109

Poczułem, że pasja do nowoczesnego sprzętu mnie opuszcza. Technologia stała się irytująca

Od jakiegoś czasu sądziłem, że współczesna technologia stała się... nudna. Aż do dnia, w którym spojrzałem na swój telefon i zrozumiałem jedno. Technologia nie stała się nudna. Stała się irytująca.

Autorem tekstu jest Filip Turczyński, fan technologii mobilnych oraz wyznawca chmury obliczeniowej. W wolnym czasie prowadzi bloga o fajnych miejscach w Polsce Skomplikowane.pl.

Nie wiem, czy i wy tak macie, ale w pewnym momencie poczułem, że cała pasja do nowoczesnego sprzętu mnie jakby opuszcza. Ileż można cieszyć się z tych tylko na pozór innowacji proponowanych nam przez producentów? Telefony komórkowe od dłuższego czasu stoją w miejscu i ostatnią prawdziwą rewolucją było wprowadzenie na powszechną skalę systemów operacyjnych i wyświetlaczy dotykowych (iPhone). Smartwatche? Tak na dobrą sprawę, żaden z producentów do dziś nie dał nam konkretnego argumentu przemawiającego za ich kupnem. Miałem ich w użytkowaniu kilka i poza powiadomieniami i wyświetlaniem godziny nie oferowały mi niczego, czego nie osiągnę, po prostu wyjmując telefon z kieszeni.

Dobra. Spójrzmy na tablety i komputery. Te pierwsze przechodzą wielkie wymieranie te drugie to głęboka stagnacja. Kolejne premiery urządzeń zwyczajnie nie zajmują głowy dłużej niż parę minut, bo i czym? Kto pamięta jakieś urządzenie Acera, Asusa albo Della sprzed roku?
No właśnie.

Problem irytacji dosięga obecnie każdej dziedziny technologii użytkowej. Spójrzmy na Microsoft – z jednej strony mamy do czynienia z naprawdę fajnym sprzętem, jakim jest Xbox, by potem łatać go na bieżąco, czego dowodem są nieskończone ilości patchy na tak prozaiczną zakładkę, jak wczytująca się w nieskończoność zakładka „do instalacji’.

Pogoń za gigahercami, pikselami i ilością ramu obecnie bardzo przypomina mi wyścig Intela i AMD podczas wojny procesorów z lat 90. Tyle że tutaj mamy do czynienia z problemem na skalę masową, bo dotykającą każdej kategorii urządzeń.

Czego mi zatem brakuje?

Wspomnianej komplementarności. Kupuję dobry sprzęt posiadający kosmiczne podzespoły i doprowadza mnie on do szału swoimi błędami w oprogramowaniu lub jego brakami. Nawet te najbardziej highendowe urządzenia potrafią się zacinać lub restartować. Nie otrzymują oczywistego wsparcia technicznego przez rozsądny okres lub jakieś ich funkcje nie są dostępne dla któregoś z regionów (Cortana!).

To wszystko sprawia, że jako użytkownik przestaję zwracać uwagę na nowości. Marketingowcy zachęcają mnie do wydania grubych tysięcy złotych, zapominając o tym, że przez chore deadline’y i gonitwę przed konkurencją często nie dają mi takiego urządzenia, jakiego oczekuję – kompletnego i w pełni sprawnego.

Jestem przekonany, że rynek w końcu się ustabilizuje. Już teraz widać pewne spowolnienie w rozwoju telefonów komórkowych i zegarkach (o komputerach PC nie wspominając). Wyścig wygra ten producent, który zacznie dostarczać sprzęt kompleksowy – sprawny, bez wad, z pełnym pakietem funkcji i wsparciem technicznym.

Czego wam i sobie życzę.

  • jan

    Niech Pan Filip zmieni pracę i weźmie kredyt :D

    • Patrykos

      Jak pan bronek ;)

    • Kredytu już nie chcą dawać a pracę właśnie zmieniłem :p

  • Meretycz

    Mam podobne odczucia co autor w sumie. Chociaż jeszcze początki ery smartfonów były ciekawe, kiedy producenci jeszcze bawili się formą.

    • Patrykos

      Ja także tak sądzę. Ile razy można się jarać tak naprawdę tym samym…

    • Artur Łukasz

      raz na 3-4 laat mozna poczuć efekt wow w świecei smartfonów.
      a co roku to tylko piotr mac grabiec z reszta owiec może się jarac.

