106

Koniec ery post PC. Wracamy do PC?

Dziwne uczucie: człowiek zasypia w erze post PC, a budzi się w PC. Niczym podróż w czasie. A wszystko za sprawą raportu IDC, z którego wynika, że popyt na tablety spada (co wielką nowością nie jest). Ciekawostkę stanowi tu fakt, iż klienci są zainteresowani dużymi tabletami z doczepianą klawiaturą. Hybrydami, które przywodzą na myśl poczciwe laptopy. Ten sprzęt ma w kolejnych latach nakręcać rynek. Ciekawie się to rozwija. […]

Dziwne uczucie: człowiek zasypia w erze post PC, a budzi się w PC. Niczym podróż w czasie. A wszystko za sprawą raportu IDC, z którego wynika, że popyt na tablety spada (co wielką nowością nie jest). Ciekawostkę stanowi tu fakt, iż klienci są zainteresowani dużymi tabletami z doczepianą klawiaturą. Hybrydami, które przywodzą na myśl poczciwe laptopy. Ten sprzęt ma w kolejnych latach nakręcać rynek. Ciekawie się to rozwija.

O erze PC i post PC piszę oczywiście z przymrużeniem oka, ta jedna noc, jeden raport niewiele zmienia. Zmusza jednak do stawiania pytań i refleksji nad ewolucją biznesu. Jak już pisałem, nie jest tajemnicą czy wielką niespodzianką, że zainteresowanie tabletami spada – wspominałem o tym w poprzednich kwartałach, element zaskoczenia mamy za sobą. Wiadomo już, że nie będzie to sektor tak duży, jak ten smartfonowy. Nawet nie zbliży się do jego wyników. To jednak nadal kilkaset milionów produktów sprzedawanych w ciągu roku, biznes wart grube miliardy dolarów.

ipadwork

Wedle wyliczeń IDC, w tym roku na rynek trafi ponad 211 mln tabletów. W porównaniu z poprzednim rokiem oznacza to spadek o ponad 8%. Sporo. Swego czasu kurczył się tak rynek PC i głośno mówiono o erze post PC. Jak wypada nazwać obecny stan? To już post post PC? Ktoś stwierdzi, że tablety sprzedają się gorzej, ale sprzedaż smartfonów nadal rośnie, więc ciągle mamy post PC. Zgoda, ale trzeba mieć na uwadze, iż w przypadku smartfonów liczby prezentujące wzrosty nie są już tak oszałamiające – biznes zwalnia, w niektórych krajach wyraźnie zahamował.

Jeszcze ciekawiej robi się, gdy zagłębimy się w opinie i prognozy speców z IDC. Zwracają oni uwagę na istotną (i rosnącą) rolę tabletów z doczepianymi klawiaturami. Jednocześnie rosnąć ma rynkowy udział większych urządzeń. Dzisiaj na rynku dominują modele z ekranem od 7 do 9 cali, ale za kilka lat największą kategorię będą stanowić modele z ekranem od 9 do 13 cali. Doczepiona klawiatura i 13-calowy ekran. Mnie przypomina to już laptopa. Owszem, nazwiemy sprzęt hybrydą, ale widać wyraźnie, że rozwiązania z przeszłości nie zostały totalnie wyrugowane.

Galaxy-View_20151029-min

Kilka lat eksperymentów pokazało, że tablet jednak nie jest urządzeniem idealnym, że nie nadaje się np. do pracy. Albo nadaje się mniej niż klasyczny laptop. Hybryda może być złotym środkiem, bo łączy w sobie wygodny sprzęt do konsumpcji treści z narzędziem do pracy. I to trzeba podkreślić: na tym polu PC nie umarło. Ma się całkiem dobrze, po prostu uległo przeobrażeniom. Jeżeli sprzedaż tabletów będzie rosnąć, to dotyczy to właśnie hybryd, a odbiorcą sprzętu będzie tu rynek biznesowy. Firmy kupią sprzęt, na którym można pracować. Ale z klawiaturą i myszką.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że może to być szansa dla Windowsa i Microsoftu. „Okna” miały być wielkim przegranym zmian na rynku, ale opisana powyżej transformacja segmentu może sprawić, że ten system powróci w chwale. Bo nadaje się do pracy. Microsoft przegrał bój o smartfony, ale z tabletami może mu pójść lepiej. Windows zaprojektowano tak, by był uniwersalny, sektor korporacyjny może być zainteresowany hybrydami właśnie z tą platformą. O ile Apple nie powinno odczuć poważnie zmiany kursu, o tyle Android jest narażony na straty wynikające z tych przetasowań. Podkreślę przy tym, że mowa o prognozach – kilka lat temu czytałem, że Windows Phone odbierze Androidowi sporą część rynku mobilnych OS i niewiele z tego wyszło…

IDC prognoza rynek tabletów

Widać wyraźnie, że ten rynek nie stabilizuje się. Sprzedaż co prawda nie rośnie, ale następują zmiany na innych płaszczyznach. Dotyczą np. formy urządzeń i ich rozmiarów. Pojawiły się fablety, które osłabiły pozycję małych tabletów, przybywa doniesień na temat dużych lub bardzo dużych tabletów, klasyfikowanych przez część ludzi jako mobilne monitory czy telewizory. Do gry włącza się biznes ze swoimi wymogami, ale i pieniędzmi, producenci ciągle eksperymentują. Tylko jak nazwać ten stan? To dalej post PC czy już coś nowego? A może ta kwestia nie ma większego znaczenia…

  • perlusconi

    Pająk się załamie

    • Andrzej

      Dokładnie to samo pomyślałem po zobaczeniu tytułu :D Pewnie już siedzi w kącie i cichutko chlipie ;)

    • Linek

      Na razie fapie do nowiuśkiego jednorazowego XC90.

