<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Krytycznie o formule prezentacji Pecha-Kucha'</title>
	<atom:link href="http://antyweb.pl/krytycznie-o-formule-prezentacji-pecha-kucha/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://antyweb.pl/krytycznie-o-formule-prezentacji-pecha-kucha/</link>
	<description>Antyweb</description>
	<lastBuildDate>Tue, 14 Feb 2012 00:52:10 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Pecha-Kucha i ADHD @ Marcin Paweł Sadowski</title>
		<link>http://antyweb.pl/krytycznie-o-formule-prezentacji-pecha-kucha/#comment-86173</link>
		<dc:creator>Pecha-Kucha i ADHD @ Marcin Paweł Sadowski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Jun 2010 18:24:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6139#comment-86173</guid>
		<description>[...] wpisu&#8230;Przeczytałem dzisiaj na stronie AntyWeb o metodzie przeprowadzania prezentacji zwanej formułą Pecha-Kucha. Polega ona na tym, że (każda) prezentacja powinna składać się z 20 slajdów, a każdy slajd [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] wpisu&hellip;Przeczytałem dzisiaj na stronie AntyWeb o metodzie przeprowadzania prezentacji zwanej formułą Pecha-Kucha. Polega ona na tym, że (każda) prezentacja powinna składać się z 20 slajdów, a każdy slajd [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Michal Kasperczyk</title>
		<link>http://antyweb.pl/krytycznie-o-formule-prezentacji-pecha-kucha/#comment-52541</link>
		<dc:creator>Michal Kasperczyk</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Dec 2008 15:33:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6139#comment-52541</guid>
		<description>Dorzucę co nieco do dyskusji. Od jakiegoś czasu interesuje się profesjonalnym podejściem do prezentacji oraz wizualizacją myśli i idei.

Prezentacje typu PK faktycznie są trendem, który się objawił całkiem niedawno, ale skądś się bierze popularność tego trendu. Wydaje mi się, że bierze się ona nie z popularności wśród prelegentów (od nich wymaga więcej pracy) ale głównie organizatorów i widzów. Pominę może organizatorów, choć dobrze zorganizowana konferencja jest lepiej przyjęta przez odbiorców, i skupię się na tej ostatniej grupie.

Nie zapominajmy, że prezentacje tworzone są dla widzów, bez względu na to czy są przypadkowymi osobami, czy potencjalnymi inwestorami. Na każdym z nich mają zrobić wrażenie i dotrzeć do nich. Zastosowanie jednej zasady do przedstawiania swoich idei jak np. PK jest dobrym pomysłem na:
- łatwe porównanie poszczególnych prezentacji;
- sprawdzenie stopnia zaangażowania prezentującego - czy był w stanie dostosować się do założonych warunków;
- nie zanudzenie widowni na śmierć ;-)

Poza tym istotny jest tzw. &quot;elevator pitch&quot;, który został już wspomniany. Nie zapominajmy, że chodzi tutaj o przygotowanie prezentacji swojej idei w taki sposób aby zmieścić się w trakcie jazdy windą. Każdy twórca, czy przekazujący pewną ideę powinien być gotowy na: rozmowy o tym bez końca, zmieścić się w prezentacje godzinną czy pół godzinną, zmieścić się w formułe PK czy przedstawić ją w trakcie 5 min.