    • Patrykos

      Bo piotr apple grabiec zawsze jara się jak małe dziecko. Serio, niektórzy na starość są gorsi niż dzieci. Chłop po trzydziestce ( chyba ), a jara się telefonem. Typowy fanboy ;)

    • Łukasz

      Może nie ma dzieci i związanych z tym zajęć? Wtedy pozostaje dużo czasu na fanboystwo.

    • Patrykos

      Wtedy tak. Tylko to się może po pewnym czasie znudzić(przynajmniej ja tak uważam).

    • Łukasz

      Zgadzam sie z Tobą.

    • Alot

      Niech chociaż babę znajdzie, od razu zmieni sposób patrzenia na telefon.

    • Patrykos

      hah ;D zawsze nerda/geeka sobie wyobrażam jako pryszczatego typa którego żadna nie chce :D

    • regoat

      Producenci nie bawią się forma bo tylko takie formy jaka jest obecnie ludzie oczekują. Orginalne urządzenia się nie sprzedają. Tylko to co się sprzeda jest produkowane bo nikt nie chce nie trafić z produktem

    • zakius

      jak nie ma nic innego to i byle co się sprzeda…
      wiele osób naprawdę nie chce 6″ tabletu tylko xperię compact ze sliderem qwerty na przykład

    • Nie pogardziłbym takim telefonem. Jeszcze jakby był w kolorze żółtym albo limonkowym jak w czasach pierwszej Xperii Compact :D

    • Patrollej33

      Jaaasne, ciekawe tylko dlaczego większe Xperie zawsze sprzedawały się lepiej od compactów ;)

    • regoat

      Serio ? Jakoś nikt nie kupował slidera BlackBerry że aż firma całkowicie zrezygnowała z produkcji telefonów samodzielnie .

    • LinekPark

      Niestety… KeyOne też pewnie hitem nie będzie. :/ Choć szybszy od S8.

    • Julia Nowak

      bardzo zamknięty system, bardzo zaporowa cena wyróżniała BB od dawna

    • Artur Łukasz

      i średnia jakośc oraz brak emocji.
      ostanio w „nie dal idiotów ch” macałem slajder blakberry i ten nowey dtek coś tam.
      wypadają taka samo słabo jak nowe xperie i samsungi ze średniej półki.
      nawet przez chwile nie pomysałem o wydaniu na nie 400 czy 500 chf.

    • Meretycz

      Teraz tak. Ale kiedyś… Telefony były po prostu ciekawe.

    • Nic Ci do tego

      Dokładnie mam tak samo. Jednak bardziej z powodu irytującego działania niż nowości. To drugie musiało w końcu nastąpić, każdy dojrzewający sprzęt staje się w końcu mniej rozwojowy i nie widać w nim jakichś nadmiernych znam. Jedynie od czasu do czasu na pewien okres przyspiesza.

  • Michał Zieliński

    Ja właśnie zamówiłem nowy telefon xiaomi redmi 4x. Ma mi on zastąpić już 4-letnią xperię SP i kupiłem go tylko z 2 powodów. Pierwszy jest taki, że 4-letnia bateria jeszcze się trzyma, ale już szału nie robi, a drugi, że poprzedni telefon jest po prostu powolny w każdej czynności :) Podejrzewam, że innych zmian nie zauważę

    • Meretycz

      Zauważysz…. Brak dymków w Messengerze:P Ale spokojnie, to da się włączyć. Nakładka Xiaomi daje olbrzymie pole do konfiguracji, przez co może być irytująca na początku dla kogoś, kto nie lubi grzebać. Ale jak już przez to przebrniesz to będzie dobrze, wygodnie i funkcjonalnie.

    • Michał Zieliński

      Nie używam messengera, znajomym mówiłem że u mnie na telefonie nie działa i przestawali drążyć temat. Używam czasami odpowiednika facebooka nazywający się „material fbook”, aplikacja prosta przejrzysta i bez reklam :)
      Coś takiego https://f-droid.org/repository/browse/?fdfilter=material&fdid=me.zeeroooo.materialfb

    • Meretycz

      Sprytnie.

    • Marx

      czy ja wiem?
      „Non-Free Network Services
      This application promotes a non-Free network service.”