    • zakius

      Pająk siedzi w kącie mnie wyjątkowo mocno rozśmieszyło :p

    • sakul

      nie no moze zmadrzeje, bo tych jego bredni o koncu ery to juz sluchac sie nie da.

    • Roman syn Ryżu

      A ktoś je bierze poważnie?
      Ja nawet tableto-pecetów nie biorę. Bo to za dużo kompromisów.

  • Molimo

    Sam stałem przed wyborem kupna tabletu „do łóżka” i laptopa. Ostatecznie kupiłem SP4. 2w1 to jest to!

    • kornuto

      gratuluję wyboru :)

    • Rafał Gruszka

      Lipa zwłaszcza bugi w systemie i żart w postaci baterii. Uzywałem tydzień i wystarczyło wyrobić sobie opinie. Nadal lepszym rozwiązaniem jest tablet 10h na baterii plus laptop/PC

    • Molimo

      7h typowego użytkowania wystarczy mi w zupełności. Bugi są ale na OSX też były więc jeden pies. Z każdym Update jest tylko lepiej.

    • Rafał Gruszka

      Wracając do iOS odczułem ulgę. 7h? Haha chyba na najmniejszej jasności ekranu. Testowałem ta sama jasność na iPadzie Air i sp4. iPad 9h surface wytrzymał ledwo 4h. Nie twierdze do końca ze sp4 jest złym sprzętem ale za tą kasę jest dupa. Nawet aplikacji pod palec jest jak na lekarstwo. Byłem mega mega mega pozytywnie nastawiony na ta zabawkę. Wiązałem z nią nadzieje ze pozbędę sie iPada i PC. Okazuje sie ze raczej napewno wezmę iPada pro tyle ze wersje 32gb bo za niepełny system nie zapłacę więcej, i zostawię PC z którym nie raz łącze sie bezprzewodowo z iPadem gdzie na tableta moge przenieść obraz z PC i wszystko na nim zrobić nawet obejrzeć film online a wszystko chodzi tak dobrze jakbym korzystał bezpośrednio na kompie. Mam w domu tez MBA z i7 i laptop z dwoma systemami bo korzystam z parallels desktop trzyma mi na bateri 10-11h. Wiec nie ma tłumaczenia ze sp4 ma słabą wydajność baterii przez procek intela. Dla mnie sp4 jako mobilny sprzet sie nie nadaje a jak mam Non stop podłączać go do prądu to juz lepiej korzystać z PC tym bardziej ze jest jeszcze laptop który tez miażdży baterią a kosztuje z i7 minimalnie więcej a z i5 nawet mniej niz surface. Nie wspominając ze OS X to radość z używania, oczywiście trzeba mieć porównanie bo przed stycznoscia z Apple systemem win był jedyny. Pozdro

    • Molimo

      MBPr trzymał mi 9-9,5h. SP4 7h. Ekran na 50%. Spotify, e-mail, Twitter w tle + buszowanie po sieci. Typowe użytkowanie.
      Może używałeś przed update to zgodzę się, czytałem o problemach z baterią.
      2 sprawa to SP prędzej porównałbym do MBP niż Air, a tymbardziej nie do iPada.
      Ja pozbyłem się iPada, wolę mieć zawsze przy sobie jedno urządzenie na którym zrobię wszystko niż np. jak wspomniałeś oglądać na iPad Pro filmy które bez PC ani rusz.

    • Rafał Gruszka

      Powiem ci ze tez tak chciałem. Używać uniwersalnego urządzenia ale za duże błędy i braki ma sp4. Ja iPada używam raczej tylko w domu wiec moge połączyć sie z PC i korzystam z windowsa. W sumie nawet po za domem przez 3G można łączyć sie z PC. Ba nawet moge połączyć sie z macbookiem. Dla mnie tablet z założenia jest do zabawy, podstawowych funkcji które sp4 nie spełnia bo aplikacji dedykowanych próżno szukać i to jest dla mnie najwieksza porażka surface. Tablet do pracy tez fajnie ze jest ale to juz nie to samo co laptop czy PC. Czyli mamy tablet nie do zabawy który przedewszystkim do tego służy i tablet do pracy który jest nie do końca wygodnym rozwiązaniem. Jeśli nie potrzebujesz sp4 do zabawy a chcesz tableta własnej tableta do pracy to wybrałeś w sumie słusznie bo nic lepszego win+tablet nie znajdziesz tym bardziej ze surface jest fantastycznie wykonany. Ja osobiście więcej sie bawię, clash of clan to moja od jakiegoś czasu podstawowa gierką. Mam wiele aplikacji których w ogóle nie ma nawet zamienników w Store. Jest WINDOWS i…tylko Windows a ja chciałem w 100% 2 in1 a tego nie ma. Pozdro

    • Molimo

      Każdy ma inne potrzeby i wymagania. Ja nie gram. Dla mnie SP to głownie konsumpcja treści i filmy, jeśli chcę czegoś więcej to podpinam klawiaturę czy mam dołączony rysik i gotowe. Pełnoprawny PC.

