosowania pod siebie każdego elementu systemu, oraz fakt, że żadna inna platforma nie ma tak dobrego wsparcia dla narzędzi developerskich (git hook w Lua? Nie ma problemu. Instalacja Pythona w wybranej wersji? Jedna komenda. Aplikacje terminala? Wszystkie najlepsze, całkowita dowolność wyboru shella, jak masz fantazję to i PHP możesz ustawić (i będzie działać). Git, SSH, kompilatory? Nie da się prościej. Narzędzia firm trzecich, w tym profesjonalne? Całkiem sporo. Bezpłatne narzędzia? Czemu nie użyć Microsoft Visual Studio Code? XD

  • Szczerze mówiąc nie przejmowałbym się linuksiarzami bo to margines vs. OneDrive dla ms win10 :)

  • Grzegorz Krycki

    A już myślałem, że wypuścili apkę OneDrive na Linuxa ;)

    • Bez sensu i strata kasy dla marginesu linuksiarzy

    • Ale chyba coś rozwijanego nieoficjalnie jest, nie?

  • Robert Borne

    Ta awarię mieli i to M$ specjalnie zepsuł.
    Takim tokiem rozumowania to google nieustannie psuje chroma i androida, cały czas jakieś błędy.

    • mark

      Idź się utop pedale.

    • Robert Borne

      Kultury dziecko nie nauczyli Cię rodzice?

  • PvdH

    Jeszcze 3-4 lata temu takie Ubuntu było na dłuższą metę dla przeciętnego użytkownika urządzeniem mało przydatnym. Przeniosłem się na niego ponownie w styczniu i nie mam zamiaru wracać na Windowsa. Dzięki Steamowi natywnie działa cała masa gier, nie spotkałem chyba żadnego dużego ograniczenia w porównaniu z systemem Microsoftu. Za to wszystko za free, system stabilny, intuicyjny – teraz wybór systemu staje się powoli kwestią gustu