  • Ogotay

    Alez oczywiscie ze pojawiaja sie co rusz wzmianki o ciekawych nowych technologiach. Po prostu przez ta cala niestandardowa standaryzacje, kazdy nowy smartfon,lapek czy karta graficzna staja sie w naszych oczach czyms oczywistym,jedni wrzuca 6gb ramu inni dorzuca rozowe ramki ale technologia pozostaje niezmienna. Przypomnijcie sobie jakies 15 lat temu pierwsze proby z technologia VR….po tym lata ciszy i niedawno znowu boom na kilka nowych gadzetow. Kilka miesiecy temu slyszalem o probach stworzenia ekranu cienkiego i gietkiego jak kartka papieru….po czym znowu cisza. Na emocjonujace przelomy warto czekac. Osobiscie marzę o telefonie pokroju „Globala” z kultowej serii scfi Ziemia:ostatnie starcie.ale na cos takiego pewnie bede musial z 25 lat poczekac

    • Ale kiedyś co chwila pojawialo się coś co faktycznie wpływało na użyteczność sprzętu.
      Spójrz na telefon: kolorowe wyświetlacze, irda, bluetooth, pierwsze aparaty.

      od czasu iPhone nie ma żadnej znaczącej technologii, funkcji która powoduje efekt wow.
      Tylko kręcenie megahercow i ilość rdzeni oraz ppi w wyświetlaczu

    • Ogotay

      Pojawiaja sie, ale w tak zawezonych specalizacjach ze normalny uzytkownik tego nie dostrzega. A co z Ai? Co z samouczacymi sie programami? Wiekszosc z tych zmian przyjmujemy od tak ale gdyby choc czesc z nich sie nie pojawila to nasze zycie byloby bardziej uciazliwe. Takie glupie podpowiedzi w przegladarkach np. Dzieki nim nie trzeba sie wysilac wprowadzajac calego adresu strony. A ogolno dostepne drony? Czy to nie wow? A satelity komunikacyjne wielkosci pudelka od butow? Latwy dostep do szybkiego internetu?

    • Bartłomiej

      To chyba dobrze. Telefony maja obecnie wszystko co potrzebne.

    • zgred

      Człowiek młody bardziej fascynuje się technologią, bo wszystko jest dla niego nowe. Potem, w miarę zdobywania doświadczeń, trudniej już czymś zafascynować. Aktualnie jest w sprzedaży telefon z wbudowaną kamerą termowizyjną. Czyżby technologia tak się ‚opatrzyła’, że już takie ‚ficzery’ na nikim nie robią wrażenia?

    • Marx

      ano nie robia. Zgadzam sie iz zadnych przelomowych techonologii nie ma. Ale czasem odswiezenie starych to jest to. Np czytnik linii papilarnych – doskonala rzecz. NFC do placenia telefonem – tak samo. Technologie stare jak swiat, ale „zmobilizowane” daja nowa jakosc. Filmy kilkaset klatek na sekunde. HDR. Panoramy 360. W kazdej dziedzinie jest rozwoj – ale nie rewolucja tylko wlasnie rozwoj. Normalni ludzie potrzebuja wlasnie takiego rozwoju. Rewolucji szukaja niezaspokojeni blogerzy, ktorzy z kazdej dupereli zrobia gownoburze – inaczej by nie istnieli.

  • pantadeus

    Taki sprzęt nigdy nie powstanie bo jego pojawienie się będzie oznaczało, że dalszy postęp jest zbędny. Tak jest i tak być musi

  • Samuraj

    Nie martw się. Okres trwa 3-5 dni.

  • Webmajster

    Generalnie komplementarność i integracja środowiska pracy to jest obecnie domena Apple. Na tym się wybili przecież częściowo. To część emejzingu.

  • regoat

    To już czas przestać udzielać się na portalu technologicznym

    • Dopiero zacząłem! Daj mi szansę!

