Ostatnia aktualizacja Google Chrome (bo to na nią wszystko zwalam) spowodowała, że wróciły wspomnienia związane z wiecznie lagującym i obciążającym Firefoexem. Teraz niestety bardzo podobnie zachowuje się mój Chorme. Przy kilku otwartych kartach i dosłownie 4 zainstalowanych rozszerzeniach przeglądarka wymaga regularnych restartów i zabijania „ciągnących” się procesów. Dochodzi do tego, że Chrome zjada mi ok 600-700MB pamięci przy naprawdę ograniczonej aktywności i ilości kart.

Nie wiem czy macie podobne odczucia. Z dyskusji na Google+ wynika, że sytuacja ta pojawia się też u innych osób. Dodam, że korzystam z Chrome na Mac OS i komputerze z 4 GB Ramu, które do tej pory wystarczały do każdej pracy jaką wykonuje na komputerze.

Żeby nie być gołosłownym oto screen z procesów związanych z Chrome :



Zdjęcie pochodzi z onthebema.com

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://mydiy.pl Łukasz Więcek

    U mnie nie ma najmniejszego problemu. No chyba, że próbuję się dostać na stronę główną AntyWeb – wtedy mój Chrome działający na maszynie z dwurdzeniowym prockiem 3GHz i 4GB RAM zamula na jakieś pół minuty do tego stopnia, że nie da się nawet zmienić karty ;)

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      wyłącz adblock – to on zamula i nie tylko na Antyweb. Ale to OT

    • Senshu

      Zgadza się po wywaleniu Adblocka wszystko wraca do normy.

    • WhiteG

      U mnie bardziej WOT zamula niż adblock. Jeśli ktoś korzysta polecam sprawdzić jak będzie się przeglądarka zachowywała po wyłączeniu go.

    • http://twitter.com/#!/gniewomirhttp://goldenline.pl/gniewomir-swiechowskihttp://amyniechcemy.salon24.pl/index.htmlhttp://gniewomir.pl Gniewomir Świechowski

      Łukaszu, a jak się sprawuje AntyApps?

    • http://mydiy.pl Łukasz Więcek

      Bez AdBlocka jest to samo. Z resztą na czystym Fx też jest niewiele lepiej, bo pełny czas załadowania strony głównej dochodzi do 20sec (tyle tylko, że nie zamula tak przeglądarki).

    • http://mydiy.pl Łukasz Więcek

      Gniewomir Świechowski: Łukaszu, a jak się sprawuje AntyApps?

      Na Appsach jest znośnie ;)

    • http://twitter.com/#!/gniewomirhttp://goldenline.pl/gniewomir-swiechowskihttp://amyniechcemy.salon24.pl/index.htmlhttp://gniewomir.pl Gniewomir Świechowski

      Łukasz Więcek:
      Na Appsach jest znośnie ;)

      Przyspieszam je właśnie na różne rózniaste sposoby. Rozważaliśmy nawet zdjęcie części widżetów społecznościowych bo to największy ciężar – tak na AntyWeb jak i AntyApps.

    • http://mydiy.pl Łukasz Więcek

      @Grzegorz – na stronie głównej jest ładowanych 45 buttonów społecznościowych generowanych w JS (w tym nawet widget Wykopu, który spokojnie może działać bez użycia JS: http://więcek.pl/jak-okroic-wykopywarke-ze-zbednego-kodu-javascript.html )

      AdBlock nie ma nic do rzeczy. Po prostu przeglądarka nie ogarnia renderowania takiej ilości JS.

    • Piotr Błażków

      Adblock to zbawienie, nie wierzę, że ktoś instaluje Firefoxa bez adblocka.

    • Faeryl

      Wg mnie problemem jest Flash, uruchomienie kilku zakładek z filmikami powoduje wycieki pamięci w każdej chyba przeglądarce, z operą włącznie, a na windows xp restart komputera.

  • Tomek Biesiadecki

    u mnie to samo:/ czasem takie lagi ,że aż rozważam powrót do firefoxa..

  • Piotr

    Mi nic nie zamula, oczywiście oprócz strony głównej Antyweba, mogę się jedynie dostać na podstrony przez facebooka. Na firefoxie problem nie występuje, a na chromie przeglądarka się freezuje i koniec…

  • Paweł

    Ja obstawiam Flasha – nowy GChrome = nowa wersja flasha. A odkąd to g*wno zaktualizowałem u siebie to kilka razy dziennie muszę Firefoksa restartować.

  • amg

    O nie. Nie po to się przesiadłam z FF. BTW, czy ktoś używa na Chrome którejś z aplikacji do Read It Later i może którąś polecić / odradzić?

