78

Chip nie odnalazł się w internetowej rzeczywistości. To koniec magazynu w Polsce

Burda Media, wydawca magazynu Chip oraz serwisu internetowego Chip.pl zdecydowała o zamknięciu tej marki na polskim rynku.

Zmiany w kierownictwie oraz odmienna koncepcja dotycząca kształtu portfolio wydawnictwa sprawiły, że podjęto decyzję o zamknięciu polskiego Chipa. Jak się dowiedzieliśmy w kwietniu wydany ma zostać ostatni numer magazynu. Wtedy też zamknięty zostanie serwis www.

Z danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy wynika, że papierowy Chip nie radził sobie w ostatnim czasie najlepiej. Pismo notowało duże, dwucyfrowe spadki. Średni nakład ledwo przekraczał 13 tys., a sprzedaż spadła do ok. 9 tys. egzemplarzy. Spadku sprzedaży nie rekompensowały natomiast wzrosty w online.

Chip to swoista ikona, jeśli chodzi o technologie w Polsce. Właściwie trudno wyobrazić sobie bardziej kultową markę, która zaraziła miłością do technologii rzesze Polaków. Choć sam należałem do wrogiego obozu i znacznie częściej sięgałem po konkurencyjny „Komputer Świat”, a potem „PC Format”, ciepło wspominam samą markę.

Zamknięcie Chipa jest potwierdzeniem trendu widocznego już od dłuższego czasu w segmencie prasy technologicznej. Dynamicznie zmieniający się rynek technologii oraz ogromna ilość treści dostępnych w sieci sprawiają, że czasopisma traktujące o tej tematyce nie są już ta atrakcyjne, jak kiedyś. Dołączane do nich płyty CD/DVD z programami i dodatkowymi treściami nie budzą już tylu emocji (m.in. dlatego, że coraz więcej nowych komputerów nie ma nawet napędów). Trudno wskazać złote lekarstwo na tę przypadłość. Ratunkiem dla Chipa mogło być mocniejsze wejście w internet, ale tutaj musiał rywalizować z ogromną ilością innych tworów. Nie jest to zatem sytuacja łatwa, szczególnie, że dla młodszych czytelników Chip jest marką taką samą, jak każda inna.

  • mój nick

    R.I.P [‚]

    Swego czasu było to fajne pismo.

    • Nawet bardzo fajne. Niestety pewnie czeka to wszystkie papierowe magazyny – prędzej lub później

    • Idę o zakład, że z ogólnej branży techno-growej ostatnie padnie CD-Action :)

    • rozumiem plajtujące zwykłe gazety, ale ludzie z branży powinni wiedzieć jaka będzie przyszłość gazet

    • Alejandro

      Dokładnie tak jak padło radio a potem telewizja.
      I co tam jeszcze po drodze padło? Aaaa, era pc się skończyła.

      Prawda?
      Nie, nieprawda!

      Internet jest medium demokratycznym – tu każdy z dnia na dzień może zostać poczytnym autorem, tu każdy może być własnym wydawcą – założenie bloga trwa 3 minuty.
      Jednak w internecie zjadacie się nawzajem, coraz częściej lekceważąc jakość tekstów, przykładając jedynie wagę do chwytliwych tytułów, żeby złapać klika.
      Internet jest też medium humorzastym – tu kariera może trwać jeden dzień (efekt wykopu) a potem znów znika się w odmętach niepamięci.

      Papier przetrwa, jednak nie będzie dostępny dla każdego, papier przetrwa w formie wyspecjalizowanych magazynów, dostępnych dla wybranych.
      Biedota intelektualna będzie się paść w internecie na postprawdach i pseudoartykułach pisanych przez analfabetów z aspiracjami, ale bez kwalifikacji i możliwości i realizacji.