    • SETH

      Dla mnie artykuł bomba! Właśnie chodzi o ten dystans którego nie mają juz na innych stronach tego typy. Czasem czuję jakby autor chciał mi dać do zrozumienia swoim zachwytem i pobudzonymi tytułami że jestem gorszy tylko dlatego że nie zrobiłem aktualizacji lub mam starszy model telefonu. Trzeba czasem spojrzeć na to z boku ze spokojem. W końcu tracimy swoje życie pracując ciężko by zdobyć pieniądze na te zabawki. Powodzenia w kolejnym artykułach. Pozdrawiam. https://www.youtube.com/watch?v=1xZVuKEnXic

    • Dzięki za miłe słowa. Jeśli redakcja pozwoli – będę wpadał częściej ;)

    • Andrzej

      Dokładnie tak jak mówisz, Ludzie trwonią pieniądze na te zabawki a brakuje im na coś ważniejszego co może by bardziej ich uszczęśliwiło w dłuższej perspektywie. Też tak czuję rozumiem wartość ciężko zarobionego pieniądza który wolę wydawać z rozsądkiem.

  • zakius

    eh, od początku
    prawdziwą rewolucją był htc dream, ale niestety premiera ajfona sprawiła, że rynek prawdziwych smartfonów zniknął zanim się pojawił
    tablety to bardzo ważna kategoria sprzętu, ukazuje to nawet pęd za phabletami napędzany tym, że przeciętny użytkownik nawet jak pójdzie sam do sklepu a nie weźmie od operatora to myśli że jest sprytny i jednym urządzeniem zastąpi dwa (ale to tak nie działa niestety)
    xbox i fajny sprzęt? ja wiem, może i fajny, ale idea „konsoli” która więcej czasu poświęca na aktualizacje systemu i skajpa niż na granie jakoś do mnie nie przemawia, zwłaszcza że gier na xboksy praktycznie nie ma

    tak, ograniczenia zarówno sw jak i hw w ajfonach to absurd i o ile chińczykowi za dniówkę w biedronce można to wybaczyć to flagowiec za 4k raczej nie powinien…
    uzależnianie prostych funkcji od cortany to również absurd (jasne, może ona je rozszerzać, ale czy naprawdę quiet hours nie mogą działać bez niej? toż to proste filtry i tyle…)

    • Ej, ja kupiłem Xboxa będąc mamionym, że dostanę całe centrum multimedialne. Serce salonu. Wiesz, Kinect, VOD, TV, wszystko w jednym.

      I ja naprawdę czekam na taki sprzęt. Chciałbym mieć wypasionego Set-top-boxa z funkcją TV DVR, porządnymi aplikacjami VOD (nie tylko Netflix ale też Player, ipla itp) z odtwarzaczem multimedialnym.

      I bardzo, bardzo żałuję, że MS się z tego wycofał.

    • zakius

      cóż, w kwestii TV to wiele jest do zrobienia… przede wszystkim rozwinąć CI i dopuścić instalację tam znacznie bardziej rozbudowanych modulów, z tunerem i wszelkimi funkcjami smart
      w tym hub VoD, o którym śni Apple
      no i zniesienie regiobloków, ile to już razy chciałem obejrzeć coś w oficjalnej apce ale nie dało rady? zdecydowanie za dużo

    • gms2

      Poczytaj o HTPC. Budując sprzęt sam jesteś w stanie połączyć mocnego kompa do gier, tuner DVB-S2/DVB-C/DVB-T (co tam chcesz) + serwisy VOD np. via Kodi. Ciekawa sprawa, ale wymaga oczywiście sporo kasy ;) choć to też zależy od wymagań.

    • Marx

      nie wymaga sporo kasy. Problem w tym ze piraci zabijaja Kodi i zaden VOD oficjalnie na Kodi nie istnieje.

    • gms2

      Nie wymaga, jeśli chcielibyśmy mieć tylko oglądanie filmów/VODy itp. a kolega chciał jeszcze gry :)

    • Marx

      no tak, w sumie racja.

    • haVoc vulTure

      Trzeba bylo kupic nvidia shield tv i zainstalowac appki jakie chcesz, nie tylko ze sklepu play.

    • Patrollej33

      „tablety to bardzo ważna kategoria sprzętu” – tak ważna, że rynek tabletów maleje z każdym kwartałem :D

    • zakius

      bo ludzie zamiast myśleć kupują phablety, beznadziejny smartfony i beznadziejne tablety w jednym

    • Patrollej33

      A ty „zamiast myśleć”, wypisujesz głupoty na portalach technologicznych.
      Tablet to zawsze był dla mnie upośledzony smartfon z za dużym ekranem, który nadaje się co najwyżej na prezent dla dziecka na komunię.