    • Rafał Gruszka

      Co do bugow, nigdy na OS X sie nie spotkałem z bugami nawet teraz kiedy używam bety. Ale ok, takie jajca jakie spotkałem na sp4 nawet chyba android nie ma. Klikanie w linki w które sie nie ładują ze trzeba było cofnąć i kliknąć jeszcze raz. Ta sama historia z aplikacjami czy skakaniem po Microsoft Store. Tnący sie dźwięk na YouTube w przeglądarce kiedy używam innego lekkiego program. Apki w Store tak nie dopracowane ze nie chcą działać jak powinny. Nawet przeglądarka edge sie zbuntowała. Wierz mi ze czasem korzystam z win i czuje sie jakbym sie tym zmuszał. Windows nie ma startu do OS X. Ostatni dobry win to 7.

    • Molimo

      Żadnego z wymienionych przez Ciebie problemów nie mam. Korzystam od wielu lat z OSX i Win. Czy jeden czy drugi nie ma różnicy. Nie odczuwał ulgi przy zmianie. Wszystko działa jak powinno.
      Jeszcze jedno. Wolałbym dokupić do SP powerbank który da mi kolejne godziny pracy niż nosić ze sobą dodatkowy 1kg w postaci laptopa, ponieważ czegoś mogę nie zrobić na iPad.

    • Rafał Gruszka
    • dziubin

      I co zrobiłeś z Tym SP4? Ja również przymierzam się do zakupu, Apple odpada. Coś innego można poza tym sprzętem z Windowsem kupić?

  • mały kazio

    Hybrydy jako koncepcja od początku mi się podobały, ale dopiero jak się przesiadłem na hybrydę z i5 stwierdziłem, że to jest naprawdę to. Wbrew pozorom produkty typu Surface, czyli z rozkładaną nóżką są trochę mało wygodne do pracy na kolanach. Windows daje tą przewagę, że na nim zrobić można WSZYSTKO. Ajpad zamieszkał na stałe w łazience, bo jest idealny na kiblu zamiast czytania etykiet od proszków do prania. Choćby nie wiem jak duży ekran zrobili w ajpadzie i czego by mu nie dodali, to i tak będzie tylko urządzeniem do konsumpcji treści i rozrywki.
    Ten raport dobrze wskazuje trendy.
    Zobaczycie, że za rok Apple wypuści kopię Surface Booka z desktopowym systemem.

    • Tensa

      I to będzie „emejzing” ;)

    • Metek

      Serio trzymasz ipada w łazience na stałe? :D

    • kornuto

      co w tym dziwnego? Też tak mam. Moi rodzice wykorzystują go właśnie w takich celach konsumpcji treści i tyle.

    • _TB_TB_

      Treść można skonsumować i od razu wydalić :D

    • Mały kazio

      Przeważnie leży na pralce.
      Przynajmniej zawsze jest pod ręką, kiedy jest potrzebny.

    • drshitt

      trzymasz pralkę w łazience? O_o

    • qqq

      Ja też mam pralkę w łazience, co w tym nienormalnego?

    • drshitt

      Zapomniałem, że nie każdy ma ogromny dom i bogatych rodziców:/

    • dziubin

      Masz w domu pralkę? Żal – ja wiem, że najlepiej piorą w pralniach, resztę rzeczy lepiej wymieniać na nowe. Nie każdy ma bogatych rodziców, ja mam zamożnych :)

    • Cyr4x

      MacBook Detach Pro z unikalną odłączaną klawiaturą, którą Apple odkryło na nowo i wreszcie zrobiło to jak trzeba.

    • Marcin Wojciechowski

      Niestety ale iPad w aktualnej formie niestety nie jest żadnym konkurentem ani alternatywą dla produktów Microsoftu, o których wspominasz. NIestety iOS ze swoimi koszmarnymi i idiotycznymi ograniczeniam nie ma pod względem użyteczności jakiejkolwiek przewagi ani nad Windows ani Androidem. Co innego jeśli Apple wprowadziłoby na rynek iPada z OS X i bez ograniczeń oraz z normalnymi portami jak ma to miejsce w produktach z serii Surface. Wtedy iPad Pro miałby jakikolwiek sens i byłby konkurencyjny jednsk Apple obawia się wewnętrznej konkurencji, przez którą mogłaby spaść sprzedaż MacBooków. No i to jest jednym z powodów dlaczego Apple wprowadziło na rynek powiększonego iPada Pro z dedykowaną klawiaturą zamiast rasowej hybrydy. A czy za rok zobaczymy rzeczywiście hybrydowego iPada to czas pokaże ale specjalnie nie liczyłbym na to…

  • gość

    Większość zakupów od co na roku świątecznych jest robiona mobilnie. To jest epoka post Microsoft.

