<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Koniec ery CEO Jerry Yanga w Yahoo!</title>
	<atom:link href="http://antyweb.pl/koniec-ery-ceo-jerry-yanga-w-yahoo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://antyweb.pl/koniec-ery-ceo-jerry-yanga-w-yahoo/</link>
	<description>Antyweb</description>
	<lastBuildDate>Sat, 26 May 2012 18:13:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Autor: ikanapka - pierwszy polski videocast technologiczny - vcast, vodcast, nowości - media, marketing, nowe technologie &#187; ikanapka - epizod 41 - ten z wielookim, zielonym krawaciarzem</title>
		<link>http://antyweb.pl/koniec-ery-ceo-jerry-yanga-w-yahoo/#comment-51212</link>
		<dc:creator>ikanapka - pierwszy polski videocast technologiczny - vcast, vodcast, nowości - media, marketing, nowe technologie &#187; ikanapka - epizod 41 - ten z wielookim, zielonym krawaciarzem</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Nov 2008 23:08:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=4943#comment-51212</guid>
		<description>[...] http://antyweb.pl/koniec-ery-ceo-jerry-yanga-w-yahoo/ [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] <a href="http://antyweb.pl/koniec-ery-ceo-jerry-yanga-w-yahoo/" rel="nofollow">http://antyweb.pl/koniec-ery-ceo-jerry-yanga-w-yahoo/</a> [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: SiliconMind</title>
		<link>http://antyweb.pl/koniec-ery-ceo-jerry-yanga-w-yahoo/#comment-50875</link>
		<dc:creator>SiliconMind</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Nov 2008 12:46:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=4943#comment-50875</guid>
		<description>@chlitto &quot;co do zainwestowanych pieniedzy to jesli zalozyc sobie klapki na oczy i patrzec tylko na nie&quot; - toteż właśnie dlatego napisałem, że decyzja nie była trafna :)
ciekawym jednak jakby wyglądało dzisiaj Apple z emisariuszem Billa w zarządzie :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@chlitto &#8222;co do zainwestowanych pieniedzy to jesli zalozyc sobie klapki na oczy i patrzec tylko na nie&#8221; &#8211; toteż właśnie dlatego napisałem, że decyzja nie była trafna :)<br />
ciekawym jednak jakby wyglądało dzisiaj Apple z emisariuszem Billa w zarządzie :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: chlitto</title>
		<link>http://antyweb.pl/koniec-ery-ceo-jerry-yanga-w-yahoo/#comment-50854</link>
		<dc:creator>chlitto</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 23:05:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=4943#comment-50854</guid>
		<description>no dobra moze nie dokonca eot bo odpowiem;]

@SiliconMind: w 97 apple bylo nic nie znaczaca firma - sam fakt 150mln ich uratowal przed zniknieciem, tyle to gates pewnie w portfelu nosi;] (wyzej napisalem 700, my bad), nikt by sie nie przyczepil - w tym roku ms kupil juz 15firm w tym kilka za o wiele wyzsza kwote i byly to tak male liczby ze nikt na antywebie nawet nie wspomnial;] 

tak samo zakup doubleclick&#039;a czyli najwiekszej agencji reklamowej przeszedl w czasach kiedy unia sie przyczepia do byle media playera w windowsie - zakup apple a tymbardziej wejscie do rady by przeszedl bez problemu;]