    • zakius

      to już twój problem

    • Patrollej33

      To samo mogę powiedzieć o twoich żalach, które wylewasz codziennie w niemożliwych ilościach. Cytując klasyka, polecam maść na ból dupy.

    • zakius

      myślę że dla fanatyków spotify maść to za mało skoro nie dociera do nich, że tam nie ma żadnego wyboru
      trochę popularnego chłamu, kilka mniej beznadziejnych wrzut dla zmyłki i koniec
      wybór jest jak w tv: niby masz ileśset kanałów, ale oglądać nie ma co

    • Patrollej33

      Ty za to jesteś fanatykiem Foobara i Windowsa XP – nie wiem co gorsze.
      „nie dociera do nich, że tam nie ma żadnego wyboru” – może dla ciebie. Dla mnie i 100 mln innych ludzi wybór jest i to ogromny.

    • zakius

      tak, taki wybór że jak chcesz coś konkretnego to nie ma…

    • Patrollej33

      Powtarzam – DLA CIEBIE. Należysz do mniejszości i musisz się z tym pogodzić.

    • zakius

      co nie zmienia faktu, że tak kiepska usługa nie ma racji bytu, ale blogerski spam o jej cudowności zaraził osoby o słabej psychice

    • Patrollej33

      Gdyby nie miała racji bytu, to by nie istniała. To, że tobie coś nie pasuje, nie znaczy że nie ma racji bytu, megalomanie.

    • Szkoda z tobą dyskutować bo jesteś upośledzony psychicznie, ale niestety, Internet pozwolił również debilom na zaistnienie w sieci.

    • zakius

      no i właśnie przez to taki syf jak spotify jest tak popularny, bo debile się rozpisują i chwalą jak to dobrze słuchać czego nie chcesz

    • Dodatkowo mówisz o sobie. Jesteś schizofrenikiem?

    • Arbo

      Jakie ograniczenia? Możesz podać jakieś konkretne przykłady absurdu?

    • zakius

      brak złącz, możliwości komunikacji zgodnie ze standardami, brak możliwości instalacji oprogramowania nieobsikanego przez apple, brak możliwości tworzenia własnego oprogramowania bez płacenia niemałego haraczu apple, upośledzony interfejs z którym nic nie można zrobić

    • Michal

      To ile ty chcesz złączy w smartfonie? Pcmcia? Rs232? :)
      Złącze jest, standardy sa, oprogramowanie jest wcześniej niż na innych platformach, interfejs jest tak upośledzony ze każdy go naśladuje. Szukasz problemu gdzie go nie ma.

    • zakius

      musisz targać ze sobą kabel bo bez niego nie podładujesz u znajomych, przejściówkę do słuchawek, kombinować żeby przerzucić dane między ajfonem a czymkolwiek innym bo żadnych standardów nie ogarnia, a interfejs jest tak upośledzony że po jednej wersji cofają zmiany w jego kierunku i oddają zabrane funkcje
      ale fakt, android też jest upośledzony, ale jednak trochę mniej

    • Arbo

      Rzeczywiście absurdalne przykłady.

    • Alot

      Nie zgodzę się.
      Ile prowizji Apple bierze za wstawienie aplikacji do ichniego sklepiku?

      A ile byłoby uczciwie?

  • aleAndrzej

    Tldr ale też mam wrażenie, że od 2 lat niewiele się zmienia w telefonach i na obecnym etapie nie ma konieczności podążania za ‚nowinkami’

    • Szybkie spojrzenie na G2 vs G6. Poza oczywistym postępem w specyfikacji sprzętowej nie zmieniło się nic. Poza tym że LG wycofało się z tylnych klawiszy ;)

      Bardziej przekonuje mnie idea Lenovo i ich walka o moduły. To rzeczywiście jest powiew świeżości.

    • Ymnytor

      Moduły są kompletnie bezsensowne, LG już się przyznało do błędu, Google anulowało project Ara, jedynie Lenovo się trzyma pomysłu. Po prostu nikt nie chce trzymać części do telefonu w kieszeni, bo to jednak ogranicza mobilność urządzenia, ludzie wolą mieć mniej w mniejszym ciele. Nikt nie chce też składać telefonu jak PC, bo to jest niepotrzebne i utrudnia wybór.

    • Arbo

      Trudno oczekiwać co roku rewolucji.