    • mały kazio

      Przyznaję, rozumiem, nie że.

    • Arek P

      Nie większość tylko coraz więcej.

  • technomaniac66

    Ludzie kupują lekkie iPady z klawiaturą – wniosek… kupują PC…. No uśmiałem się :D
    To tak naprarwdę nie chodzi o Post-PC – tylko o Post-Microsoft. O zakończenie ciężkiego monopolu Microsoftu szkodzącego całemu rynkowi IT.

    • Pluto

      Ja też się uśmiałem „O zakończenie ciężkiego monopolu Microsoftu szkodzącego całemu rynkowi IT” :D
      Na rynku smartfonowym mocno nie dają sobie rady, ale na rynku PC raczej nie mają problemów.

    • technomaniac66

      rynek PC to nisza…. właściwie za chwilę tylko dla ścisłej garstki specjalistów, naukowców, inżynierów i projektantów.

    • Pluto

      Taaa, jasne, już widzę Panią Zosię z Recepcji co korzysta z… iPada?, a Pani Księgowa co to fakturuje i podobne też ma zacząć robić to na czymś innym niż PC z Windowsem. W domu też Windows będzie jeszcze przez długie lata numer jeden.

    • Metek

      W recepcjach i urzędach mogą chcieć przejść na Compute Sticki. Duże oszczędności energetyczne by to dało.

    • Pluto

      Zaloguj się do AD, odpal Outlooka, jakiś ERP lub inny system firmowy na takim sticku i by to wszystko sprawnie działało.

    • technomaniac66

      działa przeglądarka ? To wszystko inne też.

    • Pluto

      Ty tak serio czy sobie jaja robisz?

    • B.B.Wolf

      Ciiii, bo się zorientuje! Przecież ma Office online! A nie, to format .doc który jest zły… Chyba o coś innego mu chodzi…

    • qwerty

      Przeglądarka działa nawet wtedy, gdy internet / sieć nie działa…

    • Pluto

      BTW. Sticka, wprawdzie to nie PC a raczej „pseudo PC”, ale często jest tam Windows (tak odnośnie wątku o produktach Microsoftu)

    • Metek

      Kogo, co, liczba mnoga sticki ;)

    • qwerty

      Mocy na Compute Stick na pewno wystarczy do postawienia i sprawnego działania serwera bazy danych.
      O pracy online nie ma mowy ze względu na ryzyko braku netu/sieci.

    • Roman syn Ryżu

      U mojej mamy koleżanki w domu jest tylko tablet z Androidem i jakiś mądry telewizor.
      Zweryfikuj pojęcie pani Zosi.

      U siostry w pracy w instytucji miejskiej jest Ubuntu na desktopach. A aplikacje do zarządzania są jako HTML w lokalnej sieci. Siostra jako „Zosia” sama sobie prototypowala w domu aplikacje do pracy za pomocą bazy Accesie. Potem złożyła zamówienie na funkcjonalność i tyle.

    • Pluto

      Pani Zofia – przeciętna kobieta pracująca przy komputerze, nie będą obeznana w nowych technologiach a tym bardziej nie pracująca w IT.
      Co Pani Zosia to inny przykład, jedne wystarczy stara Nokia nie będąca smartfone, inna lubi śmigać po necie i robić zakupy na portalach aukcyjnych.
      Co urząd to też inne rozwiązania, taki Ubuntu jest marginesem.

    • Arek P

      I co ona na tym tablecie zrobi? Poczyta pudelka i sprawdzi email. Co zrobi na tv? Odpali youtube’a. Krysia z księgowości chociaż fakturę musi czasem wystawić.

    • duoboy

      W Twoim domu pewnie tak…

    • Gibki Bongo

      Sam się zdziwiłem jak obsługa hotelu na Maderze pracowała na Chromebookach :) A restauracja w Helsinkach zamiast kasy używała iPada. To kwestia aplikacji, których coraz więcej jest właśnie na iPada a nie na Windows.

    • Pluto

      Dedykowane aplikacje do konkretnych zadań, spoko, takich przykładów znalazło by się pewnie dużo.

    • dziubin

      W Polsce używa się programów typu Symfonia, Subiekt itp – wszystkie mają klienta dedykowanego pod Windowsa. Zanim jakiś program porównywalny powstanie na produkty Apple to SurfacePro będzie już w 10 wersji. Są alternatywy, ale to są jakieś zagraniczne aplikacje, które nie mają żadnego odniesienia do naszego rynku podatkowo/księgowego. Także, nie licz Gibki na jakikolwiek ruch w naszych firmach bo nikt nie będzie ryzykował bardzo kosztownej zmiany na rzecz wspomnianych przez Ciebie aplikacji. Poza Tym, skąd stwierdzenie że więcej aplikacji jest na iPada? – obudź się proszę a nie wypisujesz jakieś wizje, więcej to może być prostych gierek a nie programów do pracy.

