Czyżby zakończył się okres w którym IDG stało w miejscu? Z pewnością to co obserwujemy teraz na IDG to początek zmian, ważny moment bo przez lata praktycznie nic się z tym serwisem i w okół niego nie działo. Na początku poprawiona została strona pojedynczej informacji, niedawno natomiast na głównej stronie idg.pl zmieniono układ newsów. Są to drobiazgi ale widać, że coś drgnęło a to najważniejsze.
IDG uruchomiło też ostatnio serwis kupuj.pl. Jest to miejsc w którym po atrakcyjnej cenie możemy kupić sprzęt IT. Sama strona wygląd schludnie i przejrzyście – jedyny element do którego można by się przyczepić to przeglądanie kolejnych ofert. Na początku nie zauważyłem takiej możliwości i dopiero po przeczytaniu w newsie, że są trzy produkty zacząłem szukać jak się do nich dostać.

Jako taki mini gadzeciarz w serwisach tego typu zwracam uwagę na oferowane produkty. Moim zdaniem lepiej nie oferować bezużytecznych czy też po prostu marnej jakości rzeczy tylko dlatego aby były. W przypadku kupuj.pl na przykład nie umieszczał bym zestawu “10 przebojów filmowych” – które w żaden sposób przebojami nazwać nie można. Takie lekko naciągane oferty powodują, że internauci szybko mogą zniechęcić się do ponownego odwiedzenia serwisu.
Jak wygląda kupuj.pl jeśli chodzi o ceny (w końcu jest to najważniejszy i najbardziej przyciągający element tego typu serwisów). Do weryfikacji ceny użyłem opisywanego wcześniej na blogu narzędzia notanio.pl.
Najłatwiej było mi zweryfikować cenę produktu “ROUTER ASUS WL-500gP V2” oferowanego przez kupuj.pl za 269 PLN, oszczędność według tej oferty na tym urządzeniu miała wynieść 60 PLN.
Według notanio – cena takiego urządzenia waha się w granicach od ok 300 w górę. Sugerowana cena 329 PLN jako cena sklepowa należy do tych raczej górnych stawek (według notanio). Mimo wszystko mamy jednak oszczędność ok 30 PLN czyli 10% od najniższej ceny za jaką takie urządzenie można kupić. W tym więc przypadku oferta jest całkiem atrakcyjna.
Ciekawy jestem dalszych przemian w IDG – Starałem się namówić Michała Bonarowskiego na krótki wywiad i zdradzenie planów jakie ma jeśli chodzi o przyszłość ale niestety się nie udało (za wcześnie, nie wszystko jest jeszcze skonkretyzowane itp). W każdym razie będę próbował bo mimo iż wiele razy “kopałem” IDG to nadal jestem czytelnikiem tego serwisu.

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Jaka jest idea tego serwisu, skoro w zakładce “O nas” jest napisane, iż może się zdarzyć, że niektóre produkty będą sprzedawane bez żadnej marży? Czy tu tylko o promocję chodzi?
Coś mi się wydaje, że serwis powstał, bo IDG miało “na magazynie” fajną domenę.
@Renek – racja poprawione :) czasem tylko czyścimy magazyny ^^
po co mam tak zaglądać skoro są tam 3 czy cztery przypadkowe produkty
@szymon – to taki typ serwisu jak w00t.com, ibood.com czy komukomu – po prostu okazyjne ceny na produkty
@Darek – akurat komukomu /raczej/ nie oferuje promocyjnych cen. bez trudu można znaleźć te same produkty w pierwszej lepsze porównywarce.. i w dodatku taniej niż na komukomu ;-)
Nie wiem, co nie podoba Ci się w tym zestawie filmów. Arcydzieła takie jak “Gówniany horror”, “Inwazja zabójczych klonów” czy “Atak Mega Karaczanów” są przecież na stałe wpisane w kanon “must see” ;)
@all – ja tam oglądałem Tromę od dawna – niezła zabawa ^^ – nie tylko szwedzkie “Jesień mego przygnębienia” :D
@fajneprzepisy – na szczęście na kupuj.pl najtaniej nawet biorąc pod uwagę allegro ^^
taki polski ibood :)
@immortal
WTF? http://www.ibood.com/pl/pl/
Najlepszą zmianą byłaby w IDG zmiana prezesa. Człowiek, który uważa, że “jeśli produkt istnieje to znaczy, że musi się sprzedawać” nie bardzo pomoże temu dinozaurowi.