Startupy to właśnie pewne idee, które trzeba zwizualizować i zaprezentować. Do organizatorów należy wybór technologii czy formuły prezentacji, zatem jeśli ktoś nie chce się dostosować do tego typu wymagań tzn. że nie jest odpowiednio gotowy do bronienia swojego pomysłu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dorzucę co nieco do dyskusji. Od jakiegoś czasu interesuje się profesjonalnym podejściem do prezentacji oraz wizualizacją myśli i idei.</p>
<p>Prezentacje typu PK faktycznie są trendem, który się objawił całkiem niedawno, ale skądś się bierze popularność tego trendu. Wydaje mi się, że bierze się ona nie z popularności wśród prelegentów (od nich wymaga więcej pracy) ale głównie organizatorów i widzów. Pominę może organizatorów, choć dobrze zorganizowana konferencja jest lepiej przyjęta przez odbiorców, i skupię się na tej ostatniej grupie.</p>
<p>Nie zapominajmy, że prezentacje tworzone są dla widzów, bez względu na to czy są przypadkowymi osobami, czy potencjalnymi inwestorami. Na każdym z nich mają zrobić wrażenie i dotrzeć do nich. Zastosowanie jednej zasady do przedstawiania swoich idei jak np. PK jest dobrym pomysłem na:<br />
- łatwe porównanie poszczególnych prezentacji;<br />
- sprawdzenie stopnia zaangażowania prezentującego &#8211; czy był w stanie dostosować się do założonych warunków;<br />
- nie zanudzenie widowni na śmierć ;-)</p>
<p>Poza tym istotny jest tzw. &#8220;elevator pitch&#8221;, który został już wspomniany. Nie zapominajmy, że chodzi tutaj o przygotowanie prezentacji swojej idei w taki sposób aby zmieścić się w trakcie jazdy windą. Każdy twórca, czy przekazujący pewną ideę powinien być gotowy na: rozmowy o tym bez końca, zmieścić się w prezentacje godzinną czy pół godzinną, zmieścić się w formułe PK czy przedstawić ją w trakcie 5 min.</p>
<p>Startupy to właśnie pewne idee, które trzeba zwizualizować i zaprezentować. Do organizatorów należy wybór technologii czy formuły prezentacji, zatem jeśli ktoś nie chce się dostosować do tego typu wymagań tzn. że nie jest odpowiednio gotowy do bronienia swojego pomysłu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Grzegorz Marczak</title>
		<link>http://antyweb.pl/krytycznie-o-formule-prezentacji-pecha-kucha/#comment-52539</link>
		<dc:creator>Grzegorz Marczak</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Dec 2008 11:44:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6139#comment-52539</guid>
		<description>Kuba- moim zdaniem Adam zwrócił uwagę na jedną ważną rzecz - zanim zacznie się stosować PK na spotkaniach warto najpierw tę formę prezentacji bardziej rozpropagować i nauczyć jak z niej skorzystać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kuba- moim zdaniem Adam zwrócił uwagę na jedną ważną rzecz &#8211; zanim zacznie się stosować PK na spotkaniach warto najpierw tę formę prezentacji bardziej rozpropagować i nauczyć jak z niej skorzystać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: kuba filipowski</title>
		<link>http://antyweb.pl/krytycznie-o-formule-prezentacji-pecha-kucha/#comment-52528</link>
		<dc:creator>kuba filipowski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Dec 2008 11:18:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6139#comment-52528</guid>
		<description>Adam i Marcin podsumowali sprawę: trzeba wiedzieć po co i kiedy używać pecha kucha - ten format jest idealny do prezentowania idei i przemyśleń</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Adam i Marcin podsumowali sprawę: trzeba wiedzieć po co i kiedy używać pecha kucha &#8211; ten format jest idealny do prezentowania idei i przemyśleń</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Marcin Kraszewski</title>
		<link>http://antyweb.pl/krytycznie-o-formule-prezentacji-pecha-kucha/#comment-52527</link>
		<dc:creator>Marcin Kraszewski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Dec 2008 11:05:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6139#comment-52527</guid>
		<description>Niestety Grzegorzu nie można się z Tobą w pełni zgodzić.
Zaryzykowaliśmy z użyciem Pecha-Kucha pierwszy raz podczas tegorocznej międzynarodowej konferncji na temat nowych technologii w nauczaniu (www.handheldlearning2008.com) w Londynie, i muszę przyznać, że byliśmy zaskoczeni pozytywnym oddźwiękiem wśród prelegentów oraz delegatów.
Wyszło to lepiej niż zeszłoroczne wykłady w formule którą opisałeś jako Twoją ulubioną.
Po pierwsze trzeba wyjść od postaw. Taki sposób prezentacji nie ma na celu przekazania jak największej ilości informacji, a spowodowanie aby delegaci zapamiętali jak najwięcej. Do tego służą obrazki przekazujące małą ilość treści ale przekładające się dosyć często. Jak wiadomo większość osób podczas konferencji gdzie faszeruje się ich dużą ilością danych w krótkim czasie, szybciej zapamięta to co widziała niż to co jej powiedziano. Do tego służy obrazkowa formuła zwana Pecha-Kuchą.
Nie należy także zapominać, że formułą ta została wymyślona z myślą o kimś innym. 
&quot;Presenters (and much of the audience) are usually from the design, architecture, photography, art and creative fields.&quot;
Dlatego trzeba wiedzieć kiedy tego użyć.
Nasza konferencja była 3 dniowa, brało w niej udział 2100 delegatów i 500 speakerów. Pecha-Kucha wypróbowywaliśmy tylko w jednej sali w jeden dzień, na około 30 speakerach (spróbuj zapamiętać coś z 30 prezentacji) i 400 delegatach.
Naprawdę byliśmy zaskoczeni efektem i przyjęciem (a wśród speakerów był np w/c dyrektor Walta Disneya, zastępca premiera ds edukacji Wielkiej Brytanii, czy jeden z czołowych ludzi z zarządu Nintendo).

