55

Orange najszybszy, Play najwolniejszy w 2017 roku. Dane na podstawie pomiarów użytkowników

Bazowanie na pojedynczych badaniach prędkości pobieranych i wysyłanych danych w zasięgu swojego operatora w danej lokalizacji, daje nam mgliste pojęcie o jakości połączenia. Podobnie sprawdzanie tego na mapkach zasięgu udostępnianych przez nasze telekomy, które często nie oddają do końca rzeczywistości.

Co innego jeśli robi to kilkanaście tysięcy osób w różnych lokalizacjach, wtedy można na tej podstawie wysnuć bardziej adekwatny obraz. Tym zajmuje się serwis RFBENCHMARK, wydawca aplikacji mobilnych na AndroidaiOS, dzięki którym użytkownicy mogą sprawdzać zasięg i jakość usług swoich operatorów.

Wczoraj udostępnili dane dotyczące średnich prędkości wysyłania i pobierania oraz ping w poszczególnych miesiącach 2017 roku. Bazę pomiarów mają dość obszerną, na przykład wyniki za miesiąc wrzesień bazowały na 23 tysiącach pomiarów wykonanych przez użytkowników aplikacji. Pod tym linkiem, znajdziecie pomiary wrześniowe.

Spójrzmy na dane od początku roku. W przypadku szybkości pobierania danych w zasięgu LTE, najwyższymi parametrami mógł się pochwalić Orange, tylko w jednym miesiącu w maju, szybszy od Orange był Plus. Natomiast największe osiągi Orange zanotował w czerwcu i lipcu – 31,37 Mbps, Plus na drugim miejscu z wynikiem 29,61 Mbps. T-Mobile największą prędkość odnotował maju i wrześniu 22,53 Mbps, a Play w marcu i w maju 21 Mbps.

W pomiarach prędkości wysyłanych danych największe osiągi odnotował Plus w czerwcu i lipcu – 16,80 Mbps, niezłe wyniki w tym roku miał też Orange, a najlepsze również w czerwcu i lipcu – 15,31 Mbps. Dla T-Mobile najlepszym miesiącem był marzec – 12,10 Mbps, a dla Play styczeń – 9,70 Mbps.

Pomiary pingu nie mają tu dłuższej historii, jest równo i stabilnie u wszystkich na poziomie 40 ms.

A jak wyglądały pomiary w zasięgu 3G? W przypadku prędkości pobierania znowu na czele Orange z Plusem. Orange najszybszy był w czerwcu i lipcu – 6,50 Mbps, a Plus w styczniu i lutym – 6,50 Mbps. T-Mobile najlepszy wynik miał we wrześniu – 6,06 Mbps, a Play w marcu – 4,30 Mbps.

Przy pomiarach prędkości wysyłania najmniejsze osiągi miał Play przez cały rok w okolicach 1 Mbps. Plus z Orange mieścili się zwykle w przedziale pomiędzy 1,50 a 2 Mbps, dwukrotnie podobne prędkości osiągnął T-Mobile we wrześniu i w maju.

Najniższy ping w 3G notował Orange i Plus, mocno podskoczył on w T-Mobile w ostatnich miesiącach, a w Play we wrześniu do poziomu aż 140 ms.

Pomiary te wyraźnie obrazują wprowadzone ograniczenie prędkości internetu w roamingu krajowym przez Play w czerwcu tego roku do 1,5 Mbps, to był pierwszy miesiąc kiedy w zasięgu 3G, prędkość spadła poniżej 3 Mbps i w kolejny systematycznie obniżała się do września, kiedy to osiągnęła poziomu nieco ponad 2 Mbps.

W zasięgu LTE wyraźnie przoduje Orange, choć i Plus dorównuje im tutaj, gdyby nie dwa ostatnie miesiące można by powiedzieć, że szliby łeb w łeb. T-Mobile z kolei wydaje się najstabilniejszą siecią jeśli chodzi o prędkość pobierania, w każdym miesiącu począwszy od marca osiągając zbliżone rezultaty. Play jeszcze tu odstaje od tej trójki, być może współpraca z Orange podbije im trochę statystyki od przyszłego roku.

Photo: Sashkin7/Depositphotos

  • Pan Kleks

    Te wyniki chyba już nikogo nie zaskakują znając poczynania play.