    • Cyr4x

      Daj jakiejś tam Krysi z księgowości hybrydę 10” zamiast skrzynki i porządnego monitora do SAP, w którym i tak nudziła o zwiększenie czcionki…

    • Arek P

      Czyli co z jednej strony gimbaza napieprzająca w infinity blade 3 na ipadzie a z drugiej inżynierowie z genewy? Krysia z księgowości albo chociażby ja + subiekt gt jesteśmy właśnie pośrodku. I to się nie zmieni.

    • B.B.Wolf

      A w jaki to sposób MS szkodzi rynkowi IT? :P

    • technomaniac66

      w latach ’90 płacił łapówki producentom, aby nie sprzedawali laptopów bez systemu, celowo ubijając konkurencję. Podobnie próbował robić na rynku przeglądarek. Dostał parę wyroków i kar, ale zyski były i tak większe. Niekompatybilny z niczym format Worda był uczony w szkołach dopóki nie zabroniła tego Komisja Europejska i urzędach musisz składać dokumenty w formacie otwartym. Poprzez tragiczną architekturę systemu, wirusy i traktowanie klientów jak zła koniecznego zahamował innowacje w dziedzinie informatyki na prawie 10 lat.
      Na szczęście ten okres za nami. Tylko bez głupich pytań, bo i tak poświeciłem czas, żeby to napisać, a jak nie rozumiesz, to już nie mój problem.

    • B.B.Wolf

      Bardziej chodziło mi o o czasy współczesne a nie historię MS. Mówisz w końcu ‚szkodzi’ a nie ‚szkodził’ więc coś wybitnie złego musi robić w obecnych czasach. Co do traktowania klientów jak zło konieczne (+ dojne krowy i kretynów) to takie opinie chodzą o Apple a nie o MS (i to od samych fanboyów Apple). O tym jak MS sam jeden zahamował rozwój informatyki to nawet się nie wypowiem bo aż nie wiem na czym oparłeś takie stwierdzenie…

    • technomaniac66

      „jak MS sam jeden zahamował rozwój informatyki ”
      a) był monopolistą i było to możliwe
      b) zobacz jak szybko IT rozwinęło się po obaleniu monopolu MS i zmarginalizowaniu jego wpływów

    • B.B.Wolf

      Prosiłbym o jakieś dane a puste słowa. I nie mów, że zmarginalizowanie wpływu MS to otwarcie rynku mobilnego bo to już jest lekka przesada.

    • wefhy

      Chcesz mi powiedzieć, że rozwój był hamowany, bo ktoś stworzył system
      i pakiet biurowy, który był za za bardzo lepszy od innych? Więc jeśli
      teraz ktoś zbuduje teleporter i założy jedyną firmę, która go będzie
      produkowała, to spowolni rozwój transportu? Genialny tok myślenia.

    • Pluto

      Napisz własny program (Worda), który korzysta z własnych rozszerzeń, wypromuj go i zrozum pretensje innych, że ten format nie jest otwarty. WTF!?
      Pytań brak bo słów brak.

    • technomaniac66

      akurat edytorów tekstu jest od groma…. chodziło tylko i wyłącznie o marketing i mafijne uzależnianie szkół, urzędów i szpitali od formatu doc. Zresztą… co ja będę tłumaczył ekspertowi.

    • Od groma? W zasadzie, to liczy się tylko Word i Libre/OpenOffice. Chyba że dobijesz w tym drugim do punktu, w którym masz dość bugów i chcesz popracować… :(

    • Pluto

      Teraz wszystkiego jest od groma, wtedy praktycznie był tylko Windows i MS Office, w Polsce Mac był marginesem i nie dało się na tym grać, nadal się nie da.
      Czego mieli się w szkołach uczyć jak nie było wyboru?, na czym pracować?, nada dla firmy nie ma poważnej alternatywy do AD.

    • B.B.Wolf

      Poczekaj, czyli winą MS jest stworzenie formatu i edytora tekstu, który jest powszechnie uważany za najlepszy z możliwych i dlatego ma szerokie zastosowanie w szkołach, urzędach, szpitalach itp?

    • Pluto

      Jak dla mnie to kolega ma straszny „ból dupy”

    • B.B.Wolf

      Mi kolegi ból dupy nie przeszkadza, chcę po prostu wiedzieć jakim cudem jedna firma zablokowała rozwój IT. Nawet w przeglądarkowych wojnach MS nie zdołał zrobić nic aż tak poważnego bo zablokował dostęp do strony MSN licząc na to, że ludzie wrócą do IE. Ja szukam informacji od jak się wydaje człowieka światłego, który w sposób kulturalny i opierając się faktach wyedukuje mnie, maluczkiego nie wiedzącego co pisze ;)

    • m7

      „dopóki nie zabroniła tego Komisja Europejska i urzędach musisz składać dokumenty w formacie otwartym”
      Gdzie jest źródło tego? Ja dalej widzę w różnych urzędach że wnioski są w .docu. A jak wiadomo po próbie zaimportowania w libre/open formatowanie w takim dokumencie wylatuje w kosmos.
      Inna sprawa że libre/open to takie samo badziewie jak word, tak samo jak wszystkie wysiwygi.

    • Cyr4x

      Jak zaczną produkować klawiatury bez klawisza Windows, to wtedy uwierzę w początek braku monopolu Microsoftu.

