20

Nano IPS od LG wynosi monitory IPS na całkiem nowy poziom

Trudno nie odnieść wrażenia, że najwięksi producenci paneli LCD skupiają się przede wszystkim na telewizorach. To tam trafiają wszelkiego rodzaju nowinki w stylu kwantowych kropek czy technologii QLED. Trudno ich niestety szukać na rynku monitorów, gdzie również technologia OLED jest traktowana nieco po macoszemu.

Nie powiem, abym analizował dogłębnie rynek monitorów dla komputerów, ale mam wrażenie, że ostatnio większość producentów skupia się raczej na wykorzystaniu jeszcze szybszych matryc o odświeżaniu 120/144 Hz, które podbijają serca graczy. Monitory do użytku domowego raczej nie cieszyły się w ostatnich latach z żadnej rewolucji. Na nieco więcej mogą liczyć profesjonaliści, bo oni z reguły są w stanie wyłożyć większe pieniądze na zakup nowego monitora. Pojawia się jednak małe światełko w tunelu i chyba wreszcie dostaniemy coś, co może przynieść pożądaną zmianę.

LG wykorzysta nanocząstki

LG zapowiedziało właśnie pierwszy monitor wykorzystujący technologię Nano IPS. Jest to nowy typ panela LCD, który ma za zadanie zapewnić nam lepszą reprodukcję kolorów i zgodność ze standardem HDR. Flagowy model 32UK950 zostanie prawdopodobnie zaprezentowany oficjalnie podczas targów CES już na początku stycznia, wraz z całą gamą mniejszych i tańszych modeli. LG 32UK950 posiada matrycę o przekątnej 32 cali i rozdzielczości 3840×2160 pikseli. Nie wiadomo jeszcze ile będzie kosztował, ale pewnie nie będzie to mała kwota. Jednak seria UK to modele przeznaczone na rynek konsumencki, więc nadal cenowo daleko jej będzie od oferty dla profesjonalistów.

Jest to o tyle istotne, że LG obiecuje osiągnięcie parametrów obrazu na poziomie najlepszych monitorów dla grafików. Panel ma być w stanie wyświetlić 1.07 miliarda kolorów i pokryć 98% przestrzeni barwowej DCI-P3. Dodatkowo LG 32UK950 ma posiadać certyfikat HDR600, co oznacza, że nie tylko obsługuje technologie HDR, ale także jest w stanie wyświetlić obraz o jasności 600 nitów. Ten sam certyfikat przewiduje minimalną jasność dla koloru czarnego na poziomie nie wyższym niż 0,1 nita. Oznacza to, że monitor powinien mieć kontrast statyczny na poziomie 6000:1 co do tej pory było raczej dla matryc IPS nieosiągalne. Napisałem powinien, bo LG oficjalnie informacji o kontraście nie podało.

Warto też odnotować, że model LG 32UK950 będzie wyposażony w złącze Thunderbolt 3, które pozwala na podłączenie dwóch monitorów 4K przy odświeżaniu 60Hz szeregowo, przy pomocy jednego kabla. Nie jest to może typowy układ, ale na pewno zyskuje na funkcjonalności jeśli chcielibyście skorzystać z konfiguracji wielomonitorowej.

Czym jest technologia Nano IPS?

LG korzysta w tym przypadku z nanocząsteczek, które nanoszone są na panel bezpośrednio na warstwę z podświetleniem, przed warstwą RGB. Podobnie jak ma to miejsce w przypadku kwantowych kropek promowanych przez Samsunga. Dzięki temu, że owe nanocząstki pokrywają każdy piksel i są w stanie absorbować długości fali widmowej, które są niepożądane przy wyświetlaniu poszczególnych kolorów, finalny obraz jest wierniejszy pierwowzorowi. Zyskujemy nie tylko lepsze odwzorowanie kolorów, ale także bardziej intensywną barwę oraz większy kontrast, głównie dzięki „ciemniejszej” czerni. Z informacji prasowej nie wynika co prawda, czy LG zastosuje w tych monitorach również lokalne przygaszanie podświetlenia LED, ale certyfikat HDR600 sprawia, że tego typu technologia wydaje się wręcz niezbędna. Więcej dowiemy się zapewne po oficjalnej prezentacji na CES.

Z punktu widzenia zwykłego użytkownika ważniejsze jest aby panele Nano IPS trafiły również do tańszych modeli o mniejszej przekątnej. Jeśli wierzyć zapowiedziom, tak się właśnie powinno stać.