    • Systematycznie Play uzupełnia bazę o swoje nadajniki do 2020 chcą przejść na swoje

    • Anonim

      Do 2020 wiele niezadowolonych osób przejdzie do innych sieci. Obecnie posiadanie Play ma sens tylko w miastach – jak z nich nie wyjeżdżasz.

    • Szemot

      Wiele? Jak na razie wg statystyk rok w rok do Play przechodzi najwiecej osób i zarazem najmniej od nich odchodzi. Stad z niedawno czwartego operatora od roku są drugim największym.

    • Elmot

      Sporo osób czeka na koniec umowy, więc na efekty trzeba będzie poczekać.

    • Szemot

      Od lat to jest i od lat ludzie przechodzą do Play a nie odchodzą. Jak czekają na koniec umowy i odejdą to 10 innych czeka ja koniec umowy u innego operatora i przyda do Play.

    • Elmot

      Czas pokaże.

    • Szemot

      Ale czas już dawno to pokazał :-)

    • Elmot

      Stawiam browar jeśli w 2018 utrzyma podobny poziom lub zanotuje wzrosty, w przeciwnym wypadku, ja czekam na bro :)

    • Szemot

      W sensie na koniec 2018? To 5 kwartałów. Dużo ;-)

    • Elmot

      Trudno, co zrobić. Mogę na 4 przystać :)

    • Danio

      Przy nastepnym zestawieniu mnp juz nie bedzie tak kolorowo bo duzo osob przenosi z playa

    • Szemot

      Od lat to słyszę a co wciąż brylują w przenosinach. Poza tym skoro odchodzi z Play 3000 a przychodzi 40 000 to nagle jak odejdzie 10 000 to wiele nie zmieni. Wciąż heda rosnąć w siłę. O ile masz racje a wątpię żebyś miał tak jak i inni przed Tobą.

    • Danio

      Tez tak oczywiscie moze byc, po prostu zauwazylem ze duzo wiecej ludzi przenosi sie z playa niz od innych operatorow nawet razem wzietych. Najprawdopodnie niedlugo zwyzki z przychodzacych sie skoncza i bedzie juz lipa

    • Szemot

      Nie wiem skąd to zauważyłeś bo to nie jest prawda. Przeciez UKE co 3 miesiące pokazuje statystyki przenoszenia się operatorów. I chociaż kwartalne statystyki bywaja bardzo różne i jednego kwartału T-Mobile traci 500 000 klientow a drugiego zyskkuje 10 000 natomiast w stabilniejszym rozliczenu całorocznym wygląda to tak i przeczy to kompletnie Twoim subiektywnym obserwacjom. http://przeniesienie.com/news/50/roczne_statystyki_przeniesien_numerow Widać wyraźnie, że z Playa uciekło najmniej i przyszło najwięcej. W statystykach za Q3 2017 już w Plaju przyszło nieco tylko więcej niz uciekło ale jak mówię kwartały sa bardzo niestabilne i raz od jednego ucieka każdy a nastepngo miesiąca nagle jest na plusie dlatego celowo nie podaję Q1,Q2 ani Q3 jako przykład bo to jest niestabilne.

      ” Najprawdopodnie niedlugo zwyzki z przychodzacych sie skoncza i bedzie juz lipa” – ale wciąż Play jest drugą siłą w kraju. z Plusa już nie ma kto uciekać a z T-Mobile jeszcze sporo może zacząć. Jeśli zaczną faktycznie uciekać z Play to trochę czasu ta ucieczka im może trwać.

    • dxp

      Jestem z Orange ze względu na cenę, ale faktem jest, że ostatni kwartał najlepszy bilans miała Era (T-mobile), potem Play. Play ma dużą dynamikę, dużo przyjumje, ale też dużo oddaje i ostatnio ten bilans był już bardzo nieznacznie na plus (nie Plus ;) Tak więc obserwując trendy, nie kibicując nikomu, ale to Era (T-mobile) ma największe szanse na najlepszy bilans w następnym kwartale.

    • Piotr Zet

      Ale patrzmy na to że oddania się zwiększają i bilans tak samo maleje a nie rośnie albo jest na podobnym poziomie a to się liczy.

    • abradab

      tzn są to osby typu na kartę i najtańszy abonament? really??? takich lojalnych klientow liczysz haha.
      ok!

    • Szemot

      Nie, nie są. Patrz na statystyki. 65% klientów Play ma abonament. A patrząc na statystyki dochodów to nie są to najniższe abonamenty.