Jeszcze jedna rzecz o której należy pamiętać - prezentacje w metodzie Pecha-Kucha wysyłane są wcześniej. Zatem programuje się maszynę na 30 prezentacji z odstępami np minuty (tylko tyle aby zmienił się speaker, nie ma tu czasu na rozwlekłe pytania i sprzeczki) i leci się. Pod koniec dnia jesteś co do sekundy w czasie. Jest to niezastąpione w momencie gdy taki prelekcje są tylko częścią programu, a potem nastą pić mają kolejne punkty o czasie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety Grzegorzu nie można się z Tobą w pełni zgodzić.<br />
Zaryzykowaliśmy z użyciem Pecha-Kucha pierwszy raz podczas tegorocznej międzynarodowej konferncji na temat nowych technologii w nauczaniu (www.handheldlearning2008.com) w Londynie, i muszę przyznać, że byliśmy zaskoczeni pozytywnym oddźwiękiem wśród prelegentów oraz delegatów.<br />
Wyszło to lepiej niż zeszłoroczne wykłady w formule którą opisałeś jako Twoją ulubioną.<br />
Po pierwsze trzeba wyjść od postaw. Taki sposób prezentacji nie ma na celu przekazania jak największej ilości informacji, a spowodowanie aby delegaci zapamiętali jak najwięcej. Do tego służą obrazki przekazujące małą ilość treści ale przekładające się dosyć często. Jak wiadomo większość osób podczas konferencji gdzie faszeruje się ich dużą ilością danych w krótkim czasie, szybciej zapamięta to co widziała niż to co jej powiedziano. Do tego służy obrazkowa formuła zwana Pecha-Kuchą.<br />
Nie należy także zapominać, że formułą ta została wymyślona z myślą o kimś innym.<br />
&#8220;Presenters (and much of the audience) are usually from the design, architecture, photography, art and creative fields.&#8221;<br />
Dlatego trzeba wiedzieć kiedy tego użyć.<br />
Nasza konferencja była 3 dniowa, brało w niej udział 2100 delegatów i 500 speakerów. Pecha-Kucha wypróbowywaliśmy tylko w jednej sali w jeden dzień, na około 30 speakerach (spróbuj zapamiętać coś z 30 prezentacji) i 400 delegatach.<br />
Naprawdę byliśmy zaskoczeni efektem i przyjęciem (a wśród speakerów był np w/c dyrektor Walta Disneya, zastępca premiera ds edukacji Wielkiej Brytanii, czy jeden z czołowych ludzi z zarządu Nintendo).</p>
<p>Jeszcze jedna rzecz o której należy pamiętać &#8211; prezentacje w metodzie Pecha-Kucha wysyłane są wcześniej. Zatem programuje się maszynę na 30 prezentacji z odstępami np minuty (tylko tyle aby zmienił się speaker, nie ma tu czasu na rozwlekłe pytania i sprzeczki) i leci się. Pod koniec dnia jesteś co do sekundy w czasie. Jest to niezastąpione w momencie gdy taki prelekcje są tylko częścią programu, a potem nastą pić mają kolejne punkty o czasie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Nogal</title>
		<link>http://antyweb.pl/krytycznie-o-formule-prezentacji-pecha-kucha/#comment-52514</link>
		<dc:creator>Nogal</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Dec 2008 22:34:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6139#comment-52514</guid>
		<description>Przygotowując prezentację warto zadać sobie jedno, zaj****ście ważne pytanie: jaki jest mój cel? Jeśli Twoim celem jest trzymanie się idei Pecha-Kucha - bardzo proszę. Jeśli jest nim przekazanie swoich pomysłów, sprzedanie ich, sprawienie, żeby publika je zapamiętała, powinieneś skoncentrować się właśnie na tym, a nie na trzymaniu się jakiś sztucznych ograniczeń w stylu 20x20. Owszem jest to ciekawe narzędzie, ale nie powinno przysłaniać ostatecznego celu...