co do zainwestowanych pieniedzy to jesli zalozyc sobie klapki na oczy i patrzec tylko na nie to nie (choc glupota bylo sprzedaz akcji w czasach kiedy szly tylko w gore) ale jesli wezmiemy pod uwage fakt ze apple dziala na tych samych rynkach co ms, i jest to ich najwiekszy konkurent to stracili conajmniej kilkadziesiat miliardow;] (nie wspominajac o kasie straconej na portowanie ie pod maca bo bylo poprostu genialnym pomyslem xD)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>no dobra moze nie dokonca eot bo odpowiem;]</p>
<p>@SiliconMind: w 97 apple bylo nic nie znaczaca firma &#8211; sam fakt 150mln ich uratowal przed zniknieciem, tyle to gates pewnie w portfelu nosi;] (wyzej napisalem 700, my bad), nikt by sie nie przyczepil &#8211; w tym roku ms kupil juz 15firm w tym kilka za o wiele wyzsza kwote i byly to tak male liczby ze nikt na antywebie nawet nie wspomnial;] </p>
<p>tak samo zakup doubleclick&#8217;a czyli najwiekszej agencji reklamowej przeszedl w czasach kiedy unia sie przyczepia do byle media playera w windowsie &#8211; zakup apple a tymbardziej wejscie do rady by przeszedl bez problemu;]</p>
<p>co do zainwestowanych pieniedzy to jesli zalozyc sobie klapki na oczy i patrzec tylko na nie to nie (choc glupota bylo sprzedaz akcji w czasach kiedy szly tylko w gore) ale jesli wezmiemy pod uwage fakt ze apple dziala na tych samych rynkach co ms, i jest to ich najwiekszy konkurent to stracili conajmniej kilkadziesiat miliardow;] (nie wspominajac o kasie straconej na portowanie ie pod maca bo bylo poprostu genialnym pomyslem xD)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: AntyWeb &#124; Archiwum &#187; Steve Ballmer: Czytajcie z moich ust</title>
		<link>http://antyweb.pl/koniec-ery-ceo-jerry-yanga-w-yahoo/#comment-50818</link>
		<dc:creator>AntyWeb &#124; Archiwum &#187; Steve Ballmer: Czytajcie z moich ust</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 14:01:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=4943#comment-50818</guid>
		<description>[...] Microsoft nie połasi się na taniejącą z dnia na dzień spółkę internetową. Nawet niedawna rezygnacja Jerry Yanga ze stanowiska CEO firmy nie zmiękczyła serca [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Microsoft nie połasi się na taniejącą z dnia na dzień spółkę internetową. Nawet niedawna rezygnacja Jerry Yanga ze stanowiska CEO firmy nie zmiękczyła serca [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: SiliconMind</title>
		<link>http://antyweb.pl/koniec-ery-ceo-jerry-yanga-w-yahoo/#comment-50815</link>
		<dc:creator>SiliconMind</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 12:53:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=4943#comment-50815</guid>
		<description>@chlitto, taki mały detal - gdyby Bill dał Jobsowi tą kasę rezerwując sobie miejsce w zarządzie to by mu pewnie US Gov. zrobił z dupy jesień średniowiecza :P (antitrust). albo po prostu MS podzieliłby los AT&amp;T
fakt decyzja może nie była na dzień dzisiejszy trafna, ale na pewno zainwestowanych pieniędzy nie stracił :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@chlitto, taki mały detal &#8211; gdyby Bill dał Jobsowi tą kasę rezerwując sobie miejsce w zarządzie to by mu pewnie US Gov. zrobił z dupy jesień średniowiecza :P (antitrust). albo po prostu MS podzieliłby los AT&amp;T<br />
fakt decyzja może nie była na dzień dzisiejszy trafna, ale na pewno zainwestowanych pieniędzy nie stracił :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: chlitto</title>
		<link>http://antyweb.pl/koniec-ery-ceo-jerry-yanga-w-yahoo/#comment-50804</link>
		<dc:creator>chlitto</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 08:12:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=4943#comment-50804</guid>
		<description>no sorry ale jakie ty masz okreslenie na kogos kto wbrew prasie na calym swiecie nie sprzedaje firmy tylko doprowadza ja do ruiny i co wazniejsze na koncu jest jeszcze tak nadety ze nie potrafi sie przyznac do winy tylko zwala wszystko na innych? &#039;oryginaly&#039;;]? wiadomo bylo ze bedzie albo sprzedaz albo smierc a patrzac na dzisiejszy stock jest to drugie...