  • http://www.niewinny.com/ Michał

    Ja miałem wcześniej podobne problemy, w szczególności jak otwierałem więcej zakładek, to trzeba było sporo poczekać żeby chociażby przewinąć stronę. Ale po zainstalowaniu „Facebook Disconnect” problem zniknął.

  • Tomasz

    U mnie podobnie, od kilku dni Chrome potrafi zawiesić komputer na kilka sekund, a potem przez kolejne kilkadziesiąt sekund mocno spowalniać maszynę. Nie miałem jeszcze czasu przyjrzeć się co dokładnie jest przyczyną, wszelkie obserwacje mile widziane.

  • gron

    Od kwietnia używam Chrome z linii dev (obecnie wersja 16) i żadnych problemów z wydajnością nie zaobserwowałem (w tej chwili siedzę na Win8, wcześniej Win7). Teraz mam otwarte 4 karty, załadowane 13 rozszerzeń, w tym 4 „ciężkie”. Łącznie 17 procesów chrome.exe bierze około 450 MB RAM, czyli porównywalnie do poprzednich wersji. Mogę polecić devy Chrome’a, prawie w ogóle nie sprawiają problemów (przez ten czas tylko raz trafiłem na buga wprowadzonego do „starych” funkcji, ale nie był uciążliwy i raz na zabugowaną nową funkcję, która nie przeszkadzała w używaniu przegląraki), poza tym nowe funkcje pojawiają się około dwóch miesięcy wcześniej niż w wersji stabilnej. No i co tydzień jest update.

    • Mariusz

      rzuciłbyś linka?

    • http://www.naszybko.com Przemek Jaskulski

      Potwierdzam, korzystam z linii dev i na Win7 i na OSX i zero problemu.

    • http://www.naszybko.com Przemek Jaskulski
    • Mariusz

      dzięki – może problem występuje jedynie na jabłkach?

    • Senshu

      Jak ktoś chce tylko przez chwile przetestować sobie nowości to jest też linia Chrome Canary która instaluje się niezależnie do wersji stabilnej czy też dev.

      I w sumie może być dobre rozwiązanie żeby się przekonać o tym czy wszystkiemu nie jest winny jakiś źle napisany dodatek.

      http://tools.google.com/dlpage/chromesxs?hl=pl

      A tak w ogóle to jeśli ktoś ma jakiś problem to może spróbować jak się przeglądarka zachowuje w trybie Incognito, bo tam dodatki się nie ładują domyślnie.

  • bachus

    Grzegorz Marczak: wyłącz adblock – to on zamula i nie tylko na Antyweb. Ale to OT

    Ja mam zasadę, że na stronach, które mnie interesują i często odwiedzam, wyłączam AdBlock – dotyczy to także antyweb ;-)

  • Adam Markowski

    Ja polecam genialne rozwiązanie na problemy z flashem.
    wpisujemy w przeglądarkę about:flags i włączamy moduł „Play plugins”, potem w ustawieniach zaznaczamy „Click to play flash”.
    Całe rozwiązanie przypomina flashblocka, ale działa skuteczniej :)

    • gjon

      Sprawdzałeś te wpisy w najnowszych wersjach (od 15) Chrome’a czy tylko przepisałeś z jakiejś strony? Jest tylko „Kliknij, aby odtworzyć”, ale aktywacja tej opcji i tak nie powoduje spodziewanego efektu (animacje nadal się uruchamiają). Gdzie popełniam błąd lub czy ta porada jest aktualna?

    • Adrian

      Nie lepiej po prostu Preferencje → Dla zaawansowanych → Ustawienia treści → Wtyczki → Blokuj wszystko? Potem (przykładowo) Flash można włączać poprzez PPM na zablokowanym elemencie i Uruchom wtyczkę.

      A co do samego Chrome to bodajże po aktualizacji do 13 wersji zaczęły się u mnie problemy z zasobożernością. Obecnie domyślnie mam wyłączony JavaScript (z małymi wyjątkami), a wtyczki włączam na żądanie.

  • http://elnino.pl elNiño

    Grzegorz Marczak: wyłącz adblock – to on zamula i nie tylko na Antyweb. Ale to OT

    Serio aż tak AdBlock spowalnia? Szybciej jest z reklamami?

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Oczywiście – sprawdź sam i nie chodzi tutaj o reklamy ale o bugi w adbloku

    • moi

      Może jeśli masz dużo subskrypcji…

    • http://pm-fx.com Piotr

      Zamiast AdBlocka polecam AdThwart Legacy. Nie zaobserwowałem większego obciążenia przeglądarki, a samo rozszerzenie działa świetnie.