    • technomaniac66
    • Pluto

      Serio?, pokaż jeszcze klawiaturę dedykowaną do iPada albo tabletu z Andridem.
      Podpowiem Ci… chodzi o klawiaturę do PC.

    • B.B.Wolf

      No ten… Apple wypuściło takie coś obleczone w materiał czego ludzie do ręki nie chcą wziąć i korzystają z klawiatur Logitecha do swoich ‚Pro’ :P a Pixel C ma też takie coś ale i tak nadal musisz i po ‚C’ i po ‚Pro’ paluchem machać co wedle ekspertów (nie, nie mnie) zmniejsza produktywność i tak urządzenia nastawionego na konsumpcje treści – no może ‚Pro’ zostanie wykorzystane do rysowania a raczej szkicowania

    • doogopis

      Ipady z klawiaturą?Od kiedy to sprzęt appla wspiera otg?

    • gość

      Do iPada można od zawsze podpiąć klawiature.

      Bezprzewodowo :)

      Nie sugeruje się hubem i kablami z Microsoft Continuum, żadne fizyczne połączenia otg i inne tricki nie są potrzebne dla iPada

    • doogopis

      Można powiedzieć że nie są potrzebne.No albo że takowej funkcji sprzęt appla nie posiada.A pendrive czy dysk twardy?Brak otg to co zaleta w ajpadzie?Tak by można pomyśleć!

    • Marcin Wojciechowski

      Brak hosta OTG w iPadach to wada i spory brak. Niestety taka prawda. Sam korzystam z iPadów oraz z tabletów Lenovo z Androidem i odczuwam brak tego rozwiązania w tabletach Apple. Jednak można próbować podłączać do iPada czytniki kart pamięci przez wifi ale nie zawsze może okazać się to możliwe jeśli nie znajdujemy się w zasięgu np sieci wifi lub internetu komórkowego. Dlatego lepiej mieć możliwość podłączania urządzeń zewnętrznych również poprzez poczciwy kabelek.

    • doogopis

      Są też chyba istick,taki pendrak appla,tylko wiadomo kosztuje tyle co kilka normalnych.Wiele sprzętu z andkiem też nie ma hosta otg.Mam 3 tablety,samsunga,hp no i padaczke za 80ojro,to tylko padaczka ma otg .
      Jednej rzeczy nie rozumiem dlaczego klawiatury do tabletów często nie mają gładzika czy trackpada,no myszki!A jeszcze jak ma sie jedno wyjście.Niby są kable otg które zasilają jednocześnie choć nie jestem pewien.Oj coraz częściej myśle o kupnie takiej kieszonkowej klawiatury,do czatu super!

    • Marcin Wojciechowski

      W kwestii klawiatur do tabletów androidowych to znajdziejsz klawiatry z touchpadami. Są dostepne np klawiatury firmy Lenovo wyposażone w takie rozwiązanie. Są też pendrive do iPadów ale kosztuja okołó 300 złotych za 16GB. Z tego co mi wiadomo są takie huby pozwalające na jednoczesne ładowanie tabletu oraz korzystanie z jakiegoś akcesorium.

    • doogopis

      Ja widziałem taką klawiaturke wielkości kasety magnetofonowej,a od spodu był touchpad,potem widziałem recenzje innej na yt,ale fakt że inne które widziałem były bez.A mam logitech k400 do kompa,może do tableta zbyt wielka żeby sie z tym szlajać ale w domu fajnie sie na tym pisze.
      A klawiatura sama to troche lipa,a i w terenie z hubami i kablami to już kara z lekka.Dziwny pomysł bez touchpada bo na przykład by tobie odpisać bym musiał ręką kliknąć w ekran i pisać na klawiaturze,to już chyba bym wolał myszke,bo tą bym wszystko zrobił.A też trzeba odpalić bt który też zjada baterie,kable też nie bardzo.Troche mam wrażenie że dużo ludzi jeszcze wybiera kompa bo łatwiej mogą go obsługiwać myszką i klawą.Chociaż już prawie rok jestem prawie post pc,na kompie tylko tv leci i czasem pogrzebie na dyskach,bo to łatwiej.Może jak dorwe taki zasilający otg to coś zakombinuje.

    • Marcin Wojciechowski

      Takie małe klawiatury to chyba tylko do smartfonów. A co do touchpada w klawiaturze to jak najbardziej może okazać się bardzo przydatny. Mysz wymaga co prawda połączenia przez bluetooth i wymaga miejsca do poruszania sę też prawda. Fakt sporo Polaków wybiera klasyczne laptopy jednak są do tabletów klawiatury – etui, które bardzo pomagają w terenie. Sam korzystam z powodzeniem z takiego rozwiązania.

    • Marcin Wojciechowski

      Owszem do iPada z powodzeniem podepniesz klawiaturę bezprzewodowo (sam korzystam z takiego rozwiązania an swoich dwóch iPadach Mini oraz Air2) jednak nie podepniesz bez jailbreake ani myszy ani gładzika co zrobisz bez najmniejszych problemów w przypadku tabletów z Androidem. Tak samo żadnych kabli tylko bluetooth no i tu Android jest bliżej ery post PC niżeli iOS gdzie wszystko trzeba obsługiwać paluchami brudząc ekran.