a co do oczywistosci tych rzeczy to kazda z wymienionych byla w czasie ich podejmowania oczywista - jesli dla kogos taka nie byla to najwidoczniej nie nadawal sie na swoje stanowisko, jak za kilka lat apple wyroluje google to tez mi powiesz ze to nie bylo oczywiste, a sorry - jest;] i nie powiedzialem ze kto dorobil sie pieniedzy jest madry bo wymienilem np gatesa ktory nie &#039;pomogl konkurencji&#039; jak to okresliles tylko strzelil microsoftowi w plecy (inaczej tego ujac nie mozna) - co on sobie myslal &#039;dam im 700mln usd i bedziemy zyc dlugo i szczesliwie&#039;? na dodatek nie tak jak schmidt to zrobil czyli z miejscem w radzie tylko bez prawa glosu xD

dla mnie wszystko jest albo czarne albo biale - wszsytkie wybory z tamtego komenta sa czarne a yang w tym roku dorobil sie ich calego portfolio

eot z mojej strony;]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>no sorry ale jakie ty masz okreslenie na kogos kto wbrew prasie na calym swiecie nie sprzedaje firmy tylko doprowadza ja do ruiny i co wazniejsze na koncu jest jeszcze tak nadety ze nie potrafi sie przyznac do winy tylko zwala wszystko na innych? &#8216;oryginaly&#8217;;]? wiadomo bylo ze bedzie albo sprzedaz albo smierc a patrzac na dzisiejszy stock jest to drugie&#8230;</p>
<p>a co do oczywistosci tych rzeczy to kazda z wymienionych byla w czasie ich podejmowania oczywista &#8211; jesli dla kogos taka nie byla to najwidoczniej nie nadawal sie na swoje stanowisko, jak za kilka lat apple wyroluje google to tez mi powiesz ze to nie bylo oczywiste, a sorry &#8211; jest;] i nie powiedzialem ze kto dorobil sie pieniedzy jest madry bo wymienilem np gatesa ktory nie &#8216;pomogl konkurencji&#8217; jak to okresliles tylko strzelil microsoftowi w plecy (inaczej tego ujac nie mozna) &#8211; co on sobie myslal &#8216;dam im 700mln usd i bedziemy zyc dlugo i szczesliwie&#8217;? na dodatek nie tak jak schmidt to zrobil czyli z miejscem w radzie tylko bez prawa glosu xD</p>
<p>dla mnie wszystko jest albo czarne albo biale &#8211; wszsytkie wybory z tamtego komenta sa czarne a yang w tym roku dorobil sie ich calego portfolio</p>
<p>eot z mojej strony;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ter-</title>
		<link>http://antyweb.pl/koniec-ery-ceo-jerry-yanga-w-yahoo/#comment-50803</link>
		<dc:creator>ter-</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 07:46:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=4943#comment-50803</guid>
		<description>Sorry, masz rację, dopiero teraz to zrozumiałem. Kto stracił majątek, albo mylił  się co do spraw, które później stały się oczywiste, albo pomógł konkurencji, ten jest, całkowicie obiektywnie mówiąc, kretynem. Kto dorobił się prawdziwych pieniędzy - o, ten jest naprawdę mądry! Cała reszta to ch.j. Jak mogłem tego od razu nie zrozumieć? Wstyd mi, kretyn ze mnie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sorry, masz rację, dopiero teraz to zrozumiałem. Kto stracił majątek, albo mylił  się co do spraw, które później stały się oczywiste, albo pomógł konkurencji, ten jest, całkowicie obiektywnie mówiąc, kretynem. Kto dorobił się prawdziwych pieniędzy &#8211; o, ten jest naprawdę mądry! Cała reszta to ch.j. Jak mogłem tego od razu nie zrozumieć? Wstyd mi, kretyn ze mnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: chlitto</title>
		<link>http://antyweb.pl/koniec-ery-ceo-jerry-yanga-w-yahoo/#comment-50799</link>
		<dc:creator>chlitto</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 23:17:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=4943#comment-50799</guid>
		<description>@ter-: calkowicie obiektywnie mowiac, gdybym w ciagu 8lat STRACIL 75% swojego majatku, po zostaniu ceo ciagnal firme tylko w dol, stracil miliardy dolarow inwestorow ktorzy we mnie uwierzyli na najlepszej umowie jaka ta firma mogla kiedykolwiek uzyskac sprzedajac akcje za 166% ceny, nie sprzedajac Y! jej wbrew opinii prasy na calym swiecie zeby pod koniec roku firma staniala na gieldzie az trzykrotnie i musiala swolnic ponad 10% personelu, pozniej spieprzyc umowe ktora mogla mnie przynajmniej troche podratowac i w ktora wlozylem kupe pieniedzy a na koncu na konferencji (tu mam na mysli ta web2.0) sie rozplakiwal ze &#039;to nie moja wina ja zawsze chcialem tej umowy tylko ten duzy zly microsoft sie wycofal a pozniej to samo zrobilo to zle google&#039; nazwalbym sie idiota i ODSZEDL z firmy a nie powiedzial ze bylo fajnie i zostal jej dyrektorem - na dodatek fakt ze akcje podskoczyly o 20% wraz z jego rezygnacja ze stanowiska naczelnego dowodcy o czyms swiadczy gdzie nawet nie musial mowic na kogo go zastepuja;] (ciekawostka sama plotka ze gates/jobs ma problem ze zdrowiem rownala sie duuuzym spadkiem microsoftu/apple) - imho patrzac na jego dokonania i zachowanie w tym roku slowo &#039;kretyn&#039; jest trafne na kogos kto twierdzi ze &#039;to nie on&#039;