    • Adrian

      AdBlock jak i Adblock Plus zauważalnie obciążają Chrome. Zdarzają się również problemy z ładowaniem się stron – u mnie, np. Antyweb bardzo często nie ładował się „do końca”.

  • Adrian

    Potwierdzam wcześniejsze wypowiedzi, przeglądarka zaczyna zachowywać się normalnie na Antyweb dopiero w wersji 16, wcześniejsze wersje mają z nią problem.
    Win7 x64

  • Paweł

    Grzegorz Marczak: Oczywiście – sprawdź sam i nie chodzi tutaj o reklamy ale o bugi w adbloku

    A nie zbyt dużej liczby filtrów?

  • xc vzxc

    Panowie ………….. kupcie SSD

  • F

    Potwierdzam. Po ostatniej lub dwóch ostatnich aktualizacjach Chrome (Windows 7, 4gb, i5) zamula przy kilku/kilkunastu otwartych kartach jednocześnie. Po wyłączenia połowy rozszerzeń w tym adblocka problem nie występuje.

    • http://twitter.com/#!/gniewomirhttp://goldenline.pl/gniewomir-swiechowskihttp://amyniechcemy.salon24.pl/index.htmlhttp://gniewomir.pl Gniewomir Świechowski

      Spróbuję. U nie podobny efekt występuje na Core i7, 4GB ram, Ubuntu 11.10.

  • Dsx

    W mojej przeglądarce tylko antyweb.pl potrafi osiągnąc ~400mb i to nie jest wina chrome.

    • http://mydiy.pl Łukasz Więcek

      U mnie to samo ;) Czasami strona główna dochodzi do 500mb. Ale i tak zaraz Ci powiedzą, że to wina Twojego AdBlocka i te 45 wtyczek społecznościowych ładowanych na głównej nie ma nic do rzeczy (w tym nawet widget Wykopu generowany w (sic!) JS).

    • grzegorz

      antyweb wyjątkowo potrafi zamulić Chrome, pisałem juz kiedys o tym, nawet wczesniej kiedy inne strony nie mulił chroma to AW to robił jedyny :D

  • amg

    WhiteG, gjon, dziękuję.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Łukasz Więcek: U mnie to samo ;) Czasami strona główna dochodzi do 500mb. Ale i tak zaraz Ci powiedzą, że to wina Twojego AdBlocka i te 45 wtyczek społecznościowych ładowanych na głównej nie ma nic do rzeczy (w tym nawet widget Wykopu generowany w (sic!) JS).

    Na moim sprzęcie i wszystkich które testowałem AW otwiera się 3 do 4 sekund. Tak samo na starym netbooku, HP żony i Macbook AIR – wiem że jest problem ale nie dotyczy on wszystkich i to jest najtrudniejsze.

  • grzegorz

    tak, u mnie to samo przy ostatniej aktualizacji jest masakra, identyczne dno jak na FF

  • Paweł

    A może przez przypadek włączyłeś Internet Explorer? :D

  • Edyta

    mam (miałam?) podobny problem przez długi czas. Dzisiaj dotarło do mnie, że najczęściej zamykanym przeze mnie ‘procesem’ w menadżerze był gmail offline. Wywaliłam go więc eksperymentalnie. W odwecie offline (to chyba musiał być on) w trymiga wywalił mi lekko chrome’a (wszelkie aplikacje, rozszerzenia, skórki – po prostu zniknęły). Jednakże – mając pierwszy wkrw za sobą ;) – w tym momencie piszę ten komentarz w jednej z 43 otwartych eksperymentalnie kart, a chrome nadal mi działa, wszystkie z poszczególnych kart załadowały się (mimo otwierania hurtowego) i nie tną się przy ich przeglądaniu. Jako tako przeglądarka nie jest zachwycona swoim przeładowaniem, ale w porównaniu z dotychczasowym wieszaniem się nawet przy dwóch, trzech kartach – zdecydowanie odzyskała oddech. Niebo a ziemia. Widmo powrotu do firefoxa zostało na moim lapciu z ulgą zażegnane. Polecam więc dobranie się gmailowi offline do ustawień, może mój przypadek nie był jednorazowym ;).

  • Edyta

    ps. tak dla jasności: jestem mocno przywiązana do swoich rozszerzeń i aplikacji, dokładnie pamiętam, których do czego potrzebuję, więc szybko odtworzyłam ich listę. Mam ich około 20 i wszystkie wszyściutkie były aktywne w momencie mojego wcześniejszego testu, czyli łącznie miałam ponad 60 działających kart/aktywnych procesów. Wśród nich był aktywny adblock, disconnect, fastest chrome, checkery do rss’a, kalendarza i im podobnych i inne drobiazgi, które łącznie wcale nie ważą mało. Wszystko jednak hulało wzorowo. Choć zniknęły mi aplikacje i rozszerzenia, to zakładki, historia, ciasteczka – wszystko zostało na swoim miejscu. Dlatego obstawiam gmail offline’a. Pozdrawiam ;).

