15

Zrobił własny klon Nintendo Switch, a ja od razu odkupiłbym od niego ten sprzęt

Chyba przyznacie, że stworzenie własnej konsoli to dość oryginalny sposób na spędzenie wakacji.

Po kilku miesiącach z Nintendo Switch stwierdzam, że to świetna konsola ze świetnymi grami. Niekoniecznie dużymi, ostatnio zapomniałem się w malutkim przecież Stardew Valley, które świetnie sprawdza się na przenośnej konsoli. I choć raczej nie korzystam z możliwości podłączania urządzenia do telewizora, jestem bardzo zadowolony z tego jak leży w dłoniach w wersji przenośnej. Ale do takiego rozwiązania trzeba się przekonać samemu, na pierwszy rzut oka wygląda niewygodnie. Dlatego nie dziwię się, że pewien zdolny fan mobilnego grania tworząc swoje urządzenie, stylizował je właśnie na ostatnią konsolę Nintendo. Choć chyba bliżej prawdy byłoby powiedzieć – zrobił klona Nintendo Switch, który potrafi więcej niż oryginał.

A wy jak spędziliście wakacje?

Niejaki Tim Lindquist spędził swoje dłubiąc przy własnym klonie Nintendo Switch. Lepszym od oryginału, może bowiem uruchomić gry z ponad 50 klasycznych systemów. Wyglądało to mniej więcej tak.

Konsola domowego projektu jest grubsza od Switcha, na umieszczonym w środku procesorze Broadcom BCM287 działa Linux i emulatory. Udało się w niej ponadto umieścić pełnoprawny system chłodzący oraz naprawdę imponujących rozmiarów baterię. Ma ona aż 10 000 mAh – dla porównania, Nintendo Switch to „jedynie” 4 310 mAh. Na płycie głównej konsoli znajdują się również dwa porty USB oraz port HDMI. Ten, podobnie jak w Switchu, pozwala pograć na zewnętrznym ekranie. W sumie jedynym minusem jest brak możliwości odpięcia kontrolerów.

Konsola Tima Lindquista potrafi uruchomić emulator RetroPie, który daje jej dostęp do ogromnej biblioteki klasycznych gier. Co więcej, sprzęt działą również z EmulationStation, przez co Nintimdo RP ma bardzo ładnie i schludnie wyglądające oprogramowanie sterujące.

Kupowałbym od ręki

Wbrew temu, czego można byłoby się spodziewać, konsola nie wygląda źle. Obudowa została wydrukowana na drukarce 3D – trochę gorzej wygląda to w środku. Przeraża mnie plątanina kabli. Do tego sporych rozmiarów bateria, którą chyba bałbym się przy takiej konstrukcji zostawić podpiętą do ładowarki na noc. Nie ukrywam natomiast, że bardzo chętnie kupiłbym taki sprzęt.

Cały czas gdzieś tam w środku mam straszną ochotę wrócić do gier z dzieciństwa, z drugiej strony mdli mnie kiedy patrzę na cyrki wokół dostępności oficjalnych mini konsol Nintendo. Ceny malutkiego SNES-a w Polskich sklepach to jakiś żart i kompletnie nie dziwię się osobom, które całkowicie zignorowały polską dystrybucję i dały zarobić dystrybutorem z innych krajów. Ci jakoś potrafili zaoferować fajną, przystającą do sugerowanej cenę, mimo wysyłania sprzętu do innego kraju.

Czy są szanse na to, że Tim Lindquist zacznie sprzedawać swoją konsolę? Szczerze wątpię. Proces przygotowania jednego modelu jest pracochłonny, więc pewnie i cena byłaby bardzo wysoka (niestety Lindquist nie zdradził ile kosztowało go stworzenie urządzenia). Podejrzewam jednak, że znaleźliby się fani retro, dla których nie byłoby ceny zaporowej. Do Tima mogłaby się też oczywiście odezwać jakaś większa firma, inwestor dzięki któremu można byłoby uruchomić produkcję na mniejszą skalę, przy okazji dopracowując trochę sprzęt.

Ale chyba cały urok NinTIMdo RP to właśnie jej „domowy” charakter, a co za tym idzie unikatowość. Świetna robota, strasznie lubię czytać o takich fanowskich projektach.

  • indy

    Najtaniej i najprościej to kupić sobie coś takiego:
    http://s.aliexpress.com/VZZfIf67
    i emulator odpalić na telefonie.

