32

Tęsknię za czasami, kiedy LG robiło fantastyczne flagowe smartfony

LG to producent, który lepsze kwartały przeplata znacznie gorszymi. Pod pewnymi względami przypomina starsze Sony – Japończycy do niedawna również mieli podobną „huśtawkę”. Na szczęście udało się im ustabilizować finansowo. Teraz skupimy się jednak na tym, jak bardzo rodzimemu rywalowi Samsunga powiodło się w trzecim kwartale 2017 roku.

Flagowe porażki LG

W przypadku LG za sukces zdecydowanie nie odpowiada high-endowy model, G6. Owszem, zebrał pozytywne recenzje, oferuje więcej niż przyzwoitą specyfikację, jednak w obliczu swoich wad nie zdołał skraść serc użytkowników. Spowodowane to było delikatnie zbyt wysoką ceną oraz różnicami w wyposażeniu między różnymi wariantami. Europejska wersja nie została wyposażona ani w indukcyjne ładowanie, ani w lepszy, 32-bitowy przetwornik audio. W porównaniu do niewiele droższego Samsunga Galaxy S8 nie prezentował się najlepiej. Dobrze, że rynek zweryfikował postawę LG i aktualnie można nabyć G6 za naprawdę rewelacyjne kwoty, szczególnie za pośrednictwem portali aukcyjnych.

lg nie ma już dobrych flagowców

Zresztą do flagowców nie mieli szczególnego szczęścia w ostatnim czasie. Kamieniem węgielnym był LG Swift/Optimus G, który stał się bazą do stworzenia Nexusa 4, co powinno stanowić najlepszą rekomendację. Potem nadszedł czas rewelacyjnego G2. Moim zdaniem to był szczytowy moment producenta i mógł śmiało rywalizować z Samsungiem i Apple, teraz niestety spadł w peletonie, ustępując miejsca Huawei, Xiaomi czy ZTE. Patrząc na G3 z przeciętnym ekranem Quad HD, „tylko” dobrą G4 oraz zbyt przekombinowaną G5, zrywającą niepotrzebnie z kilkoma tradycjami LG, a także problemami z niezawodnością trudno się temu dziwić. Do tematu serii V wrócimy na koniec.

Niższe półki fundamentem

O ile na temat flagowców LG napisałem już wiele gorzkich słów, muszę pochwalić ich za urządzenia z niskiej i średniej półki. Spośród zeszłorocznych miałem okazję dłużej poużywać modeli X mach, X cam, a z nowszych X power 2, K4 (2017), K8 (2017) czy K10 (2017) – wszystkie działały na tyle dobrze, że mogłem je polecić, chociaż nie wszystkie zostały rozsądnie wycenione. Wśród moich najbliższych wciąż w użytku pozostają starsze smartfony od Koreańczyków, takie jak Magna, Spirit czy Leon. Nie są to potwory wydajności, ale mają dwie zalety: dalej działają, wystarczają na co dzień.

telefon lg

Jestem szczerze zaskoczony, że tego LG nie potrafi przekuć tego na droższe telefony. Sytuacji na niskiej półce nie ułatwia natomiast fakt, że mniejsze, chińskie firmy również zażarcie walczą o konsumenta. Pod względem ceny do oferowanych podzespołów nie mają sobie równych i w tym zakresie Koreańczycy muszą odpuścić sobie walkę, chyba że interesowałaby ich nierentowna produkcja. Doskonałym przykładem producenta, który starał się robić telefony z minimalną prowizją własną, jest LeTV. Niestety ostatnio musiał zdecydowanie zwolnić, a problemy finansowe skutecznie zatrzymały jegoekspansję do USA.

Garść statystyk

W trzecim kwartale całe LG Electronics zarobiło 516 miliardów wonów koreańskich, co w porównaniu do poprzedniego kwartału stanowi spadek o 22,3%, jednak równocześnie względem zeszłorocznego, porównywalnego okresu może pochwalić się wzrostem aż o 82,2%. Niedługo powinniśmy także poznać rezultaty poszczególnych działów. Tutaj z pewnością nieźle wypadną sektory zajmujące się produkcją wyświetlaczy telewizorów czy baterii, ten od smartfonów natomiast nie zapowiada się rewelacyjnie.

smartfony lg

Teoretycznie końcówka roku to świetny czas dla producentów elektroniki użytkowej. Szczególnie patrząc na to pod kątem Świąt – smartfony, tablety czy laptopy mogą być świetnym zakupem pod choinkę. Tutaj od razu pojawia się jedna myśl. Mianowicie V30 trafi już wkrótce do sprzedaży na Starym Kontynencie i w Stanach Zjednoczonych, a sam telefon wydaje się być na tyle dopracowany, że może być hitem sprzedaży. Może.

