dziadek rozmawia przez telefon
18

Kolejni naciągacze telekomunikacyjni – UOKiK wydaje ostrzeżenie konsumenckie

To już prawdziwa plaga, co kilka miesięcy wypływa nowa firemka, która próbuje oszukać starszych ludzi na zmianę umowy na telefon stacjonarny. Taktyka zawsze taka sama, wmawiają tym osobom, że są dotychczasowym operatorem i oferują zmianę umowy. W rezultacie te osoby podpisują nową umowę.

UKE otrzymuje dużo skarg na takie praktyki, tym razem chodzi o firmę Nasza S.A.

Marek Niechciał, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów:

Otrzymujemy bardzo dużo skarg na nieuczciwych przedsiębiorców, którzy wykorzystują zaufanie seniorów, na ich pytania odpowiadają szybko i niewyraźnie. Apelujemy: jeżeli dzwoni do ciebie konsulat i twierdzi, że jest z telekomunikacji i ma tańszy abonament, prąd, czy gaz – zapisz szczegóły oferty i odłóż słuchawkę. Nie podawaj swoich danych. Zadzwoń do swojego operatora, sprzedawcy prądu lub gazu i zapytaj, czy rzeczywiście ma dla ciebie lepszą ofertę.

Konsultanci z tej firmy dzwonią zazwyczaj do osób starszych i proponują obniżenie dotychczasowego abonamentu za telefon i dodanie opcji nielimitowanych rozmów. Oczywiście usługa okazuje się dodatkowo płatna, podobnie jak wykaz połączeń, prezentacja dzwoniącego numeru czy ubezpieczenie na wypadek śmierci (?!).

Oszukane osoby dowiadują się o tym dopiero po 14 dniach, kiedy umowy takiej już nie mogą anulować. W przypadku próby zerwania umowy nakładane są kary w wysokości od 500 zł do 1500 zł.

Sprawdziłem w sieci i znalazłem profil na FB, skala oszustw jest naprawdę spora. W komentarzach wypowiadają się tam użytkownicy, którzy są z rodzin osób pokrzywdzonych.

14 lutego 2017 mój 87 letni ojciec mieszkający na Podlasiu został naciągnięty na nową umowę telekomunikacyjną, która – napisana na kolanie – nie zawiera nawet numeru umowy, tylko datę wydruku. Umowa pisana odręcznie, co wygląda bardzo niechlujnie, a tata dostał egzemplarz przez kalkę. Zgłaszam odstąpienie od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa oraz poinformuję Powiatowego Rzecznika Konsumentów w Bielsku Podlaskim

Uwaga !!! Ważne !!!Prokuratura Okręgowa w Płocku prowadzi zbiorcze postępowanie przeciwko przestępstwu oszustwa przez…

Opublikowany przez Oszukani przez naciągaczy z NASZA S.A. na 25 stycznia 2017

Niestety najczęściej wtedy jest już za późno. Firma oddaje sprawy do firmy windykacyjnej. Na szczęście jest już prowadzone postępowanie prokuratury w Płocku w sprawie oszustwa firmy Nasza S.A., o czym też informuje UOKiK.

mail oszukani przez nasza s.a.

Twórca profilu pomaga poszkodowanym, proponując wysłanie do firmy windykacyjnej żądania wstrzymania windykacji na podstawie prowadzonego postępowania.

Nie wiem, czy to coś pomoże, ale warto spróbować. Tymczasem ostrzeżcie swoich bliskich przez tą firmą. W ogóle przed wszystkimi tego typu próbami. Najlepiej jakby w ogóle odkładali telefon w przypadku takich praktyk i „ofert” przez telefon.

Źródło: UOKiK.

Photo: Vaicheslav/Depositphotos.

  • SomeGuyFromNet

    Nie rozumiem jak takie podmioty mogą ściągać od kogoś pieniądze.
    Przecież jak mam numer w przykładowo Netii, przyjdzie jakiś typ z „Naszej”, niby zmieni mi to operatora to na jakiej podstawie?
    Numer mam dalej w Netii, opłacam dalej w Netii, przecież nie mogę mieć dwóch opów na jednej linii!
    I skąd mają taką moc prawną by Firmy Windykacyjne długi ściągały?
    Jak to działa??

    • Mateusz Mikołaj Łucyk

      Bo firmy windykacyjne są od ściągania długów.

    • Rincewind

      Tych istniejących i tych nie istniejących… Jeszcze mnie szuje przed rozprawą obciążyli kosztami sądowymi podnosząc dawno spłacony dług o 100zł. Fakt, że odwołać jest się łatwo w e-sądzie chociaż nie polecam robić tego przez internet bo dzień z głowy na poszukiwaniu odpowiedniej wersji przeglądarki i JAVA. Lepiej od razu zacząć od listu.

    • tho

      Przenoszą numer rozwiązując umowę z dotychczasowym operatorem.

      A windykacja?
      Jak tylko ktoś wypowie umowę, bo został wprowadzony w błąd, firma taka wystawia papier, by zapłacić „karę” za przedwczesne rozwiązanie umowy. Odrazu taki dług sprzedaje firmie windykacyjnej za ułamek ceny i to by było na tyle.