  • Piotr Błażków

    Adblock nie obciąża Lisa. Obecnie FireoX+Adblock+Ghostery to jest podstawa korzystania z internetu.

  • Piotr Błażków

    Jak nie chcecie wtyczek społecznościowych to polecam dodatek Ghostery, blokuje całe gówno.
    Sam korzystam z IE9, ale ustawienie jej wymamaga trochę wiedzy i czasu. Ale po ustawieiu bije firefoxa i chrome.

  • alamakota666

    Wyłącz aktualizacje Chrome z harmonogramu zadań

  • Axles

    To nie wina w Chrome leży, a w przekombinowanej dodatkami stronie antyWeb. Pora uszczuplić stronę.

    • grzegorz

      popieram :) kiedyś bylo tu lekko i przyjemnie, a teraz najmocniej obciąża każdą przeglądarkę na każdym kompie…

    • http://rwpg.org tvardy

      Oj nie! na wielu stronach powtarza się ten sam problem…
      U mnie nawet czasem na google.com

  • m@ciek

    z polskich blogow to antyweb i jeszcze jeden blog z koncowka web zamula mi kompa dlatgo przegladam je przewaznie w wersji mobilnej

    u mnie problemy zaczely sie po aktualizacji do 10.7.2
    muli mi wszystko, z chrome na czele
    pomaga wylaczenie trybow pelnoekranowych

  • KSIS

    To jest niemożliwe. To jest jakiś BUG lub dodatek źle dopasowany do najnowszej wersji.

    Na moim komputerze na najnowszej wersji CHROME powoduje, że brakuje pamięci w komputerze i nie mogę programu uruchomić żadnego. LOL!!!!!!!!!!!!!!! Pierwszy raz od 1996 mnie to spotkało!

  • Luki

    jedyna strona ktora zamula mi na chrome jest wlasnie Antyweb. DO tego stopnia, ze zamiast wchodzic na nia tak jak dotychczas kilka razy w tygodniu odwiedza ja gora raz na tydzien. A i tak doprowadza mnie do szalu…

  • http://http//vdream.pl Denis

    Akurat problemów z otwieraniem Antyweb.pl nie mam, ale Chrome „zawiesza” się na kilka sekund podczas zmiany kart gdy mam ich kilka pootwieranych. Ciekaw jestem czy rzeczywiście ostatnia aktualizacja miała na to taki wpływ. Może coś przeoczyli?

  • Waldemar Sadowski

    U mnie Chrom w ogóle nie działa. Nic się nie chce załadować. Co dziwniejsze, bez problemu działa zakładka incognito. Na innym komputerze przestał mi działać Gmaila i chyba nie muszę dodawać, że na innych przeglądarkach działa bez zarzutu.

  • Karol

    Używałem Chrome przez około miesiąc. Postanowiłem wrócić do Opery.

  • M.

    Też mam kilkusekundowe lagi po wejściu na AW (Chrome, Adblock niby „wyłączony”). Fakt, że AW ma dużo obcego JS, ale to nie to powoduje lagi. Chromowy Adblock jest po prostu spaprany, nawet jeśli jest zdezaktywowany na stronie to i tak uruchamia się co pewien czas. Po wyłączeniu Adblocka (całego rozszerzenia) Aw i inne strony śmigają.

  • Rafał Łęgowski

    problem dotyczy adb, chociaz ten sam chrome (synchro) mniej problemow sprawia mi na windowsie niz na osxie.

    IMHO, wole rozwiazania typu zablokuj zawartosc jak w Operze niz rozszerzenia, ktore zamiast przyspieszac i pomagac, utrudniaja zycie.

  • Adrian

    Antyweb w Firefox włącza się natychmiast, przesiadłem się z Chrome na nią i dobrze mi z tym.

  • Arni

    Grzegorz, to jakieś nowe przeglądarki ten Firefoex i Chorme? ;)

  • http://rwpg.org tvardy

    Faeryl: Wg mnie problemem jest Flash, uruchomienie kilku zakładek z filmikami powoduje wycieki pamięci w każdej chyba przeglądarce, z operą włącznie, a na windows xp restart komputera.

    To nie flash jest tu problemem, bo nawet przy otwarciu kart które nie mają flasha, Chrome ostatnio strasznie zamula…

    U mnie jest to problem tak ostatniej aktualizacji do 15tki, jak i poprzedniej 14ki

    Problem powtarza się na Windows XP i Linuxie. I (jak widać w przypadku Grzegorza) również na Macu.