tak samo moge nazwac kretynem gatesa za to ze uratowal apple od bankructwa zeby po kilku latach jobs w ramach podziekowania stworzyl jego avatara i w kazdej reklamowce go osmieszal, nie wspominajac juz o krytyce w kazdym wywiadzie i to ze apple to w tej chwili jego najwieksza konkurencja - co mu strzello go glowy dajac apple 700mln!?

ludzi od aola za caloksztalt - doprowadzenie firmy do takiego stanu ze jest warta o wiele mniej niz przegladarka ktora niegdys kupili zeby ja zmarnowac

czy kawasakiego ze nie widzial w 98 roku szans na zarobek w internecie (co jest o wiele glupsze niz to ze szef ibm w 45&#039; powiedzial ze na swiecie jest miejsce na 5komputerow - bo w 45 to komputerow nie bylo a w 98 to bylo oczywiste ze internet to bedzie &#039;the next big thing&#039;) i zamiast jechac na rozmowe w sprawie posady ceo yahoo zostal sobie w domu - gdzie po 2 latach Y! bylo warte juz 115mld usd;]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ter-: calkowicie obiektywnie mowiac, gdybym w ciagu 8lat STRACIL 75% swojego majatku, po zostaniu ceo ciagnal firme tylko w dol, stracil miliardy dolarow inwestorow ktorzy we mnie uwierzyli na najlepszej umowie jaka ta firma mogla kiedykolwiek uzyskac sprzedajac akcje za 166% ceny, nie sprzedajac Y! jej wbrew opinii prasy na calym swiecie zeby pod koniec roku firma staniala na gieldzie az trzykrotnie i musiala swolnic ponad 10% personelu, pozniej spieprzyc umowe ktora mogla mnie przynajmniej troche podratowac i w ktora wlozylem kupe pieniedzy a na koncu na konferencji (tu mam na mysli ta web2.0) sie rozplakiwal ze &#8216;to nie moja wina ja zawsze chcialem tej umowy tylko ten duzy zly microsoft sie wycofal a pozniej to samo zrobilo to zle google&#8217; nazwalbym sie idiota i ODSZEDL z firmy a nie powiedzial ze bylo fajnie i zostal jej dyrektorem &#8211; na dodatek fakt ze akcje podskoczyly o 20% wraz z jego rezygnacja ze stanowiska naczelnego dowodcy o czyms swiadczy gdzie nawet nie musial mowic na kogo go zastepuja;] (ciekawostka sama plotka ze gates/jobs ma problem ze zdrowiem rownala sie duuuzym spadkiem microsoftu/apple) &#8211; imho patrzac na jego dokonania i zachowanie w tym roku slowo &#8216;kretyn&#8217; jest trafne na kogos kto twierdzi ze &#8216;to nie on&#8217;</p>
<p>tak samo moge nazwac kretynem gatesa za to ze uratowal apple od bankructwa zeby po kilku latach jobs w ramach podziekowania stworzyl jego avatara i w kazdej reklamowce go osmieszal, nie wspominajac juz o krytyce w kazdym wywiadzie i to ze apple to w tej chwili jego najwieksza konkurencja &#8211; co mu strzello go glowy dajac apple 700mln!?</p>
<p>ludzi od aola za caloksztalt &#8211; doprowadzenie firmy do takiego stanu ze jest warta o wiele mniej niz przegladarka ktora niegdys kupili zeby ja zmarnowac</p>
<p>czy kawasakiego ze nie widzial w 98 roku szans na zarobek w internecie (co jest o wiele glupsze niz to ze szef ibm w 45&#8242; powiedzial ze na swiecie jest miejsce na 5komputerow &#8211; bo w 45 to komputerow nie bylo a w 98 to bylo oczywiste ze internet to bedzie &#8216;the next big thing&#8217;) i zamiast jechac na rozmowe w sprawie posady ceo yahoo zostal sobie w domu &#8211; gdzie po 2 latach Y! bylo warte juz 115mld usd;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anonim</title>
		<link>http://antyweb.pl/koniec-ery-ceo-jerry-yanga-w-yahoo/#comment-50741</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 09:13:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=4943#comment-50741</guid>
		<description>a mnie ciekawi jak &quot;model i idea otwartej platformy&quot; przyczynił się do wzrostu wartości firmy, bo jeśli wcale to nie zgodzilbym sie z twierdzeniem ze jest to zasluga dla firmy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a mnie ciekawi jak &#8222;model i idea otwartej platformy&#8221; przyczynił się do wzrostu wartości firmy, bo jeśli wcale to nie zgodzilbym sie z twierdzeniem ze jest to zasluga dla firmy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ter-</title>
		<link>http://antyweb.pl/koniec-ery-ceo-jerry-yanga-w-yahoo/#comment-50738</link>
		<dc:creator>ter-</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 07:16:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=4943#comment-50738</guid>
		<description>@Grzegorz

