Masz coś ciekawego do powiedzenia? Opublikuj swój tekst na Antyweb. (dowiedz się więcej)

Przepisz: antyweb


*Zastrzegamy sobie prawo do nie opublikowania przesłanego artykułu.
O P U B L I K U J

S W Ó J

T E K S T

Kto jeszcze wierzy w tradycyjne komórki?

Do rodziny telefonów Nokii dołączyły dwa zupełnie nowe modele: 206 i Asha 205, które mają kilka cech wspólnych, ale to co najbardziej przyciągnie naszą uwagę to ich cechy charakterystyczne. Podobnie jak najnowsze Lumie, Nokia 206 będzie dostępna w iście oryginalnych wersjach kolorystycznych, zaś Asha 205 została wyposażona w przycisk z logiem… Facebooka. A już myślałem, że żaden producent się na to nie odważy.

Pamiętacie smartfony HTC Cha Cha i Salsa? Tak, ja też musiałem wspomóc się Wikipedią. Miały być to telefony niezwykle „towarzyskie”, nastawione na życie w Sieci (i poza nią mam nadzieję), a w dużej mierze przyczyną sukcesu miał stać się fizyczny przycisk z logiem Facebooka. Telefony nie cieszyły się raczej zakładaną przez producenta popularnością, mimo to wydaje się, że Nokia wie co robi.

Model Asha 205 to typowy telefon z klawiaturą QWERTY. Ciężko jednoznacznie określić jego kształt, ponieważ bryła telefonu to połączenie obłych kształtów z ostrymi wykończeniami. Specyfikacja naturalnie nie powala na kolana – aparat 0,3 megapiksela czy brak obsługi sieci 3G dają do zrozumienia, kto może być zainteresowany tym modelem. Jak wspomniałem, telefon posiada fizyczny przycisk Facebooka, który pozwoli nam między innymi na udostępnienie fotki czy posta na portalu. Nie jest on aż tak eksponowany przez Nokię, jak robiło to HTC – i bardzo dobrze.

Mówiąc „nareszcie!” można by skomentować debiut Nokii 206. Telefonu, który nie tylko kształtem czy specyfikacją ma przyciągnąć klientelę. Bardzo często o naszym wyborze decyduje nawet… kolor urządzenia, a w tej kwestii nowa Nokia ma się czym pochwalić. Odważne barwy jak jasny niebieski czy żółty nareszcie zrywają z zasadą „szary czy czarny?” i mam wielką nadzieję, że pozostali producenci pójdą to drogą, jeżeli chodzi o tzw. feature-phone’y, jak i smartfony.

Zupełnie nową funkcją jest Nokia Slam, pozwalająca na błyskawiczne udostępnianie multimediów za pomocą technologii Bluetooth. Nie jest wymagane parowanie urządzeń, wystarczy wybrać opcję Nokia Slam i umieścić telefon w niewielkiej odległości od drugiego urządzenia. Nowa funkcja ma współpracować także ze smartfonami z systemem Android.

Nie sądziłem, że z takim zaangażowaniem i uparciem Nokia będzie rozszerzała swoją ofertę „zwykłych” telefonów, przemycając do nich takie cechy jak przycisk Facebooka, czy kolorowe obudowy kojarzone z serią Lumia. Ale strategia wydaje się być przemyślana – podczas gdy niemal wszyscy producenci komórek wpadli w wir „smartfonomanii”, Nokia oprócz serii Lumia wprowadza na rynek tradycyjne słuchawki, które z całą pewnością znajdą swoich odbiorców.

Źródła grafik: Nokia.

Partner sekcji mobilnej:


Alternatywna zawartość w przypadku braku flash-a

Patronem sekcji Mobile jest Sony Mobile, producent Xperia™ T – smartfona sprawdzonego przez Jamesa Bonda. Xperia T wyposażona została w najlepszy ekran HD o przekątnej 4,6 cala z technologią Mobile BRAVIA® Engine oraz doskonały aparat fotograficzny o rozdzielczości 13 MP z funkcją fast capture.

Smartfon napędza dwurdzeniowy procesor najnowszej generacji o taktowaniu 1,5 GHz, zapewniający dłuższe życie baterii, szybkie działanie i ultra-ostrą grafikę.


 
 

» «

14 odpowiedzi na „“Kto jeszcze wierzy w tradycyjne komórki?””