    • Anonim

      Tak… było. Sam byłem zadowolony. A potem wprowadzili limity transferu w roamingu krajowym, a maszty pozostałych 3 operatorów przestały lubić klientów Play i coraz chętniej ich wywalają. Ustawiam Orange, zasięg znakomity i za kilka godzin komunikat „nie udało się połączyć”. Play nie jest zły, cenowo jest nawet całkiem dobry. Niestety wprowadzone ostatnio limity, problemy z utrzymaniem zasięgu, smsy ginące lub idące kilka minut odbiją się im czkawką.

    • Piotr Zet

      Właśnie widać play od jakiegoś czasu oddaje najwięcej i to się zwiększa zobaczymy jak będzie po 4Q2017

  • NDIE

    i gdzie jest to super szybkie LTE? śmiech na sali :) jakieś UKE i UOKiK powinny się zainteresować tą sprawą, że operatorzy oferują super szybki internet a w umowach dopisują magiczne „DO X Mb/s” przez co nawet 1Mb/s jest ok zamiast 200 czy więcej.

    • Uśrednione 30 Mbps to jest dobry wynik

    • NDIE

      Nie. To jest dno. Po co LTE ma te 300Mb/s down i operatorzy się tak reklamują jakie to jest nie wiadomo jak szybkie skoro realnie BTSy są tu wąskim gardłem i realnie pojedyncze osoby osiągają lepsze wyniki, reszta ma tą średnią prędkość.

    • Elmot

      Przestań wierzyć w reklamy.

    • Henrar

      Uwaga, to, że standard LTE na coś pozwala nie oznacza jeszcze, że infrastruktura operatora na to pozwala. Dodatkowo dochodzi tutaj fakt, że badania szybkości LTE są prowadzone w warunkach laboratoryjnych a nie w realnym życiu, gdzie nawet pogoda ma wpływ na szybkość transmisji.

    • Bo na tyle pozwala technologia. Jak byś był sam podpięty do BTSa to osiągniesz te 300Mb/s. Przecież to logiczne.

      Mój router WiFi też w teorii powinien pozwolić mi przesyłać dane z prędkością 300Mb/s. No ale niestety, mieszkam w mieście i są tutaj też inni ludzie ze swoimi routerami WiFi więc realnie mam 20 Mb/s ;)

    • Piotr Zet

      Te testy przeprowadzają najczęściej osoby które mają jakiś problem a osób które robią systematycznie jest nie wiele. Żeby takie testy były maksymalnie wiarygodne każda osoba która w danej sieci ma telefon w tygodniu powinna robić minimum 3-4. Po za tym jest też kwestia urządzeń nie każdego stać na telefony pokroju S8, XZ Premium które mają modulację QAM256

    • Tomasz Kowalski

      Dobry wynik …. serio, to niech reklamują się prędkość internetu do 50Mb/s a nie 300! Kpina pozew zbiorowy powinni ludzie wytoczyć tym oszustom

    • Piotr Zet

      Proces? Niech każdy kupi najpierw urządzenie które spełnia te standardy i wtedy zobaczymy. W Polsce nie każdego stać na telefon za 3000-4000

    • barchol29

      Lte obsluguja teraz nawet najtańsze chińczyki więc to nie wina telefonów

    • Piotr Zet

      Ale LTE nie jest jednej kategorii tylko kilku . Cóż z tego że mam LTE cat3 skoro w Polsce są już wyższe kategorie?

    • barchol29

      Nawet pierwsza kategoria lte to już 150 m mb/s więc wciąż jest to wina nadajnika.

    • Piotr Zet

      Tylko że te 150 Mb/s to są warunki laboratoryjne a nie normalne życie. Po za tym rozmawiamy teraz o 300 Mb/s a nie 150 Mb/s i ja mając dobry telefon u mnie w mieście osiągam ponad 180 Mb/s

    • barchol29

      Ale twierdzisz ze kiepskie wyniki to wina kiepskich telefonow. A tak nie jest

    • Piotr Zet

      Oczywiście że to też jest jeden z powodów

  • Molimo

    Cena czyni cuda. ;)

  • Wally_Bishop

    Dane Play i tak wyglądają u was pozytywnie, subiektywnie raz udało mi się będąc w Play osiągnąć 20mbps, średnio raczej na poziomie 5mbps

    • A często sprawdzasz?

