27

Limity pobrań w trybie offline na Netfliksie to bardzo smutna wiadomość

Wprowadzenie trybu offline w aplikacjach mobilnych Netfliksa przysporzyło platformie wielu zwolenników. Okazuje się jednak, że oprócz konkretnego okresu, w którym pliki są ważne, użytkowników obowiązują również limity liczbowe. 

Tryb offline w Netfliksie pojawił się 30 listopada 2016 roku. Od tamtej pory biblioteka serwisu rozszerzyła się o kolejen tytuły dostępne do pobrania, a wiele osób – w tym ja i Paweł – bardzo doceniliśmy nową funkcję Netfliksa. Loty samolotem czy podróż innym środkiem lokomocji staje się wtedy nieco milsza – wystarczy tapnąć w ekran i film lub serial mamy ze sobą niezależnie od zasięgu czy posiadanego pakietu danych w transferze. Co więcej, Netflix nie podniósł opłat po wprowadzeniu funkcji offline.

Limity liczby pobrań na Netfliksie istnieją

Jest jednak mały haczyk, o którego istnieniu przekonałem się jakiś czas temu, a o którym zrobiło się głośno dzisiejszego popołudnia. W serwisie obowiązują bowiem limity liczby pobrań danegotytuły w konkretnych przedziałach czasowych.

Spotkało to mnie nie tylko przy filmach i serialach, do których Netflix nabył prawa, ale także przy oryginalnych produkcjach jak House of Cards.

Ponowne pobranie niektórych produkcji będzie niemożliwe częściej niż około 4-5 razy na rok lub mniej – dokładnych liczb nie znamy, Netflix się nimi nie podzielił, a sprawdzenie przy każdym tytule jest raczej zadaniem bez celu. Miejcie to po prostu na uwadze.

  • Tom Koval

    Dla mnie jest to raz na rok.

    Dzis netflix sie wysypal na tablecie i nic nie pomagalo oprocz reinstalacji.
    Jak chcialem pobrac odcinki serialu ponownie i surprise – moge pobrac po 14-tym czerwca 2018 !

    Tom

    • Adrian Nyszko

      A warezy nie robią takich problemów

    • Konrad Kozłowski

      Bo Netflix to legalna usługa streamingowa. Porównanie do warezów nie mogło być bardziej abstrakcyjne.

    • Adrian Nyszko

      Legalna, ale bardziej kłopotliwa

    • Konrad Kozłowski

      Zawsze łatwiej wejść do sklepu i coś wynieść niż się męczyć, stać w kolejce, a jeszcze tam trzeba zapłacić!

    • Artur Łukasz

      to jest właściwe porównanie.
      zawsze działa w przeciwieństwie do wszystkich legalnych rozwiązań :D

    • Konrad Kozłowski

      No tak, skuteczności porównania nie odmówię…

    • NG

      jeśli dostawcy legalnych treści audio video chcą wygrywać z nielegalnymi to muszą się dostosowywać i ułatwiać klientom korzystanie z usług. Przecież to nie jest jakiś zamknięty świat! Pirackie treści istnieją, konkurują z tymi legalnymi. W dodatki pirackie treści też bywają płatne. Klienta nie zawsze będzie wnikał w temat licencji. Nie rozumiem nazwania tego porównania abstrakcyjnym.

  • armv7taskforce

    To jest w ogóle bez sensu. Pobierze człowiek o jeden serial za dużo na wyjazd
    Nie obejrzy, bo czasu starczy tylko na jeden, a nie na dwa, a potem co!
    Tylko jeden raz można drugi raz pobrać, bo się limit skończy. To za co się płaci ten abonament, jak w trakcie jego TRWANIA nie można pobrać serialu?

    • Abonament płacisz za oglądanie tego co jest :)
      Taki urok tego g*na za 52 zł. na 30 dni

    • Konrad Kozłowski

      Płacimy głównie za streamowanie, opcja pobierania to miły dodatek…

  • Jeszcze ani razu niczego nie pobrałem a tylko kilka pozycji obejrzałem online

    • Morski Morświn

      Bo pewnie masz słaby net w telefonie? Kup smartfon z min 3g to ściąganie będzie szybsze. Jeśli masz więcej kasy to bierz xiaomi z LTE to wtedy net idzie jak burza.

    • jan

      przeciez ty nie korzystasz z netflixa

  • Morski Morświn

    Hbo go ma lepszą ofertę tylko apka ciulowa.

    • Konrad Kozłowski

      Ocena oferty to kwestia indywidualna, nie mniej od dawna czekamy na poprawki w HBO Go, a najlepiej zupełnie nowe aplikacje i serwis www.