Osobiście polecam http://www.presentationzen.com/ i książkę autora tego bloga - Garra Reynoldsa - pod tym samym tytułem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przygotowując prezentację warto zadać sobie jedno, zaj****ście ważne pytanie: jaki jest mój cel? Jeśli Twoim celem jest trzymanie się idei Pecha-Kucha &#8211; bardzo proszę. Jeśli jest nim przekazanie swoich pomysłów, sprzedanie ich, sprawienie, żeby publika je zapamiętała, powinieneś skoncentrować się właśnie na tym, a nie na trzymaniu się jakiś sztucznych ograniczeń w stylu 20&#215;20. Owszem jest to ciekawe narzędzie, ale nie powinno przysłaniać ostatecznego celu&#8230;</p>
<p>Osobiście polecam <a href="http://www.presentationzen.com/" rel="nofollow">http://www.presentationzen.com/</a> i książkę autora tego bloga &#8211; Garra Reynoldsa &#8211; pod tym samym tytułem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: adam zygadlewicz</title>
		<link>http://antyweb.pl/krytycznie-o-formule-prezentacji-pecha-kucha/#comment-52512</link>
		<dc:creator>adam zygadlewicz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Dec 2008 22:23:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6139#comment-52512</guid>
		<description>@Marcin

ale ja nie twierdzę, że nie masz racji  :) masz cholerna racje i moj komentarz to byc moze ciag dalszy Twojego posta.

komentarz napisałem do całego barcampowego community z sugestia aby najpierw edukować co to za formuła a pozniej namawiać do korzystania z niej w konkretnych przypadkach....

dosc czesto jest tak ze to co egzotyczne przyjmujemy bez minimalnego wysilku zrozumienia o co w tym tak naprawde chodzi..... 

w naszym przypadku mielismy komfort bo rafael knuth, ktory prawdopodobnie przywiozl P-K do Polski zrobil prezentacje pecha-kucha o tym jak sie robi prezentacje P-K (barcamp poznan #4, grudzien 2007)

od tego czasu mielismy kilkanascie takich prezentacji i zadne nie dotyczyly szczegolowych zagadnien...biznesowych mirazy..... to formula wrazeniowa.