Kto wie, może m.in. dlatego powinęła mu się noga i jako CEO nie zdał egzaminu. Płakać po nim nie będę, zwłaszcza źe atrakcyjnej i spójnej wizji na przyszłość już od dawna brakowało, a charakteru i waleczności, które pokazał w pojedynku z MS, zabrakło, kiedy Yahoo - a jakże, dla dobra akcjonariuszy :-) -  zdecydowało się, nazwijmy to oględnie, na zbyt daleko idącą współpracę z chińskimi władzami.

Nie wiem, czy poszłoby lepiej, gdyby nie kryzys. Niemniej, póki były jakieś szanse, przynajmniej próbował powalczyć. I to mu, mimo wszystko, gotów jestem policzyć jako plus.

Może za jakiś czas zobaczymy, jak się sprawdzi Yahoo w portfolio Microsoftu. Może będzie sukces, a może kolejny mariaż z serii AOL+Warner - wielkie pieniądze, wielkie oczekiwania i wielkie rozczarowanie. Dotychczas MS jakoś mnie nie przekonał, że można liczyć na nową jakość w internecie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Grzegorz</p>
<p>Kto wie, może m.in. dlatego powinęła mu się noga i jako CEO nie zdał egzaminu. Płakać po nim nie będę, zwłaszcza źe atrakcyjnej i spójnej wizji na przyszłość już od dawna brakowało, a charakteru i waleczności, które pokazał w pojedynku z MS, zabrakło, kiedy Yahoo &#8211; a jakże, dla dobra akcjonariuszy :-) &#8211;  zdecydowało się, nazwijmy to oględnie, na zbyt daleko idącą współpracę z chińskimi władzami.</p>
<p>Nie wiem, czy poszłoby lepiej, gdyby nie kryzys. Niemniej, póki były jakieś szanse, przynajmniej próbował powalczyć. I to mu, mimo wszystko, gotów jestem policzyć jako plus.</p>
<p>Może za jakiś czas zobaczymy, jak się sprawdzi Yahoo w portfolio Microsoftu. Może będzie sukces, a może kolejny mariaż z serii AOL+Warner &#8211; wielkie pieniądze, wielkie oczekiwania i wielkie rozczarowanie. Dotychczas MS jakoś mnie nie przekonał, że można liczyć na nową jakość w internecie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Served from: antyweb.pl @ 2012-05-26 20:28:49 by W3 Total Cache -->
