• Korekta w sprawie IDG – rok do roku serwis traci tylko 423 tysiące użytkowników

    • Data: 04.11.2008 10:56
    • 4,586 odsłon
    • Grzegorz Marczak
    • Komentarzy: 15 »

    W połowie października napisałem o znacznych spadkach oglądalności IDG w porównaniu do poczatku roku. Panowie z IDG mieli rację kiedy korygowali mnie mówiąc, że serwis ich trzeba porównywać rok do roku aby otrzymać prawidłowe wyniki i zobaczyć trend. Poczekałem więc na sierpniowy megapanel i faktycznie wyszło, że nie jest tak źle bo tracą tylko 423 tysiące użytkowników. Taki spadek zabił by pewnie niejedną redakcję, a już na pewno zmieniała by się koncepcja prowadzenia serwisu.

    W IDG jest jednak inaczej, można na przykład zauważyć powstanie nowego serwisu od portalu w miesiąc po premierze, można przekleić fascynującą notkę o zmianach personalnych w agorze, można napisać najkrótszy news jaki się da o nowym szefie Microsoftu w Polsce, za to dokładnie opisać fascynujące tajniki przełącznika USB KVM itp. Można by też pewnie uznać, że jako czytelnik za bardzo się czepiam (niektórzy się nie czepiają i po prostu przestają czytać).



    sierpień 2007



    lipiec 2008



    sierpień 2008
    W stosunku do lipca 2008 IDG zauważyło w megapanelu wzrosty zasięgu – nawet gdyby kolumna zasięg, nie oznaczała zasięgu to wzrost na liczbie unikalnych użytkowników trzeba przyznać, że jest imponujący.

    Nie mam zamiaru konturować sagi na temat spadków IDG, chciałem być natomiast fair i pokazać na bazie najnowszych danych, że spadki są. Czy natomiast stracenie 400 tysięcy jest bardziej optymistyczne od stracenia 700 tysięcy – z pewnością tak. Trendu natomiast to specjalnie nie zmienia i szczerze mówiąc zastanawiam się na co czeka redakcja IDG (chętnie porozmawiał bym z kimś z wewnątrz jeśli tylko miał bym możliwość zadania pytań)?

    KOMENTARZE

    1. ols

      “mieli rację kiedy korygowali mnie” heh, doby joke. fascyującą metodologię korygowania można podziwiać tu: http://bigo.pcworld.pl/news/169968.html (opinia negatywna=”gdybanina”, opinia pozytywna=”dowód”)

    2. Lex

      Jeżeli na wejście czytelnik atakowany jest wyskakującymi flashowymi reklamami jak na onecie, to co się dziwić, że ludzie odchodzą.

    3. Ja

      Fajny tekst. Nie sposób zaprzeczyć. Tylko, panie Marczak, na Boga: sprawdź pan, kiedy frazy “bym” i “by” traktuje się jako sufiksy, a kiedy są osobnymi wyrazami.

    4. Azazello

      to się marketingowcy IDG ucieszą teraz ;P

    5. Mateusz

      Cóż – na chwilę obecną serwis po prostu odstrasza wyglądem, ogromnym bannerem reklamowym na górze strony i… “horoskopem komputerowym” :-)

    6. Franko

      Ja tam wchodzę praktycznie tylko z wyników googla i po przeczytaniu interesującego mnie artykułu natychmiast wychodzę. Ogrom tego serwisu mnie przytłacza i do dziś w sumie nie wiem czym on jest i na jakiej zasadzie działa.

    7. Marcin

      IDG.pl to mały potworek, bez dwóch zdań. Ale biorąc pod uwagę, że przebudowa pcworld.pl trwała zdaje się 7 lat (mniej więcej tylko trwał ten serwis w postaci tylko z kosmetycznymi zmianami), to dużo bardziej skomplikowane IDG, zbudowane z różnych kleconych ze sobą na przestrzeni lat modułów, pisanych przez kolejnych programistów, potrwa z dekadę…

    8. Andrzej

      Miesiac temu ich pracownik napisal ze stracili 360 tysiecy i nawet linkowal do swojego blog’a http://bigo.pcworld.pl/news/169968.html . W czym Twoj wpis jest odkrywczy oprucz tego ze odczekales miesiac ??

    9. Mikołaj

      można przekleić fascynującą notkę o zmianach personalnych w agorze

      Gdybym prowadził serwis, w którym pokaźna część tekstów jest opracowanymi tłumaczeniami postów z Read/Write Web (oraz kilku innych anglojęzycznych blogów), to naprawdę nie pisałbym ani słowa o przeklejaniu. Tak z przyzwoitości…

      PS. Nie, nie korzystam z IDG.

    10. Grzegorz Marczak

      @Mikołaj – naprawdę, teraz dałeś mi popalić.

    11. Arek

      Jak poprzednicy i jak przy okazji poprzedniego wpisu na temat idg. Przesyt modułów na stronie idg mnie przeraża. Ciekawi mnie czy ktoś z was dotarł wzrokiem kiedyś szybko do 4 (!) kolumny od lewej lub 1 od prawej i widział że tam są odnośniki do tematów z forum? :) albo newsletter. Newsletter to powinna być siła napędowa serwisów, to potężne narzędzie marketingowe. A tu ginie. Prawda jest taka że mój wzrok wyrobił sobie schemat na idg.pl –>Temat Dnia -> Aktualności –>Programy. Więcej mój wzrok ignoruje nawet wyróżnione moduły jak POLECAMY czy GORĄCE TEMATY. Marzy mi się personalizacja strony i możliwość swobodnego układania modułów :)

    12. Mikołaj

      Dałem Ci popalić? Stwierdzeniem faktu? Nie żartuj…

    13. Łukasz Bigo

      ““mieli rację kiedy korygowali mnie” heh, doby joke. fascyującą metodologię korygowania można podziwiać tu: http://bigo.pcworld.pl/news/169968.html (opinia negatywna=”gdybanina”, opinia pozytywna=”dowód”)”

      Proszę mi wybaczyć, nie ma Pan racji. Pana argumenty bardzo łatwo było zbić, więc to zrobiłem, wykazując luki w rozumowaniu. Gdyby były lepsze – gwarantuję to Panu – dyskutowałbym z nimi do upadłego.

      Pozdrawiam
      Łukasz Bigo
      PC World

    Odpowiedz

    Connect with Facebook