podsumowujac....zdecydowanie masz racje ze prezentacja startupu w formule P-K to troszke durny pomysł (ale oczywiscie &quot;Polak potrafi&quot; :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Marcin</p>
<p>ale ja nie twierdzę, że nie masz racji  :) masz cholerna racje i moj komentarz to byc moze ciag dalszy Twojego posta.</p>
<p>komentarz napisałem do całego barcampowego community z sugestia aby najpierw edukować co to za formuła a pozniej namawiać do korzystania z niej w konkretnych przypadkach&#8230;.</p>
<p>dosc czesto jest tak ze to co egzotyczne przyjmujemy bez minimalnego wysilku zrozumienia o co w tym tak naprawde chodzi&#8230;.. </p>
<p>w naszym przypadku mielismy komfort bo rafael knuth, ktory prawdopodobnie przywiozl P-K do Polski zrobil prezentacje pecha-kucha o tym jak sie robi prezentacje P-K (barcamp poznan #4, grudzien 2007)</p>
<p>od tego czasu mielismy kilkanascie takich prezentacji i zadne nie dotyczyly szczegolowych zagadnien&#8230;biznesowych mirazy&#8230;.. to formula wrazeniowa.</p>
<p>podsumowujac&#8230;.zdecydowanie masz racje ze prezentacja startupu w formule P-K to troszke durny pomysł (ale oczywiscie &#8220;Polak potrafi&#8221; :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Marcin Rosada</title>
		<link>http://antyweb.pl/krytycznie-o-formule-prezentacji-pecha-kucha/#comment-52503</link>
		<dc:creator>Marcin Rosada</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Dec 2008 21:28:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6139#comment-52503</guid>
		<description>@adam - co do weryfikacji źródeł to już się wypowiadałem, że ich nie sprawdziłem i na tym kończę moje usprawiedliwianie na które po prostu nie mam usprawiedliwienia - &quot;mea culpa&quot; i koniec tego wątka.

Ale jako wolna jednostka, wolę mieć możliwość zaprezentowania mojej idei tak jak ja chcę ją przedstawić a nie wg. narzuconych reguł. I piszę o tym wyłącznie w kontekście barcampów na których prezentowane są początkujące biznesy. Nie krytykuję formuły samej w sobie, która w środowisku architektów zapewne sprawdza się świetnie. Nic mi do tego. Ale jako osoba, która prezentować ma startup wolę żeby pozostawić mi swobodę dowolnego wykorzystania moich 5, 6 a może 6 minut i 40 sekund. Zgadzam się na wyłączenie prądu jeśli przekroczę czas, ale jeśli trzymam się ram czasowych to niech nikt nie wtrąca się w to co chcę i jak chcę powiedzieć. 

Co do zasad, które opisałeś to ja się zgadzam z nimi w 100%. Tylko pokaż mi w którym punkcie opisałeś, że koniecznie ma być to 20 slajdów po 20 sekund? I który punkt jest sprzeczny z tym o czym ja piszę?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@adam &#8211; co do weryfikacji źródeł to już się wypowiadałem, że ich nie sprawdziłem i na tym kończę moje usprawiedliwianie na które po prostu nie mam usprawiedliwienia &#8211; &#8220;mea culpa&#8221; i koniec tego wątka.</p>
<p>Ale jako wolna jednostka, wolę mieć możliwość zaprezentowania mojej idei tak jak ja chcę ją przedstawić a nie wg. narzuconych reguł. I piszę o tym wyłącznie w kontekście barcampów na których prezentowane są początkujące biznesy. Nie krytykuję formuły samej w sobie, która w środowisku architektów zapewne sprawdza się świetnie. Nic mi do tego. Ale jako osoba, która prezentować ma startup wolę żeby pozostawić mi swobodę dowolnego wykorzystania moich 5, 6 a może 6 minut i 40 sekund. Zgadzam się na wyłączenie prądu jeśli przekroczę czas, ale jeśli trzymam się ram czasowych to niech nikt nie wtrąca się w to co chcę i jak chcę powiedzieć. </p>
<p>Co do zasad, które opisałeś to ja się zgadzam z nimi w 100%. Tylko pokaż mi w którym punkcie opisałeś, że koniecznie ma być to 20 slajdów po 20 sekund? I który punkt jest sprzeczny z tym o czym ja piszę?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: adam zygadlewicz</title>
		<link>http://antyweb.pl/krytycznie-o-formule-prezentacji-pecha-kucha/#comment-52494</link>
		<dc:creator>adam zygadlewicz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Dec 2008 20:41:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6139#comment-52494</guid>
		<description>&quot;Jest to zaczerpnięte chyba od nazwiska pomysłodawcy ale m...&quot;

czy poświęcenie kilku sekund na sprawdzenie to aż taki problem?