Nadzieja umiera ostatnia

Niedawno mogliśmy poznać beznadziejne wyniki LG V30 w przedsprzedaży w Korei Południowej. Na pewno problemem nie była wysoka cena, ponieważ droższy Samsung Galaxy Note 8 schodził przez ten czas jak ciepłe bułeczki. Znając dotychczasową politykę cenową oraz szczęście Koreańczyków, zapewne ich telefony po raz kolejny w rankingach sprzedaży nie przebiją się na wysokie lokaty. Cóż, może czas w końcu zacząć tworzyć co rok urządzenia według podobnej filozofii i stawiać na ewolucję niż na zmiany robione w pośpiechu, LG?

źródło: LG przez Android Headlines

  • Demostenes

    G6 jest świetny. Moduły do G5 to była pomyłka – nie wyszedł ani jeden, który można uznać za fajny. Szkoda, że porzucili Flexa.

    • Albert Lewandowski

      G6 miał jedynie na początku jedną poważną wadę: wygórowaną cenę.

      Niestety na powrót G Flex nie ma co liczyć, prędzej zostaną zastąpione nowymi urządzeniami z elastycznymi ekranami.

    • endru098

      A inne wady? W art. Zrobiłeś o tym zakawke. A chętnie je uslysze. Jestem na granicy kupienia go teraz za rozsądną wg mnie cenę 1900 z oficjalnej dystrybucji .

    • Albert Lewandowski

      Aparat główny nocą radzi sobie przeciętnie, moim zdaniem za słabo, minusem jest również wybrakowanie względem wersji koreańskiej. Za 1900 złotych to jednak naprawdę dobra propozycja.

    • Demostenes

      Kupiłem żonie parę miesięcy temu i nadal jest nim zachwycona (chociaż w tej kwestii, to akurat nie jest zbyt wymagająca). Ekran fajny, chociaż szkoda, że nie OLED. Ale w trybie AlwaysOn (czy jak on się tam nazywa) jest zrobiony lepiej niż w G5 (ten telefon mam ja). Lepiej, czyli nie robi już takiej poświaty. Bateria zdecydowanie na plus.

    • Marcin

      Też kupiłem żonie kilka miesięcy temu i z plusów to świetne wykonanie, szybkie działanie i ogólnie przyjemne wrażenia z użytkowania. Niestety to na co żona zwraca uwagę – aparat – jest słabe. Tzn ma świetny obiektyw szerokokątny (genialny) ale co z tego skoro większość zdjęć jest jakby przeostrzona, nie potrafiłem tego w żaden sposób zmniejszyć / zniwelować. Coś nie tak z oprogramowaniem, co ciekawe przełączenie się na RAW daje już totalnie zaskakujące wyniki – zdjęcie jest nieostre, kompletnie zafarbowane… jakby to jakimś aparatem otworkowym było robione… wtf? Szkoda, zmarnowany potencjał… no ale poza tym telefon warty uwagi.

    • Natrium Gatlark

      Wyszedł. B&O HiFi Plus. W porównaniu z dźwiękiem na zwykłym wyjściu jack to jak niebo i ziemia. Z tym modułem G5 gra porównywalnie z drogimi odtwarzaczami, np. od iBasso.

    • Demostenes

      Tak, po napisaniu tego komentarza sobie o nim przypomniałem. A więc ze wszystkich wypuszczonych modułów do tego telefonu, tylko połowa była fajna. Połowa, czyli jeden, bo w sumie wyszły dwa moduły.

    • Natrium Gatlark

      Zawsze coś. Inna sprawa, że trzeba było na eBayu dokupować dedykowane etui, bowiem moduł HiFi Plus wydłużał rozmiar telefonu. W Polsce niedostępne.

    • Demostenes

      Nie rozumiem etui ;)

    • Natrium Gatlark

      Ale to takie zwykłe przezroczyste, nieinwazyjne.

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    K10 z 2016 jest spoko, LG G6, jest spoko, V30, wymiata. Więc o co chodzi?

    • Demostenes

      K8 też jest całkiem spoko jak coś.

    • Bartek

      Gościu od artykułu jest nie spoko. Smród z mlekiem pod nosem.

  • wojtek kwolek

    Z mojego punktu widzenia, czyli zwykłego użytkownika (sms, internet, rozmowy, instagram, aparat, nawigacja) LG G5 jest naprawdę świetnym telefonem. Ekran jest ładny, telefon świetnie leży w ręce, mimo mnóstwa upadków i mimo braku folii/szkła na ekranie nie uświadczy na nim żadnej ryski, aparat robi niezłe zdjęcia a szeroki kąt jest przydatnym gadżetem, nie zauważam spadków wydajności.