    • SomeGuyFromNet

      Coś mi tu jednak śmierdzi, bo każdy operator informuje jednak czy to pisemnie czy telefonicznie o karach dotyczących rozwiązania umowy w trakcie jej trwania.
      Abonenci nieświadomi?
      To chyba przecież również operatorom zależy by żadne szachraje nie przejęły im klienta, co ;]?

    • Rincewind

      Rozwiązaniem umowy zajmuje się nowy operator. A on ma gdzieś czy zapłacisz karę czy nie. W końcu to oszust.

    • SomeGuyFromNet

      To chyba nie do końca tak jak mówisz. Stary Operator nas musi poinformować o fakcie rozwiązania umowy i ich kosztach. Nie sądzę że taka Nasza czy inna Telekomunikacja może w naszym imieniu taką rozwiązać umowę –
      chyba że właśnie taki zapis gdzieś w gąszczu regulaminu istnieje. I tu może być pies pogrzebany. Dlatego to przechodzi i są takie oszustwa.
      Albo po prostu nie przejmują się że jest już jakiś numer na tej linii tylko płacimy „za błędy” – numeru od nowego opa nie ma tylko wszystko takie wirtualne i już..

      Przecież Orange przykładowo taką Loskę nawet wciągnął w kampanię przeciwko nieuczciwymi sprzedawcami. https://uploads.disquscdn.com/images/653505d12cb9ce4c19db181b00b418d6a2a9b7151c912e11d2ea1b3cb06492fe.png

    • tho

      Jak przenosisz numer komórkowy i chcesz to zrobić z jedną wizytą – podpisujesz upoważnienie do załatwienia papierkowej roboty w twoim imieniu.
      Tu działa to tak samo. Podpisując umowę pewnie z miejsca dają też do podpisania upoważnienie „żeby było wygodnie załatwimy wszystko sami”.

      Wiele starszych osób nie jest na umowie terminowej. Płacą miesiąc w miesiąc z przyzwyczajenia. Ja swoich dziadków namawialem na rezygnację że stacjonarnego przez 3 lata. W końcu jak się udało ich przekonać to wzięli numer stacjonarny z kablówką. Co prawda za 2zł ale i tak z tej stacjonarki nie korzystają…

    • SomeGuyFromNet

      No dokładnie tak jak wyżej napisałem tho i Rincewind ;]

      Gdyby obecni operatorzy mogliby takie wnioski o przeniesienie numeru odrzucać ze względu na zbyt wczesną próbę przeniesienia numeru to by proceder się skończył.
      A tak to oświadczasz, że znane są Tobie konsekwencje związane z rozwiązaniem umowy o świadczenie publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych z dotychczasowym dostawcą przed upływem okresu na jaki umowa została zawarta.

      No ale to już żaden operator nie zmieni. Co najwyżej UKE.

    • tho

      Tu by wystarczyła zwykła ludzka twarz operatorów i odrobina chęci.

      Znają swoich abonentów. Wystarczyłoby żeby BOK dzwonił do osób, które chcą przenieść z numer z upoważnieniem.
      To chodzi też o ich wizerunek.

    • SomeGuyFromNet

      Z komunikatu UOIKK
      „Przedstawiciele Nasza S.A zazwyczaj dzwonią do osób w podeszłym wieku i podają się za dotychczasowego operatora.”
      (…)
      „Na umowie nie ma logo spółki, jej nazwa i dane są napisane małą czcionką, wyraźnie zaznaczona jest natomiast nazwa twojego operatora.”

      No i wszystko jasne.

    • Rincewind

      Tyle, że przy umowie upoważniasz nowego operatora do działania w Twoim imieniu. Owszem zostajesz powiadomiony, po rozwiązaniu umowy.

  • tho

    Ubezpieczenia to stara sprawa…
    Pamiętam, że u mojego dziadka z 4 lata temu chodzili z jednej firmy, która miała rzekomo oferować tańszy prąd. Może i był tańszy ale tylko w jednej opcji, której panowie oczywiscie nie oferowali. Każdemu odrazu proponowali ubezpieczenie na życie (jakaś śmieszna kwota ubezpieczenia z masą wyłączeń) i gaz… I wszystko byłoby fajnie gdyby nie to, że gaz w tym bloku jest w cenie czynszu co wielu osobom dawało szybko do myślenia.
    Byznesmeni po którejś nieudanej rozmowie sami zrezygnowali z naciągania.

    • Takie ubezpieczenie działa na te osoby starsze, odwraca uwagę od pozostałych „ofert”, które wciskają, ech…

  • fanDulęby

    A prezesem jest Robert Dulęba ;-)
    Seryjny prezes tych wszystkich „Naszych”, „Polskich Grup Telekomunikacyjnych” i innych takich :D

  • reds

    Zawsze jak coś złego się dzieje ze starszymi ludźmi to wklejane są właśnie takie fotki jak powyżej: kraciasta koszula, telefon prawie na korbkę, serwetka na półce, drzwi wejściowe za 900 zł ale zrobione tak by kosztowały 1200 zł itd.
    A tymczasem można było walnąć to:
    1.jpg
    i czar by prysł.

  • nazwa

    Takie działania umożliwia im nieudolne państwo

  • michaił

    My odbsługujemy dużą liczbę fanpejdży i mam trochę zdalnych pracowników którym dałem służbowe telefony gdzie operatorem jest a2mobile. teraz mają za 19,90 wszystko i w tym no limit internetu na social medIa