Marcinie, to ma byc best practice tworzenia kontentu? Przy okazji sprawdzania co znaczy &quot;pecha-kucha&quot; moznaby sie dowiedziec skad sie wzial ten format i dlaczego sie wzial (chyba, ze przyjales typowo polskie zalozenie ze pojawil sie bo ktos chcial na nim zarobic :)


oto krotka geneza Pecha-Kucha (z japońskiego &quot;szepty&quot;)

1. wyobrażmy sobie spolecznosci, ktore tworza setki kreatywnych pomyslow....

2. wyobrazmy sobie czlonkow takich spolecznosci, ktorzy chca sie podzielic tymi pomyslami z innymi........(tutaj chyba najciezej sobie to wyobrazic, nie?)

3. wyobrazmy sobie spotkanie na ktorym pojawiaja sie czlonkowie takiej spolecznosci ........ spotkanie na ktorym 40 osob chce przedstawic (&quot;zajawić&quot;) swój pomysł.........

4. wyobrażmy sobie biernych-uczestników spotkania na którym będzie prezentowanych 40 pomysłów.......

5. wyobrazmy sobie ze spolecznosc o ktorym mowa w pkt 1 to spolecznosc kreatorow a nie wykonawcow....ich pomysly to glownie idee....majace forme wizualną.......... (format ten narodzil sie wsrod spolecznosci architektow..)

jakie musiałyby być warunki aby takie spotkanie było atrakcyjne dla uczestników? 

bardzo krótkie prezentacje, głównie wizualne (zdjęcia, rzuty, diagramy), bez tekstu....z dyscypliną uniemożliwiającą przekroczenie czasu....(sa pewne branze ktore maja wygadanych przedstawicieli + przy kilkunastu lub kilkudziesieciu prezentacjach P-K kilkuminutowe obsuwy mogą niebezpieczne :)

P-K =&gt; jedna idea podana w teledyskowiej formule, którą można się zachłysnąć

czy format ten jest właściwy do każdego tematu?

nie.

warto sie PRZY OKAZJI zastanowic raczej dlaczego importujac wszystko do domeny .pl  importujemy aby trzeba bylo nakleic etykietke &quot;made in poland&quot;.....i dlaczego tak bardzo oddalamy sie od pierwotnych zalozen i parametrow? 

dlaczego nie rozumiejac oryginalnych formuł, formatów...wdrazajac je po swojemu.....musimy jeszcze narzekac na oryginaly (ktore dzialają .......bo PechaKucha zadomowiła się na całym świecie całkowicie wirusowo w przeciągu 5 lat ......w ponad 100 miastach są organizowane pecha-kucha night .....a wlasnie w kontekscie eventu na ktorym jest prezentowanych kilkanascie takich prezentacji powinno sie rozpatrywac jej sens)

dlaczego niektóre nasze barcampy są konferencjami odbywającymi się w hotelach i pod krawatami..... ? dlaczego w zasadzie zaden barcamp nie funkcjonuje jeszcze zgodnie z &quot;rules of barcamp&quot;?