    Tylko całą tą sielankę psuje fakt, że w ciągu roku był w serwisie już 3 razy (płyta główna, moduł ładowania, antena gps), teraz z kolei zaczynam mieć problemy z aparatem – nie umie złapać ostrości.
    No i <2h sot

    Także nie potrafiłbym polecić LG nikomu.
    A nexus 4 był genialny – do dzisiaj używam go jak G5 leży w serwisie :D

    • Ziemniaczek

      Ja miałem G4, później przeczytałem, że coś jest z nimi nie tak i sprzedałem prawie nówkę na gwarancji. Serwis LG to już w ogóle olewka na całego i oszukiwanie klienta na zalane słuchawki.

  • Kap Włos

    Gdyby nie samoistne pękanie szkła osłaniającego tylne aparaty w LG G6 byłoby ok :(

    • Ziemniaczek

      Kiedyś było to w Sony Xperia Z3, też same pękały.

  • Bartek

    Co można sądzić po artykule nastolatka nastawionego i wpatrzonego w Samaunga jak sroka w gnat. Note 8 jak i S8 wcale tak dobrze jak w artykule piszesz sie nie sprzedają. Chłopie co Ty za pierdoły piszesz? Słaby G3? G5 fakt dobra koncepcja która się nie przyjęła tylko dlatego dlatego,że nie zrobił Go Samasung.
    Sony nadal pikuje w dół. Wysokie ceny, słaby design. Jednak Sony nadrabia dostarczając matrycę aparatów do 80% telefonów,włącznie z Samsungiem.

    • Ziemniaczek

      Trochę masz racji, ale niekoniecznie G3 był udanym telefonem. Powód, padające płyty główne, tak samo jak w G4 i Nexus 5X. Po prostu LG używał słabej jakości spoiwa. :)

    • Herman92

      Dodatkowo rozdzielczość ekranu, która zdecydowanie wpływała na wydajność to była jedna z większych wad G3.

    • Bartek

      To kwestia interpretacji. W każdych modelach,różnych producentów są podobne problemy.

    • Ziemniaczek

      Jak padające płyty główne? :P

    • Bartek

      Okurat pracuje ze sprzętem i dobrze wiem jak jest.!

    • Demostenes

      Przy G5 właśnie dobrej koncepcji zabrakło.

    • Albert Lewandowski

      Wpatrzony w Samsunga? Nie, dostrzegam również wady ich flagowców, jednak w porównaniu do LG wypadają po prostu lepiej, przy okazji kosztują również nieproporcjonalnie więcej.

      G3 – moim zdaniem zbyt wysoka rozdzielczość, która niepotrzebnie obciążała Snapdragona 801 z Adreno 330. W dodatku wskutek zastosowania QHD ucierpiał również czas pracy. W porównaniu do G2 zdecydowanie nie można go zaliczyć do udanych urządzeń, w dodatku sam wyświetlacz nie wyróżniał się najlepszymi parametrami.

      Koncepcja G5 pozostaje słaba, ponieważ taka konstrukcja po prostu się nie sprawdziła, co można doskonale zauważyć po tym, że sam producent odszedł od tej koncepcji, a partnerzy nie tworzyli kolejnych modułów. Motoroli udało się znacznie lepiej podejść do tematu. Lubię LG, jednak ich modele z wyższej półki dalekie są od ideału.

  • Wally_Bishop

    LG nigdy nie robił świetnych telefonów. O świetności w świecie mówi cena i wolny spadek wartości. LG nigdy nie był w tym dobry

    • Michał Brzozowski

      Robił. – LG G2 był genialny jak na swoje czasy, właściwie jedyną wadą tego telefonu był brak slotu karty pamięci. Dobra bateria, świetny wyświetlacz, szybki procesor, świetny stosunek ekranu do wielkości obudowy, a przez to bardzo kompaktowa wielkość i świetnie leżał w dłoni. Jakby LG zrobiło remake tylko z nowymi podzespołami/bajerami to biorę w ciemno.

    • Natrium Gatlark

      A V10 i V20 to co? Szkoda tylko, że V20 nie był oficjalnie sprzedawany w Polsce.

    • NG

      Dobre telefony. Mam starego V10 i do dzisiaj robi wrażenie na ludziach. I Uwaga, w kwestii zasięgu GSM czy sieci WIFI nie zostawia szans samsungowi S7 i S8. O tym jakoś nie mówi się a szkoda.

  • Bartek

    Używam G5 i o ile faktycznie moduły to porażka tak o tyle wymienna bateria to strzał w 10. Nie narzekać na G6 wystarczy wejsc na Allegro i wybrac model G6+ i sprawa załatwiona.

    • Albert Lewandowski

      Problem z G6+ jest taki, że właśnie jak on powinien już być zwykły G6.