    • Hulk

      Wystarczy kabel otg za 10zł, telefon można położyć gdzies i grać na padzie, zadziała tez dualshock 3

    • indy

      Jak użyjesz aplikacji aliexpress, to zapłacisz jakieś 11 zł za całość, czyli uchwyt, kabel OTG i przesyłkę ;)

    • Hulk

      na aliexpres nie wiadomo co ci przyślą, jak kupisz w sklepie to masz pewność.

    • indy

      Wszystko co możesz kupić w polskim sklepie, pochodzi z tych samych chińskich fabryk;-)

    • ostojan

      Nie widziałeś może gdzieś wersji do pada xboxowego? Szukam od jakiegoś czasu i nie mogę znaleźć

    • indy

      Nie widziałem. Nie mniej z nieduże pieniądze możesz mieć coś takiego:
      http://s.aliexpress.com/yaEVra6r

      Gotowy pad pod telefon. Oczywiście jakość nie będzie taka jak przy Xbox owym czy od ps, ale ogólnie dają rade.

    • ostojan

      Szkoda. Właśnie na całym padzie mi nie zależy. Mam pada do Xboxa więc chciałbym móc sobie na wyjazd zabrać go ze sobą i pograć w coś na komórce. Kupowanie nowego pada tylko na tę okazję trochę mija się z celem :-(

    • indy

      Jeśli masz przewód i nie zależy ci na trzymadełku, to zadziała zwykła przejściówka OTG.

    • ostojan

      Działa na BT, chodzi tylko o trzymadełko.

  • Andrzej

    Ja tam nie widzę sporych rozmiarów baterii, tylko 3 akumulatorki 18650. Używane m.in w bateriach do laptopów, małych elektor-narzędziach np. wkrętaki, nożyce do trawy itp.
    Co do mini konsol Nintendo to myślę o zrobieniu czegoś takiego (raspberry pi zero w oryginalnym kartridżu Snesa) :
    https://www.youtube.com/watch?v=ZjM-vaHJv_Y&t=7s

  • doogopis

    Klon switcha to może nie,bo to nie switch tylko diy mini konsola. Można podobne znaleźć na necie. Jest kilka fajnych.
    Zobaczta se to.Raz widziałem video z padaczkowatym tabletem którego ktoś niby zrobił dla szpitali. Ktoś lubi konstruować takie rzeczy to sie pare razy za głowe złapie!
    https://m.youtube.com/watch?v=2o8MDCIlOEk

  • OrangeGalaxy

    Dla mnie najbardziej oczekiwanym sprzętem jest duchowy następca GPD WIN ale tym razem sporo mocniejszy i stworzony przez firmę która ma środki i technologię by popchnąć produkt w prawdziwy mainstream. Dobrymi kandydatami są np. NVIDIA, Valve (możliwość używania trackpadow jak w steam controller?) albo Microsoft który próbuje wejść w PC gaming.

    Moja biblioteka na steamie jest ogromna (prawie 500 pozycji) ale i tak gdy siadam przed komputerem po pracy odpalam te same gry (PUBG, Guild Wars 2,. Csgo itp.) a te wszystkie świetne indyki (i starsze produkcje) się marnują. Dobrym przykładem, że ludzie tego chcą jest właśnie switch. Axiom Verge I Stardew Valley sprzedały się rewelacyjnie na switchu. Nie mam zamiaru jednak po raz drugi kupować posiadanych przeze mnie gier, do tego w ostro zawyżonych cenach. Moja biblioteka na steamie jest tak duża właśnie przez bundle czy groszowe promocje.

  • Pixellus

    Nawet ciekawy pomysł… Kiedyś jakiś startup miał w planach wypuszczenie na rynek przenośnej konsoli linuxowej (Steam OS) z jakimś mobilnym apu od AMD nazywało się to Smach Zero
    https://liliputing.com/wp-content/uploads/2015/12/smach-z_03.jpg
    Z projektu z tego co się orientuję nic na razie nie wyszło, a szkoda, bo Nintendo switch pokazało, że miejsce na rynku dla przenośnych konsol (nadal) jest. Dla majsterkowiczów zrobienie takiej samoróbki jak w artykule jest ciekawym wyzwaniem tym bardziej, że dzięki drukarkom 3D jest możliwy do zrealizowania. Płytka Nvidia jetson TX1 (tegra x1) lub jetson TX2 (tegra x2) + wiatraczek (przy tegrach bez aktywnego chłodzenia się nie obędzie) + powerbank 10000 mAh jako bateria + Linux + emulatory i jazda

  • Anty

    „niestety Lindquist nie zdradził ile kosztowało go stworzenie urządzenia” ech ludzie, ludzie. I wy siebie nazywacie dziennikarzami? Żenada. Zdradził. Oszacował koszt na 320 USD.