  • Ymnytor

    Trochę bez sensu spłycenie technologii do elektroniki domowej. Tam rzeczywiście jest spowolnienie ze względu na stabilizację na rynku smartfonów. Konsole też jakoś nie zachwycają ze względu na ustabilizowany rynek PC.
    Ale technologia to nie tylko smartfony, pc i gadżety. W ostatnich czasach np. rozwój AI jest ciekawy, ciekawe będzie także to co przyniesie sieć 5G, czy rzeczywiście przyczyni się do IoT, czy też do np. streamingu gier.

  • Ja do dziś, gdy chcę sobie w coś pograć, odpalam Amigę. Nie zanosi się na to, abym specjalnie chciał kupować XBOX czy PS.

    • Marx

      masz juz kolorowy TV?

    • Mam. Polecam Ci.

    • Marx

      super. Czas na Plasmę, LCD i OLEDa… :D

    • Kupuj co tylko zapragniesz. Nie krępuj się.

  • Illutorium

    Miniaturyzacja pod HDMI Stick (Intel Atom)/Smartfony na 10nm/DDR4/UFS 2.0 lub 2.1? Spoko. Ale Tablet? Absurd.

  • nordicsca

    Mam nowy komputer z windows 10….otwieranie plików trwa dłużej niż w pececie 386. Naokrągło pobierają się aktualizacje. System się wiesza z najnowszym officem. Masakra.

    • Grzegorz Krycki

      Pogratulować zakupu :-)

    • Michal

      W dodatku skalowanie interface to kpina. Korzystanie z windowsa za pomocą dotyku jest mordęga. Bez rysika sie nie obędzie.

    • Marx

      widac ze nie miales 386

  • Niemirovsky

    Może nie jestem jakimś wielkiem specem, ale staram się śledzić to co się dzieje w dużych firmach i nowych produktach. I od paru lat już takie coś dostrzegam, że niewiele ciekawego się dzieje. Teraz np. była premiera Samsunga Galaxy S8. Wiele redakcji się nad nim zachwycało, ale rewolucji tak naprawdę niestety nie było. I tak samo będzie z nowym iPhone’em. Dużo szumu, kilka większych nowości i to wszystko. Rewolucją miały być smartfony modularne, które właściwie nie wiadomo czym miały być. Google porzuciło swój projekt i sprawa ucichła. Może i nawet lepiej. Tablety? Nawet Samsung dawno nic nie robił w tej części urządzeń. Ale zrobili. I co? Też nic. Komputery? Nowe karty graficzne, procesory? Zwykłe update’y obecnego. Eh…

    • Hiwatari

      Rewolucja była i jest… w cenie ;)

  • Julia Nowak

    Pomarudzić to sobie każdy może, prawda jest taka, że ludzi trochę ogarnięci z nowościami wiedzą czego chcą ale tego nie ma na rynku :) ale tych jest garstka naprzeciw całej rzeszy Kowalskich.

  • Arbo

    Nie rozumiem trendu ubolewania nad brakiem rewolucji w smartfonach, który panuje w komentarzach.

  • bartosz krupa

    Filip to weź coś sam zrób ciekawego ;)

  • GameSite GoPlaY

    Ja natomiast nie zgodzę się z tezą autora, według mnie żyjemy w ciekawych czasach, dynamicznie się zmieniających. Technologia prężnie się rozwija, a rynek zalewają nowe technologie. I oczywiście w telefonach, PC, laptopach itd. głównie zmieniają się parametry ale uważam że jest to logiczne podejście – jeżeli coś się sprawdza to to stosujemy, a i tak pojawiają się nowe pomysły np. smartfony modułowe, ale czy się przyjęły? Według mnie obecna forma smartfonów może być najidealniejszą z tego też powodu jedyne co będzie się zmieniało to parametry: procesor, gpu, ram, pamięć … I nie powinnyśmy mieć co to tego pretensji. Jeżeli narzekacie na brak innowacyjnych technologi to pomyślcie co by było gdybyście żyli w średniowieczu i podziwiali projekt nowej motyki :P

    • W moim odczuciu faktyczną rewolucją i dynamiczną zmianą jaką teraz zachodzi, jest to, że już do reszty oddajemy w cudze ręce to co kiedyś nazywaliśmy prywatnością.