    • Marcin Wojciechowski

      W przypadku iPada nie musisz jak kolega z postu poniżej korzystać z hostaOTG ale z bluetooth chociaż z drugiej strony brakuje mi w iPadach właśnie wspomnianego przez Ciebie hosta OTG w złączu Lightning. To bardzo przydatne i pożyteczne rozwiązanie w tabletach androidowych oraz z Windows.

    • borysses

      30% rynku konsolowego, prawie 90% rynku desktopów, 32% rynku serwerów, 11% rynku embed, 30% RTOS, drugie miejsce wsród dostawców chmurek… Jeszcze sporu czasu upłynie nim nastąpi post-M$.

  • Pluto

    Ameryki nie odkryli, na tablecie nie da się wygodnie pracować, ludzie nie są aż takimi masochistami by zamienić PC na tablet. Ja nie kupiłem nigdy tabletu i tych 2-3 latach nadal nie odczuwam potrzeby jego posiadania. Za to kupiłem ultrabooka i uważam, że to świetny kierunek rozwoju przenośnych urządzeń.

  • gość

    Sprzedaż PC od dawna spada (z jedynym wyjątkiem Apple ale co Apple to Apple), tabletów spada.

    Rośnie phabletów i smartfonów. W 2014 po raz pierwszy Amerykanie więcej wydali za pomocą telefonów niż z pecetów i ten trend się utrzymuje.

    Jesteśmy w epoce postPC a tablety decyzją klientów to też pc :)

    Świat postPC jest mobilny. mobilność mieści się w kieszeni, nie ma Microsoft hub, kabli, monitora zgodnego Miracast.

  • Grabsonek

    smartfony coraz wieksze wiec tablety juz nie sa potrzebne
    za to tablet z klawiatura jak najbardziej bo jest wygodny jak laptop a jak potrzebny Ci akurat przypadkiem tablet to odpinasz i juz :D

  • Przytuliłbym 15-calową, gamingową hybrydę. Konstrukcja mogłaby przypominać Lenovo Yoga. Sprzęt nie musi być nie wiadomo jak mocny – spokojnie do grania w nowe produkcje (podejrzewam, że w przyszłoroczne również) wystarczy GForce 960 (970 byłoby oczywiście lepsze), i5 i dysk SSD. Gdyby jeszcze się udało pasywne chłodzenie wsadzić (wiatraki załączałyby się przy przełączeniu na dedykowaną grafikę lub przy większym wykorzystaniu CPU). Sądzę, że dałoby radę skonstruować takie urządzenie przy zachowaniu kompaktowego rozmiary (mniejsze ramki wokół ekranu, cieńsza, lżejsza konstrukcja itp.).

  • gość

    „Jeżeli sprzedaż tabletów będzie rosnąć, to dotyczy to właśnie hybryd,
    a odbiorcą sprzętu będzie tu rynek biznesowy. Firmy kupią sprzęt,
    na którym można pracować. Ale z klawiaturą i myszką.”

    Ciekawi mnie ta prognoza. Dlaczego firmy mają kupować hybrydy, które wydajnościowo są słabsze od desktopów/laptopów z tej samej półki cenowej a nie zwykłe desktopy lub jeżeli stanowisko wymaga przemieszczania się – laptopy? Do domu rozumiem – odpinam klawiaturę i idę z tabletem do łóżka ale w firmie – po co?

    • Roman syn Ryżu

      Świetne podsumowanie.

    • gość

      Ponieważ analiza/text powstały na zamówienie giganta promującego usilnie hybrydy Surface ;)

    • jamirq

      ponieważ wielu pracowników jest obecnie mobilnych, a tablet dobrze nadaje się do prezentacji danych

  • Przyszłość (ta trochę bardziej odległa) należy do mobilnych urządzeń. Wygląd ekranu, najlepiej z możliwością łatwego powiększenia przestrzeni roboczej (np. zwijane bądź składane ekrany – oczywiście bez widocznych łączeń) z możliwością podłączenia różnych kontrolerów (pady, joysticki, klawiatury, myszki, etc.) i urządzeń peryferyjnych (ekrany, TV, drukarki, itp.). W takim świecie b. dobrze sprawdzi się właśnie nowa koncepcja Windows – hybrydowa z trybem continuum, bo niezależnie od warunków będzie to system zwyczajnie wygodny.

    Ps. Wyżej wymienione urządzenie nazwałbym urządzeniem nie tyle mobilnym czy hybrydowym, co responsywnym (responsive PC?) właśnie ze względu na wszechstronność oraz możliwość łatwego dostosowania go do potrzeb użytkownika.

    Ps.2 Kolejny krok to urządzenie wyposażone w czujniki, projektory (zwykłe oraz laserowe) i hologramy:
    – Hologram zamiast monitora,
    – Projektor by obejrzeć film (ściana jako rzutnik),
    – Projektor laserowy jako klawiatura,
    – Czujniki do sterowania na zasadzie Kinnecta.