    • groovy

      HBO GO ma ciulową politykę sprzedaży.
      WTF? muszę mieć zwykły HBO w jakiejś kablówce albo innym polsacie, albo korzystać z usług konkretnego operatora komórkowego.
      Dlaczego nie mogę po prostu sobie dostepu do HBO GO wykupić jak do Netflixa?

    • mall

      Bo HBO nie będzie zarzynać swojego klasycznego biznesu. A tak mogą spokojnie przekazać marketingową informację udziałowcom i mediom, że przyłączyli się do wyścigu technologicznego. A nie będą zarzynać bo wiadomo, że to jest biznes, gdzie konkurencja robi się ostra co niesie presję na zyski. Więc po co w to wchodzić jeżeli nie jest się do tego zmuszonym.

    • Morski Morświn

      Nie wiem, nie pracuje w hbo :( Pewnie chodzi o kasę albo o to że mają ciulową apkę i musieliby ją naprawić a nie umniom

    • chudster

      A na PS4 nawet apki brak.

  • galtom

    „limity liczby pobrań danegotytuły” – ilości + spacja + tytułu

  • galtom

    „Spotkało to mnie nie tylko przy filmach” – a nie lepiej brzmi „Spotkało mnie to…” ?

  • Gibki Bongo

    Te limity obowiązywały od samego początku. Trzeba po prostu nauczyć się aby nie pobierać X tytułów na zapas, których i tak wiadomo że się nie obejrzy = ich ważność nam wygaśnie. Ja bym ich specjalnie nie potępiał za tą praktykę. Pomyslcie co te pobrania oznaczają dla ich infrastruktury. To jest obciążenie takie jakby każdy taki użytkownik obejrzał tytuł X razy. A ludzie pobierają, nie oglądają, ważność wygasa i pobierają ponownie. To są koszty dla Netfliksia a zysk dla Amazona.

    • tho

      Leciałem do Anglii z Berlina. Podróż do Berlina – 1 film, oczekiwanie na lotnisku – drugi. Lot – trzeci. Miałem ich pobranych z 8 tak na wszelki wypadek. I teraz mam mieć zablokowaną możliwość ponownego pobrania, choć wszystkich nie obejrzałem? Słabe.
      Loty interkontynentalne potrafią trwać po 11h. Warto mieć wtedy 10-12 pozycji żeby móc w razie czego coś obejrzeć z nudów.

      Co do kosztów transferu – Netflix udostępnia teżswoje serwery w ramach Open Connect (zarówno ISP jak i punktom wymiany), nie opierają się jedynie na ACS. Jedyny koszt jaki wtedy ponoszą to sprzęt + jednorazowo aktualizacja o nową zawartość.

      Obciążenie infrstruktury też nie jest spore jeżeli spojrzysz na to z perspektywy wagi plików z poszczególnych rozwiązań.
      Dla przykładu Indiana Jones w HD leci po 8mbit/s. Plik na telefonie zajmował jakieś 350MB. Dla nich sporą oszczędnością będzie, jeżeli obejrzę to na telefonie zamiast na telewizorze. Nawet jeżeli nie obejrzę 4 innych tytułów, które ściągnąłem przy okazji.

      2h filmu po 8mbit/s (+ dźwięk 5.1) da ok 7,5-8GB danych. Ja ściągając na telefon 5 filmów ściągnę może 1,5GB.

      Nie wspominam już nawet o osobach, które oglądają stacjonarnie w UHD i ściągają coś do obejrzenia w podróży na telefony, bo podejrzewam, że różnice w ilosci transferu mogą być nawet 10cio krotne.

    • Gibki Bongo

      Widzisz, sam potwierdzasz powszechna praktykę pobierania więcej o niż jesteś w stanie obejrzeć. Większość tak robi i jak dokładnie robiłem to samo aż sobie wyczerpałem limit na kilku tytułach. Czy używają AWS czy nie są to spore koszty infrastruktury, których mogą uniknąć bez znaczącej uciążliwości dla użytkownika. Bez dostępu do danych źródłowych trudno stwierdzić jak przekłada w się to na obciążenie z serwerów ale przypuszczam że może to być nawet +30%. Dopóki powiedzmy limit to 5 pobrań rocznie a ważność pobranej treści na poziomie miesiąca, a tak zdaje się jest, to przy świadomości użytkownika to naprawdę nie boli.

    • Saeglopur89

      Hmm a film który wygasa jest też kasowany? Bo czytam właśnie o tym więcej i coś wspominają że niby można go ‚reaktywować’ bez pobierania po wygaśnięciu ale chyba rozumieją przez to to że film będzie na liście plików i stamtąd można go pobrać ponownie.

      Wg mnie idealnie by było gdyby sam się usuwał po tych np 7 dniach – jak z twoich doswiadczen wynika póki co?

  • Morski Morświn

    Ja netflixa nie oglądam. Za dużo seriali.