      Wszystkie nowoczesne usługi to mokry sen dla detektywów i agencji wywiadowczych :) Wszystko podane na tacy ;)

    • Marx

      to nie ostatni etap. Ostatni etap to telefon bez zadnych zlacz, absolutnie i w kazdym wzgledzie bezprzewodowy.

  • Borsuk

    Pasja nas opuszcza albowiem obcujemy z wszechobecnymi BUBLAMI i dotyczy to nie tylko telefonów ale przede wszystkim oprogramowania, które nie jest lepsze od tego sprzed 15 lat.

  • Borsuk

    Jedyny DOBRY aspekt tej całej rewolucji to aparaty fotograficzne w komórkach. Natomiast funkcjonalność wsp. smartfonów wciąż jest niewiele lepsza od Nokii E71.

    • Marx

      faktycznie, jak kopiesz w piaskownicy, to smartfon sie wygina, Nokia lepsza

  • maxxx

    Dodam od siebie ze irytują mnie jeszcze całe szklane smartfony. Choć ładnie wyglądają to bez pokrowca są nieużywalne . Używałem s6, A5 2016 i teraz czas na Sony XA1 Dobre wykonanie, działanie sprzętu też dobre i w miarę kompaktowosc z wyświetlaczem 5 cali jak na dzisiejsze czasy .

    • Marx

      Samsung ma na to odpowiedz – obudowa. Tak samo sliska jak szklana… :D

  • Rex

    Mam podobnie, jak i wielu komentujących pod spodem. Ciekawe zjawisko :) dobrze, ceny zaczną spadać

  • Konjo

    Pierwszy artykuł z prawdziwego zdarzenia bez błędów w pisowni. Pozdrawiam

  • MD

    Kupuj produkty od Apple.

  • Pjotr

    „Spójrzmy na tablety i komputery. Te pierwsze przechodzą wielkie wymieranie te drugie to głęboka stagnacja.”

    Wystarczy poczytać teksty Wasze i Waszej konkurencji sprzed 3-4 lat: „Tablet to nowy PC”, „Tablet to przyszłość”, „Praca na tablecie jest znacznie wygodniejsza” :)

    Poza tym, w 100% zgadzam się z autorem!

  • Michał Pakier

    Ja myślę, że wszyscy teraz inwestują w sztuczną inteligencję bo to nowa gorączka złota potencjalnie większa niż wszystkie smartfony, smartwatche itd. Najlepszych inżynierów firmy tam przenoszą a także ludzie sami się przekwalifikowują na speców od AI. Tak więc normalne gadgety robi teraz drugi sort inżynierów. Może bardzo zdolni ale nie aż tak aby tworzyć jakieś rewolucje.

  • „Witaj starości. Wcześnie się pojawiłaś w moim życiu.” :P

  • nindustrialny

    Mnie najbardziej smieszy polityka producentow sprzetu. Typowy przyklad. 4 generacja sprzetu jest hiper super, ale kiedy wejdzie 5 generacja to nagle okazuje sie ze poprzednia jest do niczego, be i w ogole.

    • Adrian Wojda

      Marketing, każdy chce sprzedać nowy sprzęt.

    • Marx

      „Twoj stary proszek tego nie potrafi”….

  • Maciej Bartnicki

    Teraz jest tak że zanim zostanie coś skończone jest wydawanie biorą się za kolejne np. Samsung Galaxy Note 7

  • Alot

    Może czas dojrzeć i traktować narzędzia jak narzędzia. Kupować tylko te potrzebne i rzeczywiście przydatne, zamiast ładnie wyglądających i (chwilowo) modnych.
    Lub, nie daj bóg, dlatego, że sąsiad ma.

    Tym sposobem Q6600 pracuje stabilnie na płycie, która obsługuje 16 GB ramu a została kupiona 7 lat temu. Zmieniają się tylko dyski. (SSD tanieje).
    Siedmioletni HTC również nie stracił nic ze swojej atrakcyjności czy szybkości działania, choć jest o cal mniejszy niż współczesne patelnie.

    Tak, laptopy kiedyś były ciężkie i grube. Tu się zmieniło i tu warto co dwa,trzy lata się pochylić nad nowościami.
    Tablety od początku były fanaberią, zabawką, która miała dawać wrażenie możliwości pracy.

  • infeltk

    Jak mawiała moja babcia – za dużo w dupie. Ech problemy pierwszego świata. Proponuję odstawić nowe gadżety na pół roku i później do nich wrócić.