  • MDW

    „No chyba Ty” (odpowiedź na tytułowe pytanie). :)

    Ja z urządzeń mobilnych korzystam zawsze gdy jest to możliwe. Znacznie chętniej robię podstawowe czynności na smartfonie i tablecie niż komputerze. Do komputera siadam tylko gdy używam programu graficznego (np. Bledner3D, Pixelmator, Inkscape), klepię kod (np. Xcode). Łapię się na tym, że siedząc przy komputerze przeglądam strony na leżącym obok tablecie. Jak mam np. robić przelewy to nawet nie myślę o wejściu na tę infantylną stronę mBanku. Zdecydowanie lepiej i przyjemniej robi się przelewy ze smartfona.

  • Cyr4x

    Era post-PC nie nadejdzie. Do zbyt wielu rzeczy skrzynka jest wygodniejsza niż jakiś tam hybrydowy tabtop.

  • Paweł K

    Do domu nie ma nic lepszego niż komputer stacjonarny z dużym, co najmniej 24 calowym monitorem. No i oczywiście wygodne biurko z wielkim i wygodnym fotelem.
    Na zewnątrz tylko smartfon z 4,5 calowym ( nie większym ) wyświetlaczem – wystarczy żeby na spacerze odebrać e-mail, sprawdzić rozkład jazdy albo przypiąć do roweru (finn) i włączyć Endomondo.
    Tablet? To coś nie ma u mnie żadnego zastosowania, podobnie jak laptop z małym ( 15 calowym ) i dziadowskim ekranikiem…

  • duoboy

    Popyt na tablety spada bo każdy już sobie kupił. Jako, że procesory nie są już rozwijane tak prędko jak kiedyś to trudno użytkownikowi zrozumieć różnice płynące z zakupu nowego sprzętu. W najnowszym ajPadzie siedzi procesor, który działa prawie tak samo szybko jak w pierwszym modelu. Pomijam, że zmieniono architekturę. To wygląda na zwykłe sztuczki, które mają zachęcić klientów by zainwestować w nowy sprzęt. Dlaczego tak myślę? W starym iOS6 na starym sprzęcie można było przerzucać aplikacje, nawet gry i wracać do tego samego miejsca. Nawet w grze, która się tylko pauzowała! Spróbujmy to zrobić dzisiaj na najnowszym sprzęcie „aj” z 64-bitowym procesorem i wszystkim na maxa; najdroższy model jednym słowem. Nie da się. Czasami działa to przez chwilę by później problemem było zwykłe przerzucanie zakładek w przeglądarce. Ludzie prędko zapominają. Zbyt prędko! Jobs potrafił wyciskać soki zarówno z hardware jak i software; po jego śmierci wszyscy poszli na skróty i za cenę prawdziwej używalności dostajemy teraz jakieś fiku miku, które na dodatek kiepsko wyglądają. Wstyd.

  • Smartfony przejmują rynek tabletów, ale… Czy smartfony nie stają się tabletami? Oczywiście nie dosłownie.

  • doogopis

    Tych tabletów razem z klawiaturą nie jest tak dużo.A kupić taką klawiature też czasem nie jest łatwo.Patrzałem w auchanie gdzie tabletów jest cały rejon a klawiaturki 2 nawet niezbyt ciekawe.
    Ludzie to muły bagienne,jakby do tabletów dokładać klawiature to ludzie częściej by kupowali tablety.A zanim to pomyśli że można klawiature podłanczać i sterować jak kompem miną wieki.
    A zwykły user wcale kompa nie potrzebuje.Co do pejsbuka?
    Ta wiem zaraz może sie okazać że wszyscy są pro,renderują i obrabiają i takie tam!Ludziom trzeba pokazać że można to zaczną to robić.Ja od kilku miesięcy właściwie na tabletach czochram neta i jest dobrze.A może niedługo taką klawe se sprawie.

    • aaa

      „patrzałem w ałchanie”
      yebłem :)

    • doogopis

      Zna sie zagraniczne wyrazy!

  • DP

    Po prostu duże smartfony wypierają tablety. Nie ma sensu posiadanie zarówno >5 calowego telefonu jak i tabletu, bo to dublowanie funkcji, jakie ma spełniać tego typu sprzęt.

    • Marcin Wojciechowski

      A ja posiadam i korzystam zarówno z 10.1 calowego tabletu oraz 5″ telefonu i nie wyklucza mi się ten sprzęt a wręcz odwrotnie uzupełnia.

  • Maciek Bugaj

    Dla mnie największą zagadka w tych wszystkich erach post PC, PC i innych jest to że skrót PC oznacza Personal Computer czyli komputer osobisty. A czym jest smartfon jak nie najbardziej osobistym urządzeniem jakie dotychczas stworzył człowiek? Moim zdaniem dopiero teraz możemy mówić o erze PC ponieważ prawie każdy ma swój własny komputer. Więc dlaczego wciąż mówi się o tym, że nadciąga era post PC?

  • borysses

    Cosik te ery jakieś niedługie.

    Jeszcze trochę i idąc do kibla będzie się mówiło, ze zaraz zacznie się era wyciskania krecika

  • Pingback: Znowu przetasowania na rynku PC. Tym razem chodzi o Toshibę - AntyWeb()