  1. MówMi Mewa pisze:

    Dobrze, że ciągle produkuje się telefony bezprzewodowe (czyli takie które nie wymagają ładowania co 12 godz). Szczególnie dobrze 206 się prezentuje pod względem czasu czuwania, a jeszcze możliwość wyboru pośród dużej liczby kolorów – super. Chociaż mi zamiast dualsim bardziej odpowiadałby lepszy aparat.

  2. .. : KuFeL Blog : .. pisze:

    Póki co Asha 302 FTW! Przyzwoity aparat, qwerty, 3G, wifi ii HSPA, które można wyłączyć. Czego chcieć więcej dla bardzo przeciętnego użytkownika?”

    • Michał Olszewski pisze:

      Da się kalendarz w tej Nokii zsynchroniozować z kalendarzem Google?

  3. Joanna Agnieszka pisze:

    Ja jestem na tak. Nie przekonują mnie smarfony, Iphone’y i inne :)

  4. Sławomir Patecki pisze:

    Chciałbym, żeby nokia znów produkowała 6310i. Wyrzucił bym htc desire z przez okno.

  5. Karol Ciborski pisze:

    A ja jestem na tak z tego względu, że dużo jeżdżę i telefon służy mi do rozmów, a jedynie czasem spoglądam na FB czy na konto aby zrobić przelew. Chociaż do tego to mam laptopa :)

  6. Piotr Piekarski pisze:

    Chociażby w jednej kwestii „zwykłe” komórki zjadają każdego smartfona na śniadanie – czas pracy na jednym ładowaniu.

  7. Dawid Dyrcz pisze:

    Ehhh sprzedam Lumię 800, kupię 206… Też ładny kolor, a dalej będę używał do tego samego – sms, telefon, muzyka, czasem fejsik i czat… Mogli by powiedzieć, kiedy wyjdzie w Europie, bo obecne Nokie pomimo, że fajne, to 1.8″. A taki 2.4″ będzie idealny.

  8. Rafał Szałański pisze:

    Mój przyjaciel zrezygnował z Samsunga Galaxy S2 jako służbowego telefonu, bo rozmawia naprawdę dużo w ciągu dnia. Argumentem był nie tylko czas pracy na baterii, ale także szybkość wybierania numeru. Na smartfonie wykonać połączenie w tak krótkim czasie, jak na tzw. tradycyjnej komórce (niezależnie od tego czy numer ten znajduje się w kontaktach, czy wpisujemy go samodzielnie). SGS2 został zastąpiony przez SonyEricsson K750i.

    Gdybym był w podobnej sytuacji, to postąpiłbym podobnie.

    • Rafał Szałański pisze:

      Dlatego cieszę się, że takie telefony są jeszcze produkowane.

      A za reissued Nokie 6310i (no może wzbogaconą o jakieś 3G), to zapłaciłbym tyle, co za iPhone’a :)

    • k.osiara pisze:

      Kolega mógł sobie zainstalować aplikację:
      Dialer One
      http://play.google.com/store/apps/details?id=kz.mek.DialerOne&hl=en

      Wtedy czas wybierania numeru jest identyczny jak na zwykłej komórce. Coś słabo mu wyszło, bo musiał zmieniać telefon, a instalacja tej aplikacji zajmuje jakieś 30 sekund.

    • Rafał Szałański pisze:

      Nie chodzi o czas jaki mija od naciśnięcia przycisku połącz na ekranie telefonu do faktycznego łączenia. Nie uściśliłem tego, ale chodziło o to, że klawiatura fizyczna reaguje zwykle szybciej, niż ta ekranowa.

  9. Mikolaj Zacharow pisze:

    HTC już dawno miało przycisk facebooka bodajże w modelu Cha Cha…

  10. Arkadiusz Stępnik pisze:

    Wtedy kiedy smartphony będą trwalsze i solidnie wykonane i jak nie będą posiadać wygórowanej ceny to zdobędą na pewno 86 % rynku :D

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
cover
Analiza i perspektywy na rozwój rynku e-commerce w Polsce – omówienie raportu

Przed rozpoczynającym się właśnie gorącym okresem kupowania świątecznych prezentów jest dobry czas, aby podsumować rynek e-commerce w Polsce. Analizę tego...

Zamknij