    • człowiek

      Tak na pewno przetrwa co drugie czasopismo zostaje zamknięte bo się nie opłaca wydawać . Internet powolnymi krokami zje wszystko :) taka prawda. Jedyny papier który kupuje to są książki bo lubię . A cała reszta jest w internecie . Radia w domu nie mam jest radio internetowe ;P więc przetrwa ale normalnie padnie . Tv jakoś się trzyma powolutku toczy się w dół

    • Marx

      dziwne że zamykają zamiast sprzedać. Domena, ilość odwiedzin, a nawet archiwalna zawartość – to wszystko jest sporo warte, i można by na tym zrobić fajny portal technologiczny, który na dzień dobry miałby sporą oglądalność. Tylko trzeba chcieć.

    • wefhy

      Było, było ;) No ale niestety już od 2-3 lat jak dla mnie podupadało. Może kupię ostatni odcinek, ot tak, zobaczyć co się ostatnio pozmieniało :)
      Niemniej – serwisu online mi nie szkoda ;)

  • Czytelnik AntyWeb.pl

    Chip umarł w 2006 roku, kiedy wydawca podjął decyzję o przeniesieniu miesięcznika z Wrocławia do Warszawy i zwolnieniu części redakcji.

    • M.Gajewski to położył na kolana w necie gdy się blokowanie kont zaczęło osób zalogowanych i kasowanie komentarzy .
      Dziś widać jak to wygląda na chip pl jedno wielkie dno

    • T.Paweł

      Nie rozumiem kasowania komentarzy tylko dlatego że ‚autorowi’ danego tekstu coś nie pasuje, bo np dostał za artykuł Pieniądze od producenta ale stanowczo zaprzecza jak np sw

    • Całe to SW czy Chip lub PCworld to ci sami ludzie od dawna i zero wiarygodności i obiektywizmu.

    • T.Paweł

      Poszukam, może znajdę lepsze strony o technologiach.

    • Ja po trochu zerkam tu albo tam i tak coś znajduję :)
      Na zakładanie bloga i pisane już mi się nie chce

    • T.Paweł

      I wtedy byś pisał specjalnie: dostałem kasę od np MŚ. Patrzcie tylko ludzie, jaki to zajebi.ty sprzęt ;-)

    • Artur Marciniak

      A mógłbyś założyć bloga o Samsungu ;)

    • Uważam że Samsung powinien sam blog prowadzić i robić testy a nie przypadkowe osoby jak to się obecnie dzieje
      Jeden model demo lata po blogerach a ci pitolą co im pasuje i muszą powiedzieć aby dostać inny smartfon za free i kasę za reklamę

    • Marcin Kubicki

      A to jest jakiś w obiektywny blog/vlog/portal technologiczny?

    • Marcin Kubicki

      A to jest jakiś obiektywny blog/vlog/portal technologiczny?

    • Zostawiam to twojej subiektywnej ocenie :)

  • Szkoda ale to chyba było do przewidzenia

    • Dlaczego szkoda?

    • .

      Skończyli bo zeszli na politykę, Ubera itp

    • sdsdsd

      Dokładnie. Kto by chciał w dobie internetu czytać o „newsach” sprzed 1.5-2 miesięcy? Płyta z aplikacjami, gdy stałe szybkie łączę to powszechny standard? Strata czasu.

  • Wojciech W

    Ech. Pracowało się tam. zakładało BBS… szkoda.

    • sfsf

      to były czasy BBS :)

    • Matus

      Hegemon…

    • Martin

      Ano. Kombinowałem, jak podłączyć do peceta 5 napędów CD i 4 modemy. Karta 8xRS232 kosztowała więcej, niż cały pecet :)

  • Kiedyś kupowałem chip ale jak w necie to prowadzili z tym pseudo redaktorem małolatem M.Gajweski i komentarze konta blokowali to było wiadomo że pociągną wszystko na dno i stracą czytelników o czym im kiedyś napisałem :)

    • gajewskipseudoredaktorzyna

      Ja wciąż nie zapomniałem, że Gajewski nielegalnie udostępniał swoje konto Office 365 swoim znajomym!