dlaczego unconference to &quot;unconference&quot; made in poland

dlaczego pecha-kucha to format w którym chce się prezentować swoje dokonania biznesowe?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Jest to zaczerpnięte chyba od nazwiska pomysłodawcy ale m&#8230;&#8221;</p>
<p>czy poświęcenie kilku sekund na sprawdzenie to aż taki problem?</p>
<p>Marcinie, to ma byc best practice tworzenia kontentu? Przy okazji sprawdzania co znaczy &#8220;pecha-kucha&#8221; moznaby sie dowiedziec skad sie wzial ten format i dlaczego sie wzial (chyba, ze przyjales typowo polskie zalozenie ze pojawil sie bo ktos chcial na nim zarobic :)</p>
<p>oto krotka geneza Pecha-Kucha (z japońskiego &#8220;szepty&#8221;)</p>
<p>1. wyobrażmy sobie spolecznosci, ktore tworza setki kreatywnych pomyslow&#8230;.</p>
<p>2. wyobrazmy sobie czlonkow takich spolecznosci, ktorzy chca sie podzielic tymi pomyslami z innymi&#8230;&#8230;..(tutaj chyba najciezej sobie to wyobrazic, nie?)</p>
<p>3. wyobrazmy sobie spotkanie na ktorym pojawiaja sie czlonkowie takiej spolecznosci &#8230;&#8230;.. spotkanie na ktorym 40 osob chce przedstawic (&#8220;zajawić&#8221;) swój pomysł&#8230;&#8230;&#8230;</p>
<p>4. wyobrażmy sobie biernych-uczestników spotkania na którym będzie prezentowanych 40 pomysłów&#8230;&#8230;.</p>
<p>5. wyobrazmy sobie ze spolecznosc o ktorym mowa w pkt 1 to spolecznosc kreatorow a nie wykonawcow&#8230;.ich pomysly to glownie idee&#8230;.majace forme wizualną&#8230;&#8230;&#8230;. (format ten narodzil sie wsrod spolecznosci architektow..)</p>
<p>jakie musiałyby być warunki aby takie spotkanie było atrakcyjne dla uczestników? </p>
<p>bardzo krótkie prezentacje, głównie wizualne (zdjęcia, rzuty, diagramy), bez tekstu&#8230;.z dyscypliną uniemożliwiającą przekroczenie czasu&#8230;.(sa pewne branze ktore maja wygadanych przedstawicieli + przy kilkunastu lub kilkudziesieciu prezentacjach P-K kilkuminutowe obsuwy mogą niebezpieczne :)</p>
<p>P-K =&gt; jedna idea podana w teledyskowiej formule, którą można się zachłysnąć</p>
<p>czy format ten jest właściwy do każdego tematu?</p>
<p>nie.</p>
<p>warto sie PRZY OKAZJI zastanowic raczej dlaczego importujac wszystko do domeny .pl  importujemy aby trzeba bylo nakleic etykietke &#8220;made in poland&#8221;&#8230;..i dlaczego tak bardzo oddalamy sie od pierwotnych zalozen i parametrow? </p>
<p>dlaczego nie rozumiejac oryginalnych formuł, formatów&#8230;wdrazajac je po swojemu&#8230;..musimy jeszcze narzekac na oryginaly (ktore dzialają &#8230;&#8230;.bo PechaKucha zadomowiła się na całym świecie całkowicie wirusowo w przeciągu 5 lat &#8230;&#8230;w ponad 100 miastach są organizowane pecha-kucha night &#8230;..a wlasnie w kontekscie eventu na ktorym jest prezentowanych kilkanascie takich prezentacji powinno sie rozpatrywac jej sens)</p>
<p>dlaczego niektóre nasze barcampy są konferencjami odbywającymi się w hotelach i pod krawatami&#8230;.. ? dlaczego w zasadzie zaden barcamp nie funkcjonuje jeszcze zgodnie z &#8220;rules of barcamp&#8221;?</p>
<p>dlaczego unconference to &#8220;unconference&#8221; made in poland</p>
<p>dlaczego pecha-kucha to format w którym chce się prezentować swoje dokonania biznesowe?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: AntyWeb &#124; Archiwum &#187; O sztuce prezentacji i dobrych praktykach</title>
		<link>http://antyweb.pl/krytycznie-o-formule-prezentacji-pecha-kucha/#comment-52475</link>
		<dc:creator>AntyWeb &#124; Archiwum &#187; O sztuce prezentacji i dobrych praktykach</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Dec 2008 16:05:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6139#comment-52475</guid>
		<description>[...] okazji rozmowy na temat metody prezentacji Pecha Kucha powstał pomysł aby zebrać w jednym poście materiały video pokazujące [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] okazji rozmowy na temat metody prezentacji Pecha Kucha powstał pomysł aby zebrać w jednym poście materiały video pokazujące [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