    • Szemot

      Już w Play nie jestem ale w Warszawie prędkości właściwie nigdy nie schodziły poniżej 15Mb. Najwyżej udało mi się 67 ale nieraz nawet i na centralnym miałem 55. Oczywiście na LTE. 3G nie wiem jak działa bo w stolicy wszędzie miałem LTE. Pingi bardziej niż przyzwoite bo 12-20. Teraz jestem w Orange i Ok, jest szybciej a rekord miałem 100. Ale zbyt często widzę 3G a zmiana BTS wiąże się z utrata zasięgu. Muszę pamiętać żeby wszędzie wyłączyć wi-fi bo irytująco często zrywa połączenie wi-fi calling. Wiec owszem, transfery są lepsze ale jakość sieci ogolnie kiepska

    • Realq

      Bo to Warszawa

    • jaad75

      Ja mam w Krakowie bardzo często 150-200 w dół i praktycznie zawsze LTE, więc nie tylko Warszawa.

    • Sli

      Sprawdź moje wyniki @Speedtest! Jak szybki jest Twój Internet? http://www.speedtest.net/my-result/a/3310191499
      To mi w roamingu zagranicznym lepiej śmiga play

    • Piotr Zet

      Ping straszny

  • Petruszek

    U mnie zazwyczaj jest tak.
    Zobacz mój wynik testu prędkości! A jak szybki jest Twój Internet? http://www.speedtest.pl/wynik/160009658

  • Adrian Nyszko

    Jakim cudem ten plus taki szybki, jak na tym szicie zawsze gdzie nie testuje neta to nawet play lepszy

  • Stanisław Bejm

    Lubię takie statystyki! Rok temu specjalnie przeszedłem z Playa do Plusa aby mieć lepszy zasięg i parametry łącza.

    • Piotr Zet

      A wiesz że parametry tych łącz są różne w różnych częściach kraju? U jedno działa to lepiej u jednego to

  • olo

    Do Play to przechodzą same pierdoły które się pózniej dziwią, że mają niski zasięg. Piszę o tych którzy mieszkają poza miastem. Ale cóż umowa na 2 lata i trzeba zacisnąć zęby i latać po grządkach z fonem.

    • drzazga3009

      Pierdolisz. U mnie na wsi 5 km od miasteczka w którym są wszystkie nadajniki, Play ma najlepszy zasięg. Jako jedyni mają LTE 1800. Od Orange/T-Mobile na 800 MHz można się pochlastać, szybciej działa HDSPA. Co z tego, że w zasięgu LTE Orange mam jedną kreskę więcej niż w Play, kiedy w Play poniżej 20 mb/s nie schodzą, a często internet działa w okolicach 50/25 gdzie Orange ledwie wyciąga 2/1. Śmiech na sali. We Wrocławiu Play ma podobne osiągi jak u mnie na wsi, Orange również wyciąga podobnie jak Play w mieście. Dla mnie pierdołami są ci, którzy chwalą Orange i T-M i psioczą na Play. Nie dość że w Play taniej i nowocześniejsza obsługa klienta to jeszcze wszędzie mogę się spodziewać zadowalających osiągów LTE. Tacy ludzie jak ty namówili mnie do przejścia do Orange i później żałowałem. Drożej i dużo gorzej, internet mobilny na wsi nie istnieje.
      P.S. Nigdy nie miałem umowy, trzeba być skończonym debilem, żeby podpisywać cyrograf na 2 lata i mieć gorsze warunki niż w prepaydzie.

  • uRTLy

    Kurde, jeszcze szybkosc bym wybaczyl, gdyby ten internet naprawde byl w tym PLAYu (NIELIMITOWANE 30 gb,a pakiety dodatkowe kosztowne), gdyby zasieg byl i gdyby abonament nie przychodzil 2 razy wiekszy. Pierwsze 2 lata z playem byly idealne, kolejne (trwajace) juz niestety to porazka :(….

  • Mailosz

    Play to taka Biedronka telekomunikacji. Dampinguje ceny, towar ma nienajwyższych lotów, ale obleci, więc ludzie masowo używają.

  • lol

    buce orange olali cdma i teraz siedze na necie 3g i nie moge stacjonarnego neta miec chociaz slup stoi na podworku…

  • Elint

    Czyli summa summarum, Plus najbardziej ma sens, bo dochodzi dobra cena oprócz jakości sieci. Zwłaszcza jak się bierze net przy innych usługach. Wtedy to już mogą wyjść nawet przysłowiowe grosze.