    • Haha do dziś gdzieś mnie jeszcze obserwuje aby być na czasie w nowych tematach o sprzęcie i zrobić news :)

  • Tomek

    wpisujcie miasta:
    Warszawa [‚]

    • OpelZlon

      Wypierdówek [‚]

    • Leming

      Miasteczko Wilanów

    • Kamil Aerobox Łódź

      Nieciążce gmina Kocanki

  • QWERTY

    szkoda (*) fajne pismo to było

    • Było ale się skończyło :)

  • killerówdwóch

    Zacząłem go czytać w 2003 r. i wtedy to pismo było bardzo wartościowe. Miało pełno wyczerpujących temat fachowych artykułów, treści było nadmiar, aż musieli stosować malutką czcionkę by to wszystko pomieścić. Z tego pisma nauczyłem się bardzo wiele jeśli chodzi o tematykę komputerową. Dobrze, że mam wiele starych numerów z tego czasu. Aż nie do uwierzenia jakim wówczas Chip był grubym pismem. Ja im za te lata dziękuję.

    • No tak z kilku porad czy programów dla XP też skorzystałem dawno temu

  • Andrzej

    Czytałem przez wiele lat i przestałem jakieś osiem lat temu. I tak długo się utrzymali na rynku.

    • Niemiaszki dawali kasę na wszystko to pseudo redaktorzy jak Gajewski i inni na tym się pożywiło a jednocześnie hipokryci prowadzili działalność zarobkową na SW czy PCWorld to chip poszedł na dno

    • T.Paweł

      Pseudo redaktor jak Gajewski to bardzo trafne stwierdzenie

  • Chip był potęga za Czasów Adama Chałbińskiego i Piotrka Kubiszewskiego czyli w czasach wrocławskich.
    Obecnie ich portal wygląda chyba najgorzej w branży, do tego poszli zbyt mocno w technologie a za mało w opinię i publicystykę co kiedyś było ich siłą. Mimo wszystko szkoda. No i podejrzewam, że nie oni ostatni prasa specjalistyczna i szerzej prasa drukowana w niedalekim horyzoncie wyginie, też szkoda :(

    • Ja od dawna już nie widzę potrzeby kupowania gazety z cd która kiedyś była motorem napędowym tych gazet i ludzie dla cd/dvd z aplikacjami chętnie to kupowali
      Dziś większość rzeczy można przeczytać w necie i programy legalne też można pobrać :)

    • ABC

      Mało kto pamięta, że to była ekipa z Kielc.

    • Ja ich kojarzę z Politechniką Wrocławską a ska byli korzeniami nie mam pojęcia to były lata 1996-1998,

  • chiefer

    CHIP był na ogół przeładowany reklamami ( nawet ok. 40% objętości). Jak jeszcze czytywałem prasę – przed epoką internetu – wolałem jednak Enter lub PC World Computer, nawet PC Kurier. No ale to jednak kawał naszej historii.

    • Martin

      Te 40% to było biznesowe optimum, pozwalało podnosić objętość pisma bez podnoszenia ceny. Stąd się brały objętości po 220 stron (w tym 40% reklam). Przy 25% reklam taka objętość (gazety i zespołu redakcyjnego) była nierealna.

  • Daniel

    Chip dla mnie był skierowany do pasjonatów i osób w branży. Więc tu mógłby być jakiś powód a nie dodawanie płyt. To, że niektóre laptopy nie posiadają napędów to żaden powód by skreślać czasopisma z płytami.

  • Kuba Sojka

    A strona też zamknięta będzie

    • Pająk wyłoży kasę dla kolegi Gajewskiego to będą się trzymać tak jak ten Bezprawnik który też zablokował większość komentujących i mają tylko swoich klakierów

    • więcej polityki

      SW liczą że kupi ich TVN

    • Na to wygląda jak TVN zaprasza jako ekspertów tych blogerów z SW i pitolą bzdury na całą Polskę

    • ravi

      TVN nie potrzebuje żałosnych technologicznych pudelków pokroju SW/AW ma własną redakcję i własne serwisy w3 tym PCLab/itd. Dlaczego zaprasza do TV Pająka? To proste telewizja jjest dla prostych ludzi potrzebuje pseudoekspertów „modnych”.

    • Daniel

      Czego rozpowszechniasz nieprawdziwe informacje?

      PCLab należy do Onetu, a ten do Ringer Axel Springer, czyli Niemcy.
      TVN jest amerykański.

