Kto wydaje najwięcej pieniędzy na lobbowanie? Na pewno nie Apple

Lobbing to jedna z bardziej skutecznych metod na pozyskanie sobie przychylności ustawodawców. W przypadku wielkich firm informatycznych dobre znajomości z politykami mogą okazać się nieocenione. Na przykład kiedy pojawią się problemy z patentami albo niewygodnym prawem.

Kto wydaje najwięcej dolarów na przekonywanie do siebie rządów? Odpowiedź na to pytanie może wielu zaskoczyć…

Obecnie lobbing to jedna z bardziej skutecznych metod na zapewnienie sobie poparcia władz. Oczywiście – legalna. W Stanach Zjednoczonych cieszy się ogromną popularnością, czego najlepszym dowodem są sumy wydawane przez różnorakie podmioty na promowanie swoich idei. Jak to wygląda w IT?

Informacje na temat sum wydawanych przez firmy komputerowe i informatyczne są bardzo ciekawe. Okazuje się bowiem, że nie wszyscy spośród największych graczy na rynku technologii przeznaczają kosmiczne sumy mające na celu zapewnienie im przychylności polityków. Na przykład Apple zdaniem serwisu Politico wydał około 500 tys. dolarów.

To niewielka suma w porównaniu z tym, jakie pieniądze wydają na lobbing inne spółki. Dla przykładu komitet PAC założony przez Google`a przeznaczył na te cele około 5 mln dolarów, zaś podobny podmiot należący do Microsoftu – uwaga – aż 1,8 mld dolarów. Inne duże firmy takie jak Oracle czy Amazon również wydają spore kwoty na lobbing. HP przeznaczył na przykład aż 1,6 mld dolarów, zaś Dell – 620 tys.

Zastanawiam się, na ile wydawanie tak wielkich sum się opłaca. Owszem, Google wyszedł obronną ręką z niedawnych tarapatów związanych ze śledzeniem adresów Wi-Fi internautów. Firma oczyszczona również została z zarzutów o praktyki monopolistyczne. Z drugiej strony Apple wydając znacznie mniejsze pieniądze również nie ma większych problemów z prawem.

» «
  • Gosc

    Czym się to różni od łapówkarstwa?

    • Yourfather

      Legalnością:)

    • Tentyp

      Jest akceptowane przez prawo.

    • http://190.pl/ Wojciech190

       Zasadniczo ? Zupełnie niczym !

  • Ja

    Nazwą

    • http://Antyweb.pl Grzegorz Marczak

      bzdura

    • http://andrzejp.myopenid.com/ andrzejp

      Kolejna przemądrzała wypowiedź na poziomie. To, że czytelnicy klepią bzdury rozumiem. Po autorze spodziewałbym się albo powściągliwości w odpisywaniu na bzdury albo konstruktywnej odpowiedzi… Widać ktoś tutaj jest zmęczony prowadzeniem bloga.

    • Vascasdc

       Kochany … wlasciwiel bloga pracuje dla firmy tytoniowej, jeden z wiekszych wydatkow swego czasu to obrona branzy wlasnie przez ciemne lobbingi i przekupywanie politykow zeby nie robili zamieszania w prawie na niekorzysc tytoniu. Wiec prosze nie spodziewaj sie ze ktos bedzie sral w gniazdo ktore mu sypie niezla pensja. Zdrowie ludzi jest na koncu, tak samo dba o Ciebie premier powiadamiajac Cie o firmach ktore sypia do jedzenia sol wypadowa.

    • Gosc

      Nie mógł Pan naprawdę odpowiedzieć inteligentniej? Jeśli Pan się nie zgadza, lepiej by było napisać dlaczego.

  • Vascasdc

    nie mam nic przeciwko naciskom lobbingom itp.

    tylko nie tak jak dzis.

    ja jako obywatel i jako przedsiebiorca dzialam tak zeby mnie pracownikom i klientom bylo dobrze wiec mam prawo i obowiazek kierowac politykow ktorzy sa de facto moimi pracownikami na takie tory by kraj sie rozwijal. Musze to robic bo to sa niestety ale kompletni idioci ktorzy nie wiedzia co to rozwijajace sie technologia :(

    Nie powinno to byc za drzwiamy a w ramach konkulatacji spolecznych ktore sa otwarte i transmitowane w sieci.

    Ech pogadalem sobie o nieistniejacym swiecie ktory moze pojawi sie za 300lat :(  

  • Gość

    Microsoft wydał raptem 360 razy więcej niż Google… maskara po prostu !!!

    I dziwić się że Microsoft czuje się ponad prawem i że nie postał podzielony w druzgocącej sprawie antymonopolowej.

    Nie ma się co dziwić w takim razie że M$ kpi sobie z prawa i znowu za pomocą Windowsa 8 powraca z zadowoloną miną to praktyk z ubiegłego wieku i już zablokował możliwość zainstalowania Linuxa na każdym komputerze sprzedanym z ich systemem, a że mają monopol zapewniony miliardami wydanymi na lobbing, w praktyce na każdym sprzedanym komputerze…

    Ale to tych oszołomów to wciąż za mało, oni teraz czują kompletnie ponad prawem i już zapowiedzieli że Internet Explorer ma mieć monopol na najnowszym Windowsie i teraz już nawet zablokują możliwość zainstalowania innej przeglądarki. A tyle już spraw antymonopolowych mieli za swoje próby hamownia rozwoju internetu (na którym tracą olbrzymie pieniądze) za pomocą Internet Explorera… ale teraz widać niczego już się nie boją, czego za 1,8 miliarda dolarów w końcu nie można by kupić..? Monopol usankcjonowany prawnie jak widać bez najmniejszego problemu się teraz dało…

  • Adnrew 4

    Lobbing to taki nowotwór jak singiel czy tolerancja, tak ?

    Może nazwijmy to po imieniu:
    1. Singiel (z wyboru) – egoista widzacy tylko czubek własnego nosa, nie przystosowany do dania czegokolwiek drugiej osobie

    2. Tolerancja – brak jakichkolwiek przekonań na dowolny temat

    3. Lobbing – pisanie ustaw pod własny biznes. Powinno kończyć się długim więzieniem. Lobbysta = krętacz i po prostu zwykły ch*j (sorry, inaczej nie można tego napisać – mam nadzieję, że cenzura puści). Lobbysta to taki ludek, który dla zysku zrobi wszystko. To ten sam typ, który 80-letniej babci wciśnie kredyt i będzie miał gdzieś, że ją wrąbał w bagno. Tylko, że do tego jest znacznie większa skala bo taki lobbysta w jednej firmie, może masowo wrobić w bagno setki, tysiące ludzi.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Nowy Google+ na IOS wygląda zachwycająco

I właściwie tylko to chciałem powiedzieć. Nie wiem czy nie straciła na tym trochę użyteczność, nie wiem czy to w...

Zamknij