  • Anty

    Klasyka to był „PCKurier” – swego czasu to było coś.

    • gom1

      Zawsze się zastanawiałem, dlaczego PCK był taki drogi – ilość reklam powinna zrekompensować cenę z nawiązką ;-)

  • gom1

    Najmilej wspominam wydania specjalne poświęcone Linuksowi. Wtedy marzyłem, żeby mieć Linuksa na desktopie. A dzisiaj? Gdzie się nie obejrzę tam Linux :-)

  • PLL

    Po Bajtku i Komputerze, Chip i PC World rządzi.

  • edyyf

    „Chip to swoista ikona” Widać, że autor to dzieciak bo Entera nie pamięta a wymienia żałosne Komputer Światy…. Chip ikoną to BYŁ, ale w Niemczech, a nie w Polsce…

    • sdsdsd

      Enter padł chyba z dekadę temu już… :(

  • natankraps

    Kiedyś kupowałem… Cóż, przemijanie. Ironią jest, że rewolucje internetową przespało pismo opisujące nowe technologie.

  • Kon

    Komputer swiat byl dla amatorow z mala iloscia informacji , ktore byly na podstawowym ,niskim poziomie

  • Oj ciekawie, bo z 2 miesiące temu przedłużyłem sobie prenumeratę.

  • Adam

    Ja się wychowałem na PC World Komputer, który na szczęście wciąż jest dostępny online: http://www.egazety.pl/idg/e-wydanie-pc-world-komputer.html

    • Daniel

      W wersji drukowanej także.

  • Paweł

    Nikogo chyba nie dziwi, że ich strona www nie przyciągnęła nikogo…

  • rr

    Dlaczego mnie to nie dziwi? Chipowi już od ładnych paru lat bliżej do pudelka niż do pisma i portalu technologicznego.

  • amonlb

    No cóż ostatnio i tak pisali takie pierdoły że głowa mała. Na stronę nie zaglądam ale w kanale RSS dawałem się złapać na clicbaity a po wczytaniu chip.pl przeżywałem atak gównianych reklam, po czym okazywało się że zawartość wpisu nie była warta marnowania pakietu danych.

    Teraz z ciekawości wszedłem na stronę na desktopie…. myślałem że tylko strona mobilna wygląda źle. A tu szok kto im te 3 ściśnięte na środku kolumny wymyślił? Tłok taki, że nie wiadomo gdzie co jest.

  • Bardzo szkoda.. wychowałem się na nim.. W czasach studenckich miałem prenumeratę. Byli przez bardzo długi czas nr 1 na polskim rynku i ogromnym źródłem wiedzy. Jednak nie dźwignęli czasów gdzie internet wiedzie prym. A szkoda. Pozdrawiam Rafał

  • Caladan_Fisher

    Przepowiadałem to dobre 2 jak nie 3 lata temu..gdy widziałem że zamiast skupiac się sprzęcie komputerowym , zajeli się pierdołami o telefonach i innych bzdurach gdzie na rynku sa inne specjalistyczne gazety tego typu. Chip wyrósł na sprzęcie komp. bo w tym się specjalizował i to było jego siłą. Ale durnie z marketingu czy h wie czego jeszcze wiedzieli lepiej..to teraz mają.

  • Waldek Ququ

    Konkurencją dla Chipa to był rodzimy Enter, którego Chip wykończył, a nie Komputer Świat

  • Daniel

    Wszyscy piszą o końcu prasy, dziwnym trafem zaś niewielu wspomina o jakości tejże.

    Przeczytałem Chipa 12/2016 stąd mogę co nieco napisać. Jego spadki i koniec końców zniknięcie z rynku, wynikają przede wszystkim z ceny niewspółmiernej do zawartości pisma. Przypomnę, Chip cenił się na 22 zł! W zamian otrzymywaliśmy MNÓSTWO literówek (na które, jak sprawdziłem, internauci narzekali już w 2010 roku!!!), testy na pół strony, wyglądające jakby przepisane ze strony producenta, powierzchowne artykuły. To nie jest warte tej ceny.

    Nie twierdzę, że wszystko było do bani. Był chociażby fajny tekst o HDR, który aż się prosił o rozwinięcie. Redakcja nie poszła za ciosem.
    Był fajny tekst o anonimowości w internecie, chociaż nic nowego się nie dowiedziałem – o wszystkich czytałem za darmo w sieci. Ale dla „casuala” mógł być w porządku.

    Przeglądając natomiast okładki z ostatniego roku, widzę duży nacisk na anonimowość w sieci. Podkreślam, w rękach miałem tylko 12/2016, ale patrząc na tematy numeru widzę praktycznie w kółko ten sam temat. Temat oczywiście BARDZO ważny w dobie powszechnej inwigilacji i BARDZO dobrze, że redakcja uświadamia swoich czytelników, pytanie jednak – czy magazyn nie staje się przez to monotematyczny. Jeśli się mylę to proszę mnie wyprowadzić z błędu.

    Oczywiście, prasa papierowa w szczególności growa i komputerowa (w obecnym kształcie) będzie sprzedawać się coraz słabiej. Są jednak wyjątki, które pokazują, że wcale nie jest z nią tak źle. Wymienię tutaj Pixela, którego ukazało się już 22 numery – niestety nie miałem okazji sprawdzić.

    Wymienię tutaj Przekrój, którym jestem oczarowany. Pomijając widoczne opowiadanie się za określonym światopoglądem (które uważam w takim piśmie za niepotrzebne), naprawdę warto go kupić. Być może zainteresowanie tym tytułem jest odpowiedzią – czy z prasą drukowaną jest aż tak źle?

    Pozdrawiam.

  • dartopp

    Ludzie odwracają się od niemieckich mediów. Dobra wiadomość na początek dnia. 😎

    • Daniel

      Myślisz, że gdyby wydawcą był Polak, to Chip by nie upadł?

  • Daniel

    Wydaje mi się natomiast zasadnym wspomnieć o innych pismach, nadal się ukazujących.

    Na rynku wciąż istnieje jeszcze PC World, niebiorący udziału w badaniach. Sprzedaż pewnie gdzieś w okolicach Chipa.

    W kuluarach mówi się o szukaniu nabywców na PC Format i CD Action. O ile kondycja tego drugiego wciąż jest bardzo dobra, to PC Format lawinowo spada.

    Wypada wspomnieć również o PSX Extreme, które nadal się ukazuje. Nakład nieznany, ale mam wrażenie, że magazyn się rozwija od czasu nowego naczelnego – od października tamtego roku.

    Jest jeszcze Pixel, powstały z upadku reaktywowanego Secret Service. Stawiający na innego czytelnika znalazł swoją niszę.

    Komputer Świat. Bardzo niskie spadki świadczą, że regularni czytelnicy są zadowoleni.

    Dla rzetelności należy jeszcze wspomnieć o GAMER.mag, dostępnym za darmo na smartfony i tablety.

  • Robert

    Wszystkie czasopisma zaliczają spadki. Internet wypiera gazety drukowane, jak kiedyś automobile dorożki.
    Muszę zgodzić się z przedmówcami, iż największą zakałą wersji elektronicznej jest M. Gajewski, którego artykuły sponsorowane przez giganta z Redmond nigdy nie były obiektywne, a jakakolwiek krytyka urządzenia lub oprogramowania, kończy się zawsze banem od tego pseudo redaktorka. Radę daje pani Sylwia Zimowska, ale to jest wisienka na zakalcu…

  • Kiedyś kupowałem CD ACTION. To było w zasadzie jedyne pismo, jakie mnie interesowało. Pamiętam, że gdy tylko weszły czasu szybszego internetu i materiałów dostępnych w sieci, stwierdziłem, że nie opłaca mi się kupować pisma, skoro tyle informacji, czy to w języku polskim, czy angielskim, mam w domu przed komputerem. Niestety nie czarujmy się, w dobie tak zaawansowanego internetu oraz możliwości odnalezienia każdej informacji, większość stwierdzi, że nie ma ochoty kupować papierowego wydania pisma.